Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sex się sprzedaje - czyli trochę o programach

Jeśli przyciągnął was tu tytuł – to gratulacje. Właśnie udowodniliście moją tezę. Możecie spokojnie wracać do swojej pracy… ;p

Żarty, żartami, a blag blagiem.

Zastanawiało mnie ostatnio, dlaczego tak mało w programach seksu. Serio.

Jak każdy dobrze wie, słowo seks oraz wszystko co z nim jest związane, przyciąga naszą uwagę. Nieokryte kobiecie piersi, kształtne tyłeczki, solidny męski tors. Nie będzie żadną nowością jak napisze, iż dzisiejsze media są napędzany w 70% właśnie kopulacją… Ops. Sorry. Chciałem napisać współżyciem. O tak, dużo bardziej poprawnie.

Tylko właściwie co to ja miałem, bo się zapomniałem, ach tak...

Osobiście nie obraziłbym się gdyby na splash screenie Phtosohopa była ładna roznegliżowana azjatka wynurzająca się z wody… och wybaczcie, za bardzo pofantazjowałem. (Mam nadzieje, że narzeczona tego nie czyta ;p)

Albo gdyby pomocnikiem w Wordzie zamiast pieska była pani w skąpym stroju, która z francuskim akcentem tłumaczyła by mi jak używać stylów formatowania.

Żeby nie było, że jestem męską szowinistyczną świnią dorzucę możliwość wyboru – zamiast panienki, przystojny jegomość. Z różą w zębach.

Dlaczego z Winampem jest tak związana lama, a nie np. urocza szatynka z wydatnym biustem?

A stary dobry Total Commander niech ma jakieś ASCII porno przy kopiowaniu plików.

Dobry pomysł, nie?

Atakowania podtekstami, żartami, ewidentnymi odniesieniami a czasem po prostu chamskimi scenami z wielkimi piersiami nie bylibyśmy poddani jakimś nowym odczuciom. Wszystko co byli by w stanie stworzyć i wymyślić twórcy takich programów gdzieś już było, gdzieś już widzieliśmy, gdzieś już kogoś obraziło. Więc co stoi na przeszkodzie – w końcu, i tak spora ilość użytkowników programów komputerowych to geeki, które chętnie sobie na rozbierane laski, albo fantastycznych mężczyzn popatrzą.

Nie ukrywajmy tego, nie oszukujmy się.

Żądajmy po prostu seksu w naszych zwykłych użytkowych programach. W antywirusach, w odtwarzaczach muzyki, w programach do rozliczania się z podatku. O! Zwłaszcza w nich.

Bo tylko tam go brakuje.

A pingwina zamieńmy na cudną w urodzie pingwinice ukazującą swe wdzięki ;D

Co wy na to? 

Komentarze

0 nowych
webnull   9 #1 17.05.2011 13:33

Może nie o seks a o erotykę Ci chodziło :-)

Nie wyobrażam sobie dwóch Pań w M$ Word które wiadomo... jak już to roznegliżowana jedna Pani :-)

dmag   7 #2 17.05.2011 14:30

Co za problem, ściągnij sobie jakiegoś fałszywego antywirusa, który będzie Ci otwierał w przeglądarce różne strony o tej tematyce. ;)

MaXDemage   18 #3 17.05.2011 14:32

@webnull
"Może nie o seks a o erotykę Ci chodziło :-)"

Tak serio, to chodziło mi o ponętne dziewoje... ale wiesz, SEKS, SEKS, SEKS, tylko to słowo ma mocne uderzenie ;D

  #4 17.05.2011 14:32

Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale chyba kiedyś OpenOffice miał w logo dwa "ptaszki".

MaXDemage   18 #5 17.05.2011 14:36

@webnull drugie podejście
Twój komentarz o dwóch paniach w MS Word przypomniał mi o genialnej dyskusji z Jimmem Carrem w roli głównej - nie mogłem się powstrzymać przed ponownym oglądnięciem tego, więc podsyłam link dla innych:

http://www.youtube.com/watch?v=gO-x95U6tXU&feature=feedf

Uwaga - filmik po ENG i z duża ilością kobiecych krągłości.

@dmag - ale to nie to samoooo ;/

Druedain   14 #6 17.05.2011 14:50

http://www.youtube.com/watch?v=gLDFQ_IhnDc może poczujesz się usatysfakcjonowany ;) Osobiście jest to jedna z lepszych jakie widziałem w ogóle (nie tylko wśród reklam związanych z oprogramowaniem). Któryś z odtwarzaczy (może VLC?) był reklamowany w sposób bardzo niejednoznaczny, ale straszny suchar komuś wyszedł, więc nie będę szukać odnośnika (treścią reklamy była impreza podczas, której dwoje nastolatków postanawia wybrać się do pokoju... dalej nie pamiętam).

  #7 17.05.2011 16:06

@MaxDemage "Osobiście nie obraziłbym się gdyby na splash screenie Phtosohopa była ładna roznegliżowana azjatka wynurzająca się z wody… och wybaczcie, za bardzo pofantazjowałem. (Mam nadzieje, że narzeczona tego nie czyta ;p)"
Facetom to tylko jedno w głowie. Jak macie dziewczyny/narzeczone to po licha wam jeszcze tapety z gołymi babami? Współczuć narzeczonej...

Yuri20   5 #8 17.05.2011 16:13

Ale na co, w programach jest ci potrzebna erotyka? Wypukłość w spodniach przy niskim biurku może być bolesna.

Yuri20   5 #9 17.05.2011 16:14

No i oczywiście każdy spędza przed komputerem wiele godzin, i w końcu można by się nabawić znieczulicy na gołe cycki. Ludziom po pięćdziesiątce to nie grozi, ale młodszym... jak ja ;)

Jaahquubel_   13 #10 17.05.2011 16:17

@Karolinah
"Facetom to tylko jedno w głowie. Jak macie dziewczyny/narzeczone to po licha wam jeszcze tapety z gołymi babami? Współczuć narzeczonej..."
Głos rozsądku był potrzebny w tej dyskusji.

@MaXDemage
Mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do sytuacji,w której byłbym zmuszony oglądać gołe baby w programie użytkowym.
Na szczęście są jeszcze ludzie, dla których moralność to coś więcej, niż słowo.

W Ubuntu były kiedyś rozbierane(acz nie pornograficzne, bo tam było widać mniej niż w ciepły dzień na ulicach) tapety, ale Canonical zrezygnował z nich. Nie robiło to systemowi dobrego PR-u.

Zulowski   8 #11 17.05.2011 16:43

@Karolinah
Jak masz już 2 pary butów i 3 torebki, to po cholerę jeszcze łazisz po galeriach i szukasz kolejnych?

My to po prostu lubimy :)

piotrulek   2 #12 17.05.2011 17:07

A ja sobie wyobrażam 2 ładne panie które szukają błędów :P

treuer25   6 #13 17.05.2011 17:17

Swego czasu słyszałem że programiści w swoim kodzie nieraz pisali sprośne komentarze, wulgaryzmy, historyjki erotyczne, dowcipy i takie tam.
Ale oczywiście trzeba mieć dostęp do kodu programu.

  #14 17.05.2011 19:39

@ Zulowski "Jak masz już 2 pary butów i 3 torebki, to po cholerę jeszcze łazisz po galeriach i szukasz kolejnych?"
Wybacz, ale ja nie chodzę po galeriach i nie kupuję torebek.

  #15 17.05.2011 19:50

Seks jest już obecnie wszędzie. W każdej możliwej konfiguracji i niestety w każdym już niemal wieku. Taka cywilizacja. To dobrze iż oprogramowanie jest na pierwszy rzut oka od tego wolne. Gdyby tutaj jeszcze przejawiały się takie elementy to człowiekowi już by się odechciało nawet wspominać o tej, dla niektórych wciąż jeszcze poważnej sferze ludzkiej intymności. Bywają jednak jednostki wciąż nienasycone. Nie żebym był zapartym moralistą :) Moralność zawsze była deficytowa i to się nie zmieni. Co kto lubi. Byleby właściwie. A mimo ogromu patosu gatunku inteligentnego mianem jakiego śmiemy się obnosić jest to niezwykle trudne do uzyskania. Poza tym nie rozumiem o co tyle krzyku? Piersi ma każda kobieta. Fakt, że coraz mniej z nich ma naturalne. W ogóle jest coraz mniej naturalnie. Pozdrawiam chłodnych i do cna rozpalonych :)

command-dos   18 #16 17.05.2011 20:52

@Yuri20 "...Wypukłość w spodniach przy niskim biurku może być bolesna." - wniosek taki, że albo biurko za niskie, albo krzesło za wysokie, albo Twoje przyrodzenie... ach, zboczyłem z tematu :)
Pewnie kojarzycie Banderasa w jednej z polskich reklam. Dlaczego on, a nie jakaś tam Pamela z prawie odkrytym cycem? Ponoć był wywiad z gośćmi od wizerunku firmy i stwierdzili, że facet w reklamie, dla facetów przed tv, jest obojętny, a babkom się podoba. Gdyby było na odwrót, to facetom by się podobało, a babkom zdecydowanie nie, co mogłoby (według mnie - paradoksalnie) przynieść odwrotne skutki...
Ja tam jednak się cieszę, bo i tak za około 10 lat, czeka mnie tłumaczenie, dlaczego tak wyglądam, a nie jak ta lala z plakatu... Zauważcie, że większość kobiet pomiędzy 18 a 35 ma jakiś kompleks. Z czego to wynika? Ano, z "trendów". Jakiś pajac wymyślił, że idealna kobieta ma wymiary jakieśtam (nigdy nie pamiętam) i tego się trzymają - jakaś paranoja. Może jestem inny, ale wszystkie miss'ki wywaliłbym na zbity pysk - żadna, od wielu lat, mi się nie spodobała. Wiele ładniejszych dziewczyn spaceruje w mojej wiosce...
Ostatnio idąc wzdłuż parkingu przed jakimś sklepem, moja zwróciła mi uwagę: "gdzie się patrzysz!". Poważnie, laska miała takie nogi, że nie mogłem oczu oderwać, po czym sama przyznała, że babka miała niezłe giry i się mnie nie dziwi ;)

Łukash   10 #17 17.05.2011 21:08

@Karolinah jak ktoś jest na diecie , to nie oznacza ,że nie może oglądać menu ;)

@MaXDemage http://tinyurl.com/6kgsjcy ,może to Cie zaspo..,zado,.. no nie wiem ,może to Cie ucieszy ;)

Jaahquubel_   13 #18 17.05.2011 21:14

@Command-dos
"Może jestem inny, ale wszystkie miss'ki wywaliłbym na zbity pysk - żadna, od wielu lat, mi się nie spodobała."
Nie jesteś sam.
Jak w Warszawie były wybory Miss Świata (czy innego Universum), to na scenie ze wszystkich kobiet najlepiej prezentowała się (jak dla mnie) Grażyna Torbicka.

  #19 18.05.2011 00:33

Mam pomysł. Zróbmy dystrybucje. Webnull, może roobal czy mati75 te osobistości by się przyłączyły. Co o tym myślicie? Co do nazwy to proponuję TDM (Tylko Dla Mężczyzn).

  #20 18.05.2011 07:24

@ Łukash "jak ktoś jest na diecie , to nie oznacza ,że nie może oglądać menu ;)"
To tak jakbyś powiedział, jak ktoś na narzeczoną to nie oznacza że nie może jej zdradzać. Rzeczywiście macie kiepski poziom moralności.

Afbuster   6 #21 18.05.2011 07:31

""jak ktoś jest na diecie , to nie oznacza ,że nie może oglądać menu ;)"
To tak jakbyś powiedział, jak ktoś na narzeczoną to nie oznacza że nie może jej zdradzać."
Raczej "jak ktoś ma narzeczoną to nie oznacza że nie może gapić się na cycki z monitora"
Sens bliższy pierwszemu cytatowi.

  #22 18.05.2011 07:42

"Raczej "jak ktoś ma narzeczoną to nie oznacza że nie może gapić się na cycki z monitora"
Nie jest to wporządku, skoro nie umiecie podziwiać swoich kobiet.

MaXDemage   18 #23 18.05.2011 09:30

@Karolinah

Ma narzeczona kazała przekazać coś w stylu:
"Najgłośniejsza krowa najmniej mleka daje" - nie do końca rozumiem o co jej chodziło, więc uznam że chciała powiedzieć w ten sposób jak bardzo mnie kocha. ;]

To the point - nie chodzi w tym wpisie o to, że faceci kochają cycki (o zgrozo na portalu DP powiedziałem słowo na C!). Chodzi o milion innych rzeczy.

O gołe dupy w telewizji czy na głównej na onecie, o zdjęcia celebrytów rozebranych na okładkach gazet, które gromko widać na całej ścianie w empiku.

O reklamę p******* turbosprężarki, w której musi być super laska w skąpym stroju ukazująca nam swój tatuaż na łonie.

O to, że ostało się niewiele miejsc gdzie porno, seks, nagość, erotyka jeszcze nie królują, ale jak widać po komentarzach to kwestia czasu...

O to, że prawie nikomu nie przeszkadzało by gdyby ten seks w programach był.

O zgłupienie programów gdzie chodzi już nie tyle o to czy program jest dobry, ale o odpowiednie logo (w tym wypadku odpowiednie piersi).

O milion innych rzeczy - cóż jak zawsze mój wpis to wynik wynurzeń frustrata - tym razem jednak chciałem aby nie były one widoczne na pierwszy rzut lewej piers... oka. Oka!

tl:dr - wpis na drugie dno ;p

command-dos   18 #24 18.05.2011 09:50

@MaXDemage - nie widziałem tej reklamy z turbosprężarką, może jakoś naprowadzisz - ciekawi mnie ten tatoo ;)

Dimatheus   22 #25 18.05.2011 09:57

Hej,

Rozwaliłeś mnie nieco tym wpisem. Koncepcja dobra, tylko co z przypadkami, gdy to bardzo młodzi siedzą przy komputerze? Co jak pięciolatek siądzie do kompa i zobaczy coś, co jeszcze dla niego nie jest odpowiednie? Zasypie Cię pytaniami tak bardzo, że nie będziesz wiedział, jak się nazywasz... :P

Pozdrawiam,
Dimatheus

WODZU   17 #26 18.05.2011 10:46

@Karolinah
Czy zatem Ty mając swojego partnera/partnerkę nie spoglądasz na inne atrakcyjne osoby?

  #27 18.05.2011 13:07

@MaXDemage

Twoja narzeczona miała pewnie na myśli iż najwięksi moraliści mają najdziksze myśli ;). Wracając do tematu. Nie wiem czy pomysł z wprowadzaniem golizny do softu jest tak bardzo nowatorski. Natrafiając na obrazki pulpitów różnych OS-ów już na tapecie bardzo często wiedzie ona dominującą rolę :) Chyba nie ma większego sensu dodawać cokolwiek więcej. Czas zabaw "dżojstikiem" przed komputerem pewnie dla wielu nie przeminie nigdy. A co do sprężarek to jeśli jest tam "goła baba" to dla mnie mały sygnał iż reklamowany tak sprzęt nie schodzi za dobrze :)

@Dimatheus

Sęk w tym, że i tak się o tym dowie w przedszkolu od kolegów a nawet od koleżanek. Nawet gdy we własnym domu utrzymasz rozsądny dystans do tych spraw. Uczyłem kiedyś angielskiego w przedszkolu i poziom wiedzy dzieci o seksie w tym wieku jest porażająco duży. Zdaję sobie sprawę iż nie wszędzie tak jest lecz moim zdaniem wystarczy jeden uświadomiony dzieciak by fama się rozchodziła. Po prostu w takim kierunku podąża ta cywilizacja. Można coś dozować, przedstawiać i ograniczać lecz nie będzie się miało na to większego wpływu.

@WODZU

Pytanie nie było do mnie lecz powiem Ci iż ja na ten przykład nie miewam zeza :)

  #28 18.05.2011 13:44

@ Gallek "Pytanie nie było do mnie lecz powiem Ci iż ja na ten przykład nie miewam zeza :)"
Ja również.

WODZU   17 #29 18.05.2011 14:05

Mnie zdarza się spojrzeć łakomym wzrokiem w bok, ale nikogo nie zdradzam i uważam to za zupełnie normalny odruch zdrowego człowieka. Obsesyjna wierność tak samo jak obsesyjna niewierność może być szkodliwa dla związku. Wszystko z umiarem.

  #30 18.05.2011 14:35

@WODZU

Zgadzam się z Tobą, że umiar jest bardzo zdrową sprawą. Chyba, że przeszkadza podjąć ważną decyzję. Dla mnie owa atrakcyjność innych osób stanowi często coś w rodzaju okresu godowego fregaty wspaniałej :) Samce tego gatunku przybierają wówczas wyraźnych barw, zachowań i innych artefaktów związanych z prokreacją. O ile u zwierząt chodzi o przedłużenie gatunku o tyle u ludzi ma to o wiele więcej wymiarów. Ot wabik by kogoś sobie znaleźć bądź podreperować poczucie swojej wartości czy ewentualnie połechtać dozę własnej próżności :) Nie ograniczam sobie pola widzenia. Nie uciekam wzrokiem. Po prostu akurat dla mnie zez w tym przypadku nie ma sensu. Choćby dlatego iż mam to czego chcę. Po prostu swego czasu uświadomiłem sobie taką sytuację. Jestem ciekawy jak radzisz sobie na plaży :)

W kwestii poruszonego tematu dodam jeszcze iż nie sądzę by golizna opanowała aplikacje w wyraźniejszym stopniu. Będą raczej upiększane jakimiś ponętnymi motywami przez ich użytkowników o ile będzie istnieć taka opcja. Chyba jeszcze funkcjonuje takie poczucie profesjonalizmu. Swego czasu Corel wstawiał w logo pakietu Draw oblicze intrygującej brunetki najprawdopodobniej wykonanym w tym programie. Sądzę, że jeśli już to zaistnieje oficjalne ograniczenie się do takich obrazków. Myślę, że to jest jak najbardziej dobre :)

Łukash   10 #31 18.05.2011 15:11

@Karolinah masz zbyt radykalne podejście ;) Nie zdradzamy nikogo spojrzeniem ,w tym nie ma nic złego ,i nie ma sensu angażować w to moralności, bez przesady :D. Zazdrość do tego stopnia jest niezdrowa - i raczej nie sprzyja.

  #32 18.05.2011 15:19

@Łukash

Najlepszym lekiem jest być z kobietą, przy której nie ma potrzeby się rozglądać :D;)

WODZU   17 #33 18.05.2011 15:21

@Gallek
"Jestem ciekawy jak radzisz sobie na plaży :)"

Z czym mam sobie radzić? Nie biegam za dziewczynami, nie obmacuję ich, nie rzucam "gustownych" tekstów w stylu kierowców popularnej tu i ówdzie marki na 3 litery. Moja dziewczyna jest moim skarbem największym, ale to nie oznacza że inne piękno nie zwróci mojej uwagi. Podkreślam raz jeszcze że sprowadza się to tylko do spojrzenia. Jak napisał Zulowski jest to podobne jak u kobiet z galeriami, torebkami i butami. Każdy coś lubi. Natomiast to, że w następnym komentarzu widać zaprzeczenie kobiecemu uwielbieniu do zakupów nie dziwi mnie akurat na tego typu vortalu. Niestety, ale z bacznych obserwacji wiem, że kobietom zamieszanym w informatykę (z całym szacunkiem) brakuje nieco kobiecości, co rekompensowane jest większą ilością testosteronu :) Nie bez powodu kobiet informatyków czy sieciowców jest tak mało.

  #34 18.05.2011 15:29

@ WODZU "Natomiast to, że w następnym komentarzu widać zaprzeczenie kobiecemu uwielbieniu do zakupów nie dziwi mnie akurat na tego typu vortalu. Niestety, ale z bacznych obserwacji wiem, że kobietom zamieszanym w informatykę (z całym szacunkiem) brakuje nieco kobiecości, co rekompensowane jest większą ilością testosteronu :) Nie bez powodu kobiet informatyków czy sieciowców jest tak mało."
Mnie kobiecości wcale nie brakuje, nie znasz kobiet to nie uogólniaj. To, że nie noszę tipsów i nie mam stu torebek nie znaczy, że jestem mniej kobieca. A wręcz przeciwnie. To samo mogłabym powiedzieć o facetach informatykach, którzy mają spaczone umysły z klapkami tylko na monitor.

WODZU   17 #35 18.05.2011 15:36

@Karolinah
"...To samo mogłabym powiedzieć o facetach informatykach, którzy mają spaczone umysły z klapkami tylko na monitor."

Ale ja nie przeczę, taki jest stereotyp, który na podstawie swoich obserwacji potwierdzam. Jeśli ktokolwiek uważa, że wyrażane tutaj poglądy odnoszą się do 100% przedstawicieli danej grupy zawodowej czy społecznej, to... no cóż, niech przestanie brać to co bierze ;) Na studiach maiłem koleżanki z informatyki, ale były tylko fajnymi koleżankami lub jak kto woli kumplami w spódniczkach. Wróć, zapędziłem się. W jakich spódniczkach? W spodniach. Spódniczki nosiły koleżanki z pedagogiki :)

  #36 18.05.2011 15:53

@WODZU

"Z czym mam sobie radzić?" Ze spojrzeniem :)

Hmmm... Tu nie chodzi o wzajemne ocenianie się. To zawsze indywidualna kwestia i póki nikogo nie krzywdzi taką powinna pozostać. Wiem w czym rzecz. Podkreślam tylko iż lata temu podziwianie "innych ładnych" stało się dla mnie niezwykle nudnym zajęciem :) Co do kobiet "zamieszanych w informatykę" powiem Ci iż znam kilka i nie zawsze jest tak jak to opisałeś. Akurat osobiście nie przepadam za "kobiecą infantylnością torebek i butów" :) Sama kobiecość stanowi określenie silnie uzależnione od punktu widzenia. Dla jednych to bardziej wypukłości a dla innych sfera bardziej wewnętrzna lub "miks" tych cech. Co do testosteronu to powoduje on większe pobudzenie u kobiet. Nie warto go więc aż tak bagatelizować ;) Minusem może być nadmiar owłosienia ;) Często łapiemy się sami na własnym instynkcie. Podziwianie "innej" jest temu jakby bliższe. Możliwość przejawiania uczuć wyższych odrywa nas od nachalności takich zachowań. Wystarczy sobie przypomnieć pewne własne zachowania sprzed związku. W okresie "wielkiego polowania" :) Wpływa na to o wiele więcej czynników. To temat rzeka. W każdym razie "technicznie" wygląda to dość brzydko. Może dlatego powstał romantyzm? Nie odbierajmy go sobie. Moralności może nie lecz romantyzm wypadałoby w to wszystko wmieszać :)

  #37 18.05.2011 15:56

@WODZU

Wierzę, że pisząc o "kobiecości" nie masz na myśli "różowych szpaków" z solarium? :)

WODZU   17 #38 18.05.2011 17:39

@Gallek
"Idź, Twoja wiara Cię uzdrowiła..." ;) Żart :)
Oczywiście że nie nie takie "cuda" mam na myśli :) Te "piękności" pozostawiam wymienionym kilka wpisów wyżej kierowcom aut pewnej marki :) Nie wiem czy niektóre osoby już załapały, czy nie, ale cały czas chodzi mi o to że spoglądanie jest naturalną rzeczą. Panie i Panowie, litości, czy tego chcecie, czy nie, sterują nami hormony. Cała moralność i uczciwość wobec drugiej osoby polega na kontrolowaniu tego. Jeśli jednak ktoś uważa że jest tak "zakochany" że nie widzi innych przedstawicieli płci przeciwnej, to jest zwykłym hipokrytą. Wypierając się ludzkich odruchów wypieramy się człowieczeństwa. Karolinah pewnie stwierdzi za chwilę, że zdradzam swoją dziewczynę na lewo i prawo. Nie - N I E (wyraźniej nie potrafię). Czasem spojrzę na jakąś dziewczynę i gdy moja Pani i Władczyni to zauważy karci mnie żartobliwie ale nie oskarża o zdradę bo sama wie że nie robię niczego złego. Odrobina zazdrości wzmaga uczucie, wierzcie mi :)

  #39 18.05.2011 18:28

@WODZU

Nie mieszajmy w ludzki instynkt mesjasza. Choćby dla poprawności politycznej ;)

Hmmm... Tak się zastanawiam jak to działa w drugą stronę. Gdy ktoś łypie na Twoją kobietę :) Jeszcze raz. Ja nie czepiam się tego czy komuś się bardziej czy mniej hormony rozlewają po bokach. Nie wpatruję się ponieważ nie czuję takiej potrzeby :) Nie ma to nic wspólnego z wiecznym potępieniem. Człowieczeństwo. Uniwersalna wymówka, która zawsze działa :) Człowieczeństwo nie jest doskonałe. A pewna doza tych cech człowieczych jest całkiem zabawna. Twoja Pani akceptuje to zachowanie do wyznaczonej przez siebie granicy. Ty jej nie przekraczasz. I to jest w porządku. Istnieje zaufanie. Chodzi o to, że ja się nie rozglądam. Nie ze strachu czy z obowiązku. Mam inaczej i jak najbardziej jest to także ludzka cecha. Może w bazie jestem bardziej monogamiczny. Może mam słabszą gospodarkę hormonalną. Nie mam pojęcia :) Zgodzę się iż są ludzie, którzy panicznie trzymają się pewnej skrajności. Obaj nie należymy do tej grupy mimo różnic. Nie wdajmy się w abstrakcyjną analizę istoty ludzkiej. Plus dla Ciebie iż Twoja sympatia wie iż spoglądasz także na inne ukradkiem. Będzie dobrze :)

MaXDemage   18 #40 19.05.2011 12:22

Jestem szczęśliwy że odkryliście trzecie dno i zamiast o głównym temacie wpisu gadacie o faktycznym problemie: czy patrzenie na obce piersi jest zdradą czy nie ;p
(/koniec sarkazmu)

EOT i back to the topic kids ;D

  #41 19.05.2011 13:04

@MaXDemage

Patrzenie nie jest zdradą. Ponoć dotykanie także nią nie jest. Kwestia indywidualnych preferencji ;P Wystarczy się dogadać z partnerką ;);P

Popieram powrót do głównego tematu

roobal   15 #42 21.05.2011 03:34

@Karolinah

Ale Ty masz problemy. Mojej dziewczynie, z którą jestem od 8 lat nie przeszkadza, że spojrzę się na inną, a nawet nie robi na niej wrażenia jak powiem, że ta inna dziewczyna jest ładna, bo wie, że tylko ona się dla mnie liczy. Jakby moja dziewczyna była taka, jak Ty, dawno bym się z nią rozstał. Radzę zmienić trochę myślenie, większość kobiet, która myśli tak, jak Ty zostaje starymi pannami ;)

Pozdrawiam!

nintyfan   11 #43 22.05.2011 09:31

Nie przesadzasz?
Nie wiem w sumie czy PS nie pozwala na podmianę splasha.
Na GNOME/KDE/etc. lookss można dorwać splashe z paniami w dziwnych sytuacjach(racze trochę podpadające pod erotykę).

Sam jestem programistą i nie dodaję ani odrobinę seksu do swoich programów - mój program ma być dobry, a nie dobrze się sprzedawać. Choć z drugiej strony moje programy są sexy same w sobie.

nintyfan   11 #44 22.05.2011 09:33

E17 miał swego czasu ciekawą reklamę.

nintyfan   11 #45 22.05.2011 09:43

@MaXDemage | 18.05.2011 9:30 :
Chodziło o to, że program/temat dobrze spopularyzowany, to temat dla głupców ;-) lub zły program.

  #46 22.05.2011 11:56

@roobal

To chociaż wiemy iż nie dla urody jesteś ze swoją dziewczyną od ośmiu lat. Szacun. Lecz nie byłbym taki pewny czy Karolinah straciłaby coś istotnego zostając starą panną. Po co komu facet gapiący się na inne i bawiący się w napalonego mniej lub bardziej subtelnie jurora? ;)

@nintyfan

W pełni się zgadzam z Twoja opinią. Erotyki i pornografii jest i tak już dużo wszędzie. Zwłaszcza w odtwarzaczach wideo, przeglądarkach zdjęć i www. Nie ma sensu zajmować się takimi atrybutami w sofcie. Kto chce to i tak to sobie przerobi na własny sposób. Może miast skupiać się na kobiecych czy męskich walorach warto lepiej popracować nad sprawniejszym działaniem softu i rozwojem jego funkcjonalności. Mających odmienne zdanie odsyłam na RedTube :)

  #47 22.05.2011 17:15

Myślę, że to by nieco spowolniło pracę z komputerem. Ludzie zamiast robić to, co powinni, zaczęli by robić coś innego ;)

  #48 22.05.2011 18:06

@delusion

Bez przesady. Nie każdy się drapie gdy widzi gołą babę. Przynajmniej nie ten, który włada rozumem nad swoimi hormonami.