r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Łodzianie chcieli Internetu w komunikacji miejskiej i dostaną — wybiórczo i na 3 lata

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Stopniowo kolejne polskie miasta chwalą się umożliwieniem osobom korzystającym z komunikacji miejskiej bezpłatnego dostępu do Internetu. Łódź będzie następną dużą metropolią, która wprowadzi taką opcję do pojazdów MPK. Już od października w 25 tramwajach oraz 184 autobusach pasażerowie podłączą się do darmowego Wi-Fi. To niestety zaledwie jedna trzecia taboru, ale zawsze to przecież więcej niż zwyczajne nic.

Jesienią zacznie być realizowany program Free Wifi in Łódź, który zyskał odpowiednie poparcie mieszkańców, aby mógł zostać wprowadzony w życie w ramach kolejnej już edycji budżetu obywatelskiego. Przypomnijmy szybko, że Łódź co roku poddaje pod głosowanie różnorakie inicjatywy, z konkretnym jasnym planem i wyceną, chcąc zachęcić społeczeństwo do współdecydowania o wydatkowaniu środków publicznych. Budżet kilkudziesięciu milionów złotych (poprzednio 40) rozdzielany jest potem na te pomysły, które dostały najwięcej głosów. Za darmowym Internetem w tramwajach i autobusach opowiedziało się 8861 osób, co zapewniło projektowi 1,12 miliona złotych.

Cały proces instalowania Wifi w komunikacji miejskiej będzie nadzorował wydział informatyki magistratu wraz z Zarządem Dróg i Transportu plus oczywiście MPK. Pieniędzy starczyć miało na zmodyfikowanie co trzeciego pojazdu oraz umożliwienie bezpłatnego dostępu do sieci przez rok, ale już mówi się o okresie trzyletnim. Jak podaje Dziennik Łódzki, MPK przymierza się do ogłoszenia przetargu na zainstalowanie darmowego Internetu i utrzymywanie go. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji od razu przeprasza mieszkańców, że swobodny dostęp do sieci nie obejmie wszystkich linii czy np. autobusów w ogóle. Należy mieć jednak nadzieję na zmiany w przyszłości.

r   e   k   l   a   m   a

Społeczeństwo jak to społeczeństwo, młodzi się ucieszyli, starsi zmartwili. Kiedy ci pierwsi, nałogowi użytkownicy smartfonów oraz tabletów, radują się z zaoszczędzenia na pakietach internetowych, drudzy niepokoją się po prostu o brak miejsc do siedzenia. Na Facebooku przykładowo lepiej się właśnie „siedzi”, gdyż trudno muskać palcem ekran tabletu, kiedy na stojaka wypadałoby się przytrzymywać poręczy. Inna sprawa to grono wiecznie niezadowolonych, widzących też ten program jako marnotrawienie środków. Można było je przeznaczyć na lepsze cele, m.in. poprawę infrastruktury komunikacyjnej. W godzinach szczytu w tłumie nikt nie będzie w Internecie siedział, a jak już koniecznie musi to przecież zapewne ma dostęp w ramach abonamentu czy na kartę. Na co więc to komu, zwłaszcza z wizją zrywanego, niestabilnego połączenia?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.