r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linux jest w stanie uruchomić 100 aplikacji jednocześnie. Co na to Windows?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Podczas zdarzających się, zażartych dyskusji pomiędzy zwolennikami systemów Windows i Linux dochodzi do wymiany poglądów na najróżniejsze tematy. Windows jest krytykowany za szpiegowanie użytkowników, za niski stopień bezpieczeństwa, a tymczasem na Linuksa spadają gromy mówiące o problemie ze sterownikami, jak i braku profesjonalnych aplikacji. Jednego nie można mu zarzucić: system ten w przeciwieństwie do Windowsa naprawdę dobrze zarządza pamięcią, o czym przekonuje pewien nietypowy eksperyment.

Nietypowy film umieścił w serwisie Ubuntu discourse użytkownik o nicku alina. Postanowił on sprawdzić, jak Ubuntu w wersji 14.04 LTS poradzi sobie z jednoczesnym uruchomieniem... stu aplikacji. Czy to dużo? Być może do wyobraźni niektórych osób przemówi fakt, że zaraz po zainstalowaniu Ubuntu nie oferuje dostępu do tak wielkiej liczby programów (w rozumieniu aplikacji z graficznym interfejsem użytkownika, bo nie chodzi nam o programy dostępne np. z poziomu powłoki). Pomimo takiej ich liczby, system nadal pracował normalnie, co autor uwiecznił nawet na filmie, gdzie przedstawia wszystkie uruchomione programy. Jak zaznacza, nie dało się zauważyć żadnych spadków wydajności, jedynie lista otwartych aplikacji panelu z interfejsu Unity była delikatnie mówiąc przepełniona.

Aby było jasne, test nie został przeprowadzony na maszynie, którą można nazwać jakimś niesamowitym demonem szybkości. Co prawda wykorzystywany w niej procesor to Intel Core i7 o taktowaniu 2 GHz (nie znamy dokładnego oznaczeniu modelu, taktowanie może sugerować wykorzystanie wersji mobilnej), ale do dyspozycji było jedynie 6 GB pamięci RAM. Jedynie, by uważać, że przy takiej ilości procesów załadowanych właśnie do pamięci, będzie to wartość niewystarczająca. W praktyce było inaczej. Autor zaznaczył, że pamięć RAM została zajęta w około 75%. Wśród uruchomionych aplikacji znalazły się i programy lekkie i ciężkie jak np. Blender, OpenShot, Inscape, Centrum Oprogramowania Ubuntu, GColor, kalkulator czy aplikacja do zrzutów ekranu.

r   e   k   l   a   m   a

Co prawda autor nie wspomina, z jakiego dysku korzysta, a to również ma niebagatelne znaczenie, ale jesteśmy w zasadzie pewni co do jednego: z Windowsem, niezależnie od wersji, wyniki byłyby zapewne zupełnie inne. Po zajęciu całej fizycznej pamięci system sięgnąłbym do pliku wymiany i tam ulokował wszystko to, co nie mogło zmieścić się w RAMie. Przy tylu aplikacjach, nawet oferujacy krótki czas dostępu i świetną responsywność dysk SSD mógłby sobie nie poradzić. A jak to wygląda w waszym przypadku? Czy jesteście w stanie na używanym przez was systemie uruchomić tyle aplikacji jednocześnie, a zarazem móc normalnie pracować?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.