To niemal klon Katapulta z KDE (Linux) - a z niego korzystałem notorycznie. Może i tego spróbuję? :)
świetny programik teraz przynajmniej mam porządek na pulpicie, tylko najważniejsze pliki. reszta uruchamiana z launchy. Polecam.
20 MB jedzonej pamięci to troszkę za dużo jak na taki gadżet moim zdaniem
Na stronie producenta jest już nowsza wersja Launchy 2.0
Pobrałem najnowszą wersję 1.25 i ma ona błąd - na etapie instalacji. W razie czego służę wcześniejszą wersją 1.03.
Programik rewelacja - według mnie powinien mieć minimum 5 gwiazdek :). Jest lekki - u mnie działa szybciej od paska zadań i co ważniejsze - działa zawsze, a pasek jednak czasem przymula (szczególnie przy konieczności rozwijania mychą list). Launchy trzeba trochę poużywać, żeby osiągnął pełną wydajność - programik się uczy i po pewnym czasie najczęściej otwierane przez nas pliki znajduje już po jednej lub dwóch literkach :). Polecam!
Tego właśnie szukałem. Dzięki :)
używałem przez pewien czas i zrezygnowalem; zdecydowanie dla kogoś, kto lubi stukać w klawisze; funkcje uruchamiania np. mp3, avi czy url-ulubionych mało przydatne i rzadko wykorzystywane; duża zaleta - indeksowanie folderów systemowych(jeśli mu każemy to zrobić oczywiście) i możliwość uruchamiania apletów systemowych i np.panelu sterowania, choć rzecz jasna trzeba znać angielskie skróty itd.; 2 zaleta - rzeczywiście skuteczne "uczenie sie" preferencji użytkownika - w sumie program z pewnością dobry i przydatny, ale trzeba go używać przez pewien czas, aby mógł wykazać wszystkie walory("inteligencja"), ponadto u mnie psuł sie dość czesto i trzeba go było reinstalować
Da się jajoś zrobić aby nie wyszukiwało mi w historii Firefoxa czy co to jest?
Sam używam od jakiegoś czasu i gorąco polecam !! (btw po instalacji kliknijcie Alt+Spacja i zobaczycie o co chodzi ;))
dlaczego ten program ma tylko 4 gwiazdki??zdecydowanie zasługuje na więcej. Bardzo mi ułatwia wyszukiwanie mp3jek, uruchamianie programów i wiele innych rzeczy. Jak wyżej napisał "ramius" program jest genialny w swojej prostocie i nie obciąża zasobów systemowych. Aż wstyd dla Microsoftu że taka funkcja nie jest wbudowana w system (w MacOsX jest, w Viście ma pojawić się coś podobnego) _______________________________ Wyjaśnienia na temat oceny programów: http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?p=593853#593853 boczi
program jest genialny w swojej prostocie. bardzo ułatwia pracę na kompie
ert: przyspieszy znaczaco. jesli bedziesz tego uzywal przez tydzien, juz niegdy wiecej nie klikniesz w start aby cos otworzyc. co do szpiegowania, to jest program open source, wiec to nie jest raczej mozliwe. a czy pisany z nudow? pewnie tak :)
moze mi ktos wyjasnic po co to wogole? czemu ma sluzyc ten program? jaki mam sens jego istnienie dla mojego komputera? przyspieszy w sensowny sposob otwieranie tych plikow? czy to moze kolejne zbedne badziewie robione z nudow czy do szpiegowania co i ile razy uruchamiamy?
ŚWIETNY!!