r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Kolejny zły rok dla PC, ale analitycy widzą światełko w tunelu – chcą byśmy kupili sobie ultrabooki

Strona główna AktualnościBIZNES

Potwierdzają się nasze przewidywania co do losów branży PC. Wyjątkowo niskie ceny sprzętu komputerowego, jakich doświadczaliśmy w ostatnich kilkunastu latach, mogą odejść w niepamięć. Promocja Windowsa 10 nic nie dała, sprzedaż dalej maleje, sytuację pogorszył jeszcze bardziej Brexit. Analitycy jak co roku zapewniają, że po nocy musi nastąpić dzień, ale tak długiej nocy w branży IT jeszcze nie było.

Gartner opublikował swoje przewidywania dotyczące rynku komputerów osobistych na najbliższe lata. Ranjit Atwal, dyrektor badawczy firmy, spodziewa się, że do końca 2016 roku sprzeda się 265 milionów komputerów, o 23 mln mniej niż w roku 2015. Najboleśniej trend ten da się odczuć w sprzedaży „tradycyjnych pecetów”, do których zaliczono zarówno desktopy jak i notebooki, sytuację ratować ma jedynie rynek ultramobilnych laptopów premium.

Dopiero w 2017 roku miałoby coś się zmienić: w 2017 Gartner widzi odbicie od dna. Lepsze wyniki mają przyjść za sprawą wznowienia cyklu wymiany sprzętu. Czy jest to realistyczne ujęcie sprawy? Mamy wątpliwości – gdyż jedynym rosnącym segmentem pozostają ultramobilne laptopy, które choćby ze względu na cenę nie będą mogły zastąpić tych zwykłych pecetów, czy to w firmach, czy w naszych domach.

r   e   k   l   a   m   a

Z drugiej zaś strony coraz mniej będzie powodów, by te stare, ale wciąż działające przecież komputery zastępować nowymi tej samej klasy. Gartner zapowiada bowiem odczuwalny wzrost cen komputerów na wielu rynkach, twierdząc, że to efekt Brexitu i deprecjacji funta. By utrzymać ten wzrost cen na znośnym poziomie, możemy spodziewać się „okrajania” komputerów ze wszystkiego, co zbędne.

Ostatni rok nie zmienił jednak nastawienia Gartnera do Windowsa 10. Wciąż system ten przedstawiany jest jako zbawiciel branży. Firma analityczna podkreśla, że praktycznie skończyły się zapasy komputerów z Windowsem 8, a duże firmy decydują się na przejście na „dziesiątkę”. To miałoby nakłonić klientów, by jednak coś kupowali, choćby ze względu na dostępność rozwiązań wirtualnej rzeczywistości na nowym sprzęcie.

Jeśli chodzi o rynek smartfonów, to nie jest tak dobrze jak było, ale na pewno jest wciąż lepiej niż na rynku PC. W tym roku liczba trafiających na rynek smartfonów zmalała z 1,91 mld do 1,89 mld, w 2017 roku ma się odbić w górę. W tym najbliższym czasie wzmocnieniu ulegnie pozycja Androida, głównie za sprawą chińskich producentów, oferujących telefony premium w świetnych cenach, skurczy się za to segment najdroższych smartfonów, w tym iPhone’a.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.