r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

HP kusi złączem USB-C w Pavilionie x2 i nowymi laptopami ENVY

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Wbrew oczekiwaniom niektórych osób tablety nie zabiły ani komputerów stacjonarnych, ani laptopów. Rynek jeszcze się nie ustabilizował, ale pewne trendy da się już zauważyć. Widać to po nowych laptopach HP. Urządzenia zostały stworzone z myślą o studentach, znajdziemy w nich nie tylko mobilność, ale również złącza USB-C.

Amerykańska firma wprowadza właśnie do swojej oferty cztery nowe laptopy – jednego Paviliona x2, a także trzy nowe modele z serii ENVY. Pierwsze urządzenie jest stworzone z myślą o możliwie wysokiej mobilności: znajdziemy w nim 10-calowy, dotykowy ekran typu IPS, który jest magnetycznie łączony z klawiaturą. Całość ma być według producenta znacznie solidniejsza, niż w przypadku wielu innych hybryd wyposażonych w cienkie i lekkie klawiatury, które odpinają się zdecydowanie zbyt łatwo i nie są komfortowe. Czy będzie tak w praktyce? Obietnice zostaną zweryfikowane, gdy urządzenie trafi do sklepów. Niestety rozdzielczość rozczarowuje, to tylko 1280×800 px.

W hybrydzie tej znajdziemy najnowsze złącze USB-C, ale niestety pracuje ono jedynie z szybkością, jaką zapewnia USB 2.0. Oprócz tego dostępne jest dodatkowo pełnowymiarowe USB-A, micro HDMI i slot na karty micro SD. W środku znajduje się procesor Intel Atom z rodziny Bay Trail, Z3736F wyposażony w cztery rdzenie o taktowaniu 1,33 – 2,16 GHz. Producent nie skorzystał z nowej linii Cherry Trail, bo nie jest jeszcze na to gotowy. Oprócz tego do dyspozycji mamy 2 GB pamięci RAM, czyli standard w przypadku wielu hybryd. Za wersję o pojemności 32 GB zapłacimy 299 dolarów (cena w Polsce może być inna), razem z urządzeniem otrzymujemy roczną licencję na Office 365 i 60 minut co miesiąc do wykorzystania w Skype. HP, które traktuje to jako konkurenta dla Surface 3 chwali się czasem pracy wynoszącym niemalże 11 godzin.

r   e   k   l   a   m   a

O ile Pavilion x2 przyda się jedynie mało wymagającym studentom, o tyle modele ENVY to już znacznie wydajniejsze i większe urządzenia. Do wyboru mamy modele z ekranami 14”, 15,6” i 17,3” dla najwytrwalszych. W przypadku wszystkich z nich dostępne będą warianty z procesorami Intel i5 i i7 piątej generacji. Model 15,6” znajdziemy dodatkowo w konfiguracjach z procesorami AMD FX i A10 z najnowszej rodziny Carrizo. Do wyboru mamy dyski HDD, hybrydy, a także SSD, pamięć RAM w zależności od konfiguracji to nawet 16 GB. Dwa większe laptopy będą również występować w wariantach z kartami graficznymi NVIDIA GTX 940M i 950M, co pozwoli zarówno na granie, jak i programowanie z wykorzystaniem CUDA. W zależności od zasobności portfela będziemy mogli wybierać ekrany HD, Full HD, a w przypadku modeli 15,6” nawet QHD (również w wersjach dotykowych).

W przeciwieństwie do najnowszego MacBooka, tutaj na pewno nie zabraknie złącz: trzy lub nawet cztery USB 3.0, w tym jeden z funkcją ładowania urządzeń zewnętrznych w trybie uśpienia, Ethernet, czytnik kart pamięci i HDMI wystarczą większości użytkowników. Na wszystkich laptopach znajdziemy Windows 8.1, który będzie mogli bezpłatnie zaktualizować do Windows 10. Ceny są już niestety znacznie wyższe: od 699,99 dolarów za ENVY 14, aż po 999,99 dolarów za ENVY 17. Są to ceny najuboższych wersji, trzeba się więc przygotować na większy wydatek.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.