r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linki do pobrania oficjalnych obrazów Windows 7 SP1 znikają z Sieci

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Popularność Windows 7 może być dla obecnej, zorientowanej na Urządzenia i Usługi strategii Microsoftu nieco kłopotliwa. System ten wciąż jest uważany przez wielu użytkowników za najlepsze rozwiązanie dla desktopowych PC, nie inaczej uważają też klienci korporacyjni, zdecydowani trzymać się z dala od Windows 8/8.1. Teraz, gdy do zakończenia wsparcia dla Windows XP zostało raptem kilkanaście dni, Redmond może obawiać się, że ta ogromna rzesza użytkowników umierających „okienek” sięgnie po siódemkę. Oczywiście o ile ją znajdzie – w oficjalnej sprzedaży pudełkowych wersji Windows 7 już nie ma.

Serwis TechVerse jako pierwszy poinformował o dziwnej przypadłości, jaka dotknęła oficjalne obrazy ISO z Windows, dostępne przez oficjalnych partnerów Microsoftu. Obrazy takie, z preinstalowanym Service Packiem 1, są udostępniane wszystkim posiadaczom ważnych licencji na system, którzy akurat nie posiadają oryginalnych dysków instalacyjnych. Po ich zainstalowaniu, przy wykorzystaniu oryginalnych numerów seryjnych, użytkownicy mają 30 dni na aktywację.

Od kilku dni wersji Windows 7 ze zintegrowanym Service Packiem 1 nie można już pobrać. Zwracany jest błąd 404 – nieistniejącego zasobu, wraz z linkami do programu Microsoft Home Use Program (hostowanego na serwerach firmy Digital River, oficjalnego partnera Microsoftu). Wciąż za to pozostają aktywne linki do pierwszej wersji Windows 7 RTM.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście Service Pack 1 pobrać można z wielu innych miejsc w Sieci, jednak sam proces instalacji nie należy do najprzyjemniejszych, w najgorszym wypadku czeka nas kilka godzin pobierania, instalowania i restartowania systemu, dlatego też obrazy Windows 7 ze zintegrowanym SP1 były rozwiązaniem znacznie wygodniejszym. Powodów ich zniknięcia nie znamy – Microsoft nie opublikował żadnej oficjalnej informacji w tej sprawie.

Jeśli była to decyzja, nazwijmy to „polityczna”, to chyba nie najszczęśliwsza – rozczarowani niedostępnością oficjalnych nośników użytkownicy mogą poszukać ulepszonych przez społeczność wersji Windows 7, zawierających nie tylko SP1, ale i niemal wszystkie wydane do tej pory łatki. Wielu nie baczy bowiem na ryzyko korzystania z takich wersji, nierzadko zawierających oprócz dobrego oprogramowania także złośliwe, szpiegowskie, czy przekształcające komputer w część botnetu. Pozostaje liczyć, że w najbliższych dniach Microsoft przywróci „zniknięte” linki i pogodzi się z faktem, że dla sporego grona osób Windows 8 nie jest wyborem do zaakceptowania.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.