r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

HWiNFO 5.0 potrafi już rozpoznać nowe karty graficzne AMD i procesory Intela

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W bazie programów naszego serwisu pojawiła się właśnie nowa wersja programów HWiNFO32 i HWiNFO64. Te niewielkie, ale co najważniejsze zupełnie darmowe aplikacje pozwalają na identyfikację i monitorowanie poszczególnych podzespołów naszego komputera. Jest to świetna alternatywa dla AIDA32/64 i nieco starszego Everesta.

W przeciwieństwie do swoich płatnych odpowiedników, HWiNFO oferuje wszystkie opcje za darmo. Nie zobaczymy tu żadnych pasków informujących o tym, że któryś element ze specyfikacji np. procesora jest widoczny tylko w edycji płatnej. Nowa edycja przynosi natomiast nieco istotnych zmian i wsparcie dla nowych podzespołów komputerowych. Od teraz możemy przeglądać dane z czujników zdalnie, za pośrednictwem sieci lokalnej, co na pewno spodoba się administratorom (w szczególności tym domowym). Wystarczy uruchomić okno sensorów, a następnie uruchomić serwer. Na innej maszynie pozostaje podłączyć się do niego i monitorować napływające dane.

Producent dodał ponadto obsługę Nuvoton NCT6793D i poprawił raportowanie danych z mechanizmów SMART dla niektórych dysków, w tym i napędów SAS. Piąta wersja HWiNFO poprawnie rozpoznaje układy graficzne AMD z serii 3xx (Grenada, Antigua, Trinidad i Tobago), jak również mocniejsze karty R9 Fury i R9 Fury X. Posiadacze układów AMD Iceland, Topaz, Tonga, Amethyst, Fiji mogą sprawdzić aktualny stopień użycia kontrolera pamięci. Z opcji monitoringu skorzystać mogą także posiadacze zintegrowanych GPU w procesorach Intel Braswell, bo aplikacja rozpoznaje już taktowanie ich rdzenia. Oprócz tego producent zapewnia poprawione wsparcie dla płyt głównych MSI z serii 100, AsRocka Z170 i obsługę czujnika ITE IT8628.

r   e   k   l   a   m   a

Posiadacze procesorów Intela z rodzin Haswell, Skylake i Knights Landing (Xeon Phi) są obecnie w stanie sprawdzać, dlaczego układ obniżył swoją wydajność. Jest to dobre rozwiązanie np. dla osób, które chcą sprawdzić, czy ich procesor obniża taktowanie w ramach za sprawą zbyt wysokiej temperatury, lub narzuconego odgórnie limitu mocy. Choć producent o tym nie informuje, w tabeli przedstawiającej dane z czujników pojawiła się dodatkowa informacja dotycząca temperatury rdzeni – dzięki niej dowiemy się, jak wiele brakuje to tzw. TjMax, czyli temperatury maksymalnej ze specyfikacji danego układu.

Program nadal posiada wszystkie swoje oryginalne opcje. Dzięki niemu sprawdzimy m.in. rodzaj procesora, z jakiego korzystamy i jego właściwości, wszystkie kostki pamięci i ich profile pracy, karty graficzne, dyski, podłączone monitory, urządzenia zewnętrzne, karty sieciowe, a także poziom naładowania i zużycia akumulatorka w laptopie. Program w najnowszej wersji znajdziecie w bazie aplikacji naszego serwisu w odmianie zarówno dla komputerów z systemem 32- jak i 64-bitowym. Zapraszamy do pobierania i dzielenia się opinią: być może znacie jeszcze lepszą alternatywę?

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.