r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Jak zepsuć grę i zrazić do siebie fanów? Twórcy GTA radzą: wydaj aktualizację

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Studio Rockstar, któremu zawdzięczamy między innymi świetną serię Grand Theft Auto, pokazało jak nie powinno robić się aktualizacji do gry. Po zainstalowaniu najnowszego patcha GTA San Andreas staje się produktem znacznie gorszym, wiele elementów zostało usuniętych, a niektóre przestały działać.

Wydanie rozbudowanej gry komputerowej pozbawionej błędów jest obecnie wręcz niemożliwe. Testy musiałby trwać bardzo długo, a prawdopodobnie i tak nie udałoby się wyłapać wszystkich niedociągnięć. Najlepszym sprawdzianem dla danej produkcji są gracze, kilkaset tysięcy czy nawet kilka milionów osób dość szybko wyłapie znaczną większość błędów. W związku z tym, że wiele niedoróbek odkrywanych jest dopiero po premierze, to powinniśmy być przyzwyczajeni do aktualizacji. W teorii to właśnie one powinny poprawiać kod gry, ale w rzeczywistości wygląda to różnie. Czasami sprawiają, że gra zaczyna działać niestabilnie lub w ogóle się nie włącza. W związku z tym niektóre aktualizacje w ogóle nie powinny się pojawić.

Ostatnio opublikowany patch do Grand Theft Auto: San Andreas w wersji PC sprawia, że ten tytuł staje się o wiele gorszym produktem. Po pierwsze aktualizacja usuwa 17 piosenek, spowodowane jest to wygaśnięciem umów licencyjnych. Nie jest to zbyt dobra informacja, ale wielu graczy przyjęłoby ją tylko z lekkim bólem, przecież w tej produkcji nie brakuje innych, naprawdę dobrych utworów muzycznych. Niestety na tym się nie skończyło, studio Rockstar zdecydowało się na usunięcie wszystkich rozdzielczości 16:9, więc przykładowo posiadacze monitorów Full HD będą musieli ustawić niższą, niedopasowaną do ich ekranów rozdzielczość. Teraz GTA:SA możemy uruchomić maksymalnie w rozdzielczości 1680x1050. Nie jest to koniec problemów jakie sprawili nam twórcy. Po wybraniu limitu klatek na sekundę, gra działa tylko w 25 klatkach. Dodatkowo po zainstalowaniu tej aktualizacji, rozgrywkę będziemy musieli zacząć od nowa, wcześniejsze zapisy stanu gry nie są już kompatybilne. Natomiast wiele popularnych modyfikacji tworzonych przez fanów, które rozbudowują możliwości GTA San Andreas nie działa.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście zawsze można by zrezygnować z instalacji aktualizacji. Jednak w przypadku wersji Steam proces ten jest automatyczny, a dodatkowo odinstalowanie gry i ponowna instalacja nie rozwiąże problemu, ponieważ ze Steam pobierana jest najnowsza wersja. Problem z najnowszym patchem nie dotyczy posiadaczy tradycyjnej wersji pudełkowej.

Co w zamian dali nam twórcy tej aktualizacji? Wsparcie dla kontrolera od Xboksa 360. Jednak ta informacja zbytnio nie pocieszy zawiedzionych fanów. Studio Rockstar, głównie ze względu na jakość swoich produktów cieszyło się dobrą opinią, a każda większa, ostatnio wydana gra zdobywała uznanie wśród dziennikarzy i przeciętnych odbiorców. Natomiast teraz patrząc na reakcje internautów, Rockstar nie ma powodów do zadowolenia , firma porównywana jest do znienawidzonego Electronic Arts, a wiele osób stwierdziło, że nie zamierza już kupić żadnego produktu tego studia.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.