Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Unity, teoretycznie ergonomiczne środowisko w Ubuntu

Na początku chciałbym tylko powiedzieć że nie jestem fanbojem linuxa, ani jego przeciwnikiem. Zazwyczaj pracuję na Windows, ale linuxa traktuję jako ciekawostkę, i lubię od czasu do czasu przetestować nową dystrybucję aby się przekonać, czy może nie da mi większej wygody spędzania czasu przed komputerem niż Windows.

Zazwyczaj gdy decyduje się na zabawę z jakąś nową dystrybucją, bądź nową jej wersją celuję w środowisko KDE, najprościej mi się w nim odnaleźć, i zazwyczaj daję radę sobie wszystko skonfigurować wg potrzeb. Jednak zachęcony informacją o wydaniu nowego ubuntu, z "dopracowanym" interfejsem Unity pomyślałem, spróbujmy!! Co prawda pierwsze zetknięcie z Unity które zostało domyślnym interfejsem w desktopowej wersji Ubuntu mnie zraziło, ale to było jakiś czas temu, może teraz coś się zmieniło...
Dałem szansę nowemu Ubuntu z Unity, tym razem nie poszedłem drogą KDE, zaczęliśmy z pustą kartą. Oto mam mój system, z ergonomicznym i przyjaznym interfejsem, przygotowywanym z myślą o zwykłych użytkownikach.

Let's start!!

Na początek Unity, pasek po lewej stronie wydaje się być funkcjonalny, ot w zasadzie pasek jak z Windows7 z przypiętą większą liczbą aplikacji na dzień dobry. Ale... pionowy. Pierwsze uruchomienie kilku programów, pierwsze wrażenie - działa całkiem fajnie. Ikony przypięte na stałe, jak i ikony uruchomionych programów bardzo łatwo, intuicyjnie się układa. Całkiem nieźle działa przesuwanie paska w przypadku większej ilości ikon niż może się zmieścić na całej jego wysokości. Jednak po dłuższym użytkowaniu...

Okazuje się że Pasek to w zasadzie jedyne miejsce prostego uruchamiania aplikacji i przełączania się między aktywnymi oknami. Gdy mamy otwarte kilka okien danej aplikacji przełączanie między nimi, gdy np. pracujemy w jednym oknie na pełnym ekranie wg mnie jest mało ergonomiczne. Uważam że przełączanie miedzy aktywnymi oknami jednej aplikacji wymaga dużo błądzenia myszką i niepotrzebnego klikania. Np. Mam aktywne 2 okna firefoxa, często drugie to okienko pobierania plików, plik się pobrał i np. bezpośrednio z niego chcę uruchomić pobrany plik.

Porównując to rozwiązanie z rozwiązaniem z Windows 7. Tam mając otwartych kilka okien jednego programu, wystarczy najechać na aktywną ikonę w pasku (nie rozumiem po co jeszcze wymagać klikania) a aktywne okna pojawiają się opisane w miniaturce zaraz nad ikoną. Nie muszę już lecieć z powrotem na środek ekranu aby przejść tam gdzie chce. Zdaję sobie sprawę że może to kwestia przyzwyczajenia, ale mam wrażenie że przejście od jednego okna do drugiego w obrębie jednego programu w Ubuntu, zajmuje nieco więcej czasu. Może to są ułamki sekund, ale pracując na kilku programach otwartych w wielu oknach może to zacząć denerwować. Osobiście wolałbym już jakby każde okno miało swoją ikonkę na pasku, ale czegoś takiego już ustawić nie potrafiłem.

Czara goryczy...

Załóżmy że przełączanie okien to sprawa indywidualnych przyzwyczajeń. Linux, a w tym wypadku Ubuntu to dla mnie system do użytku codziennego. Do zadań specjalnych mam Windows z programami inżynierskimi które potrzebuję na studiach i do różnych prac. Przeglądanie internetu, aktywne komunikatory (gg, gtalk), edycja dokumentów, jakieś radio internetowe w tle.

Ubuntu daje nam możliwość dodania konta z popularnych serwisów i integrację z niektórymi aplikacjami systemowymi. Zacząłem od zalogowania się na moje konto google, wszystko przebiegło sprawnie. Do obsługi gTalka zabrał się Empathy, pobrał kontakty. W zasadzie działa fajnie... No ale ja korzystam jeszcze z gg, więc już skoro Empathy jest tak fajnie wbudowany w system, to fajnie by było mu dać za zadanie obsługę mojego gg. Szukam gdzie w ustawieniach dodawanie konta, a tu niespodzianka. Empathy obsługuje tylko te protokoły z którymi integruje się Ubuntu, a tam nigdzie nie ma gg. Na szczęście w centrum oprogramowania znalazłem plugin do obsługi GG, które umożliwia skonfigurowanie gg w systemie.
GG skonfigurowane, tylko... no właśnie, gdzie moje kontakty? Niespodzianka, obsługa GG jest, ale jakikolwiek import czy z serwera czy z pliku kontaktów niemożliwy. Przecież nie będę przepisywał ręcznie moich kontaktów z gg!

Czas na alternatywę

Moim ulubionym komunikatorem jest kadu, używam na Windows od kilku lat i jest dla mnie najlepszy. Zainstalowałem Kadu, dodałem konto gg, dodałem gtalka, jest! Kontakty bez problemu pobrane, wszystko działa jak powinno. Ale...

W tym momencie mam uruchomione 2 komunikatory obsługujące te same konta komunikatorów. Więc skoro już mam moje Kadu, to wyłączę Empathy. Nie da się, Empathy musi zostać włączone. Dzięki temu mogę porównać oba wynalazki. 1 Rzecz jaka mnie zdziwiła to brak możliwości ustawienia aby Kadu uruchamiało się przy starcie. Nie wiem na ile to wina Kadu, a na ile ograniczenie Ubuntu ale komunikator jest jedną z tych aplikacji która powinna mi się włączać automatycznie, tak jak wciśnięte mi na siłę Empathy (którego zaś nie mogę wyłączyć).

Jednak największą bzdurą dla mnie jest coś co zauważyłem rozmawiając za pomocą komunikatorów. Ikony w prawym górnym rogu mają tylko jedną funkcję w jednym lub drugim programie. Niezależnie czy kliknę lewym czy prawym przyciskiem, widzę menu z ustawieniem dostępności w Kadu, bądź menu z wyborem statusu w Empathy, z teoretycznie możliwością kliknięcia w Empathy co w moim skromnym przekonaniu powinno spowodować pokazanie się okna. Nic bardziej mylnego.

W tym miejscu chciałem dodać zdjęcie z pokazanym menu kontekstowym wyświetlajacym po kliknięciu w ikonę jednego lub drugiego komunikatora. Niestety kiedy menu jest rozwinięte nie działa PrintScreen, zrzuty się nie wykonują :(

Do czego zmierzam. Rozmowa przy użyciu jednego lub drugiego komunikatora wygląda tak samo, również tak samo wygląda przejście do okna z rozmową. Należy to zrobić jak w przypadku opisywanym wyżej apropo firefoxa. Kliknąć na ikonkę na pasku, wybrać okno, kliknąć w okno i możemy kontynuować rozmowę. Przyjście nowej wiadomości jest w obu programach sygnalizowane migającą kopertą w na górnej belce gdzie jest ikona komunikatora, zawsze byłem przyzwyczajony do tego że wtedy klikam w tą migającą kopertę, i otwiera mi się okno rozmowy, teraz jak kliknę... otwiera mi się menu kontekstowe ze zmianą statusu. Jedyna opcja to użycie paska po lewej. W przypadku Empathy sytuację ratuje delikatnie pojawiający się w menu odnośnik do nowej wiadomosci ale i tak uważam że to nie jest wygodne.

Podsumowanie

Mimo że możliwe jest, że mam naleciałości z obsługi Windows, i chciałbym żeby w Ubuntu niektóre rzeczy zachowywały się w ten sam sposób, uważam że Ubuntu ze swoim Unity prezentuje się ciekawie, jednak przy codziennym użytkowaniu pojawiają się drobne szczegóły, które potrafią irytować. Teoretycznie do wszystkiego można się przyzwyczaić, a najprościej przyzwyczaić się do wygody ale czy łatwo będzie się przyzwyczaić do rzeczy zwyczajnie mało ergonomicznie zaprojektowanych osobom którym Ubuntu się dedykuje? Ubuntu kojarzy mi się z dystrybucją która będzie chciała przekonać osoby korzystające dotychczas z Windows do spróbowania Linuxa. Ubuntu kojarzy mi się z dystrybucją która chce aby ewentualna przesiadka była bezbolesna. Jednak wg mnie diabeł tkwi w szczegółach, a te dla przeciętnego użytkownika będą zbyt bardzo irytujące aby zaufać ze Linux może mu zastąpić Windows.

 

linux

Komentarze

0 nowych
KyRol   17 #1 23.10.2012 03:54

"i lubię od czasu do czasu przetestować nową dystrybucję aby się przekonać, czy może nie da mi większej wygody spędzania czasu przed komputerem niż Windows."
WTF? A czy lubisz aby praca też dawała Ci więcej "większej wygody spędzania czasu przed komputerem"?


"Do zadań specjalnych mam Windows z programami inżynierskimi które potrzebuję na studiach"
Z wyborem systemu trafiłeś jak kulą w płot... To nie jest system klasy konsumenckiej, gdzie taką platformę obrali sobie producenci rzeczonych programów. Z tego zdania nawet nie wynika, że się chwalisz czy żalisz...

"Ubuntu kojarzy mi się z dystrybucją która chce aby ewentualna przesiadka była bezbolesna"
Naczytałeś się haseł reklamowych. Canonical kusi hasłami, tym niemniej nie zapominaj, że w wypadku każdej niedogodności musisz liczyć na siebie, bądź w ostateczności na pomoc społeczności. Nie ma czegoś takiego jak infolinia m$...


"Niestety kiedy menu jest rozwinięte nie działa PrintScreen, zrzuty się nie wykonują :("
Jest na to sposób, nie powiem Ci jaki.

"naleciałości z obsługi Windows, i chciałbym żeby w Ubuntu niektóre rzeczy zachowywały się w ten sam sposób" - to podwiń rękawy i sobie po pierwsze - dobierz środowisko bądź powłokę, po drugie - podciągnij to sam według swojego "widzi mi się". Jak dla mnie aplikacje KDE w środowisku Gnome czy Unity to nie najlepszy pomysł na powód do narzekań. Ja też mogę mieć pretensje do Stewardessy, że ma podpaski ze skrzydełkami a ona nie umie latać...

command-dos   17 #2 23.10.2012 07:11

"Zdaję sobie sprawę że może to kwestia przyzwyczajenia, ale mam wrażenie że przejście od jednego okna do drugiego w obrębie jednego programu w Ubuntu, zajmuje nieco więcej czasu." - dobrze, że sobie zdajesz z tego sprawę, że jest to kwestia przyzwyczajenia. Ja natomiast nie potrafię się odnaleźć w paskach, przygasających pulpitach, prześwitujących oknach i migających tarcz w windows...

"No ale ja korzystam jeszcze z gg, więc już skoro Empathy jest tak fajnie wbudowany w system, to fajnie by było mu dać za zadanie obsługę mojego gg" - Nie używam empathy, ale z tego co się orientuję, jest do niego coś, co się zwie telepathy-cośtam. Ja korzystam z pidgina i jest git: FB, GTalk, GG, Tłiter i co tam jeszcze sobie zażyczysz...

Podsumowując: "Mimo że możliwe jest, że mam naleciałości z obsługi Windows, i chciałbym żeby w Ubuntu niektóre rzeczy zachowywały się w ten sam sposób..." - ok. Sprawa wyjaśniona. Nie instaluj żadnego linuksa, bo to systemy znacznie różniące się od windows pod wieloma względami - dlatego są tak fajne :)

skandyn   9 #3 23.10.2012 08:07

Trzeba doinstalować: account-plugin-gadugadu - żeby móc oczywiście korzystać z Gadu-Gadu pod Empathy. Wymienioną wtyczkę znajdziemy w Centrum oprogramowania.

Pozdrawiam.

Maniek_88   9 #4 23.10.2012 09:18

@KyRol
Pisząc o wygodzie miałem na myśli że lubię eksperymentować, z Windowsa nie mogę zrezygnować na rzecz linuxa gdyż muszę z niego korzystać ze względu na potrzebne mi programy. Jednak komputera nie używam tylko do tego, dlatego lubię wypróbować alternatywy w postaci linuxa.

Jeśli chodzi o samego linuxa to podstawowe pojęcie mam, nie mało czasu spędziłem na różnych dystrybucjach, spokojnie dając sobie radę z konfiguracją czy to przez ustawienia, czy konsolę. Znam jego podstawy, a w moim wpisie skupiam się bardziej nad unity niż samym linuksie.

PrintScreen, uważasz ze tak banalna i podstawowa funkcja w przypadku systemu który z założenia ma być wygodny w użytkowaniu powinna jeszcze wymagać dodatkowych zabiegów żeby spełniała swoje jedyne zadanie jakim jest robienie zrzutów?

Dla osoby lubiącej zabawy pod powłoką, szukanie, kombinowanie linux jest jak najbardziej wskazany, ale nie każdy taki jest, a nowicjusza już takie niby drobne bolączki mogą sprawić że na starcie się zrazi.

A nie wiem co mają do gadania aplikacje KDE na Unity. Po pierwsze z działaniem Kadu które masz na myśli nie miałem żadnego problemu. Po drugie jeśli użytkownik widzi w oficjalnym centrum oprogramowania Kadu, to chyba to Kadu w tym systemie powinno działać? Tak mi przynajmniej mówi logika. Ja narzekam na zachowanie się ikon na górnym pasku, czy naprawdę to od Kadu z bibliotekami qt zależy to, że po otrzymaniu nowej wiadomości, i miganiu koperty czy w kadu, czy w empathy klikając na tą migającą ikonę nie otwiera mi się okienko z tą rozmową, a menu kontekstowe z wyborem statusu? Chyba że w momencie otrzymywania wiadomości pierwszym czego potrzebuje jest zmiana statusu, a nie otwarcie tej wiadomości.

@command-dos
jest telephanty-cośtam, nazywa się nawet telepathy-sunshine, i próba instalacji na Ubuntu z Unity zakończyła się fiaskiem, specjalnie tego nie opisywałem bo zależało mi na wyeliminowaniu konsoli z mojego wpisu, gdyż system z Unity jest w wielu miejscach promowany jako ten, który nie wymaga używania konsoli, więc jest przyjazny dla nowych użytkowników. Poza tym, mam wrażenie że w nowym ubuntu empathy jest na tyle zintegrowane z systemem, i kontami które się dodaje do współdzielenia w wielu programach że sama wtyczka nie pomoże, trzeba było dodać account-plugin-gadugadu o którym napisał wyżej skandyn, co też we wpisie jest opisane że zrobiłem ale dzięki temu miałem gg bez kontaktów.

A linuxa będę używał, bo go lubię. Ale na pewno nie będzie to ubuntu z Unity, a wrócę do mojego ulubionego OpenSuse z KDE.

Autor edytował komentarz.
wojtekadams   18 #5 23.10.2012 15:45

"Niestety kiedy menu jest rozwinięte nie działa PrintScreen, zrzuty się nie wykonują :("

a czy screeny od razu nie lecą do /home/$user/Pictures ?

KyRol   17 #6 23.10.2012 16:13

@Maniek_88: No ok. Nie obraź się, ale wypierdywanie w eter farmazonów takich jak twoje na łamach DP szczególnie jest bez sensu. Zrozum moje zniesmaczenie takimi tekstami, po prostu takich wpisów na DP powstały już dziesiątki. To co zrobiłeś, jest równe temu abym np. wypłakiwał się na forach GNU/Linuksowych o niedoskonałościach nowego eksplorera windows.

Jeśli chcesz aby Canonical poprawiło swoją dystrybucję według twojego uznania zapisz się na liste mailingową czy odpowiedni bugtracker, weź udział w inicjatywie społecznej i w miejscach gdzie Canonical zbiera opinie nt. np. Ubuntu wyraź ją.

Systemy GNU/Linuksowe nie były i nie są gotowymi rozwiązaniami. One są stworzone dla osób, które mają chęci czy nawet wizje w stosunku do działania systemu operacyjnego na ich własnym komputerze. Canonical próbuje wyjść naprzeciw leniwym użytkownikom przyzwyczajonym do rozwiązań pudełkowych, niemniej uwierz, jeśli chcesz aby ktoś czytał twoje uwagi by wyciągnąć wnioski - blog Dobrych Programów nie jest najlepszym miejscem na głoszenie takich fantazji.

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #7 23.10.2012 16:20

@wojtekadams: owszem, jest jak piszesz, z tym że w czasie gdy masz rozwinięte menu, nie zrobisz zrzutu. Potrzebna jest aplikacja (nie wiem czy nadal nie jest przypadkiem domyślnie instalowana) z wyzwalaczem, tzn. robi zrzut ekranu po określonym czasie przez użytkownika.

Maniek_88   9 #8 23.10.2012 19:26

@KyRol
Tylko to nie jest forum ani windowsowe, ani linuxowe i można pisać o wszystkim związanym z software, hardware czy związanego z internetem. Dlatego mogę też wyrazić moją opinię o linuxie w tym miejscu.

@wojtekadams
Własnie też mnie to zdziwiło, ale nie. Po zrobieniu screenshota pojawia sie okienko zapisu gdzie trzeba nadać nazwę pliku (domyślnie nazwa utworzona z daty) i zatwierdzić OK. Może sam program do zrzutów można skonfigurować żeby robił zrzuty i zapisywał automatycznie, sprawdzę.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #9 23.10.2012 19:49

Od dawna czekałem ja jakiś wpis o Unity ;)

Zacznijmy od początku.
Też nie jestem fanem linux'a, ale jeśli na Ubuntu byłby wszystkie programy z, których korzystam na Windows dawno bym się przesiadł. Nie chodzi mi tutaj o to, że Ubuntu jest darmowe, ale o to, że jest wolne, że mogę dostosować każdy najmniejszy element system pod siebie, że każdy przetworzony przez system bajt mogę sprawdzić. Nie mówię, że Windows jest zły, bo Microsoft zrobił naprawdę kawał dobrej roboty.

Mnie początkowo Unity zachwyciło, później zaczęło mi trochę przeszkadzać, ale czy na pewno? Sam nie wiem, może to mnogość innych środowisk zachęciła mnie do poszukiwać, może to ideologia Linuxa zmusza mnie do eksperymentowania, sam nie wiem.
Po sprawdzeniu wielu środowisk, znalazłem dwa ciekawe propozycje KDE i Cinnamon. Posiedziałem trochę na każdym z nich, jednak wraz z premierą Ubuntu 12.04 chciałem ponownie wypróbować Unity i naprawdę przypadło mi do gustu, później znów zabawa z Cinnamon. Obecnie po dłuższej przerwie powróciłem do Ubuntu, można powiedzieć, że powróciłem mocno ogólnie do Linuxa na PC. Z sieci ostatnio korzystam tylko spod Ubuntu. Kurde trochę zszedłem z tematu. Dla mnie Unity w 12.04 były już bardzo dobre, dla początkującej osoby o wiele lepsze od rozwiązań od Microsoftu. W Ubuntu 12.10 Unity i cały Dash stał się ogromnym narzędziem, świetna sprawa z instalowaniem i odinstalowaniem programów.

Unity działa obecnie bardzo szybko i stabilnie, diabelsko dobrze ;) Sama przyjemność z korzystania.

"Załóżmy że przełączanie okien to sprawa indywidualnych przyzwyczajeń. Linux, a w tym wypadku Ubuntu to dla mnie system do użytku codziennego. Do zadań specjalnych mam Windows z programami inżynierskimi które potrzebuję na studiach i do różnych prac. Przeglądanie internetu, aktywne komunikatory (gg, gtalk), edycja dokumentów, jakieś radio internetowe w tle. "
Po prostu na Ubuntu brak programów z Windows, ale to nie jest wina systemu, tylko producentów, jeśli to oprogramowanie by było to zobaczyłbyś co potrafi Linux w zadań specjalnych ;)

Teraz nawiązując do podsumowania.
Nadal wynika tutaj, że brakuje Tobie odpowiedniego oprogramowania, zresztą jak mi. Uważam, że obecnie lepszym wyborem nadal jest Windows, ale może nie na długo, tego nie wiem, rynek IT za kilka lat mozę wyglądaż zupełnie inaczej. Obecnie też wybieram Windows do gier, programów , ogólnie Windows 7 to kawał dobrego systemu, naprawdę zaje****go systemu, ale Ubuntu, gdy liczba gier i programów była zbliżona co na Windows mogłoby mocno namieszać na rynku.

@Zbigniew2003
Pogratulować ;)

  #10 23.10.2012 23:36

tam gdzie na pasku masz nazwę uzytkownika to tam, jak kilkniesz rozwja się menu, a w nim jest opcja "programy startowe"

JanStefan   6 #11 24.10.2012 07:48

Bardzo dobry post i wydaje mi się, że właśnie w najlepszym miejscu został on napisany. Jest to dość neutralne miejsce. Naturalnym też jest zachowaniem podzielenie się wrażeniami i to w taki spokojny sposób. Wytykając rzetelnie elementy które się Tobie nie podobają. Poprzez rzetelność mam na myśli to, że zawsze argumentujesz, dlaczego to i to Ci się nie podoba. Kwestia tylko tego, czy ktoś to uważa za wadę czy nie.


Pozdrawiam

B.Andy   4 #12 24.10.2012 10:11

Screenshoty menu: odpal aplikację Zrzuty, dalej nazwy nie pamiętam, ale gdy zaczniesz wpisywać w dashu, od razu wyskoczy. Ustał czas po jakim ma zrobić screenahota i gotowe.

B.Andy   4 #13 24.10.2012 10:11

Screenshoty menu: odpal aplikację Zrzuty, dalej nazwy nie pamiętam, ale gdy zaczniesz wpisywać w dashu, od razu wyskoczy. Ustał czas po jakim ma zrobić screenahota i gotowe.

  #14 24.10.2012 10:41

Ło jezu, co za wpis. Brednie... gonią brednie. I to na DP. Żal.

ps. empathy mówimy stanowcze nie! Do pogadania służy Pidgin (pod Windows i Linux). Obsługuje GG i kontakty i ma migającą ikonkę i parę innych sieci.

Weź... Google nie boli... co za dzieciak.

Zrzuty mnie dobiły :/ A wystarczyło wejść na programy Linux na DP aby zainstalować toto http://www.dobreprogramy.pl/Shutter,Program,Linux,17797.html jak się nie umie korzystać z tego, co jest w systemie.

DRAMAT !! Zrób coś dla nas i nie pisz więcej!

  #15 24.10.2012 10:41

Ło jezu, co za wpis. Brednie... gonią brednie. I to na DP. Żal.

ps. empathy mówimy stanowcze nie! Do pogadania służy Pidgin (pod Windows i Linux). Obsługuje GG i kontakty i ma migającą ikonkę i parę innych sieci.

Weź... Google nie boli... co za dzieciak.

Zrzuty mnie dobiły :/ A wystarczyło wejść na programy Linux na DP aby zainstalować toto http://www.dobreprogramy.pl/Shutter,Program,Linux,17797.html jak się nie umie korzystać z tego, co jest w systemie.

DRAMAT !! Zrób coś dla nas i nie pisz więcej!

myswiat   2 #16 24.10.2012 12:38

hmmm....
1. Aby całkiem wyłączyć empathy wystarczy je usunąć :)
2. gnome-screenshot posiada opcję ustawienia czasu po jakim robi rzut ekranu - warto się tym zainteresować.
3. Zapoznaj się z opcją (PPM na belece programu) zawsze na wierzchu lub podobnie nazwana opcja :)
4. Ustawienie sobie pewnych efektów pod rogami ekranu - ccsm np. pokazywanie wszystkich okien po "wjchaniu" kursorem w lewy dolny róg
Co do reszty, to kwestia przyzwyczajenia i tego, czego oczekujesz po danym pulpicie lub nakładce graficznej :)

ps.
Nikt nie broni ci zainstalować KDE4 na Ubuntu, jeśli Unity ci nie podchodzi - to że będziesz miał Unity (które możesz sobie później skasować) i KDE na jednym Ubuntu, nikt cię za to nie zabije :)
Przecież nie musisz pobierać Kubuntu, aby cieszyć się KDE na Ubuntu...

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #17 24.10.2012 16:01

@myswiat
No właśnie, z systemem możesz robić co tylko chcesz, modyfikować go w dowolny sposób ;)

Maniek_88   9 #18 25.10.2012 08:47

Widzę że niektórzy nie zrozumieli do końca o co we wpisie mi chodziło :) Ja na prawdę w stopniu wystarczajacym ogarniam linuxa, obsługa pakietów, repozytoriów, konsoli nie jest dla mnie czymś nadzwyczaj trudnym. Jeśli chciałbym to pokonfigurowałbym wiekszość rzeczy pod siebie. Ale wpis wytyka rzeczy które wg mnie powinny działać w zupełnie inny sposób na dzień dobry, żeby nowy użytkownik który będzie chciał spróbować linuxa (a zazwyczaj najszybciej dotrze do Ubuntu bo jest to dystrybucja najczęściej polecana dla poczatkujących) zbyt szybko się nie zraził.

@anonim - mam rozumieć że robineie zrzutów ekranu powinno wymagać wg Ciebie w systemie operacyjnym instalacji dodatkowych programów? Rozumiem że obsługe myszki, klawiatury też chciałbyś zeby Ci kazano pobierać, pakiet kursorów, czcionek bo przecież te rzeczy powinny działać tylko jak ktoś sobie skonfiguruje? Uważam że robienie zrzutów w Ubuntu jest dobrze zrobione, za każdym razem działało świetnie, do czasu aż było rozwinięte menu kontekstowe. I tak uważam ten sposób wykonywania zrzutów za lepszy niż w windowsie gdzie zrzut dopiero jeszcze trzeba sobie wkleić i zapisać. No ale powinno to wg mnie działać zawsze a nie tylko w sprzyjających okolicznościach.

KyRol   17 #19 25.10.2012 20:13

@Maniek_88: No i sam widzisz. Wszyscy z radami do Ciebie lecą, a ty twierdzisz, że nie o to Ci chodziło we wpisie. No skoro nie o to, tylko chciałeś skrytykować jakieś distro to Ci nie wyszło. Poza tym bardzo dziwi mnie twoje (ale nie tylko) zachowanie.

Płaczesz ni to w rękaw ni pod ścianą, że jest niedobrze. Takie zachowanie niczego nie zmienia. W gruncie rzeczy nie dajesz szansy twórcom Ubuntu zapoznać się z twoją opinią nt. Unity z twojej perspektywy. Z perspektywy społeczności użytkowników DP tak naprawdę mało kogo obchodzić będzie twoja opinia. Każdy z nas w większości wypadków ma coś w sobie z małego dziecka - woli się poparzyć używając np. Ubuntu, niźli wierzyć odgórnie w czyjeś zapewnienia...

Autor edytował komentarz.
  #20 28.10.2012 21:23

@Maniek_88: Nie zwracaj uwagi na fanboyów, którzy potrafią krytykować. Owszem - masz silne przyzwyczajenia windowsowe i one powodują, że jestes trochę zagubiony. Poducz się Ubuntowych sztuczek - ogarnij parę skrótów (przytrzymaj klawisz Windows), naucz się korzystać z Dasha i HUDa (wciśnij gdziekolwiek lewy Alt) i zobaczysz co to znaczy uzywac Ubuntu wydajnie. Inna sprawa - jestes na ubuntu, to staraj się używać jednego okna dla jednej aplikacji. Ew. używaj Alt + ` do przełączania się między oknami danej aplikacji.

Menu działają tak specjalnie - tray w Windows to burdel nieogarnięty, gdyż właśnie jeden program wywala okienko, inny menu, jeszcze inny się zamyka. Tutaj zachowanie jest jednolite i przewidywalne.

  #21 28.10.2012 23:21

Maniek, nie irytuj się - nigdy wszystkim nie dogodzisz, z drugiej strony nie ma nakazu czytania. Mamy tu przykład narzekania na narzekanie. Ale nie pocieszać chciałem... Skacząc z kwiatka na kwiatek nigdy nie poczujesz smaku prawdziwego Linuksa. Na moim kompie Linux działa jako wyłączny od 12 lat, a jeszcze teraz łapię się na pewnych nawykach. Bill nas wytresował jak małpy... Z racji zawodu używam oczywiście różnych systemów, od XP przez 7 do BSD, a czasem nawet DOS. Nie straciłem kontaktu, ale... tu może Was zdziwię: kiedy siadam do takiej 7, to mnie zwyczajnie w......a. OK, ktoś by powiedział, że zostałem wytresowany w drugą stronę i na pewno coś w tym jest, jednak czasem w rękach mam Gnome 2 (bo go lubię), czasem Unity (bo muszę), a czasem KDE (Bo jednak jestem ciekawy), czasem LXDE (Bo po co wyrzucać starą maszynę), czasem nawet WindowMakera... (bo lubię zaszokować).

jaredj   9 #22 29.10.2012 15:28

Hehe - tak sobie czytam co niektóre wpisy i faktycznie Maniek masz rację - nie zrozumieli po co napisałeś ten artykuł. Wrogie nastawienie KyRol już zupełnie jest śmieszne. Jak nie umiesz czegoś zrobić to po co się bierzesz za pisanie. Taa - temu panu już podziękujemy.
Niektórzy jak widzę przyjmują postawę, że jak coś wymyślił MS to już jest z gruntu złe. Wykonanie zrzutu ekranu jednym klawiszem, który nawet nazwę ma od tego do czego służy jest .... jak najbardziej intuicyjne. I wytknięcie małego błędu w ubuntu, że zrzut się nie robi gdy menu jest na ekranie - jest po prostu wytknięciem błędu. Czy zaraz musimy zbawiać świat? Pędzić do Canonical i drzeć się, że to źle działa? Na pewno ktoś to już zrobił.
Wpis jest całkiem fajny i pokazuje pierwsze kroki kogoś kto chciałby się przesiąść z W na L biorąc ubuntu jako najbardziej znaną dystrybucję. I tyle. Linuxowi guru tu niczego ciekawego nie znajdą czyli np. jak skompilować zestaw najnowszych wydań php/apache/mysql na redhat'cie.

  #23 05.11.2012 11:14

@KyRol
Co do infolinii MS, to jak ostatnio tam chciałem zadzwonić to poinformowali mnie jedynie, że ta infolinia jest tylko dla osób które kupiły system bezpośrednio u nich (a nie dostali np. z komputerem) więc mogę spadać na drzewo...