r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

IFA: 4 kółka na prąd, z panelem słonecznym dookoła świata

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Targi IFA to doskonałe miejsce, by pokazać samochody elektryczne. Na wystawie Renault honorowe miejsce miała Zoe – produkowane od dwóch lat, a w Polsce sprzedawane od maja, w pełni elektryczne auto osobowe. Obok niej miejsce znalazło auto znacznie mniej urodziwe, ale o zdecydowanie większym przebiegu – SolarWorld GT, który objechał świat korzystając jedynie z energii słonecznej.

Zoe bazuje na płycie podłogowej modelu Clio i jest przeznaczona przede wszystkim do poruszania się po mieście. Wnętrze robi bardzo przyjemne wrażenie, choć dla tradycjonalistów zderzenie z elektronicznym wyświetlaczem zamiast zegarów będzie bardzo trudne. Reszta wyposażenia nie różni się zbytnio od tego, co znajdziemy w nowoczesnym samochodzie. Znajdziemy tu 7-calowy ekran dotykowy do sterowania systemem R-Link, automatyczną klimatyzację, zestaw audio z czterema głośnikami, gniazdem na karty pamięci i modułem Bluetooth.

Auto zostało wyposażone w silnik o mocy 88 KM, który jest w stanie rozpędzić je do prędkości 100 km/h w 13,5 sekundy. Dużo szybciej Zoe już nie pojedzie – jej maksymalna prędkość to niecałe 140 km/h. Ładowanie akumulatora może zająć do godziny i pozwoli przejechać między 100 a 200 km. Auto sprawia przyjemne wrażenie, ale jego typowo miejskie osiągi i wysoka cena odstraszają klientów… Firma Renault spodziewała się, że sprzeda ich 50 tysięcy, ale właścicieli znalazło tylko 10 tysięcy sztuk.

r   e   k   l   a   m   a

Sąsiad Zoe to auto jedyne w swoim rodzaju. SolarWorld GT powstał na uniwersytecie w Bohum i ma za sobą imponującą trasę dookoła świata, którą pokonał korzystając jedynie z energii dostarczanej przez słońce. 2-osobowe, niezbyt wygodne i nieszczególnie ładne auto za za sobą trasę liczącą ponad 21 tysięcy kilometrów, wpis w Księdze Rekordów Guinessa i dwukrotne przekroczenie równika.

SolarWorld GT jako jeden z 30 pojazdów pokonał trasę z Darwin do Adelaidy (Australia) podczas World Solar Challenge, między 16 i 23 października 2011 roku, a po wyścigu został nagrodzony za najlepszy projekt samochodu napędzanego energią słoneczną. Po wyścigu ruszył w dalszą podróż po Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji. Celem jest demonstracja możliwości tego typu pojazdów w codziennym użytkowaniu.

Auto ma wymiary 4,1 × 1,6 × 1,335 metra (porównywalne z VW Polo) i waży jedynie 260 kg. Można je rozpędzić nawet do 100 km na godzinę, mimo że moc maksymalna silnika ledwie przekracza 1 KM (wynosi dokładnie 823 W) . Opływowe nadwozie jest konstrukcją samonośną. Wcześniejsza wersja auta miała podnoszony dach, ale z czasem dorobiła się pary tradycyjnych drzwi z opuszczanymi szybami.

Konstrukcja została dopuszczona do ruchu miejskiego i nie sprawia wrażenia niebezpiecznej, choć wnętrze jest ciasne, a kierownica dziwnie mała. Lusterka boczne i widoczność jednak pozostawiają wiele do życzenia.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.