r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linux 4.4 ze wsparciem na 2 lata, przynosi grafikę 3D dla maszyn wirtualnych

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Linux 4.4 pojawił się już na serwerach kernel.org. To wydanie jest o tyle interesujące, że będzie następnym wydaniem LTS (Long Term Support). Jeden z głównych opiekunów jądra Greg Kroah-Hartman zapowiedział, że chce, by 4.4 było wspierane przez dwa lata. Stabilność to jednak nie wszystko, dostajemy tu kilka ciekawych atrakcji – przede wszystkim grafikę 3D dla maszyn wirtualnych i otwarty sterownik graficzny dla Raspberry Pi. Poprawiono też osobliwy błąd sprzętowy w czipach firmy Rockchip, który sprawiał, że ich zegar czasu rzeczywistego przekonany był, że listopad ma 31 dni.

Pożytku wielkiego póki co z otwartego sterownika do Raspberry Pi się nie spodziewajcie. Przygotowany przez Erika Anholta z Broadcomu nie obsługuje póki co ani sprzętowej akceleracji dla grafiki 3D, ani zarządzania energią. Brakuje też wsparcia dla dźwięku po HDMI i integracji z kamerą. Te atrakcje przyjdą jednak z czasem, mają znaleźć się już w Linuksie 4.5, wraz z łatkami dla biblioteki Mesa.

Druga ważna nowość to obsługa sprzętowej akceleracji grafiki 3D dla maszyn wirtualnych uruchamianych przez KVM/QEMU. Hiperwizor dostaje po prostu własny wirtualny układ graficzny, który wykorzystuje biblioteki Gallium3D. Kto wie, może niebawem w ogóle przestaniemy potrzebować VirtualBoksa czy VMware Workstation – pełną wirtualizację z OpenGL dostaniemy z poziomu jądra. Rozwiązanie to działa już z najnowszym QEMU 2.5 i jest dziś wystarczająco wydajne, by uruchamiać wymagające sprzętowej akceleracji pulpity graficzne i proste gry 3D.

r   e   k   l   a   m   a

Co nieco zmienia się na lepsze dla użytkowników Radeonów. Otwarty sterownik AMDGPU doczekał się kolejnych łatek dla procesorów Carizzo, Tonga i Fiji, a także wstępnego wsparcia dla układów Stoney, które pojawić się mają na wiosnę. Wciąż jednak nie ma tu kontroli taktowania zegarów i zarządzania energią, co czyni nowe karty Radeon bezwartościowymi dla tych, którzy chcą pracować na otwartych sterownikach. W rzeczywistości jednak sytuacja i tak jest lepsza niż z Nvidią. Pomimo zapowiedzi, „zieloni” nie dostarczyli podpisanych obrazów firmware dla nowych Maxwelli (GeForce serii 900), tak więc sterownik nouveau nie zapewnia na nich niczego poza podstawową grafiką 2D.

Jądro 4.4 przynosi dużo zmian w podsystemie sieciowym. Najważniejsza z nich to chyba nowy sterownik dla popularnych modułów USB Wi-Fi z czipsetem Realteka 8xxx. Podobno zapewniać ma znacznie wyższą stabilność. Druga ważna zmiana to możliwość uruchamiania filtra BPF (Berkeley Packet Filter) w przestrzeni użytkownika, bez uprawnień roota.

Wspomnijmy wreszcie o poprawkach do mechanizmu szyfrowania w systemie plików Ext4, obsłudze kroniki dla RAID 5, przepisaniu znacznej części kodu kernela w assemblerze x86 na C, obsłudze licznych nowych urządzeń interfejsu człowieka, w tym kierownicy wyścigowej Logitecha czy pilota do google'owego settopboksa Fiber TV i wsparcia dla rozszerzeń Intela dla listy rozkazów przynoszących sprzętową akcelerację dla funkcji skrótu SHA.

Wciąż wielkim nieobecnym jest KDBUS – wygląda na to, że ten nowy system komunikacji międzyprocesowej dla Linuksa znalazł się z powrotem w punkcie wyjścia i przechodzi kompletne przeprojektowanie. Pod znakiem zapytania pozostaje to, czy doczekamy się go jeszcze w tym roku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.