Microsoft Office Professional

Pobierz program Ten program nie jest już dostępny

Office Professional 2010 to najbogatsza edycja pakietu Office 2010 spośród dostępnych dla klientów detalicznych. Przeznaczona jest przede wszystkim do zastosowań biznesowych w firmach, gdzie edycja Home and Business nie wystarcza. W skład tej wersji pakietu wchodzą edytor tekstu Word, arkusz kalkulacyjny Excel, edytor prezentacji PowerPoint, program pocztowy Outlook, aplikacja do tworzenia i organizacji notatek OneNote, program bazodanowy Access oraz aplikacja do tworzenia materiałów poligraficznych Publisher. Najważniejsze nowości edycji 2010 to z kolei nowy ekran menu Office Backstage, funkcja podglądu wklejania, wstążka i nowy widok konwersacji w Outlooku, rozbudowane opcje edycyjne tekstu i grafiki w Wordzie, mini-wykresy w Excelu oraz wbudowany edytor wideo w PowerPoincie.

Galeria programu

Uwaga!

  • Pakiet biurowy Microsoft Office 2010 (ani poszczególne aplikacje wchodzące w jego skład) nie jest już dostępny do pobrania. Zachęcamy do pobierania najnowszej wersji 2013 dostępnej w naszym dziale PROGRAMY -> Biuro -> Pakiety biurowe.
© dobreprogramy

Recenzje użytkowników

funkcjonalność, prękość po uruchomieniu, prosty w obsłudze, działa w Win x64,
Outlook nie "pamięta" wiadomości bez dostępu do Internetu, długie uruchamianie Outlooka,

Pierwszym pakietem, z którego korzystałem, był Office 2003. Był dla mnie trudny i nieprzyjemny. W szkole uczyliśmy się właśnie w tej wersji programu, choć w domu pracowałem w wersji 2007. Później testowałem bety Office 2010 i doszedłem do wniosku, że są o niebo lepsze. Gdy wyszła wersja finalna, był to dla mnie najlepszy program. W Word 2010 pisałem zadanie domowe, nikt mi nie chciał uwierzyć, że to ja sam zrobiłem :-). Bo faktycznie, wyszło świetnie, dzięki łatwemu edytowaniu stopki i numerów stron, stosowaniu styli, edytowaniu grafiki, całość prezentowała się idealnie. Microsoft Office 2010 przy pierwszym uruchomieniu pozwala na zdecydowanie się pomiędzy otwartymi formatami, a tymi z MS Office. Jeżeli chodzi o PowerPoint, to ma on świetne efekty, nie tylko wejść, wyjść itd., ale i wizualne; mogę tam np.: dodać efekt, że zdjęcie wygląda na stare, pozbawić je koloru, sprawić, że będzie wyglądać, jakby było widoczne na folii i mnóstwo innych. We wszystkich programach Office 2010 zostosowano interfejs wstążki (z wyjątkiem Picture Manager), dzięki czemu jest tak prosty. Wszystkie zadania i polecenia są rozmieszczone na wstążki, dlatego znajdowanie funkcji nie jest niczym trudnym. Olbrzymim plusem Outlooka są tzw. szybkie kroki. Polegają na tym, że można skonfigurować sobie pewne Do wad można zaliczyć to, że wśród obsługiwanych przez Outlook sieci społecznościowych nie ma NK.pl. Nie mogę też przeglądać wiadomości, jeżeli nie jestem w trybie on-line. Outlook włącza się dość długo w porównaniu z Windows Live Mail (któraś wersja beta) . Office 2010 korzysta z tych samych rozszerzeń, co wersja 2007, ale zapisuje tak, że wcześniejsza wersja pokazuja czasem inaczej prezentacje, zmienia efekty. Ogólnie polecam Office 2010 wszystkim, którzy pracują przy starszych wersjach Office i tym zaczynającym.

06.12.2010 09:57 | Recenzja do wersji 2010

Komentarze

oyf (niezalogowany) 15.12.2013 17:26 #24
DanKar REDAKCJA 28.11.2013 03:01 #23

@101DAVID101: Informację na ten temat znajdziesz w sekcji 'Uwaga!' w opisie programu.

Pozdrawiam :-)

101DAVID101  27.11.2013 20:59 #22

Czemu tego nie da się pobrać !!!

knopik  09.06.2013 12:36 #21

Czemu nie można pobrać tego programu napisze ktoś ???

ryszard74 (niezalogowany) 05.06.2013 22:44 #20

Nie mogę pobrać programu Microsoft Office Professional 2010
z waszej strony co powinienem zrobić?
email dracula298@wp.pl

lokixcvb (niezalogowany) 23.05.2013 19:55 #19

podacie link do office 2010 bo z tej strony nie można pobrać -_- !?!

Adam16b (niezalogowany) 06.05.2013 02:44 #18

@degenerat28 a co Ty tu robisz w ogole? Zeby napsioczyc na Microsoft, w ten sposob sobie dzien polepszasz czy jak?
Uzywalem Open Offica i rownoczescie M.Office i zdecydowanie Micro jest lepszy! Dla mnie! I widac dla calej tej "poczty pantoflowej" rowniez.

Endriu_L (niezalogowany) 16.03.2013 22:37 #17

@degenerat28
100% racji.

degenerat28  28.10.2012 20:11 #16

Gdyby większość użytkowników domowych używała L.O lub O.O,to M.S.Office byłby używany tylko przez "niereformowalny beton biurowy"i w zasadzie przestałby ten pakiet być potrzebny,ale poczta pantoflowa robi swoje i nikt nic innego nie zna albo uważa że jest złe,dlatego microsyf króluje.

largo189  28.10.2012 19:07 #15

Słuchajcie, ja jestem zupełnym laikiem. Zalogowałem się, zaciągnąłem na dysk plik do instalacji i nic więcej się nie dzieje. Coś mam jeszcze zrobić? A może zrobiłem coś źle, bo wyświetla mi komunikat:The ontent is not allowed in your region. Będę wdzięczny za pomoc.

Kamil Gdansk (niezalogowany) 17.09.2012 07:13 #14

MS 2010 -czyli pożegnanie z office.
Na przykładzie malej firmy , która operuje w następujących krajach.
Polska-Wielka Brytania-Niemcy-Szwajcaria-Turcja-Filipiny.
Od założenia firmy w WB czyli od roku 1991 używaliśmy programu MS Office.
Przesiadka z MS Office 2007 na MS Ofiice 2010 -czyli stop naciągaczom. Od robienia pieniędzy jesteśmy My .
Firma nasza nie jest zadnym potentatem ale sprawia nam radość i pozwala żyć.
Oprócz normalnej pracy ,pakiet Office pozwalał nam także na dobra komunikacje oraz naukę jeżyków -każdemu z osobna , wysyłaliśmy teksty pisane w języku przedstawiciela - i tak na przykład ja mogłem spokojnie utrwalać i doskonalić swa wiedzę językową odczytując i tłumaczyć teksty niemieckie lub angielskie mając aż do wersji MS Office do dyspozycji słowniki oraz speel cheking w pakiecie.
Wersje próbna pakietu 2010 jako pierwszy uruchomił przedstawiciel z WB i poinformował mnie w kolejnym przekazie ze nie ma języka Polskiego w pakiecie ,nie ma także możliwości sprawdzania pisowni. Skontaktował się z przedstawicielem MSOffice w WB i uzyskał takie oświadczenie.
PACZKĘ JĘZYKOWĄ - czyli także sprawdzanie pisowni w pakiecie MS Office 2010 można uzyskać po dokonaniu wpłaty fontów . Pakiet dla firm oferuje instalacje tylko na komputerze na którym dokonano aplikacji. Czyli reasumując -każdy kto chce otrzymać jedna wersja językową musi zapłacić 20 fontów za jeden język.
Sam zadzwoniłem do przedstawicielstwa -uzyskałem podobna odpowiedz i krotko mówiąc się wściekłem , gdyż uważam ze pakiet taki jak MSOffice który jest wykorzystywany przez firmy powinien z natury oferować wszelkie możliwości językowe.
Uznaliśmy ze nie będziemy korzystać z pakietu MS Office , zapadła decyzja i nasz człowiek odpowiedzialny za komunikacje po analizie oprogramowania zaproponował pakiet biurowy Libre Office. Nie znalem tego pakietu ,ale po zainstalowaniu i przeprowadzeniu testów jestem pod wrażeniem.
Nie tylko ze jest za darmo -ale mozliwosci jakie przedstawia ten pakiet nie odbiegają od MS Office -
Paleta dostępnych języków oraz sprawdzania pisowni jest wręcz nie do opisania,w każdym możliwym języku bez zbędnych modyfikacji pakietu można pisać i sprawdzać pisownie .
Poza tym zrobiły się nie male oszczędności dzięki rezygnacji z pakietu MS Office.
Nieduże ,ale jakieś tam pieniądze przekazaliśmy informatykom pracującym nad LO w podziękowaniu.
O naszej decyzji poinformowaliśmy także panów i panie z Richmond -co prawda nie maja oni w zwyczaju odpowiadać na listy ,ale niech wiedza ze robić kasę można z umiarem i głową.
Szanujac przy tym tych którzy im dostarczają pieniądze.

Wojtek Chajec (niezalogowany) 16.02.2012 13:30 #13

Ja jeszcze używałem Worda 6 i Excela 5. Uważam, że do wersji 2000 pakiet MS Office był coraz lepszy. Potem, owszem zwiększano możliwości, ale niespółmiernie zwiększano upierdliwość pakietu. Teraz menu zasłania pół ekranu i najważniejsze zdają się być cieniowane kolory. Poza tym trzeba być konformistą, bo program narzuca swoją wolę.

Od wielu lat używam OpenOffice. Ma wady, ale jest o wiele przyjemniejszy od MS Office'a. Gdyby jeszcze Calc miał transformatę Fouriera i rozumiał makra pisane w Visual Basicu w Excelu...

Anonim (niezalogowany) 21.01.2012 00:37 #12

Jest jakiś program bezpłatny, który oferuje podobną funkcjonalność jak OneNote?

Genass (niezalogowany) 05.10.2011 08:31 #11

Office Professional 2010 jest WYŚMIENITY

MarkSa (niezalogowany) 30.07.2011 12:21 #10

Dobry opis, Waldek. Całkowicie się zgadzam. Taka jest natura ludzka, że patrzą głównie na wygląd, a nie na możliwości, cechy, charakter...
W historiii motoryzacji były też modele samochodów które były bardzo dobre pod względem technicznym. Niestety, sprzedawały się słabo, bo nie podobały się klientom. To samo jest w stosunkach damsko-męskich.

Waldek M. (niezalogowany) 19.06.2011 13:42 #9

Programy które myślą za użytkownika, nie dla mnie. Jeżeli nie działam szablonowo to dostosowywanie się programu do człowieka to tragedia.
Pomysł wstążki powstał tylko po to by pokazać użytkownikom co program już może, w związku z tym, że niedużo można było dodać nowego. Jeżeli co jakiś czas (NIE STALE) używasz bardziej zaawansowanych funkcji w stylu: inspekcja formuł, formatowanie warunkowe, makra, podziel, pola rozwijalne, formularze, spisy treści, przypisy, nagłówki, to się okaże że to co zawsze było starannie poukładane pojawia się i znika.

Moim skromnym zdaniem większość ludzi nie zna i nie potrzebuje takich narzędzi i to właśnie dla nich wymyślono automatyczne małpki.
Szybka praca to działanie odruchowe i zmechanizowane na czystym i posegregowanym placu a nie za plecami pomocnik który stale przychodzi z narzędziami i pyta: może chcesz młotek ,a może wkrętak? On ma karnie czekać na wydawane polecenia tak jak każdy program.
Dzięki starym układom menu otwierałem dowolny program i bez jego znajomości widziałem jakie ma możliwości i mogłem swobodnie go używać. W skrajnych przypadkach włączyłem wszystkie paski i stopniowo wyłączałem te niepotrzebne. W większości programów (Photoshop, Corel, Autocad itd.) była ta sama filozofia, no może z Gimpem jest trochę odmiennie.
Obecnie nawet nie wiem co program może i ile ma poleceń!

Autodesk nie popełnił tego błędu, są wstążki i możliwość używania układu klasycznego. Tylko w pracy nikt nie chce tego nowego używać - niezależnie od wieku!
Ale pochwała dla MS należy się za implementację formuł i liczenie rodem z Mathcada do MS Offica i tylko żeby dało się to zrobić w wersji 2003. Ale o takich fenomenalnych ułatwieniach nikt nie wspomina i brak oklasków. Widzę że użytkownicy skupiają się tylko pobieżne na wyglądzie - a tu przydało by się odchudzanie ;).

ares226 (niezalogowany) 19.03.2011 23:26 #8

Sprawdziłem Excela 2010 niestety do bani
ten sam plik otwierany w wer. 2007 działa poprawnie,
ale z nowym 2010 przyprawia o ból głowy podobnie
jak Windows ME.

marekw1 (niezalogowany) 22.02.2011 14:11 #7

Te całe wstążki w office 2007 i 2010 to jedna wielka tragedia. Pracuję przemiennie na 3 komputerach, z których jeden posiada właśnie to ***. Jak chcę szybko coś zrobić to zawsze korzystam ze starszych wersji

Jany  14.01.2011 02:31 #6

@sdBV
Odezwał się znawca XD

parasite85  03.01.2011 09:59 #5

@biek to bardzo Ci współczuje, program jest przyciężki dla nebooka, na 2,5 letnim laptopie za 3k chodzi bez problemów!!

Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.