Kolejne kłopoty chińskiej wyszukiwarki Google

29.06.2010 14:39, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

W związku z cenzurowaniem wyszukiwarki Google w Chinach została ona przeniesiona do Hongkongu. Adres był jednak ten sam - Google.cn. Taki stan rzeczy nie podoba się jednak władzom w Pekinie...

Pod koniec marca informowaliśmy, że Google przeniósł swoją chińską wersję wyszukiwarki na nowy adres - Google.com.hk. Wcześniejsza strona - Google.cn - automatycznie przekierowuje do nowej witryny. Celem takiego postępowania była chęć ominięcia cenzury w Chinach. Niestety, jak informuje Google, pekińskie władze nie zgadzają się na takie rozwiązanie. Jeśli do środy firma nie zaprzestanie przekierowywania internautów na nowy adres, rząd nie odnowi z nią umowy. Bez niej, czytamy na blogu firmy, Google nie może korzystać z chińskiej domeny .cn.

Nie wiadomo jeszcze, jak skończy się historia z chińską wersją wyszukiwarki. Firma zapowiada, że w ciągu najbliższych dni zakończy przekierowywanie internautów i uruchomi nową wersję Google.cn. Będzie ona oferowała odnośniki do Google.com.hk. Użytkownik będzie mógł wówczas skorzystać z cenzurowanej, chińskiej wyszukiwarki lub samemu przejść do nieocenzurowanej wersji w Hongkongu. Pozwoliłoby to na ominięcie zakazu wydanego przez pekiński rząd. Google próbuje obecnie wykonać karkołomny szpagat między deklarowanym wspieraniem wolności słowa w Chinach, a uległością wobec władz. Czy uda się znaleźć złoty środek - przekonamy się niedługo.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (6)  

Avatar
porazka (niezalogowany) | 29.06.2010 15:39#1

Jednak zmiękli? Ale wstyd teraz przed całym światem... A tak się zapierali... Najpierw odstawiają szopkę jak to walczą o wolność słowa nie licząc się z konsekwencjami (utratą ogromnych pieniędzy), a teraz miękną... Porażka.

Avatar
Tomasz (niezalogowany) | 29.06.2010 16:08#2

@porazka
Bo nie dali im odpowiednio dużej kwoty za cenzurę ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 29.06.2010 18:01#3

hehe - dobre, no cóż - na chińcorów nie ma bata :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 29.06.2010 18:32#4

@porazka

A ty człowieku słyszałeś kiedyś o czymś takim jak czytanie ze zrozumieniem, czy jednak to pojęcie jest ci całkowicie obce..?!

Google dobrze kombinuje ciekawe co z tego wyjdzie.

Avatar
MuKuL (niezalogowany) | 29.06.2010 22:12#5

Nic z tego nie wyjdzie. Władze Chińskie mają duże doświadczenie z walczeniem ze swoimi przeciwnikami - nie będzie złotego środka dla Google. Albo są na ich rynku i akceptują warunki, na których się znajdują, albo ich nie akceptują i rynek ten jest dla nich zamknięty. Chiny obecnie mają najlepszą gospodarkę na świecie i Google musiałoby być kompletnym imbecylem, żeby jakaś "wolność słowa" miała im zabrać grube miliardy. Biznes to biznes.

Avatar
anomyous (niezalogowany) | 30.06.2010 1:45#6

Google ma dostatecznie duzy budzet i jak ktos tutaj spojrzy logicznie swiezym okiem to zauwazy ze tu chodzi o szczytny cel. Gdyby Google nie zgodzilo by sie na warunki zaprzestania przekierowywania to wowczas automatycznie obywatele tego kraju stracili by dostep do wolnosci slowa. W ten sposob Google proboje ratowac ludzi. Zabronili im przekierowywania, ale nie zabronili umieszczac odnosnika. Prawda jest, ze obywatele majac dostep do w pelni sprawnej wersji wyszukiwarki przynosza korzysci majatkowe.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
Firefox 10

Ocena: 9.0
icon
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av