Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kingston DT100 G3 16GB vs Kingston R30 G2 16 GB — czy warto kupić droższy pendrive?

Cześć!

Dawno nic nie napisałem, więc pewnie niektórzy zapomnieli, ze w ogóle istnieje :p Kupiłem ostatnio dwa pendrive'y i pomyślałem, że warto zrobić jakiś mały teścik, w którym sprawdzę czy dwa razy droższy pendrive jest dwa razy szybszy.

Platforma testowa

  • Laptop Lenovo G780A
  • CPU Intel Core i5-3210M
  • RAM 6 GB DDR3 1600Mhz
  • GPU nVidia GeForce GT630M
  • SSD Crucial MX100 256 GB

Zacznę od krótkiego opisu obu "flaszek".

Kingston DataTraveler 100 G3 16GB

Pendrive jest wykonany z matowego, czarnego plastiku z wygrawerowanymi logo producenta oraz nazwą modelu. Zamiast standardowej, dwuczęściowej obudowy Kingston zastosował rozsuwaną. Taka budowa uniemożliwia zgubienie zatyczki chroniącej złącze USB, ale sprawia wrażenie mało wytrzymałej, luzy na prowadnicach pojawiły się już pierwszego dnia użytkowania. Pendrive nie posiada diody sygnalizującej pracy urządzenia, co dla niektórych może być wadą nie do zaakceptowania.

Deklarowane przez producenta prędkości to: 40 MB/s dla odczytu i 10 MB/s dla zapisu.

Cena: od ~24 złotych http://www.skapiec.pl/site/cat/25/comp/6601259

Kingston DataTraveler R30 G2 16GB

Ten model jest zdecydowanie lepiej wykonany od DT100. Producent użył niebieskiej oraz czarnej gumy. Zatyczka wydaje się dobrze przylegać do korpusu. Kingston gwarantuje, że jego produkt jest wodoodporny i może być zanurzony w wodzie na głębokość 1 metra przez 1 godzinę. Zastosowanie gumy dodatkowo chroni nasze dane przed uszkodzeniem spowodowanym upadkiem z dużej odległości lub zgnieceniem.

Deklarowane przez producenta prędkości to: 120 MB/s dla odczytu i 25 MB/s dla zapisu.

Cena: od ~48 złotych http://www.skapiec.pl/site/cat/25/comp/10162540

Testy syntetyczne

DT R3.0 G2 zapisuje dane ponad 3 razy szybciej i odczytuje je 2,7 razy szybciej niż tańszy DT100 G3.

W benchmarku CrystalDiskMark dane wyglądają tak samo jak w AS SSD. Odczyt sekwencyjny jest 3 razy większy, a odczyt małych plików (4K) jest większy o 1/3 w przypadku droższego pendrive.

Tutaj droższy pendrive okazał się tylko o 5 MB/s lepszy w zapisie. Różnica jest niewielka, ponieważ w benchmarku ustawiłem mały rozmiar próbki.

Ponownie odczyt sekwencyjny jest około 3 razy większy w DT R3.0 G2 natomiast odczyt małych plików jest identyczny.

Zapis sekwencyjny jest ponad 2.5 razy większy w droższej flaszce.

Testy praktyczne

Test przeprowadziłem kopiując 3 obrazy w formacie ISO. Były to obrazy systemów linuksowych: Manjaro, ROSA oraz Netrunner o łącznej wadze 4,51 GB.

Zarówno kopiowanie z SSD na pendrive (na wykresie podpisane Zapis), jak i na odwrót (Odczyt) trwało ponad 2 razy krócej w przypadku droższego DT R3.0 G2.

Pliki mieszane, czyli wszystko, co znalazłem w folderach Arduino, Desura, LibreOffice 4, Mozilla Firefox, Notepad++ oraz Steam. Łącznie 19 379 plików o wadze 2,02 GB.

Pliki skopiowały się z SSD na DT R3.0 G2 w 6 minut i 7 sekund, czyli 3,5 razy szybciej niż na tańszy DT100 G3. Odczyt plików trwał 3 minuty i 40 sekund, czyli 1,8 razy szybciej.

Podsumowanie

Jeżeli potrzebujesz pendrive do okazjonalnego skopiowania zdjęć albo filmów żeby pokazać koledze/koleżance, to wystarczy do tego tańszy Kingston DT100 G3. Jeżeli oczekujesz większej wydajności oraz lepszej jakości wykonania to powinieneś wybrać droższy Kingston DT R30 G2.

Ceny

  • Kingston DataTraveler 100 G3 - 24 złote
  • Kingston DataTraveler R3.0 G2 - 48 złotych
  •  

    sprzęt

    Komentarze

    0 nowych
    kaisuj   10 #1 18.04.2015 20:30

    Fajne porównanie. W tekście brakuje mi wyraźnego wykazania ceny. Za pierwszym razem jakoś ją przeoczyłem. Może daj na dole testu, w jakimś podsumowaniu. Te wideo materiały skutecznie odciągają wzrok od wzmianki o cenie, która jest ważna. Swoją drogą 50 zł za taki szybki pendrive... Wow, ale te rzeczy tanieją. Pamiętam jak za 16 GB Patriota płaciłem 160 zł, a miał on transfer maksymalnie 30/15.

    P.S. Masz możliwość porównania pendrive'ów pod Windowsem i Linuxem? Ciekaw jestem czy wyniki testu były by takie same.

    Autor edytował komentarz.
      #2 19.04.2015 11:18

    Spore różnice.. mam jakiś model chyba 32 GB zwykłego Data Traveler i przyznam, że ze względu na bardzo niskie prędkości jest nieco mało użyteczny.

    Dzięki za test! :)

    Autor edytował komentarz.
      #3 19.04.2015 12:25

    Czy mógłbyś zrobić test uruchomienia jakiejś dystrybucji LIVE na obu pendrive plus odpalenie np. LibreOffice? Jestem ciekawy czy tutaj różnice też będą takie wyraźne.

    Jaro070   15 #4 19.04.2015 13:43

    @kaisuj: Dodałem na końcu ceny.

    Linuksa nie mam na dysku, mógłbym co najwyżej sprawdzić w trybie Live CD.

    msnet   18 #5 19.04.2015 21:05

    Właśnie sobie uświadomiłem, że ostatni raz tego typu "ustrojstwo" kupowałem z 6-7 lat temu... Potem dostawałem przy różnych okazjach (na ogół jakichś szkoleń). Może powinienem je wszystkie wymienić na coś lepszego... Hmmm... A ten R3.0 wygląda ciekawie :)

      #6 19.04.2015 22:00

    Cena= jakość nie ma sie co dziwic :)

    Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #7 21.04.2015 09:10

    @msnet: Rzeczywiście:) U mnie tak samo. Zawsze znajdzie się ktoś kto mnie uraczy takim ustrojstwem.

    bzdziu   6 #8 26.04.2015 23:54

    u mnie na slabszym odczyt normalnie trzyma sie w granicach 80 i zapis 35. choc z zapisem faktycznie czasem zwolni do okolo 10... na moj gust do przenoszenia danych czy jakiegos linuxa live jest ok i za ta cene trudno cos ciekawszego znalesc. szczegolnie z tym linuxem jest konkretnie, bo odpalenie to jakies 8-10 sekund przy porteusie. jednak czas idzie do przodu i za rok, dwa dzisiejsze premium stanie sie standardem... czasem dobrze, ze nic czasu nie moze zatrzymac ;)

      #9 05.06.2015 11:51

    Wykonanie zakładania tego "kapturka" z tyłu (gdy korzystamy z USB) - to bubel!
    To za płytko wchodzi w ten kapturek. Spada po byle dotknięciu, szturchnięciu, złym złapaniu za końcówkę itd.
    Mogli zrobić dłuższy trochę ten bolec, który wchodzi w kapturek, a nie jakaś milimetrowa długość :/