r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Mac nie dla filmowca? Adobe nieprędko sięgnie po Metal

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Podczas tegorocznego WWDC, gdy światło dzienne ujrzał OS X z API Metal, inżynier Adobe obiecywał, że firma zrobi wszystko, by filmowcy i graficy mogli je w pełni wykorzystać w takich programach jak After Effects czy Illustrator. Dziś jednak firma nie jest już taka pewna, czy chce to zrobić i rozważa „inne opcje”.

Podczas prezentacji otwierającej WWDC David McGavarn, który w Adobe pracuje przy rozwoju produktów do pracy z filmem i dźwiękiem, zaprezentował, jak szybko mogą działać na Maku z OS X 10.11 i Metalem Adobe After Effects i Adobe Illustrator. Testowe kompilacje programów wykorzystujące Metal podczas prezentacji działały imponująco szybko i czynności, które zwykle „zarzynają” Maca, w końcu można było wykonać płynnie.

Na forum Adobe Todd Kopriva, kierujący pracami nad After Effects, napisał, że firma obecnie testuje różne typy przyspieszenia sprzętowego i Metal jest jedną z opcji, ale w tej chwili jeszcze nie została podjęta ostateczna decyzja.

r   e   k   l   a   m   a

Co więcej, Kopriva poinformował, że prezentacja podczas WWDC pokazywała tylko jeden z eksperymentów, a obecność Davida McGavrana na scenie wprowadziła oglądających w błąd. Szkoda, że dopiero teraz dowiadujemy się o tym, jak błędne przesłanie wyciągnęliśmy z konferencji Apple'a. Użytkownikom Creative Cloud na OS X zapewne przeszło przez myśl, że będą musieli przesiąść się na maszyny z Windowsem, bo na Macach nie mają co liczyć na solidne przyspieszenie sprzętowe dla swoich ulubionych programów.

Po wpisie Todda Koprivy David McGavran musiał wiele osób uspokoić. Przede wszystkim zapewnił, że firma Adobe nie zapomina o Macach i będzie starała się, by jej produkty działały na komputerach z jabłkiem jak najlepiej. Potwierdził także, że firma zamierza wykorzystać Metal w programach z Creative Cloud i będzie sprawdzać, co może dzięki temu API osiągnąć.

Przyczyną nieporozumienia jest tu kalendarz – Adobe stara się realistycznie patrzeć na terminy, kiedy nowe wersje programów mogłyby nadawać się do użytku w środowiskach produkcyjnych. Prawdopodobnie też Metal nie będzie jedynym mechanizmem, który tam znajdziemy. Trzeba pamiętać, że Adobe już raz zapędził się w „kozi róg”, bazując na NVIDIA CUDA.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.