Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Tydzień z elementaryOS Luna

Zainstalowałem deweloperską wersję alfa elementaryOS Luna. Powody punktuję poniżej:

  • Windows (Siódemka!) zaczął stroić jakieś dziwne fochy - złapał dwa BSOD-y w ciągu kilku tygodni, co wcześniej nie zdarzyło się przez dłuuuuugi długi czas,
  • Ten sam Windows miał jakieś obiekcje do mojego połaczenia sieciowego i nie zawsze chciało mu się podtrzymywać owo,
  • Ten sam Windows po formacie nie wyzbył się powyższych problemów,
  • Koniec z Windowsem - czas na czynnik ludzki: nie chciało mi się dochodzić do tego, co jest przyczyną powyższych problemów,
  • elementaryOS Luna na maszynce wirtualnej śmigał sobie całkiem przyjemnie i korcił.

To takie główne powody, dla których zdecydowałem się na tak drastyczny krok. A teraz po kolei ;)

Dzień pierwszy: Instalacja

Zainstalowałem to to. Instalacja nie różniła się właściwie niczym od instalacji Ubuntu, aczkolwiek efekt końcowy dużo bardziej przypadł mi do gustu. System wstał, obsługuje efekty i działa płynnie bez potrzeby instalacji sterowników. Zacząłem coś gmerać przy źródłach, napsułem i system nie chce się aktualizować i sypie błedami przy próbie instalacji jakiejkolwiek aplikacji... ups! Dobra, udało się - przywróciłem domyślną zawartość pliku sources.list. Było to proste, gdyż wystarczyło uruchomić przeglądarkę plików z prawami admina, a wtedy ma się nieskończoną władzę nad całym contentem :)

Dzień drugi: Zmiana komunikatora

Pierwszego dnia udawałem, że używam GG korzystając z jego webowej wersji. Tak tak, śmiejcie sie, ale póki co nie jestem w stanie pozbyć się tego protokołu na stałe.
Zainstalowałem Kadu, pobrało mi się jakieś Qt i inne pierdy. Komunikator fajny, owszem - ale kompletnie się nie potrafił zgrać z interfejsem i bardzo od niego odstawał.

Zaufałem więc Pidginowi i korzystam po dziś dzień. Rzuciłem Chroma, ma jakieś dziwne problemy z działaniem pod Linuchem ostatnio. Słyszałem, że na Ubuntu jest jeszcze gorzej, tutaj włąściwie jedyny mankament to fakt, że Chrome ma wpływ na płynność odtwarzanych dźwięków (o_O). Cóż, postanowiłem zaufać preinstalowanej Midori. Zobaczymy. Przeglądarka działa dość stabilnie i ma AdBlocka w zestawie. Tradycyjnie zaktualizowałem oprogramowanie.

Dzień trzeci: Małe problemy - nic poważnego

Po aktualizacji zaczęło mi się pojawiać jakieś okienko z komunikatem o błędzie, ale nie widzę żadnego rzucającego się w oczy problemu. Pewnie coś pod maską padło, olałem to. Zainstalowałem GIMP-a i kilka dodatkowych appek ułatwiających mi życie.
Odkryłem 'tasksel' - polecam. Zainstalowałem LAMP, skonfigurowałem, zainstalowałem phpMyAdmin, skonfigurowałem, zainstalowałem....

Przybyło mi sporo źródeł PPA. Niestety nie wszystkie aplikacje "developed for elementary" są zawarte w jednym PPA, więc trzeba się posiłkować wieloma. Zainstalowałem paczkę webcontracts. To jest genialne! Mogę dwoma kliknieciami wysłać obrazek na Imgur! I wiele innych rzeczy mogę, lub będę mógł zrobić!

Dzień czwarty: Przygody z multimediami

Eidete służąca do nagrywania filmików z tego, co gmeramy na pulpicie to pierwsza appka tego typu na Linuksie, która działa niemal w 100% sprawnie łącznie z nagrywaniem dźwięku z mikrofonu. Zapisuje nagrane materiały do formatu webm.
Snap zaczął działać po kolejnej aktualizacji. Nie ma jeszcze listy efektów specjalnych, więc zabawa nim nie ma sensu. Trzasnąłem fotkę, trzasnąłem drugą i się zawiesił. Cóż, to jeszcze wczesny build.

Midori zaczęła się wieszać przy wyszukiwaniu znajomych na Facebooku. Stało się to na tyle uciążliwe, że postanowiłem dać szansę Lisowi. Nie zawiodłem się - przeglądarka działa na elementaryOS o niebo lepiej, niż na Windowsie. Noise okazał się super odtwarzaczem muzycznym, który nawet z większą kolekcją utworów radzi sobie bardzo dobrze. Audience baaaaardzo mi sie podoba! Podgląd filmu "na żywo" podczas przesuwania myszy nad osią czasu jest bardzo ciekawym i przydatnym rozwiązaniem.

Dzień piąty: Takie tam

Rozważam instalację Luny na drugim komputerze. Błąd podczas uruchamiania systemu dalej wyskakuje, ale oprócz tego nie widzę żadnych problemów. System działa szybko, sprawnie i coraz bardziej mi się podoba. Kolejna aktualizacja przyniosła jednak ciekawy błąd obiawiający się tym, że aktywowane menu z aplikacjami "odhacza" się w docku. Dziwne, ale zgłosiłem już ten fakt na launchpadzie. Niech wiedzą.
Zainstalowałem kilka dodatkowych appsów. System nawet z aplikacjami posiadającymi tradycyjne menu nie wygląda tak fatalnie, jak twierdzą niektórzy. Mówiłem już, że HotCornery na pulpicie to ekstra sprawa? Skonfigurowałem drukarkę. To jedna z dwóch czynności, do których użyłem Terminala. Drugą było dodawanie repozytoriów.

Dzień szósty: Przesiadka na stałe?

W tym momencie zwykle puszczały mi nerwy korzystając z Ubuntu. Elementary działa ślicznie. Coś czasem się wywróci, coś padnie, ale pamiętam, że to wciąż wersja rozwojowa i jeszcze nawet nie Beta (chociaż jest już bardzo bardzo blisko Bety).
Mimo paru problemów i kilku wywrotek aplikacji (sam system nie padł ani razu) korzystam i będę korzystał z tego systemu, bo wywarł na mnie ogromne wrażenie no i bądź, co bądź nadzoruję jego polską lokalizację. Na dysku wylądował Inkscape.

Wrzuciłem na dysk kopię danych z Windowsa. Przestałem zwracać uwagę na błąd Slingshota obiawiający się pokazywaniem jego ikonki w docku. Od jednego z deweloperów dowiedziałem się, że istnienie "centrum powiadomień" na wzór czy nie na wzór (bez różnicy) tego z OS X nie ma żadnego sensu, bo wszelkie powiadomienia i tak są prezentowane w docku w postaci liczników i miniaturowych pasków postępu. Ma to jakiś sens. Zawsze byłęm przeciwny dublowaniu funkcji tylko po to, żeby zyskać na amejzingu.

Dzień siódmy: Epidemia elementaryOS? Jeszcze nie :)

Nadal prócz jednego niezidentyfikowanego komunikatu o błędzie i błędzie-nie błędzie głównego menu nie dostrzegam żadnych niepokojących zjawisk. Pokazałem system znajomemu. Odpalił LiveCD u siebie i jest zachwycony. Będzie instalował. W porównaniu do Jupitera Luna jest niesamowitym krokiem na przód. Nie ma nawet, co porównywać, gdyż zwyczajnie nie ma to sensu. System działa szybko i sprawnie, czasem coś tam się sypnie, ale podstawowe aplikacje są automatycznie restartowane w razie napotkania na krytyczny błąd, więc pulpit w zasadzie nie ma prawa nam się całkowicie wywalić. Jestem bardzo zadowolony z tego wyboru. Zobaczymy, co przyniosą kolejne dni. Do Bety juz bardzo blisko :)

Na koniec filmik mojego autorstwa nagrany za pomocą Eidete prezentujący elementary w akcji:

KLIKNIJ, aby obejrzeć (YT)(Sorry, że zwykły link, ale edytorek DP nie chciał mi osadzić odtwarzacza we wpisie :()

Chyba Ubuntu i Mint mogą zacząć trząść portkami ;) 

linux oprogramowanie inne

Komentarze

0 nowych
  #1 04.10.2012 19:42

Być może się mylę, ale windows sypie BSoD gdy jest błąd hardwaru. Poza tym ciekawy system, może spróbuje na liveUSB.

Imago   6 #2 04.10.2012 19:44

@X.A.N. - Obiło mi się o uszy, że nVidia spaprała sterowniki pod Windę. Anyway - zostaję na Lunie póki co :P

AdrianSasquatch   9 #3 04.10.2012 22:36

Filmik bardzo dobrej jakosci :) Na razie mimo wszystko pozostane przy Linux Mint, ale elementaryOS z pewnoscia bede sledzil :)

  #4 05.10.2012 09:02

eOS jest jak dla mnie doskonałe. O wiele lepiej się to prezentuje aniżeli ubuntu nad którym przecież pracuje dość spora i niby dobrze zorganizowana grupa ludzi. No a przede wszystkim jakoś to wygląda bo te kolory w ubuntu i ogólnie cały styl/design systemu to dla mnie żenada ;D A na dokładkę dostaje jeszcze tnące się unity i reklamy z amazonu... dziękuje postoje. Mam nadzieję, że projekt będzie się rozwijał bo jak na dzień dzisiejszy to ja za bardzo alternatywy dla siebie nie widzę jeśli chodzi o dystrybucje GNU/Linux.

wojtekadams   18 #5 05.10.2012 15:26

eOS powoli idzie do przodu i oczywiście w dobrym kierunku, mam go na wirtualnej maszynie i od czasu do czasu z niego korzystam.

  #6 05.10.2012 15:41

eOS to w tej chwili rolling-release prawda?

Loombago   9 #7 05.10.2012 18:19

@Imago z ciekawości zrób memtesta i chkdsk bo imo hardware się sypnął stąd BSoD.
Błąd systemowy w Elementary o którym wspominałeś również może mieć przyczynę w niedomagającym sprzęcie.

Viperoo   8 #8 05.10.2012 21:12

Nie zły tekst, przetestuję eOS w najbliższej wolnej chwili :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #9 05.10.2012 21:12

Wygląda to dość ciekawie. Czyli co? Zostajesz przy swoim nowym systemie czy powrót do Windy? Myślisz, że na prawdę elemtaryOS zrówna się popularnością z Mintem i Ubuntu? Wątpię.
AAA jeszcze jedno - skąd pobrać polską wersję?

Autor edytował komentarz.
kedo   3 #10 05.10.2012 22:35

@Shaki81
Myślę, że się zrówna. Czeka na niego całkiem spora baza fanowska.

I takie pytanie do autora. Na czym to było instalowane? Laptop? Desktop? Jak z hibernacją? Chciałbym toto zainstalować na laptopie, ale do tej pory każda z dystrybucji bazowanych na Ubuntu ma problem z całkowitym wybudzeniem się (brak obrazu, klawiatura nie odpowiada i inne pierdoły).

Autor edytował komentarz.
blind-oln   8 #11 05.10.2012 22:49

Ciekaw jestem co to znaczy "spora baza fanowska"? Dziesięciu użytkowników? Dwudziestu?

Po obejrzeniu filmiku stwierdzam, że wygląda to całkiem ciekawie. W związku z tym mam dwa pytania:
1) Czy dok można przerzucić na lewą stronę?
2) Czy można ustawić inną jasność ekranu dla działania na akumulatorze i inny dla działania na baterii?

Imago   6 #12 05.10.2012 23:15

@NibirU - tak jakby, to wersja rozwojowa, która ciągle się rozwija :D

@shaki - oczywiscie, a jeśli dalej będzie tak brnąć do przodu to Ubuntu zostanie daleko z tyłu :) elementary już teraz ma dużą ilość fanbojów :D
Polską wersję pobierzesz z Souorceforge, pobierasz po prostu zwykły, oficjalny obraz ISO i potem spolszczenie Ci się pobiera z neta podczas instalacji.
Póki co wróciłem do Windy (tymczasowy przymus), ale wraz z Betą elementary wrócę tam - mam nadzieję - na stałe :)

@kedo - Desktop, nie wiem, jak z hibernacją niestety :(

@blind-oln - według obecnej bazy danych to ponad 21tys. użytkowników.
ad 1: Póki co jedynie grzebiąc w konfiguracji, ale mniemam, że skoro w configu jest takowy wpis, to będzie to możliwe też poprzez kliknięcie w ustawieniach niedługo :)
ad 2: Na razie wtyczka Power na to nie pozwala, ale myślę, że to kwestia czasu, jak będzie :)

Autor edytował komentarz.
blind-oln   8 #13 05.10.2012 23:29

20 tysięcy to nie 20 użytkowników, ale mimo wszystko musisz przyznać, że nie jest to jakaś oszałamiająca liczba użytkowników. :)

Moim zdaniem brak możliwości jakiegoś podstawowego zarządzania energią to jeden z największych problemów GNOME i jak widać ElementaryOS, który jest na nim oparty. Mi to osobiście nie przeszkadza aż tak, bo w pół minuty można napisać prosty skrypt, który będzie to robił niezależnie od używanego środowiska (albo nawet bez żadnego środowiska), ale jest to pewna kpina jakiej dopuszczają się programiści GNOME. Czy nikt z nich nie używa laptopów? oO

Co do Hibernacji, to sam używam Debiana o którego oparte jest Ubuntu itd. i nie mam najmniejszych problemów z hibernacją. Sprzęt mam stosunkowo nowy, śmiga bez problemu. Do hibernacji używam oczywiście pm-hibernate z pm-utils.

Autor edytował komentarz.
Imago   6 #14 06.10.2012 09:15

@blind-oln - myślę, że jak na system, który jeszcze tak naprawdę nie został publicznie wydany to jest liczba godna podziwu :)

elementaryOS NIE JEST oparty o Gnome, tylko o Pantheon - jedyne, co wiąże go z Gnome to fakt, że korzysta z blibliotek Gnome.

sweteryniarz   3 #15 06.10.2012 10:15

"elementaryOS NIE JEST oparty o Gnome, tylko o Pantheon - jedyne, co wiąże go z Gnome to fakt, że korzysta z blibliotek Gnome."

DO-KŁA-DNIE. Ale jeszcze trzeba będzie przypominać o tym z 1000 razy by dotarło :)


Z tym liczeniem RAMu, w filmiku, to taka wiocha trochę.. O czym niby ma świadczyć ilość zajętej pamięci przez system na starcie?

blind-oln   8 #16 06.10.2012 11:47

Gdyby nie wyglądało zupełnie jak GNOME (i nie miało identycznych problemów jak), to nie trzeba by było przypominać. :)

Co do RAMu, to trzeba przypomnieć, że nie każdy ma 4GB RAMu. Wielu ludzi dalej ma w domu starsze (5 i więcej letnie) komputery i póki można nich wykonywać podstawowe czynności jak słuchanie muzyki, przeglądanie internetu, rozmawianie na gadu-gadu itp. to nie widzą potrzeby by je wymieniać. Na Windowsie XP, który wciąż jest popularny, można to robić przy 512MB RAMu, bo system zajmuje jakieś 250mb. Jeśli zaś sam system do pracy będzie potrzebować ponad 500MB RAMu, no to jego instalacja dla takich osób z takimi komputerami jest wykluczona. Mało kto jest w stanie kupować nowy sprzęt tylko dla systemu operacyjnego. Ja wiem, że są dwa obozy. Jedyni uważają, że niewykorzystany RAM się marnuje, drudzy uważają, że RAM jest dla użytkownika, a nie dla systemu, którego zadaniem powinno być pozwolenie uruchamiania i zarządzania innymi programami, dla których ten RAM powinien być przeznaczony.

Autor edytował komentarz.
Kintoki   6 #17 06.10.2012 12:27

@blind-oln "Na Windowsie XP, który wciąż jest popularny, można to robić przy 512MB RAMu" - pod warunkiem że jest co najwyżej z sp1... co jest nieporozumieniem...
"500MB RAMu, no to jego instalacja dla takich osób z takimi komputerami jest wykluczona" - słyszałeś o czymś takim jak swap?

blind-oln   8 #18 06.10.2012 12:42

1) Moja mama na co dzień korzysta z Windowsa XP SP3 zainstalowanego na 512MB RAMu.
2) Korzystałeś kiedyś z partycji wymiany na dysku pamiętającym czasy, gdy 512MB RAMu było standardem? Używanie tego na co dzień to istny masochizm.

Autor edytował komentarz.
Kintoki   6 #19 06.10.2012 13:48

XpSp3 na 512megach zapewne mieli dyskiem jak głupi(plik wymiany), domyślam się że podobnie by było z tym linuksem.
Zresztą jakiś czas temu instalowałem xp na 128M ramu dysk chciał się zapalić :) Start systemu około 5 min i po starcie jeszcze dłuższą chwile musiał sobie pomielić. Jedynym sensownym wyjściem było zainstalowanie linuksa(wtedy debian, teraz bym pewnie archa wybrał) z xfce(start znacznie poniżej minuty).

Pyoter   2 #20 06.10.2012 14:29

Korzystam z Luny trochę ponad tydzień na dość słabym laptopie. Fakt, faktem, nie robię na nim jakichś skomplikowanych rzeczy. Czasem jeszcze pojawi się jakiś błąd, ale nie przeszkadza to w sprawnym działaniu systemu. Co prawda, Empathy zastąpiłem Pidginem, Noise Beatboksem, Midori Firefoksem, a Totem zastąpiony został przez VLC i Audience (którego domyślnie nie było). System działa szybko i sprawnie. Jest naprawdę lekki i responsywny.
Z pamięcią RAM zawsze ludkowie mają problem. Tylko dlaczego nowoczesny system ma zużywać jak najmniej RAMu, bo przecież może ktoś go zainstaluje na jakimś rzęchu. WYMIANA RAMU JEST MNIEJ KŁOPOTLIWA I PROSTSZA NIŻ WYMIANA PŁYTY GŁÓWNEJ, CZY PROCESORA! Jeśli system jest zbyt wymagający to znajdźcie sobie inny, a nie wymagajcie od developerów by flaki sobie wypruwali, by system można było zainstalować na czymkolwiek. A najczęściej ci narzekający i tak go nie będą używać. Mi bardziej zależy na tym, by system nie zarzynał procesora i karty graficznej. Komputer wtedy będzie cichszy i zimniejszy, a jeśli chodzi o laptopy to do tego jeszcze dochodzi mniejsze zużycie baterii.

blind-oln   8 #21 06.10.2012 15:01

Czyli rozumiem, że jeśli ktoś nie ma zamiaru używać danego SO to nie ma prawa się o nim wypowiedzieć? Powinni się wypowiadać tylko te osoby, którym dany system się podoba? Co to, kółko wzajemnej adoracji?

Oczywiście, że na starym sprzęcie będę używać np. XFCE, które zjada jakieś 90MB RAMu, a nie będę instalować tam Visty. Na pewno jednak nie będę modernizować komputera tylko po to by zainstalować tam system operacyjny, bo to system operacyjny jest dla komputera, a nie komputer dla systemu operacyjnego. Inna sprawa jeśli potrzebuję jakiegoś narzędzia do pracy, którego wymagań nie spełnia mój komputer. Jednak SO nie jest narzędziem pracy, a jedynie pośrednikiem dającym dostęp do narzędzi jak pakiet biurowy, program graficzny itd. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego system operacyjny miałby pożerać większość zasobów mojego komputera, skoro inny system o bardzo podobnej funkcjonalności zjada jakieś 200MB. Dla mnie to tylko pokazuje, że osoby odpowiedzialne za ten pierwszy SO wykonali swoją robotę źle. Tu nie chodzi też o to, by deweloperzy wypruwali sobie flaki, a by wykonywali swoją pracę porządnie, wykorzystując optymalne rozwiązania. Optymalizacja nie polega tylko na szybkości wykonywania algorytmu, a także na jego zapotrzebowaniu zasoby. Co z tego, że algorytm jest szybszy o 0,5%, skoro zjada o 50% więcej RAMu? Wyobraź sobie teraz, że nikt nie optymalizuje oprogramowania, nikt nie wynajduje nowszych, lepszych algorytmów, że utknęliśmy gdzieś na sortowaniu bąbelkowym. Bo po co programiści mają sobie wypruwać flaki i kombinować jak napisać to tak, by działało szybciej i zjadało mniej zasobów? Przez wiele lat korzystałem z Windowsa XP, teraz od kilku lat korzystam z 7-ki i co? Z punktu widzenia zwykłego użytkownika nie widzę większej różnicy. Ot panel jest przezroczysty, kilka drobnych zmian, ale dalej klikam ikonkę Firefoksa i odpala się przeglądarka. Dlaczego więc 7-ka zjada dwa razy więcej RAMu jak XP? Tylko dla przezroczystego panelu miałbym kupować nowy sprzęt? oO

Dlaczego system operacyjny ma zjadać jak najmniej RAMu? Bo RAM nie jest przeznaczony dla systemu operacyjnego. No chyba, że głównym przeznaczeniem Twojego komputera uruchomienie systemu operacyjnego i wyświetlanie pulpitu na ekranie, nic więcej. Wtedy system operacyjny może sobie zjadać cały RAM. To, że obecnie komputery mają po 4GB RAMu oznacza, że programiści mogą pisać gorsze jakościowo oprogramowanie niż gdy komputery miały 512MB RAMu? Ja oczekuję jednak, że programiści będą starali się, by ich programy były możliwie najlepsze.

Swoją drogą, zauważ, że wymagania SO rosną nie tylko pod kątem pamięci, a także wydajności procesora, a to już się przekłada na ilość zużywanego prądu i rachunki zań. :)

Autor edytował komentarz.
Pyoter   2 #22 06.10.2012 18:03

@ blind-oln, nie bardzo rozumiem, czego się tak mnie czepiasz. Skoro ktoś ma komputer sprzed kilku lat, to niech się nie dziwi, że nowy system na nim nie pohula. I oczywiście, niech sobie poszuka taki system, który będzie działał na takim sprzęcie dobrze, a niech nie narzeka, że nowe SO nie będą na nim działały.
"Oczywiście, że na starym sprzęcie będę używać np. XFCE, które zjada jakieś 90MB RAMu, a nie będę instalować tam Visty." Mi tego nie tłumacz, tylko tym, którzy narzekają na olbrzymie zużycie RAMu przez te systemy.
"Czyli rozumiem, że jeśli ktoś nie ma zamiaru używać danego SO to nie ma prawa się o nim wypowiedzieć? Powinni się wypowiadać tylko te osoby, którym dany system się podoba? Co to, kółko wzajemnej adoracji?"
Nie, bo to jest normalne, że się narzeka na wszystko czego się nie zna i nawet nie chce się sprawdzić.
Reszty nawet żal komentować bo mojej wypowiedzi wysnułeś takie wnioski, że zaraz wyjdzie, że zostałem nasłany przez MS i producentów RAMu.
W moim przypadku Luna bez włączonych aplikacji na pulpicie zabiera około 410 MB RAMu. A da się kilka rzeczy jeszcze wyłączyć. W porównaniu do Ubuntu szału nie ma pod tym względem, ale przez brak Compiza zużycie procesora i karty graficznej jest dużo mniejsze. Po drugie Gala jest dużo młodszym projektem niż Gnome, KDE, czy XFCE, więc ma prawo nie być zoptymalizowana. A system nawet nie jest w fazie bety.

blind-oln   8 #23 06.10.2012 19:12

Chodzi mi tylko o postawę typu "po co optymalizować aplikację/systemy pod względem zużycia pamięci RAM, skoro RAM jest tani i łatwy do zamontowania, a Ci którym go brakuje niech sobie dokupią, a nie krytykują deweloperów, że nie chce im się optymalizować jego zużycia". Skoro czegoś jest dużo, to nie znaczy, że dobrze jest to marnotrawić. Szczególnie tyczy się to systemów operacyjnych, które w moim mniemaniu powinny być jedynie pośrednikiem między hardwarem a softwarem, zużywając przy tym jak najmniej z mocy przeznaczonej dla aplikacji. Oczywiście tyle ile jest rzeczywiście niezbędne, dlatego w przypadku systemów operacyjnych powinien być położony szczególny nacisk na optymalizację. Skoro dziś jest standardem 4GB, to wyobraźmy sobie sytuację w której Windows 8 zjada z tego 3GB. Nie byłoby krytyki? Myślę, że by była. Ja mam w domu kilka komputerów, w jednym mam 1GB RAMu i zainstalowane GNOME 2.32 z compizem które zjada niecałe 250MB. Gdy więc widzę system niewiele się różniący, a zużywający 3 razy więcej RAMu, ogólnie 3/4 dostępnej w moim kompie pamięci (tyle co przykładowy Windows zjadający 3GB RAMu) mojego komputera, to zapala mi się czerwona lampka. Normalnie bym to zostawił dla siebie, ale gdy zaraz potem widzę komentarz, by nie krytykować zużycia RAMu tylko sobie dokupić kolejną kostkę no to cóż... zaraz odnoszę wrażenie, że to nie oprogramowanie jest dla użytkownika tylko użytkownik dla oprogramowania i nie mogę tego nie skomentować. :)

PS. @Pyoter Tylko część poprzedniego mojego komentarza odnosi się bezpośrednio do Twojej wypowiedzi. Pisałem raczej ogólnie do wszystkich, dlatego nie wymieniałem Twojego nicka. :)

Pyoter   2 #24 06.10.2012 20:48

@blind-oln
Rozumiem Cię i Twoje zdanie odnośnie optymalizacji podzielam. Również uważam, że system nie powinien zżerać 3/4 RAMu komputera. Jednak mnie mierzi kwestia wymagań, by nowy system działał sprawnie na maszynie sprzed kilku ładnych lat i dlatego rzucam takie gromy :)

R@z0r   5 #25 07.10.2012 12:28

Mógłby ktoś podać link do tej wersji, bo te co znalazłem to wersje jupiter, a nie luna ;) ?

Druedain   14 #26 07.10.2012 13:24

Takie historie, jak to co piszesz o Kadu, wykluczają ten system, przy moich potrzebach estetycznych. W Gnome 2.32 wszystkie aplikacje w Qt się ślicznie integrowały. W KDE GTK się integruje. Ja Cię od razu uprzedzam, że jeśli będziesz chciał używać np. Virtualboksa, to też będziesz mieć GUI pisane w Qt. I co jest ładniejsze: 10 ładnych programów, a kaszanka przy 11, czy 10, 11, 111 programów, itd. które mają spójny wygląd?

Dystrybucja może i atrakcyjna, ale dla skrajnych minimalistów… A może się mylę?

Autor edytował komentarz.
Imago   6 #27 07.10.2012 14:35

R@zor: http://sourceforge.net/projects/elementaryos/files/unstable/

@Druedain: Ogólnie nie używam aplikacji pisanych w Qt, bo nie lubię mieć bajzlu w bibliotekach (sama świadomość, że gdzieś tam w odmętach systemu siedzi coś, coś "odstaje" od reszty sprawia, że mną wzdryga - cóż, taki typ ze mnie :P). Chyba, że nie mam wyjścia, wtedy przebolewam (tak to się odmienia?) ten fakt.

  #28 07.10.2012 14:40

Imago, mógł byś napisać jaka czcionka jest ustawiona standardowo w midori ?

  #29 07.10.2012 16:32

@Druedain
"W KDE GTK się integruje"
Pod warunkiem, że używasz Oxygena. Jak chcesz mieć inny motyw to możesz zapomnieć o integracji. Nie widzę tutaj wyższości Qt nad GTK+.

Imago   6 #30 07.10.2012 18:02

@Dzojon - zobacz w preferencjach ;)

Druedain   14 #31 07.10.2012 20:29

@Fedor https://wiki.archlinux.org/index.php/Uniform_Look_for_Qt_and_GTK_Applications#Qt...

@Imago Spoko, ja też tylko o swoich odczuciach piszę. Nie mogę się jednak powstrzymać od pytania, jak mogłeś wytrzymywać na Windowsie???

Soren   8 #32 07.10.2012 21:05

Wiadomo kiedy ma się pojawić kompletna stabilna wersja elementaryos?
Słyszę o tym projekcie od tak dawna że przestałem mieć nadzieję że kiedyś wydadzą stable.

Pyoter   2 #33 07.10.2012 21:22

@Druedain, myślę, że Imago trochę przesadza. Nie wiem jak programy QT mają integrować się z systemem, ale wyglądają w porządku. Używa VLC i Virtualboksa i nie widzę, żeby jakoś strasznie odstawały od reszty i wydaje mi się, że mechanizm dostosowania wyglądu aplikacji QT do GTK jest taki sam jak w nowym Gnome.

soanvig   10 #34 07.10.2012 22:06

@X.A.N.
"Być może się mylę, ale windows sypie BSoD gdy jest błąd hardwaru"
Poprawka: Windows 7 sypie BSoD gdy jest błąd hardwaru lub - bardzo rzadko - sterowników. Inne Windy robią to ze wszelakich przyczyn.

soanvig   10 #35 07.10.2012 22:07

Co do Elementary, to z tym interfejsem, to czuję, że tak jak z Metro - aplikacje powinny być pisane/kompilowane specjalnie pod niego.

Mimo to mi najbardziej interfejsem domyślnym przypasował Mint i jak unixuję to właśnie na nim.

Autor edytował komentarz.
  #36 07.10.2012 22:23

Imago, z tym że ja odinstalowałem już elementary OS więc nie omeg sprawdzić ;)

olek69   2 #37 07.10.2012 23:18

@kedo
Bo nie spróbowałeś KDE ja używam MINT-KDE 13 i hibernacja działa bez zarzutów. Choć o dziwo w Kubuntu miałem jakiś mały problem z hibernacją. Mint mnie nie zawodzi co niestety nie mogę powiedzieć o Ubuntu.
Elementary zapowiada się ciekawie, jeśli jest na dodatek mało wymagający co do sprzętu to by było super.
1 GHz x86 processor
512MB of system memory (RAM)
5GB of disk space
graphics card and monitor capable of 1024x768
CD/DVD drive
PS.
Zawsze mnie dziwi i zastanawia dlaczego użytkownicy Linuksa wypowiadają się będąc na Windowsie? Przynajmniej tak wygląda z niektórych komentarzy.

Autor edytował komentarz.
  #38 08.10.2012 11:44

@olek69
Nie dziw się ,że większość wypowiada się siedząc na windzie, bo piszą siedząc w pracy, a tam z reguły same windy hehe. eOS bardzo fajne tylko po aktualizacji jajka już nie chce wstać niestety.

Druedain   14 #39 08.10.2012 17:21

@sopel69 (niezalogowany) A, no to wręcz super, chyba się skuszę w takim razie…

Mi w KDE dla GTK+ domyślnie ustawiło kolorystykę motywu KDE, ale mi to nie wystarczyło i jeszcze ustawiłem, by GTK+ korzystało z GTK-Oxygen. Kiedyś lucas__ pokazywał, że dzięki temu transmission praktycznie tak samo wygląda z interfejsem w gtk i qt.

To są oczywiście kwestie mocno subiektywne, ale ponieważ to jest odwrócenie problemu walki z problemami, które na Windowsie nie istnieją (czytaj, na Windowsie jest to bardzo duży problem, którego nie da się rozwiązać), jestem ciekaw jak Imago mógł choć chwilę wytrzymać na Windowsie :P .

Imago   6 #40 08.10.2012 20:01

@Soren - nadal nie wiadomo, system ciągle jest dopieszczany. Trzeba pamiętać, że aplikacje i usługi Luny mają być podstawą dla kolejnych wydań ORAZ system ma się dać bezproblemowo upgrade'ować do kolejnej wersji, więc obecną trzeba maksymalnie dopracować :)

@soavin - poniekąd aplikacje dla eOS są w pewnym sensie "kompilowane" pod niego, ponieważ są pisane z użyciem konkretnych bibliotek oraz języka programowania Vala (zalecanego przez Gnome oraz twóców elementary). Ponadto dla twórców aplikacji są przygotowane dokumentacje tego, co i jak oraz gdzie ma byc umieszczone w aplikacji oraz jakich rozwiązań używać, aby program jak najlepiej integrował się z systemem.

NXT   4 #41 10.10.2012 21:38

@Imago
Wiesz może dlaczego mój system po aktualizacji (niestety ściągnąłem daily build z czerwca chyba, potem aktualizowałem na trybie ratunkowym, bo się system nie chciał włączyć normalnie) nie wygląda tak, jak u Ciebie na filmku? Tzn. nie mam tylu opcji co Ty w ustawieniach.

Miałem problemy z właczaniem systemu. Potem nawet tryb ratunkowy nie działał. Zadziałała poprzednia wersja (wcześniejsze jądro, ale już po aktualizacji). Potem udało mi się włączyć normalną wersję, ale musiałem użyć drugiego zwykłego elementary, który wyświetlał się w grubie. Dziwne to ;D
Dzisiaj miałem jeszcze jakieś aktualizacje, ale jakoś tak coś za pierwszym razem się nie udało, a potem na tym normalnym elementary nie miałem już czasu. Tamtą aktualizację robiłem w poniedziałek, ale jak już wspomniałem system nie wygląda na tak aktualny, jak Ty masz.

Imago   6 #42 11.10.2012 16:00

@NXT: Trzeba pododawać trochę źródeł i trochę poinstalować, żeby mieć tak "aktualny" system ;)

NXT   4 #43 12.10.2012 04:18

@Imago
Dzięki ;)
Mógłbyś mi jeszcze powiedzieć, skąd dokładnie wziąć brać źródła?
I co masz na myśli mówiąc poinstalować? Zwykła aktualizacja z tych dodanych źródeł czy po prostu doinstalowywałeś coś, co zwiększyło Ci listę dostępnych opcji i rzeczy, które możesz zrobić w systemie?

Autor edytował komentarz.
Imago   6 #44 12.10.2012 11:03

@NXT: Źródła brać z Launchpada - Y PPA Manager ma ponoć opcję przeszukiwania LP w celu znalezienia odpowiednich źródeł aplikacji. Nie używałem, ale wydaje się to najprostszym rozwiązaniem. Jakiś czas temu jeszcze źródła podawano na stronach LP, teraz nie mogę się tego doszukać - może dlatego, że jestem chory :P

Trzeba zwyczajnie doinstalować dodatkowe pluginy do ustawień systemowych (te akurat są w źródle Elementary Daily, które jest domyślnie w systemie) i wgrać kilka aplikacji - część również jest w Elementary Daily.

  #45 14.10.2012 18:47

@NXT: jednym z tych dodatkowych pluginow okazuje sie byc switchboard-plug-pantheon-shell. Po jego zainstalowaniu (np. za pomoca polecenia: sudo apt-get install switchboard-plug-pantheon-shell) w ustawieniach systemowych pojawi sie brakujace menu do konfiguracji pulpitu (Dock, Wallpaper oraz Hot Corners).

Też miałem pare chwil konsternacji, gdy zobaczyłem, że w ustawieniach systemowych jakby brakowało paru rzeczy, które widywałem u innych :) Zwłaszcza na tych Hot Corners mi zależało!

@Imago: dzięki za hinta z doinstalowaniem paru rzeczy do ustawien systemowych. Jakoś mało to intuicyjne póki co, żeby trzeba to było robić ręcznie, ale obstawiam, że z czasem będzie to już by default.