r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google wydaje wtyczkę do Office'a. Ekspansja czy strzał w stopę?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Trudno stwierdzić, aby tworzenie bardziej skomplikowanych dokumentów w przeglądarkowych edytorach, mimo oczywiście wielu korzyści, mogło się równać wygodą i sprawnością działania z tradycyjnymi edytorami tekstu czy arkuszami kalkulacyjnymi. Dzięki wtyczce Google można już korzystać z syntezy dobrodziejstw obu rodzajów programów.

Oczywiście podstawową zaletą korzystania z przeglądarkowych pakietów biurowych jest możliwość automatycznego zapisywania plików w cyberschowku, skąd mogą być one dostępne z różnych urządzeń. Dość truizmów. Google przygotowało wtyczkę do pakietu biurowego Microsoft Office, która pozwala na zapisywanie plików z poziomu pulpitowej aplikacji.

Na oficjalnym blogu Dysku Google ukazał się już komunikat o udostępnieniu wtyczki. Po jej zainstalowaniu w interfejsach edytorów z pakietu Microsoft Office pojawia się nowa wstęga zatytułowana „Google Drive”. Po jej wybraniu, użytkownik zyskuje dostęp do zapisania edytowanego pliku na Dysku Google, udostępnienia go innym użytkownikom cyberschowka, oraz podstawowych narzędzi służących do uporządkowania swojej przestrzeni na serwerach Google.

r   e   k   l   a   m   a

Ponadto w powitalnym menu pojawia się nowa pozycja – możliwe jest zatem nie tylko zapisywanie edytowanych plików na Dysku, ale także rozpoczęcie edycji tych, które już są tam przechowywane.

Dziwić może fakt, że to właśnie Google zdecydowało się na stworzenie wtyczki. Wydawałoby się, że możliwość korzystania z programów Microsoftu przy jednoczesnym wykorzystywaniu zalet Dysku Google może być dla użytkowników powodem decyzji o całkowitej rezygnacji z Dokumentów Google.

Nie obyło się jednak bez zgrzytu. Użytkownicy testujący wtyczkę informują, że nie działa ona na przykład z testową wersją Office'a 2016. Także w przypadku Office 2010 odnotowano problemy: gdy użytkownik chce otworzyć plik zapisany na Dysku Google, kończy się to uruchomieniem przeglądarkowego interfejsu usługi w Internet Explorerze. O skuteczności wtyczki można się przekonać testując samodzielnie po pobraniu jej z serwerów Google.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.