Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

WebKit Opera

Wraz z ogłoszeniem informacji o przekroczeniu liczby 300 milionów użytkowników swoich produktów, Opera ogłosiła, że całkowicie porzuca swój silnik (Presto) i przesiada się na WebKit, którego będzie teraz współautorem.
Nie jest to może zaskoczenie na miarę abdykacji Papieża, przedsmak w postaci Opery z WebKitem dla iOS został ogłoszony kilka tygodni temu, ale i tak jest to wieść wstrząsająca.

No i teraz pytanie: co dalej?
Z jednej strony skończy się "Opera to syf, bo źle wyświetla strony". Z drugiej strony, czy Opera na desktopy przeżyje? Na przestrzeni lat w Operze desktopowej pojawiały się rozwiązania, które potem przyjęły się w innych przeglądarkach, były innowacjami (od możliwości otworzenia wielu stron w jednym oknie, przez gesty myszy po choćby Szybkie Wybieranie). Opera też od dawna oferowała produkt wszystko-w-jednym: z przeglądarką klient poczty, IRC, wbudowany mechanizm blokowania reklam itp.
Od jakiegoś czasu Opera nie wymyśliła nic nowego i dobrego zarazem. Rozszerzenia były tylko gonieniem konkurencji, a Opera Unite i widgety nie wypaliły (o powodach można dużo napisać).

Co dalej z Opera Software - ktoś ją wykupi? Kto? Apple? Google?
A może Opera Desktop przejdzie na Open Source i rozwijanie przez społeczność, a Opera Software ograniczy się do zarabiania na Operze Mini i Mobile? Ale jak długo będzie to rentowne?
I co dalej z oddziałami Opery w Polsce? Niedawno produkcja Opery Desktop przeniosła się do Wrocławia - czy będzie powrót do Norwegii?

Pytań wiele, na odpowiedzi trzeba poczekać.
Tak czy siak, nadejszła przełomowa chwila. Na naszych oczach umiera jeden z najstarszych silników przeglądarek, serce jednej z najstarszych przeglądarek. 

oprogramowanie internet

Komentarze

0 nowych
gowain   19 #1 13.02.2013 14:33

Opera od 6 lat ma praktycznie stałą liczbę użytkowników, czemu by się to miało zmienić? Wymiana silnika, nie oznacza od razu śmierci - a może się okaże, że to będzie strzał w dziesiątkę i pojawią się nowe możliwości, nowe pomysły? Dramatyzujesz trochę :P

sgj   11 #2 13.02.2013 14:48

Nie wiem skąd taka panika. Zmiana silnika dla użytkownika będzie praktycznie niewidoczna. Przeglądarka będzie wyglądać tak samo i będzie mieć te same opcje. Może nawet to lepiej bo zasoby, które teraz są marnowane na rozwój własnego silnika mogłyby zostać przesunięte na rozwój samej przeglądarki.

Fanboj O   7 #3 13.02.2013 18:58

"Może nawet to lepiej bo zasoby, które teraz są marnowane na rozwój własnego silnika mogłyby zostać przesunięte na rozwój samej przeglądarki."
@sgj
Trzeba nie znać współczesnych korporacji, żeby mieć taką nadzieję. Już prędzej można przyjąć, że zasoby zostaną zredukowane celem zmniejszenia strat finansowych. W końcu na czele Opera ASA stoi Lars Boilesen, to raczej finansista, niż IT-entuzjasta.

SalcefiX   8 #4 13.02.2013 21:11

@Fanboj O - to chyba lepiej, że finansista. Przynajmniej nie padną z braków finansów.

Fanboj O   7 #5 13.02.2013 21:28

"to chyba lepiej, że finansista. Przynajmniej nie padną z braków finansów."
@SalcefiX
Być może. Jak będą finansowo dobrze prząść, zajmując się robieniem skinów na wbkita, to pogratulować. Ale wtedy dla mnie mogą nie istnieć.

Był w tej przeglądaczce jakiś nonkonformizm, który mi pasował. Fajnie dobrane funkcje, duże możliwości dostosowywania, czy fabryczna możliwość instalacji portable to jedno. Ale najbardziej pasowała mi jej pewna taka elitarność. Nie była dla każdego, nie każdy potrafił ją ujarzmić. Nie każdy był w stanie poświęcić swój czas, żeby dostrzec jej fajowość. Ale jak już złapało się bakcyla... to ciężko teraz znieść jej upadek.

Autor edytował komentarz.
Frankfurterium   10 #6 13.02.2013 21:56

Przeglądarka to nie tylko menu i parę przycisków wokół ramki wyświetlającej strony. Ciężko jest porównać Chromium i Rekonqa, mimo że oba działają na Webkicie. Wiele funkcji Opery żyje w kompletnym oderwaniu od silnika i nie wydaje mi się, żeby z chwilą przejścia przeglądarka totalnie zatraciła swoją osobowość.

dzikiwiepsz   12 #7 13.02.2013 22:20

Czegoś tu nie rozumiem skoro ten silnik WebKit jest taki zły i wszyscy się go boja to czemu opera przechodzi na ten silnik?

Frankfurterium   10 #8 13.02.2013 22:49

Wcale nie jest zły. Po prostu jest "zbyt silny". Używają/będą go używały prawie wszystkie znaczące przeglądarki (poza IE, Firefoxem i odłamami). Taka sytuacja jest średnio zdrowa, bo (potencjalny) monopol zawsze jest średnio zdrowy.

Opera przechodzi na WebKita, bo oprócz tego, że jest dobry, jest darmowy i otwarty. Dotychczas Opera wykładała pewnie niemałe pieniądze na własny silnik, który możliwościami aż tak bardzo nie odbiegał od WebKita. Teraz za darmo będą mieli gotowy framework, który za ułamek poprzednich kosztów pomogą współtworzyć a resztę zasobów ludzkich i finansowych przeznaczą na inne (wyższopoziomowe) aspekty życia przeglądarki.

Eleks   9 #9 13.02.2013 22:50

@Fanboj O | 13.02.2013 21:28
A nie daj, że będziesz musiał zmienić nazwę, albo założyć nowe konto :-D

Ja myślę, że warto się wstrzymać jeszcze z komentarzami do momentu, kiedy to zacznie funkcjonować. Wtedy będzie można zobaczyć to na własnej skórze i wypunktować za i przeciw...

foreste   15 #10 13.02.2013 22:54

Tylko zeby nie zmieniła interfejsu , bo daje więcej możliwości niż firefox/chrome .

Autor edytował komentarz.
KotletBanan   5 #11 13.02.2013 23:58

Tragedia... używam tej przeglądarki o wersji 8,50. Nie wiem zupełnie, co powinienem teraz zrobić.

Over   9 #12 14.02.2013 00:01

Opera Przeżyje a razem z nią moim klienci, którym instaluje Opere przy nowej instalacji Windowsa, a oni się doi tej przeglądarki w brew pozorom Przywiązują to dobrze, bo opera ma swoje własne rozwiązania i są one akceptowalne dla większości ludzkości, nie to co IE...

grapeli23   5 #13 14.02.2013 01:38

Frankfurterium | 13.02.2013 21:56
>Przeglądarka to nie tylko menu i parę przycisków wokół ramki wyświetlającej strony.

Silnik jest tworzony latami przez dziesiątki programistów. Frontend do webkita zdolny student II roku informatyki napisze w 2 dni.
ls /usr/lib/libwebkitgtk-1.0.so.0.13.2
20671kB plus
ls libjavascriptcoregtk-1.0.so.0.13.2
3414kB
Frontend do webkita - surf.
ls ~/bin/surf
30 kB

Jeden z ciekawszych frontendów, pisany przez jednego programistę.
https://bitbucket.org/portix/dwb

>Ciężko jest porównać Chromium i Rekonqa, mimo że oba działają na Webkicie.
Masz racje ciężko je porównywać. To są zupełnie różne branche webkita.
Co najważniesze dzieli je zupełnie inny engine javascriptu, Chromium i Google Chrome to V8

freeq52   8 #14 14.02.2013 08:53

Nie jestem ani za, ani przeciw. Przejście z Presto na WebKit ma swoje plusy, jak i minusy, zresztą każdy to już zauważył. Gdybać możemy, ale co z tego wyniknie - tak naprawdę nie wie tego nikt, nawet panowie z Opera Software. Prawdopodobnie gdyby udało im się na nowym silniku zachować obecną funkcjonalność Opery, to myślę że może to być dobry krok, bo mam wrażenie że od pewnego czasu Presto zaczął nieco męczyć programistów z Opery, stąd ta zmiana. Chociaż wydaje mi się, że nie powinni od razu porzucać ten silnik i przynajmniej na początku próbować rozwijać dwa projekty jednocześnie - całkowite uśmiercenie Presto może być zarówno sukcesem, jak i gwoździem do trumny...

  #15 14.02.2013 11:00

Wymiana silnika na najszybszy i najpopularniejszy(a więc zapewniający największą pewność prawidłowego wyświetlania stron) w połączeniu z Turbo, wbudowanym DOBRYM klientem poczty, DOBRYM czytnikiem newsfeedów, gestami myszy, pełną możliwością konfiguracji i możliwością zrobienia praktycznie wszystkiego bez dodatkowych wtyczek miałaby uśmiercić operę?
Jasne...
Prędzej to chrome upadnie, już safari pozwala na więcej...

Jaahquubel_   13 #16 14.02.2013 15:25

Chrome ani Safari nie upadną, bo stoją za nimi silni gracze.

Autor edytował komentarz.
przemo_li   11 #17 14.02.2013 16:34

Zamiana silnika, i już odrazu pytają się kiedy firma upada.

KotletBanan   5 #18 15.02.2013 13:40

@przemo_li
Silnik Presto jest sztandarowym produktem Opera Software. Porzucenie go może świadczyć o kłopotach finansowych tej firmy.