r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Łap Uncharted 4! Hit na najchętniej kupowaną konsolę już w sklepach

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Sony Computer Entertainment Polska od wielu miesięcy dzielnie promuje PlayStation 4 w naszym kraju, by w ostatnich tygodniach jeszcze dużo bardziej rozbudzić emocje rodzimych graczy. Tuż przed premierą najnowszych przygód awanturniczego Nathana Drake'a w grze Uncharted 4: Kres Złodzieja, firma postanowiła wszem i wobec zacząć chwalić się pozycją najchętniej kupowanej konsoli w naszym kraju. Wszystko na bazie danych z pierwszego kwartału tego roku co prawda, ale dzisiaj debiutujący hit pozwoli PS4 popłynąć na fali popularności również w nadchodzącym czasie, i to z prądem...

Wszyscy, którzy mieli okazję zapoznać się z tytułem przed jego debiutem, niemal jednym tchem orzekają, że mamy do czynienia z hitem na wyłączność, jakiego Sony potrzebowało. Takie dzieła ugruntowują pozycję sprzętu na rynku w czasach, gdy coraz więcej gier pojawia się równocześnie na wiele platform, w tym także PC. W temacie poziomu graficznego, produkt to najwyższa obecnie półka i aż strach pomyśleć, co wewnętrzne studio Naughty Dog pokaże w przyszłości na wciąż niepotwierdzonym PlayStation 4K. Co ciekawe jednak, wcale nie miało być z początku przecież tak różowo.

Zaraz po tym jak Uncharted 4 pokazano po raz pierwszy w 2013 roku, z ekipy odeszły kluczowe dla rozwoju całej serii osoby, w tym scenarzystka Amy Henning czy dyrektor kreatywny Justin Richmond. Ciężar dopiero co zademonstrowanej światu produkcji nagle spoczął na barkach ludzi z zespołu, który nieco na boku tworzył The Last of Us oraz późniejszą wersję Remastered tejże gry. Plotki chodziły najróżniejsze. Wspominało się między innymi o wewnętrznych kłótniach i ogólnie nieciekawej atmosferze w pracy nad projektem. Kolejne zwiastuny niekoniecznie zaspokajały apetyty graczy na wielki graficzny przepych, którego spodziewaliby się po konsoli najnowszej generacji. Trafiła się też wpadka z filmikiem wykorzystującym grafikę wyciągniętą od Ubisoftu, za co trzeba było przepraszać. Do tego doszły potem zaś informacje o obsuwach premiery. Ostatecznie nie miało to jednak znaczenia, gdyż otrzymaliśmy być może grę tego roku.

r   e   k   l   a   m   a

Kres złodzieja sprzeda się jak ciepłe bułeczki, chociaż jest zwieńczeniem historii opowiadanej na przestrzeni całych lat. Oczywiście nie bez powodu Sony wznowiło na PlayStation 4 poprzednie trzy odsłony serii w ramach niezwykle sycącej i atrakcyjnej kolekcji, ale i bez znajomości wydarzeń z przeszłości tytuł znajdzie swoich wielbicieli. Nathan Drake stał się jeszcze bardziej ludzki, nie tylko z wyglądu. W parze z niemal fotorealizmem przyszło pragnienie normalności, posiadania zwykłej rodziny, kłócące się z wrodzonym pędem ku przygodzie oraz niebezpieczeństwu. Bohater raz jeszcze chwyta za broń, dorzuca do tego kotwiczkę z hakiem i wraz z odnalezionym po latach bratem rusza przed siebie, zostawiając w cieniu ciepły, domowy kąt. Czy było warto?

Przekonacie się o tym sami, jako że niejednego Kres Złodzieja będzie pewnie w stanie nawet skłonić do zakupu konsoli. Skierowane do osób po 16 roku życia Uncharted 4 to koszt rzędu 220 złotych za wersję podstawową i, na drugim biegunie, niemal 700 złotych, gdy popatrzymy na wzbogaconą edycję z ciekawymi bonusami, w tym figurką. Możecie też polować na PS4 1TB w specjalnych barwach gry, z egzemplarzem hitu w pakiecie. Sprzedawana jest ona za 1699 złotych. Do tego przyda się zdecydowanie dołożyć abonament PlayStation Plus. W końcu mamy tu też dynamiczny tryb sieciowy.

Uncharted 4: Kres Złodzieja trafia na rynek w świetnym czasie, bo nie mając dla siebie konkurencji w gatunku. Za nabyciem tytułu przemawia również bardzo profesjonalna, pełna polska wersja językowa. W głównego bohatera wciela się głosowo nieoceniony Jarosław Boberek, a towarzyszą mu między innymi Janusz German, Izabella Bukowska czy Andrzej Blumenfeld. Na bank Sony pochwali się wynikami sprzedaży tego dzieła, ponieważ lubi dogryzać konkurencji, a ponadto z pewnością będzie się z czym obnosić. Czy macie zamiar dołożyć się do sukcesu najnowszej propozycji studia Naughty Dog?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.