r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linuksowe dystrybucje porzucają MySQL, MariaDB domyślnym następcą bazy Oracle'a

Strona główna Aktualności

To ewidentna powtórka historii z OpenOffice.org – kolejny opensource'owy projekt, który trafił w ręce Oracle'a wraz z przejęciem Sun Microsystems, został skutecznie zastąpiony niezależną alternatywą, tworzoną przez programistów niezadowolonych z polityki korporacji Larry'ego Ellisona. MySQL, wciąż najpopularniejszą na świecie bazę danych do zastosowań webowych, coraz częściej zastępuje się rozwijaną przez Monty Wideniusa (jednego z oryginalnych twórców MySQL-a) bazą MariaDB.

Deweloperzy Arch Linuksa, jednej z najmodniejszych dystrybucji tego systemu operacyjnego, podjęli po długich debatach decyzję o porzuceniu należącej do Oracle bazy danych. Za inicjatywą tą stoi Bartłomiej Piotrowski, autor bloga /var/log/bpiotrowski, przekonujący, że MySQL z wolnym oprogramowaniem ma coraz mniej wspólnego – Oracle nie publikuje już testów regresyjnych, nie informuje rzetelnie o problemach z bezpieczeństwem ani o wprowadzanych poprawkach.

Pomysł przyjęto z uznaniem. Od teraz MariaDB jest jedyną oficjalną implementacją MySQL-a w Arch Linuksie. Za miesiąc oracle'owy MySQL zostanie przeniesiony do repozytoriów użytkowników AUR. Ze względu na możliwe problemy z kompatybilnością, aktualizacja musi być przeprowadzona ręcznie, ale nie jest to trudny proces.

Arch jest dystrybucją bardzo modną, ale na pewno nie dominującą na rynku – gdyby więc była to odosobniona decyzja, nie byłoby o czym pisać. Sęk w tym, że Arch nie jest ani pierwszy, ani ostatni. Dzień wcześniej MariaDB zastąpiła MySQL w prastarej dystrybucji Slackware, a dwa tygodnie to samo zrobili deweloperzy OpenSUSE. Z kolei twórcy Fedory ogłosili, że na MarięDB przejdą w maju tego roku. Nieznane są na razie plany twórców Ubuntu i Debiana, ale w przypadku tego ostatniego można się spodziewać, że w gałęzi testing nastąpić to może już w tym roku.

Podobnie dzieje się w świecie BSD. Opiekunowie portów OpenBSD ogłosili już, że w następnym wydaniu systemu MariaDB 5.5 zastąpi obecny MySQL 5.1 – przede wszystkim ze względu na lepsze podejście do kwestii bezpieczeństwa i nieukrywanie szczegółów zgłoszonych problemów przez zespół Wideniusa.

Nie tylko jednak kwestie licencyjne i ideologia stoją za tymi zmianami. Wiele testów wydajności pokazuje, że dla mieszanych środowisk, wykorzystujących zarówno silniki InnoDB jak i MyISAM, MariaDB stanowi alternatywę lepszą nie tylko od MySQL, ale i od Percony. Z kolei domyślny dla MariaDB silnik XtraDB, będący w praktyce forkiem InnoDB z dodatkowymi łatkami (w wielu wypadkach pochodzącymi właśnie od Percony), sprawdza się bardzo dobrze, a przeniesienie na niego aplikacji praktycznie nie wymaga wprowadzania zmian w strukturze danych.

Warto jednak pamiętać, że MariaDB nie stanowi zamiennika dla dopiero co wydanego MySQL 5.6. Jej autorzy zamierzają co prawda niektóre z nowości wersji 5.6 wprowadzić do kolejnego wydania, symbolicznie oznaczonego 10.0, ale od tego momentu drogi MySQL i MariiDB całkowicie się rozejdą. Co będzie dalej, i jak w tej sytuacji Oracle zamierza promować swoją bazę, dopiero się okaże. Niektórzy podejrzewają, że bazodanowy gigant liczył na taki obrót sytuacji – mający w jego założeniach dowieść, że opensource'owe bazy danych to nie najlepszy pomysł. Jeśli tak, to jednak przeliczył się, nie doceniając uporu społeczności, tego jak szybko potrafi się ona zreorganizować i zaoferować użytkownikom lepsze nawet alternatywy.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.