Luka w Microsoft Office Excel

24.02.2009 21:25, Autor: Adam Wróblewski (adam9870), Kategoria: News
NewsImage

Microsoft potwierdził informacje firmy Symantec dotyczące poważnej luki w aplikacjach Excel Viewer oraz Excel będącej częścią pakietu Office. Błąd w przetwarzaniu plików z dokumentami umożliwia przeprowadzenie ataku poprzez zdalne wykonanie kodu w wyniku otwarcia w Excelu odpowiednio spreparowanego arkusza.

Problem dotyczy Microsoft Office Excel 2000 Service Pack 3, Excel 2002 Service Pack 3, Excel 2003 Service Pack 3, Excel 2007 Service Pack 1, Excel Viewer 2003, Excel Viewer 2003 Service Pack 3, Excel Viewer, Office Compatibility Pack for Word, Excel and PowerPoint 2007 File Formats Service Pack 1, Office 2004 i Office 2008 for Mac. Błąd jest o tyle poważny, że dostępny jest exploit adresujący usterkę. Notowane są też próby praktycznego wykorzystania luki.

Aktualnie, jako próba obejścia problemu, Microsoft radzi nie ufanie dokumentom niewiadomego pochodzenia lub instalację środowiska MOICE, skorzystanie z Office File Block bądź ręczną edycję rejestru w celu zablokowania otwierania plików Office 2003 nieznanego pochodzenia.

Źródło: Microsoft
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (23)  

Avatar
Trrr (niezalogowany) | 24.02.2009 21:29#1

"bądź ręczną edycję rejestru w celu zablokowania otwierania plików Office 2003 nieznanego pochodzenia."

Z czym sobie poradzi każda sekretarka i księgowa w biurze ponieważ codziennie poprawiają cos w rejestrze i mają to w jednym palcu... :P Brafffo MicroBallmer :D

Avatar
Marcin (niezalogowany) | 24.02.2009 21:55#2

A ciekawe co się stanie po otwarciu takiego pliku w OpenOffice albo GoogleCalc (czy jak się zwie). Nie żebym nie lubił Offica tylko tak z czystej ciekawości.

Avatar
Fox (niezalogowany) | 24.02.2009 21:59#3

Zaraz się zacznie. MSO do bani a OO taki super.

Avatar
Trrrrrr (niezalogowany) | 24.02.2009 22:13#4

A Administracja portalu już śpi. No tak, już po bajce przecież... :PPPPP

Avatar
mr_x (niezalogowany) | 24.02.2009 23:04#5

@Fox
"Zaraz się zacznie. MSO do bani a OO taki super."

A może tak nie jest? Ja nie widzę ani jednego powodu, by używać MSO. Kto da mi taki powód jestem gotów zapłacić.

Avatar
Baal (niezalogowany) | 24.02.2009 23:22#6

Zaczęło się ........... :D
MSO do bani OO super :P
Chociaż czasem wkurza mnie mułowatość OO :P :P

Pozdrawiam

Avatar
Stawik (niezalogowany) | 24.02.2009 23:25#7

Trrr, po to jest gpo i dzial IT zeby to jednym malym skryptem zrobic na wszystkich kompach w 5 min.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 25.02.2009 0:13#8

@mr_x
A daj mi powód żebym korzystał z OO oprocz tego ze jest za free? I jest wolny dla mnie?

Avatar
anon1 (niezalogowany) | 25.02.2009 0:53#9

Przynajmniej się przyznali i pewnie pracują nad poprawką - swoja drogą na M$ Offica mnie nie stać, a używam nie tylko jedynego słusznego więc OOo się świetnie sprawdza. Choć Calc ustępuje wiele Gnumeric'owi który efektywniej wykorzystuje zasoby i lepiej radzi se z duzymi plikami Exela (ostatnio miałem z badania koniunktury taki pliczek z GUS'u do przeanalizowania wybrania danych i opracowania 32 Arkusze i ponad 4MB objętości i na Calcu to by mi podejrzewam 30 min otwierał) - pzdr.

Avatar
Mid (niezalogowany) | 25.02.2009 0:57#10

@mr_x
[[[MSO do bani a OO taki super.
A może tak nie jest? Ja nie widzę ani jednego powodu, by używać MSO.]]]

Naucz się myśleć. Z tego, że nie widzisz powodów, nie wynika, że MSO jest do bani.

Avatar
ceglak (niezalogowany) | 25.02.2009 1:01#11

@mr_x
MSO jest wygodniejszy, bardziej intuicyjny, załatwia więcej spraw za użytkownika, jest duzo bardziej 'idiotoodporny' ;) , posiada dużo więcej przydatnych funkcji i udogodnień.

Avatar
Bzyk (niezalogowany) | 25.02.2009 1:06#12

Nie używam MSO prywatnie bo jest za drogi ale... Nie wiem czy wprowadzono w Calc 3 rysowanie na wykresie odchyłek standardowych ale do wersji 3 na 100% jej nie było co skutecznie uniemożliwiało użycie Calca w firmie gdzie pracuję (a Excel miał i to od dawna).

Avatar
Paweł (niezalogowany) | 25.02.2009 1:13#13

Trafiło mnie jak musiałem poprawiać licencjat (ok 55 stron A4) w OO, całe formatowanie się rozleciało przy wydruku :| Dodatkowo przy wypunktowaniu raz dawał dużą kropkę, raz małą... Cholera wie czemu... w MSO nie było żadnych problemów. No i wg mnie MSO jest szybsze. Wolę zapłacić trochę i mieć dobry produkt, niż korzystać z darmowego ***** "dla zasady". (żeby nie było - na serwerze mam freebsd i generalnie korzystam z gnu :P)

Avatar
kepin (niezalogowany) | 25.02.2009 1:45#14

@Paweł żeby nie było to w jakim formacie miałeś tą prace?

Avatar
Paweł (niezalogowany) | 25.02.2009 3:07#15

@kepin W .doc, żeby dało się to przenosić przenosić między MSO a OO (akurat przed obroną mi drukarka siadła a na uczelni w punkcie ksero mieli tylko OO).

Avatar
Michał Olber (niezalogowany) | 25.02.2009 8:17#16

@Paweł
I się dziwisz, że ci formatowanie siadało :P Przecież wiadomo, że OO nadal ma pewne niedociągnięcia w zapisie .doc czy innych formatów MS, mimo wydania binarek zapisu przez MS. Ja tam zlewam na to. Teraz każdy powinien mieć na kompie pakiet, tudzież program otwierający pliki .od(x), x - w zależności od programu, albo .abw, tudzież .gnumeric. W końcu żyjemy w czasach zinformatyzowania i to obowiązkiem ludzi jest się dostosować, a nie że ja muszę to robić tylko i wyłącznie w tym, bo nikt tego nie zna. Ostatnio w sklepie przyszedł koleś, co się pytał o MS Offica 2007 i jak mu powiedziałem o OO, to się ździwił, co to jest, mimo że wyglądał na człowieka przedsiębiorczego :)

Avatar
cieplok (niezalogowany) | 25.02.2009 8:25#17

@Paweł: Trzeba było pisać w LaTeXu

Avatar
tlumacz (niezalogowany) | 25.02.2009 8:31#18

Znowu to "adresowanie" (adresujący)...

A czasem MSO jest NIEZBĘDNY bo tylko w nim działa makro łączące go z zewnętrznym programem CAT (np. TRADOS albo WordFast).

O konieczności zachowania 100% zgodności (dotyczy to także np. nietypowej numeracji stron) nawet nie wspominam :)

Avatar
Stefaniatko (niezalogowany) | 25.02.2009 11:58#19

Niby wiem, ze nie nalezy klikac makr w niepewnych arkuszach, ale czasem paluszek sie omsknie.. Zakladam ze jak wykryl to Symantec to skoro ja mam Nortona Internet Security to moge spac spokojnie.. A MS.. no coz.. nie od tej wiadomosci wiadomo jak dziurway maja soft..

Avatar
anonim (niezalogowany) | 25.02.2009 12:39#20

Trudno żeby na tak rozbudowany soft nie było luk...

Avatar
detepista_po_tłumaczach (niezalogowany) | 25.02.2009 12:42#21

@tłumacz,
Na szczęście podobne wtyczki (również do innych narzędzi CAT, np. Transita) istnieją też dla programów składających (InDesign, Quark). Dla mnie osobiście praca w MS Office lub Open Office (dla mnie te programy mają identyczne niedosiągnięcia) to koszmar.
Pozdrawim kolegę po fachu ;)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 25.02.2009 16:07#22

Paweł | IPHASH : GY-PF-XR-FW | 25.02.2009, 02:07

"
@kepin W .doc, żeby dało się to przenosić przenosić między MSO a OO (akurat przed obroną mi drukarka siadła a na uczelni w punkcie ksero mieli tylko OO).
"

A od czego jest ".pdf" i ".djvu" ??

;)

Avatar
Lech (niezalogowany) | 25.02.2009 17:44#23

@Fox
MSO do bani a OO super. ;-)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av