Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jenzyk ktury koham.

To jenzyk ktury powoli umerza cienkzo mi to pisac ale taka, jest prawda.

Dobra ale do sedna boskoro doczytaliście Az tutaj to prawdopodobnie liczycie na jakis sensowny wpis – a ja licze ze was nie zawiode.

Kilka lat teamu sporo szych i waznych osobowości obwieszczało śmierć naszego ukohanego jenzyka – polskiego. Sam byłem w grupi ludzie pieszczotliwie nazywanych „grama nazi”. Narzekaliśmy, jak to młodzież z racji pospiechu i sporej głupoty przestaje używać polskich końcówek. „ą” stawało się „a”, "ó" gubiło kreske i pozostawało samym "o" itd. Na roznych forach, czatach i innych ustrojstwach wstawialismy regulaminy, poganialiszmy nieukow do ksionżek a wszystkie przedrostki „Dys-” mieliśmy glenboko w dópie. Trwala wojna o nasze polskie dobro!

Troche się jednak pomylilismy – Internet wcale nie zamierzal zabic naszego jenzyka, on go wrecz wzbogacil. Owszem wciąż zdarzaja się tacy co to polskich znakow nie maja w swoim słowniku oraz tacy, co Pisza ktury przez… no wlasnie tak jak przed chwila napisałem ;)

Oczy bolom od samego paczenia.

Podsumowujac: nie jest tak zle – ani nie jestem ostatnim "grama nazi" (tych jest zadziwiająco duzo) ani tez nie jestem ostatnim używającym prawie poprawnej polszczyzny (gdyż zawsze się blad zdarzy). Zmierzam wie do tego iż mimo wielu-wielu lat głoszenia propagandowych hasel o kiepskim poziomie jezyka naszego w śeci, tak strasznie znowu nie jest.

Tu mala dygresja się należy: Duzo czesciej wiesci się teraz schylek dziennikarstwa, gdzie każdy może dziennikarzem internetowym zostac, nie wazne od jego przygotowania – a potem pod większością newsow czytamy tylko jak ktos kiepsko pisze, zamiast merytorycznych komentarzy. Z jednej strony wkurzaja mnie ewidentne bledy, ale z drugiej strony coraz bardziej wk****wiajom mnie ci którzy nic nie robia tylko wpisuja kolejne bledy z dopiskiem o niskiej o inteligencji redaktora.

Wracajac jednak do tematu gluwnego… Nie popełnil bym tego wpisu gdyby nie kilka ciekawych spostrzeżeń z paru ostatnich tygodni. Pomijajac iż mocno pracuje nad mapom, Excelem i kataloguje swoje pliki (chyba napisze wpis o tym programie) – to durzo czytam. Komentarzy ~

a co!

Nathnely mnie do tego komentarze paru osób pod wpisami paru innyh osub, w których (komentażach) z polskich znakow oraz interpunkcji autorzy zrobily sobie szmate do wycierania podlogi. Doslownie. A wiecie jakie mieli wytłumaczenie? Tablet.

Tablet!

No zesz kuna blada niemalowana, sam mam to nażendzie szatana i przeciez nie mam takich blen… to znaczy, pare razy napisałem komentarz bez polskich znakow. No, może pare razy mi się spieszylo i nie chcialo mi się sprawdzać tego co wpisałem… Ahhh~ Kogo ja oszukuje. Jestem tak samo winny!!!

Nie pomaga rzadna wygodna klawiatura ekranowa (to taki oksymoron), żadne swype, żadnę podpowiadanie… Tableciarze piszą tragicznie. Ale tak już Bendzie gdyz z zalozenia sa leniami. Najwiekszymi leniami na swiecie.

LENISTWO CZENŚĆ 1

… i tak naprawde o lenistwie jest ten wpis. Nie o naszym jenzyku, nie o tabletach, ale o lenistwu.

Każdy kto na codzien korzysta z tabletu jeste największym leniem jakie znajdziecie w okolicy. Wiem, sam korzystam. W sobote rano przy kawie i croissancie przegladam Onet i blogi, a mogbym przeciez przejsc się do drugiego pokoju, gdzie zrobil bym to wygodnie na większym ekranie z klawiatura, gdzie mógłbym od razu szybko skomentowac coś. Ale rezygnuje z możliwości prostego komentowania na rzecz tego, ze nie musze chodzic po domu, tylko popijając kawe i jedząc mojego croissanta mogę zanurzyc się w słodkim smaku Internetu.

Spojrzałem wiec prawdzie w woczy – jestem leniem. Ok., tablet jest fajny, ma wiele fajnych funkcji, jest leki, jest cudowny zgrabny i takie tam. Jednak jego glowna zaleta jest to ze oszczedza mój czas, przez co mogę dłużej leniuchowac i zdecydowanie mniej kombinowac.

Gdy urosnie nam pewien stopien lenistwa – czyli np. gdy skonczy się czarny napoj boguw, pojawia się chcec wyrażenia swej nieistotnej dla nikogo opinii w największym burdelu tego swiata, czyli w Internecie. Wtedy zamiast faktycznie urzyć czegoś sensownego korzystamy z tego dziela szatana jakim jest klawiatura dotykowa na ekranie naszego kilkucalowego krasnolódka.

A ostateczny poziom lenistwa jest wtedy gdy w schowku trzymamy ciagle skopiowany tekst: „ wybaczcie blendy, pisane z tabletu”. No w koncu wszyscy wiedza ze palcem się kiepsko po klawiszah mazi a, wiec wybaczom.

No wlasnie wybaczają.

Obużenie!

Czy lenistwo jest dobrom wymowkom na tom nowom modę. Nie jest to już w koncu, ani „udowdnione Dys-”, ani prosta nieznajomość jenzyka. Te osoby sa często inteligentne, wyszukane, maja urzadzenia którego obsluga wymaga choc kszty rozumku… a mimo to tak leniwe, ze nie trudza się nawet aby poprawic pare literek w swej krotkiej wypowiedzi (bo nie oszukujmy się, na tabku elaboratow pisac nie Bendom).

Z drugiej strony – powrucem was do początku mego tekstu, gdzie pokazuje iż nic nie dalo bycie gramatycznym nazistom, wrecz jest to upierdiwe dla innych, którym dwa drobne blendy jenzykowe w kilkustronicowym tekscie nie przeskadzajom.

Za pol roku, może się okazac iż pisanie tekstow z mowy przez smartfony i taby będzie tak zaawansowane, ze niebedzie z tym najmniejszych problemow – jednoczesnie kompletnie wymazując zagadnienie z powieszchni ziemi. Z drugij strony mamy coraz wiecej urządzeń z ekranami dotkowymi gdzie te nieszczesne klawiatury się pojawiaja.

Co zrobic powinniśmy my wszyscy? – Przywyczajac się do mowienia do naszych urządzeń i nadawac im fajne imiona.

Co zrobiem ja? Nic – wciąż bende leniem. Może jedynie przestane jednoczesnie jesc croissanty z nadzieniem kremowym i pisac komentarze na blogach – bo potem mam caly ekran zapackany.

PS. Wiecie jak trudno pisało się ten wpis z domyślnie włączoną autokorektą?

PS2. Niedługo pojawi się cześć druga LENISTWA! Tak! 

urządzenia mobilne inne

Komentarze (37)

avatar | 22.08.2012 19:28 #1
czytanie tego muszę rozłożyć na raty bo nie dam rady tego ogarnąć na raz. Mimo że jakoś nie jestem z ortografią za pan brat.
więcej napisze jak dokończę...jutro...za tydzień...
avatar | 22.08.2012 19:34 #2
Przeczytałem... Co więcej, nie miałem z tym problemów... Czy to znaczy, że jestem tak niedorozwinięty, że nie zwracam uwagi na błędy, czy tak inteligętny, że jestem w stanie je pomijać? :)
Chyba jednak to pierwsze, bo nie jestem w stanie dostrzec żadnego tajemniczego przesłania w tym tekście... A może jednak to drugie i nie widzę przesłania, ponieważ jest ono dla mnie zbyt oczywiste? ;p Któż to może wiedzieć...

Swoją drogą wiem, co czułeś pisząc ten tekst, bo ja teraz na FF nie mam "naszego kohanego jenzyka" i mi wszystko na czerwono podkreśla.
(A z Opery nie korzystam, bo nie wiedzieć czemu zdecydowała, że będzie wyświetlać napisy, jak jej się podoba i w rezultacie wszystkie litery nachodzą na siebie i tworzą nieczytelną papkę ;)
avatar | 22.08.2012 19:43 #3
@AdrianSasquatch
"Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni
na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia
kojnoleść ltier przy zpiasie dengao sołwa.
Nwajżanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia
lteria była na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być
w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to
sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu.
Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch
lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu."
avatar | 22.08.2012 19:52 #4
@DannyPL
"Zgodnie z najnowszymi badaniami przeprowadzonymi
na brytyjskich uniwersytetach nie ma znaczenia
kolejność liter przy zapisie danego słowa.
Najważniejszym jest, aby pierwsza i ostatnia
litera była na swoim miejscu , pozostałe mogą być
w nieładzie i w dalszym ciągu nie powinno to
stwarzać problemów ze zrozumieniem tekstu.
Dzieje się tak dlatego, że nie czytamy wszystkich
liter w słowie, ale całe słowa od razu."

http://mylittlefacewhen.com/media/f/img/mlfw261_like_a_boss.jpg
Dostane nagrodę? ;D

A same badania nie bardzo się mają do tej sytuacji, gdzie litery nie tylko mają zmienioną kolejność, ale też są często pozmieniane, badź "pozjadane" ;)
avatar | 22.08.2012 19:58 #5
Autokorekta w moim iPadle mnie wnerwia ;P
avatar | 22.08.2012 21:29 #6
@DannyPL
akurat tekst, który zamieściłeś jest łatwiejszy do przeczytania. Dlaczego? Ludzki mózg przez całe życie koduje wyrazy w swojej pamięci, dlatego później już nie składamy liter/sylab tylko płynnie przeskakujemy po wyrazach. Dlatego też wspomniany przez ciebie tekst sprawia, że przestawione litery nie są problemem, gdy początek i koniec a także długość się zgadza. natomiast język jakim pisał MaxD. sprawia, że niektórym naprawdę ciężko się to czyta. bo tam nie jest zachowana długość wyrazu, a także znaki nie są takie jak powinny być. np. ściongniete a ściągnięte.

Ponadto dziś widziałem/czytałem coś takiego...
"Julian obszedł jezioro" więc
"Jezioro zostało przez Juliana... " Ob.. :) skoro już jesteśmy w j. polskim, ale czy na pewno ob..

EDIT
już po przeczytaniu całości.
dokładnie zgadzam się MaxD. z Tobą iż powodem braku polskości w polskim języku jest lenistwo, a także brak rehabilitacji "małego palca u prawej dłoni", dlaczego? Ano dlatego, iż u coraz większej liczby młodych ludzi zaczyna on funkcjonować tak jak mały palec u stopy, czyli jak? Ano po prostu jest i nie wykonuje, żadnej konkretnej czynności. Dlatego też palec ten powinien być niezwłocznie zaprzęgnięty do pracy z polskimi ogonkami.
Sam pamiętam jak jeszcze kilka lat temu pisałem bez polskich znaków bo po prostu mi się nie chciało. Ale jakiś czas później podczas rozmowy ze znajomymi, którzy też pisali bez ogonków dostałem olśnienia i.. ch***j (ilość gwiazdek losowa - ale wiadomo o co chodzi) mnie strzelił bo momentami nie wiedziałem o co im chodzi, więc oni mogli mieć podobne zdanie o moich fragmentach rozmowy. od tego czasu znów zacząłem używać zakurzonego ALT'a.
Polecam również innym, gdyż po co się domyślać co pisze znajomy.

Jako morał tych moich przemyśleń pod tymże wpisem polecam się zapoznać z...
http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201204/1333900457_by_9KruczY1_500.jpg
avatar | 22.08.2012 21:42 #7
@underface
Ob... Co tam powinno być?
avatar | 22.08.2012 21:49 #8
@Underface to tak jak z "przeszedłem grę" więc "gra została przeze mnie prze.. " ;)

Wpis jak zawsze na poziomie, a na lenistwo nie ma lekarstwa i dlatego tacy "sztuczni" analfabeci będą zawsze obecni w internecie choćby się z nimi nie wiadomo jak walczyło ;)
avatar | 22.08.2012 22:08 #9
@Humanoid, @Vanshei
jak widziałem tą zagadkę, to w sieci znalazłem szybko odpowiedź, że jezioro zostało obejdzione - nawet wiele było takich informacji, aby nie być gołosłowny to np tutaj o tym można poczytać: http://www.magwil.lt/archiwum/2008/mm10/paz-9.htm
ale aby się upewnić przed chwilą sprawdziłem i ... okazało się że to również nie jest do końca poprawna (o ile może być coś częściowo poprawne) forma. gdyż .. zresztą sami zobaczcie: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=370
teraz to już sam nie wiem ;p więc się nie wypowiadam już bo językoznawcą nie jestem
avatar | 22.08.2012 22:11 #10
@MaXDemage - jeśli pijesz do mnie, to przeciągnę Cię pod kilem :),
w moich komentarzach, opis o braku polskich liter pojawia się tylko wtedy, kiedy piszę z telefonu, w którym POLSKICH ZNAKÓW DIAKRYTYCZNYCH jest brak, a ponieważ nie chcę urozmaicać wpisu znakami typu "euro" jako Ł, wstawiam ten wpis po gwiazdce. Natomiast jeśli piszę ze sprzętu w wersji PL, każdy mój wpis zawiera polskie ogonki...
Jeśli natomiast nie pijesz do mnie, to może brak polskich znaków u innych jest spowodowany tym samym? ;) i (lub) lenistwem.
avatar | 22.08.2012 22:16 #11
Błagam Max nie pisz więcej takim językiem bo oczopląsów i głupawki idzie dostać.
Co do samego problemu to niestety komputery wyrabiają w nas lenistwo ortograficzne i nawet autokorekta tego nie zmieni niestety,
avatar | 22.08.2012 22:40 #12
@Shaki81
Patrzcie no, jaki bezczelny... Codziennie komputer mu służy, wykonuje za niego lub upraszcza pracę, stanowi podstawę jego zarobku, a on próbuje go o cokolwiek obwiniać! ;p

U mnie nic takiego się nie wyrabia, a wręcz idzie na dobre, bo jak mam gdzieś w pamięci zakodowane niepoprawnie słowo, to jak je napiszę, to mi je podkreśla i zapamiętuje, jaka jest poprawna forma danego wyrazu :)
avatar | 23.08.2012 0:14 #13
Sam niestety też popełniam błędy. Mnie bardziej niż błędy ortograficzne denerwuje hmm... Zademonstruje. jEj MaXiK ale zweeeet wpiis :-*:-X:'(:-DO:-):-XB-):'(:-@B-)o_Oo_O:-D Poprostu śliczniutenko !!!!!!!!!!!%#%@#% $<3<3<3<3<3<3<3 Koffam baj... Przepraszam, ale demonstracje są najlepsze.
avatar | 23.08.2012 0:56 #14
Nieźle się namęczyłem z tym wpisem. Nawet Evernote Clearly nie pomógł ;)

Ja korzystając z mojego HTC One V polskich znaków używam, bowiem Sense 4.0 ładnie mi wszystko uzupełnia. Co do polskich ogonków, zapraszam do posłuchania:

http://www.youtube.com/watch?v=T2iISWltdzc
avatar | 23.08.2012 9:55 #15
@guildos
To, co napisałeś, nazywa się językiem pokemonów i jest nawet od tego translator ;)
http://pokemontranslator.pl/
(działa w obydwie strony)
Tak na przykład wygląda "Siema, jestem Adrian" po przetłumaczeniu:

s1E|\/|4, _|E57Enn A|)|2|@|\| :))) xD
avatar | 23.08.2012 14:32 #16
Z czytaniem, bez wątpienia, jest hardcore, czytam dwa razy dłużej, a tekst jakoś mi się słabo utrwala w pamięci. Patrząc na niektóre wypowiedzi, dochodzę do wniosku, że chyba muszę zmienić chemikalia spożywcze z Biedronki na te z Tesco ;P
avatar | 23.08.2012 16:03 #17
hehe chyba Ogrodnik z Applefobi czytał Twój wpis ;)
http://applefobia.blox.pl/2012/08/od-dzis-jestem-postempowy.html
avatar | 23.08.2012 16:32 #18
@Vanshei
Niesamowite. Nie wierze, że Ogrodnik zgapił wpis od mnie. Bo w końcu czemu miałby. Niesamowite jest to, że wpadł na ten sam pomysł co ja i to z racji prawie tego samego powodu ;D
Widać geniusze myślą podobnie.

:d
avatar | 23.08.2012 17:22 #19
@Max: (: ?kapsw ćasip ein umezC
avatar | 23.08.2012 17:25 #20
(tu był fajny komentarz, ale DP nie pozwala wklejać znaków spoza, malej, ograniczonej tabeli znaków ;( - ?u?n?s npo?od o??? z ???s?? i )
avatar | 23.08.2012 18:33 #21
@MaXDemage
Wpiz Okrodniga pofstał pot fplywem trollowania njejagiego adrjana, fanboja aJfona for esa. Myźlę rze to sbieg okolidżnoźci :)
avatar | 23.08.2012 18:36 #22
@januszek

?ożu? ?ó?ui?ż ??? dis?ć.

:)

edit: @MaXDemage: widzem, rze wpadliźmy na tęn zam pomyzł ;p
avatar | 23.08.2012 19:09 #23
Co do obchodzenia jeziora i przechodzenia gry - po prostu nie wszystkie czasowniki w języku polskim posiadają stronę bierną ^^

Jak na moim miałbym stanąć, to bym powiedział, że bardzo lubię jezyk polski. Mimo wszystko zgadzam się z opiniami, że jest on bardzo trudny i faktycznie wymaga wyćwiczenia palców na klawiaturze, co by to nie bolało pisanie poprawną polszczyzną :) A niektórzy są zwyczajnie zbyt leniwi. Ja komentarze i wpisy na forum zawsze piszę poprawnie i z polskimi znakami diaktrycznymi. Ale niestety - sam nie wiem czemu - jak piszę z kimś przez komunikator to piszę "na odwal się"...
avatar | 23.08.2012 19:12 #24
@soanvig mam tak samo na forach i w komentarzach pisze z polskimi znakami, a w komunikatorze olewam :)
avatar | 23.08.2012 19:17 #25
A oto poczontek tekzdu Magza po pokemońzgiemu:
"t0 J3N2Yk K7ury p0Vv0L1 um3524 c13Nk20 m1 70 p154c 4L3 74k4, j357 pR4vV|)4.

D08R4 4l3 |)0 53|)N4 805k0R0 |)0C2y74l1śC13 a2 7U74j 70 PR4Vv|)0p0|)08N13 L1c2yc13 N4 J4K15 53N50vvny VVp15 – 4 J4 l1c23 23 VV45 N13 24vV10|)3.

K1LK4 L47 734mU 5P0R0 52YCH 1 VV42nYch 05080vV0śc1 08Vv1352c24ł0 śm13Rć N4523g0 uk0h4n3G0 j3n2yK4 – p0l5K13G0. xD s4M 8ył3m VV GrUP1 Lu|)213 p1352C207l1VV13 n42YVv4NyCH „Gr4M4 N421”. xD n4523K4L1śmY, J4K 70 Mł0|)213ż 2 R4cj1 p05P13cHu 1 5P0r3J GłuP07Y P523574J3 UżYVv4ć P0l5k1Ch K0ńcóvv3K. xD „ą” 574vV4ł0 51ę „4”, \"ó\" GU81ł0 kr35K3 1 P020574vv4ł0 54mYM \"0\" 17|). xD N4 R02NYCh |=0R4ch, C2474cH 1 1nNyCh U57R0J57VV4ch vv574vV14L15mY R3gUl4M1NY, p0G4n14L152mY N13UK0Vv |)0 K510Nż3K 4 Vv52Y57k13 P523|)R057k1 „dy5-” m13l1śmy gl3N80k0 vV |)óp13. xD TRvv4L4 vv0jn4 0 n4523 p0l5K13 |)08r0!

tr0cH3 51ę j3|)n4K P0mYl1l15MY – IN73rN37 vVC4l3 n13 24m13524L 2481C N4523g0 J3n2YK4, 0n G0 VVR3c2 vV280G4c1l. xD ovv523M vVC1ąż 2|)4524j4 51ę 74Cy c0 70 p0l5k1ch 2n4k0VV N13 M4j4 vV 5vv01m 5ł0VVN1q 0R42 74cy, C0 P1524 K7URY P5232… N0 vVl45N13 74k j4k p523|) cHvv1l4 n4P154ł3m ;)

oC2y 80l0m 0|) 54M3g0 p4c23n14. :))) ;P"
Pszeczydajdzie do :PPPPPP
avatar | 23.08.2012 19:30 #26
Też nie lubię, jak ludzie sobie tak życie upraszczają. O ile jeszcze brak ogonków jestem gotów przeboleć to zdecydowanie gorzej jest z tymi wszystkimi "upiększaczami" i dodatkami w stylu xD i całej reszty.
Człowiek, jak na to patrzy to myśli ,że na lekcjach informatyki powinni uczyć Brainf**ka (choć może i uczą) zamiast Javy, czy C++.
W sumie to mamy chyba wysyp wpisów narzekaczy na piękno naszego języka.

@Up Nie jest tak źle. Może sklecisz jakiś translator. :P
avatar | 23.08.2012 19:54 #27
Mnie jeziora jakoś specjalnie nie obchodzą ;)
avatar | 23.08.2012 20:28 #28
@soanvig
Bo rozmowa przez komunikator jest jak rozmowa z kumplem przy piwie. Czy jak się z kumplem spotykasz na piwo to dbasz o kwiecistość języka polskiego? :)
avatar | 23.08.2012 20:49 #29
@przemor25

Przy piwie z kumplem to częściej jest soczysty język niż kwiecisty :P


Co do wpisu, jak napiszesz coś takiego raz jeszcze to nawet nie wejdę na Twój wpis Max, kurde strasznie to ogłupia, później się łapię że sadzę byki aż miło :P
Lekarstwem na to jest lektura książek w formie papierowej, zauważyłem że czytając "coś" w sieci nie zwracam tak bacznej uwagi na ortografię tekstu, chyba to takie automatyczne wyparcie, czytając książkę koduję wiele wyrazów, z którymi czasem mam problem.
avatar | 23.08.2012 22:00 #30
I'm sorry Max... Dotarłem do "LENISTWO CZENŚĆ 1" i sobie darowałem - muszę przełożyć na potem. Tak po przeczytaniu niektórych komentarzy zastanawiam się, dlaczego męczy mnie czytanie tekstu z błędami i dlaczego jestem czasem "grammar nazi". Otóż problem chyba tkwi w tym, że zaczynam się zastanawiać, czy słowo błędnie zapisane jest aby na pewno poprawne, zapominając, co autor miał do powiedzenia. Tekst z poprzestawianymi literkami nie stanowi dla mnie żadnego problemu - po połowie zacząłem się orientować, co z nim jest nie tak, ale gdyby było w nim słowo "kurty" (zamiast kórty), zatrzymałbym się... Te przestoje stają się denerwujące i zwyczajnie odechciewa się czytać. Człowiek pod koniec i w trakcie czytania tekstu z błędami jest tak wkur...zony, że głowa boli - nie zrozumie tego ten, który wali błędy i bez znaczenia jest mu: który, czy ktury... To moja teoria, więc można po mnie jeździć ;)
avatar | 23.08.2012 22:03 #31
Nic nie srosumiałem stego artykułu. Jak morzna być takim nieukiem i do tego ńe włonczyć sprafcania pisofni. A tak na serio. Gdy przeglądam niektóre posty uzytkowników DP, to coraz bardziej zaczynają one przypominać ten artykuł.
avatar | 23.08.2012 23:55 #32
Fainy fpis MASKDECZEM szy iak siemt am nawyzasz!!!!!!!!!1111111 POLKSA TUTRNY JENZYK ZCZEGULIENIE GDY SIE pszei st abletu czy innenej dotykwejes klafiatryu ciongle te litrkwui i niej tirjamfijanie fkla sziwe. angjorzej zesie hce psaci żypko i nme nma czasu by telbemndy wfszytkje poprwiać.

---
A tak na poważnie, tylko ja sprawdzam przed wysłaniem to, co piszę, a używając do tego smartfona, nie wierzę w nieomylność Swype i sprawdzam, czy każde słowo rozpoznaje poprawnie?
avatar | 24.08.2012 11:32 #33
Tak - jestem "grama nazi:.
Czy mogę to sobie wpisać do CV? :D
avatar | 24.08.2012 20:01 #34
Max trżyma poź...,a dam sobie siaan ˇˇ‹tttttttttttęđt‹źćˇđ?¶tˇłđˇć‹›ˇ‹¶tęśł1L?Ł$ż?1ˇźtđ‹ćgh?źć?đ?¶ł‹1ˇś3t??ˇ?µńńghm·łó?‹óˇ¶tźˇ?đ”hńđ“źt?rw32ą3ę{ś1ź¶đˇ?‹tˇ›‹đłt?ˇ›ź¶żŁŻęź?›đźh?ˇ??łđ‹›ˇtóć›?ˇ??tteggo nie dzienfie przedłumacvzyć maxxxx czemu piszwezxsz tak dziwnie zawrerseszxe?>'
avatar | 26.08.2012 8:28 #35
przez przypadek tutaj wszedłem i już żałuję
avatar
SeeToTheLeft (niezalogowany)
| 28.08.2012 21:06 #36
Geniusz w czystej postaci, poczawszy od malego palca ktory rzeczywiscie nie na wiele mi sie przydaje nawet buta zawiazac nie potrafi... przy czym zapomnialem dodac ze jestem na tyle leniwym 22latkiem ze nawet ich nie wiaze a wciskam sznurowki w buty bo wygodniej i szybciej... .^_^) <---- Konczac na tych zaiste dziwacznych znaczkach konczacych moje wypowiedzi... xD Nadaja one im ton ktory bardzo ciezko przekazac poprzez literki, dla porownania: Opcja Nr 1 Moglbys przyjsc dzisiaj do mnie do domu bo rodzice wyjechali i moglibysmy zrobic fajna zabawe w ktorej bedzie zapijac sie wodke piwem i tanczyc z dziewczetami rozebranymi od pasa w gore...Opcja nr 2 Hej robie impreze w chacie szefostwo na wczasach,bedzie sporo bezpruderyjnych lasek i mega chlanie... Opcja Nr 3 Stary chata wolna , robie mega melanż... xD Ostatecznie czasem przytrafia mi sie w prywatnych rozmowahc uzywac opcji z bramki Nr 2 Oczywiscie jezeli nie okarze sie byc zbyt leniwym bo maly palec i tak dziala u mnie tylko jako przetykaczka do dziurek w nosie... o..O) ?!
avatar | 24.09.2012 23:39 #37
Po minucie czytania przerwałem - nie mogę, moje oczy są nienawykłe do takiego kaleczenia języka polskiego. Trudno.
Dodaj komentarz