r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Kompilator C++ do Flasha został uwolniony: Adobe łatwo nie odda rynku przeglądarkowych gier

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Pojawienie się na rynku Firefoksa 22, zapewniającego obsługę wszystkich technologii webowych, które potrzebne są twórcom gier do tworzenia atrakcyjnych gier przeglądarkowych, to dla Adobe pewien kłopot. W końcu Flash przestał być jedynym praktycznym sposobem na dostarczanie mediów (szczególnie wideo) w Sieci, a Flex – framework do tworzenia aplikacji biznesowych na Flasha – został w strategii Adobe zastąpiony przez przez HTML5. Według obecnej strategii firmy, domeną Flasha mają być gry, nie tylko te proste rekreacyjne zabawki, ale też topowe tytuły. Ich przeniesienie na Flasha, dzięki dostępności narzędzi deweloperskich i gotowych silników gier, w teorii nie powinno być kłopotliwe. Jeśli jednak przeglądarka nie będzie potrzebowała Flasha, by uruchamiać te gry z wyższej półki, to co komu po wtyczce od Adobe?

O tym, że kłopoty się zbliżają, można się było przekonać się w już w styczniu tego roku, kiedy to Adobe zrezygnowało z funkcjonalności Premium dla FlashPlayera, oferowanych deweloperom i wydawcom takich zaawansowanych gier, za dodatkowe pieniądze. Był to przede wszystkim dostęp do interfejsów programowania XC, pozwalających na wykorzystanie narzędzi firm trzecich do budowania kodu uruchamianego we Flash Playerze. Teraz można z nich korzystać bez żadnych dodatkowych opłat licencyjnych, ani konieczności dzielenia się przychodami z Adobe, jak to było wcześniej. Takie decyzje jednak nie wystarczają, gdy Mozilla w kilka dni wraz z Epic Games przenosi silnik Unreal na zoptymalizowany JavaScript (pod asm.js) i WebGL, programiści Google'a pracują nad wprowadzeniem optymalizacji asm.js do Chrome, a otwarty i darmowy skrośny kompilator Emscripten pozwolił jednemu programiście na przekształcenie interpretatora gier wskaż-i-kliknij ScummVM na wersję w JavaScript/HTML5.

Ratunkiem dla Flasha ma być teraz projekt CrossBridge – czyli kompilator FlasCC, dostępny do tej pory tylko dla abonentów Adobe Creative Cloud. Kompilator ten powstał na bazie Alchemy, wymyślonego w 2008 roku narzędzia do przekładania kodu C/C++ na Action Script i uruchamiania go w wirtualnej maszynie Flasha. Darmowe narzędzie nie było miłe w obsłudze, wymagało na Windows pracy ze środowiskiem Cygwin, ale pozwalało na kilkukrotne zwiększenie wydajności uruchamianego kodu. Z jakiegoś jednak powodu zostało zapomniane do 2011 roku, kiedy to Adobe je wskrzesiło, zapowiadając ulepszenia, wygładzenie i włączenie do zbioru komercyjnych narzędzi dla deweloperów Flasha, jako Flash C++ Compiler (FlasCC).

Teraz Adobe udostępnia swój kompilator na GitHubie każdemu chętnemu, zapowiadając przy tym, że dalej będzie inwestować w projekt, korzystając przy tym z pomysłów i wsparcia społeczności. CrossBridge 1.0.1 zawiera cały oryginalny kod źródłowy FlasCC 1.0, oraz wydane do tej pory łatki i pozwala programistom na przeniesienie oprogramowania tworzonego w C/C++ na środowisko uruchomieniowe Flasha, z wykorzystaniem wszystkich jego API, w tym związanych z akceleracją grafiki 3D, dźwiękiem czy operacjami sieciowymi. Zapewnia obsługę wielowątkowości z Flasha 11.5 i umożliwia debugowanie tak zbudowanych flashowych aplikacji za pomocą standardowych narzędzi (np. gdb). Udostępniono także dokumentację opisującą wykorzystanie popularnych bibliotek C/C++ przeniesionych na Flasha, przeznaczonych do transkodowania wideo, szyfrowania czy analizy danych w różnych formatach.

CrossBridge 1.1, do pracy nad którym Adobe zaprasza całą społeczność, przyniesie dodatkowo ulepszenia dla kompilatora LLVM i jego frontendu Clang, tak by zapewnić obsługę zaawansowanej składni C++.

Więcej informacji znaleźć można na wiki CrossBridge. Z możliwościami samego FlasCC zapoznać się możecie na poniższym wideo:

Może to właśnie ten śmiały krok Adobe ugruntuje pozycję Flasha? W końcu mimo całego postępu, jaki dokonany został w kwestii standardowych technologii webowych, wciąż to flashowy ekosystem dominuje pod względem dostępnych dla twórców gier narzędzi. Urządzenia mobilne też nie stanowią problemu – choć nie ma dla nich już rozwijanej wtyczki Flash, wciąż można skorzystać ze środowiska Adobe AIR.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.