r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linux 4.5: otwarte 3D dla Raspberry Pi i szybkie kopiowanie plików w sieci

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Linus Torvalds sfinalizował prace nad Linuksem 4.5 – tym razem nieco później niż zwykle, gdyż do końca nie był pewien, czy lepiej jednak nie wydać kolejnego release candidate. Oprócz podkreślającej wagę tego wydania nazwy kodowej „Blurry Fish Butt”, najnowszy Linux przynosi wiele atrakcji dla użytkowników kart graficznych AMD, lepszą skalowalność wielowątkowych procesów i mechanizm kopiowania plików bez konieczności przenoszenia jakichkolwiek danych przez przestrzeń użytkownika.

Lwia część zmian to oczywiście sterowniki. Zacznijmy od grafiki – tu nowy sterownik AMDGPU otrzymał możliwość regulacji częstotliwości zegarów dla kart Radeon z układami Fiji i Tonga. Na razie jest to opcja eksperymentalna, którą można włączyć przekazując odpowiedni parametr do modułu. Sterownik ten otrzymał też kilka innych optymalizacji – usunięto wsparcie dla nieużywanego trybu userspace mode-setting, dodano poprawki dla procesorów Carizzo i obsługi DisplayPortu.

W kwestii wsparcia przez sterownik nouveau Maxwelli drugiej generacji (GTX 900), niewiele się zmieniło – NVIDIA wciąż nie dostarczyła niezbędnego podpisanego mikrokodu. Jednak mimo to pojawiło się nieco ulepszeń, przede wszystkim obsługa trybów HDMI o wysokiej częstotliwości odświeżania, ulepszona obsługa GPU w Tegrze K1 i kontrola przepustowości szyny PCIe.

r   e   k   l   a   m   a

Sterownik Intela (i915) w Linuksie 4.5 to przede wszystkim wsparcie dla zintegrowanej grafiki układów Kabylake. Znacznie ciekawiej to wydanie zapowiada się dla użytkowników Raspberry Pi – otwarty sterownik grafiki VideoCore IV w połączeniu z biblioteką Mesa zapewnia teraz pełne wsparcie dla grafiki 3D na Malince.

Skoro już mowa o Raspberry Pi, to warto wspomnieć o ogromnej pracy, jaką wykonali deweloperzy ARM – przepisano praktycznie cały kod, dzięki czemu ten sam kernel będzie mógł działać na wielu różnych płytkach zgodnych z ARMv6 i ARMv7. Na liście oficjalnie wspieranych przez Linuksa układów SoC pojawiły się układy Broadcoma, Rockchipa i Freescale. Z kolei NVIDIA niezależnie dostarczyła kod dla Tegry X1, swojej płytki deweloperskiej Jetson TX1 i rdzeni Tegra Denver.

Sporo ulepszeń do mechanizmu ACPI i zarządzania energią dostarczył Intel, w szczególności ulepszenia dla stanu P w procesorach Atom, dzięki czemu będą zużywały one mniej energii oraz interfejsu debugfs, pozwalające na dostęp do informacji z debuggera narzędziom działającym w przestrzeni użytkownika.

Zadowoleni powinni być też fani gier – ulepszenia dla sterownika HID przyniosły obsługę dla kierownic Logitecha, poprawiono wsparcie kontrolera z Xboksa One. Co ciekawe, Linux 4.5 będzie też szybciej wykrywał antyczne myszki na porcie PS/2 (komuś się chciało poprawić sterownik nieruszany od wielu lat).

Dużo zmian pojawiło się w kodzie związanym z obsługą dźwięku. Oprócz poprawek dla ALSA i wielu nowych sterowników zarówno dla Intela jak i układów SoC ARM, także obsługę powiadomień o podłączeniu urządzeń przez HDMI i DisplayPort. Dodano też wsparcie dla kontrolerów mediów nowej generacji, mogą one być teraz używane przez różne podsystemy jądra, w tym telewizji cyfrowej, dźwięku i urządzeń przemysłowych. Przydatną poprawką jest możliwość zachowania stanu uśpienia dla urządzeń USB mimo systemowego uśpienia/wybudzenia.

Nowinki w systemach plików to przede wszystkim nowy, stworzony przez Facebooka system buforowania dla Btrfs, poprawki dla sterownika superszybkich pamięci Flash NVMe i dwie nowe operacje dla F2FS – defragmentacja plików online i czyszczenie zbuforowanych danych. System plików ext4 otrzymał zaś implementację znanego z XFS mechanizmu project quota, pozwalającego przypisać danemu katalogowi i jego podkatalogom określoną ilość miejsca na dysku (i ani bajtu więcej).

Ważną nowością w kernelu jest dodanie systemowego wywołania copy_file_range (tzw. copy offloading). Zamiast kopiować dane z pliku do pamięci użytkownika, a następnie kopiować dane te do docelowego pliku, Linux potrafi teraz kopiować dane bezpośrednio z jednego pliku do drugiego. O ile użytkownicy nie zauważą znaczących różnic w szybkości kopiowania na zwykłych dyskach, to powinno to odczuwalnie przyspieszyć operacje na sieciowych systemach plików.

Finalnie warto wspomnieć o drugiej wersji interfejsu cgroups. Ten służący do ograniczania procesom dostępu do zasobów i izolowania ich od siebie mechanizm, bez którego nie byłoby tak kochanego dziś Dockera, nie wyglądał dotąd zbyt pięknie. Druga wersja przynosi zunifikowaną hierarchię operacji i jeden sposób na osiągnięcie jednego celu – to nie jest perl, jak deklarują autorzy.

Z kompletną listą nowości w Linuksie 4.5 możecie zapoznać się na wiki kernelnewbies.org.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.