r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

HTC idzie na dno, firma ratunek widzi w kopiowaniu iPhone’a

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Tajwańczycy już od dłuższego czasu nie mają pomysłu na zdobycie klientów, ich ostatni topowy model okazał się klapą. Firmę z obecnej sytuacji ponownie ma wyciągnąć nowy smartfon, tym razem na nim być model A9. Patrząc na jego pierwsze zdjęcia widać, że HTC zmieniło design – skopiowało iPhone’a 6. Nie tego spodziewaliśmy się po tajwańskiej firmie i ich smartfonie, który ma jej przywrócić dawna siłę. Czyżby HTC już naprawdę nie miało pomysłu na wyjście z obecnej sytuacji?

Topowe smartfony sprzedają się w milionach egzemplarzy, zainteresowanie wokół premiery następnych modeli jest ogromne, a chociażby wierni fani Apple są w stanie czekać cały dzień przed sklepem, aby już w dniu premiery kupić nowego iPhone’a. Mogłoby się wydawać, że na tak ogromny rynek powinien producentom przynosić wyłącznie zyski. Rzeczywistość jest zupełnie inna, dla milionów klientów nie potrafią dotrzeć największe firmy, dział mobilnych urządzeń przynosi Sony straty, a HTC z każdym miesiącem radzi sobie coraz gorzej.

Najnowszy smartfon HTC z najwyższej półki – One M9 okazał się klapą. Miał on sprzedawać się świetnie, a po premierze okazało się, że zainteresowanie nim jest naprawdę niskie. Dodatkowo ten model w większości recenzji zdobył niskie oceny, zarzucano mu bycie odgrzewanym kotletem, którego procesor ma duże problemy z odprowadzaniem ciepła. Potwierdzeniem słabej sytuacji HTC są ostatnie informacje – firma miniony kwartał zakończyła ze stratą 158 mln dolarów i zmuszona jest do zwolnienia aż 15% swoich pracowników. Tajwański producent postanowił również skupować własne akcje, co ma podnieść wartość firmy, a także odzyskać zaufanie w oczach inwestorów. Nie jest dobrze, zwłaszcza jeśli spojrzy się na udziały HTC na rynku smartfonów, które obecnie wynoszą zaledwie koło 2%.

r   e   k   l   a   m   a

Tajwańska firma swoje nadzieje, już po raz kolejny, pokłada w nowym smartfonie, który ma skończyć złą passę. Do sieci wyciekły właśnie zdjęcia przedstawiające model oznaczony jako A9, który znany jest również pod nazwą Aero. Wyraźnie widać, że HTC inspirowało się iPhonem 6. Tył obudowy wykonany jest z metalu, na górze i na dole znajduje się pasek w innym kolorze, a rogi oraz krawędzie są zaokrąglone.

Jakby usunąć logo HTC i umieścić kamerę bliżej lewego rogu, to naprawdę łatwo można pomylić Aero z nowym iPhonem. Także przód jest podobny do tego znanego z produktu Apple, aż dziwnie, że pod ekranem nie ma fizycznego okrągłego przycisku. Nowy design wzbudza spore kontrowersje, Tajwańczykom dostaje się za stworzenie kopii iPhone’a. Jeśli faktycznie HTC zamierza zdobyć klientów upodobniając swoje urządzenia do tych tworzonych przez Apple, to w oczach wielu osób ta firma upadnie jeszcze niżej. Podobne sztuczki przecież stosują mało znani chińscy producenci, którzy nie mając pomysłu na własne smartfony, kopiują wszystko od konkurencji.

Niepotwierdzone informacje mówią, że we wnętrzu nowego smartfona nie znajdziemy już układu od Qualcomma. Zostanie od zastąpiony przez 10-rdzeniowy procesor MediaTek Helio x20. Mamy również zobaczyć 5,2-calowy ekran Quad HD, 3 GB RAM i akumulator o pojemności 3500 mAh. Powinniśmy spodziewać się także głównej kamery o dużej rozdzielczości i frontowej z technologią UltraPixel. Całość będzie działała pod kontrolą Androida, oczywiści z autorską nakładką HTC Sense.

W sieci możemy spotkać się z komentarzami, że HTC A9 będący kopią iPhone’a 6 jest ostatecznym potwierdzeniem, że nadszedł koniec tajwańskiego producenta. Oczywiście nie musi tak być, te opinie zweryfikują ostatecznie klienci. Jednak nic nie zapowiada, aby model Aero miał być sprzedażowym hitem. Nowy model raczej nie będzie wyróżniał się na tle konkurencji, a dodatkowego jego cena prawdopodobnie będzie wysoka, nieadekwatna do oferowanych możliwości. To z pewnością nie zachęci klientów. Należy również pamiętać, że HTC planuje premierę jesienią, a przecież wtedy cały świat będzie interesował się wyłącznie iPhonem 6s.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.