r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Kolejna gra twórcy Cywilizacji niebawem. Starships będzie kosmiczną strategią

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Wielu graczy w dalszym ciągu świetnie się bawi z wypuszczonym pod koniec zeszłego roku Civilization: Beyond Earth, a tutaj ojciec całej serii Sid Meier nieoczekiwanie ujawnia kolejną swoją strategię. Starships, bo o projekcie pod takim tytułem mowa, ma do tego pojawić się już na przestrzeni najbliższych tygodni. Nowa kosmiczna strategia wydana zostanie z początku w wersji komputerowej (Windows, OS X), jak również na iPady.

Chociaż produkt kontynuuje wątki z poprzedniego dzieła Meiera, z nazwy wyrzucono Cywilizację, bowiem zmienia się podejście do sprawy. Przejmujemy tutaj kontrolę nad flotą tytułowych statków kosmicznych, wysłanych w dalekie krańce galaktyki w celu zbadania nadanego dawno temu sygnału o pomoc. Po dotarciu na miejsce okazuje się, że sprawa oczywiście wcale nie jest prosta, a bez zbudowania konkretnej siły zbrojnej ciekawscy ratownicy zwyczajnie nie przetrwają w zastanych, nowych okolicznościach.

Twórcy skupieni w studiu Firaxis obiecują z jednej strony łatwe w opanowaniu zasady rozgrywki, z drugiej nie pobawimy się w rozbudowywanie własnej nacji, lecz skupimy na wykonywaniu różnorakich misji i współpracy z potencjalnymi sojusznikami (obejmuje to tak obronę planet przyjaciół, jak też wspólne ataki na te wrogów). Razem oto przyjdzie utworzyć potężną gwiezdną federację, której zasięg będzie stale rósł. Nie wspomina się o główny „złym”, więc niewykluczona jest historia główna rozłożona na wiele frontów.

r   e   k   l   a   m   a

Rzucając szybko okiem na materiały promocyjne, całość prezentuje się niby podobnie do poprzednich tworów Meiera, gdyż jednostki poruszać się mają po charakterystycznych sześciokątnych polach. Powtórzę jednak, że na pierwszy plan wychodzą tutaj statki kosmiczne. To flotę, nie cywilizację, będziemy sobie udoskonalać, stosując przykładowo technologię odnalezioną gdzieś przypadkiem na dawno zapomnianym kamiennym globie (błądzenie w poszukiwaniu cennych surowców oraz innych skarbów stanowić ma sporą część rozgrywki), zaś zgromadzone zasoby pójdą tym razem na wzmocnienie kadłubów, nie murów. Ważna pozostaje dyplomacja, pozwalająca uniknąć walki. Same starcia to sprawa turowa. Producenci zapowiadają od razu pewną losowość niektórych misji, by po przejściu gry raz chciało się do niej wracać. Co ciekawe, przebąkuje się o możliwości wymiany danych między Starships a Beyond Earth, lecz szczegółów brak.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.