Microsoft Security Essentials 4.8.204.0

Pobierz program wersja stabilna (32-bit)

Microsoft Security Essentials to bezpłatne narzędzie służące do zabezpieczania systemu Windows przed wszelakiego rodzaju złośliwym oprogramowaniem - wirusy, rootkity, trojany i spyware.

Galeria programu

Program stanowi doskonałą kontynuację takich produktów Microsoftu jak Windows Defender oraz płatny Windows OneCare. Wyposażony on został w przyjazny i prosty w użyciu interfejs graficzny, funkcję skanowania na żądanie, dostępną w 3 trybach pracy – pełnym (cała zawartość dysku), szybkim (jedynie lokalizacje najbardziej podatne na infekcję) oraz niestandardowym (użytkownik decyduje o obszarach uwzględnianych podczas skanowania), harmonogram pracy, a także moduł automatycznych (lub definiowanych przez użytkownika) aktualizacji baz sygnatur wirusów. Nie zabrakło również mechanizmu kwarantanny, którego zadaniem jest przechowywanie potencjalnie szkodliwego oprogramowania przed wywoływaniem szkody w systemie.

Ponadto Microsoft Security Essentials potrafi rejestrować wszelakie informacje o wykrytych szkodnikach, umożliwia użytkownikowi tworzenie list wykluczeń, pozwalających definiować pliki, lokalizacje, rozszerzenia i procesy, pomijane podczas skanowania, a także daje możliwość wyboru domyślnych akcji (usuwanie lub przenoszenie do kwarantanny), wykonywanych przez narzędzie w przypadku wykrycia potencjalnego zagrożenia o tzw. różnych poziomach alertu. Program oferuje funkcję skanowania nośników wymiennych oraz tworzenia punktów przywracania systemu, które w przypadku nieumyślnego usunięcia ważnych plików itp., pozwolą na łatwe ich odzyskanie.

Najnowsza wersja Microsoft Security Essentials to całkiem spore zmiany. Najważniejsza z nich to rozbudowanie silnika o możliwość skanowania heurystycznego oraz poprawki wydajności. Interesującą nowością jest również integracja z systemowym firewallem i pojawienie się inspekcji ruchu sieciowego. Ta funkcja korzysta z wbudowanych w system Windows Vista i Windows 7 mechanizmów Windows Filtering Platform. Z tych względów nie jest więc ona dostępna w systemach Windows XP. Microsoft Security Essentials 2.0 integruje się też z przeglądarką internetową - obecnie jednak tylko z Internet Explorerem.

Test programów antywirusowych

Zobacz jak sprawdził się Microsoft Security Essentials w naszym teście programów antywirusowych na rok 2012.

Uwaga!

  • Zgodnie z zapowiedzią, od 1 października 2010 licencja zezwala także na komercyjne wykorzystanie aplikacji z ograniczeniem instalacji do 10 stanowisk w firmie.
© dobreprogramy

Publikacje powiązane

Windows Defender zostaje na dłużej: w Windows 10 nic lepszego nie znajdziemy

82
OPROGRAMOWANIE 15.01.2015 | Łukasz Tkacz (lukasamd)

Najnowszy system Microsoftu, Windows 10, który jak na razie jest dostępny w wersji testowej, przyniesie zmiany na bardzo wielu płaszczyznach. Bez zmian zostanie za to choćby wbudowany antywirus, jakim jest Windows Defender. Dowiedzieć się o tym mogliśmy za sprawą wypowiedzi jednego z pracowników firmy, która padła na Twiterze. Zanim przejdziemy do najważniejszego, czyli przyszłości, warto zastanowić się, jak kwestii ochrony antywirusowej wyglądała do tej pory. Pierwotnie systemy Microsoftu nie były wyposażone w tego typu mechanizmy. Oczywiście system posiada pewne funkcje ochronne i w…

Uwaga na fałszywe Security Essentials i podejrzane czaty pomocy technicznej

7
OPROGRAMOWANIE 15.08.2014 | Łukasz Tkacz (lukasamd)

Darmowy antywirus Microsoft Security Essentials jest całkiem popularnym wyborem. Biorąc pod uwagę, że jego skuteczność nie osiąga tak dobrych wyników jak oprogramowania firm trzecich, komputery w niego wyposażone i użytkownicy z niego korzystający coraz częściej stają się celem ataków cyberprzestępców. Część z nich ma na celu przełamanie zabezpieczeń systemu, inne wykorzystują socjotechnikę i atakują samego użytkownika, oferując np. fałszywe klony Security Essentials. O ciekawym przypadku możemy przeczytać z notki Chrisa Larsena z Blue Coat, firmy zajmującej się dostarczaniem rozwiązań…

Recenzje użytkowników

skuteczność, lekkość, maksymalna prostota użytkowania
długi full scan na żądanie (w zasadzie to żaden minus)
ocena użytkownika

Na virus bulletin VB100 stoi wyżej niż Kaspersky :) Oto ostatnie wyniki:
https://www.virusbtn.com/vb100/RAP/RAP-quadrant-Aug14-Feb15-1200.jpg
Gdyby w oficjalnych testach (które kłamią jak z nut z powodu nagonki na MSE) był wysoko, to komercyjni producenci softu antywirusowego poszliby z torbami. Taka jest prawda :)
Brat po 2 latach intensywnego korzystania z netu, z zainstalowanym MSE dla Win7, wystraszony kłamliwymi opiniami o MSE, zrobił kontrolny skan HitmanemPro. Jaki był wynik? No? Jaki? Żadnego wirusa, żadnego trojana, żadnego rootkita!
U mnie na kompie dowodzi Windows Defender dla Win8.1 (czyli udoskonalona wersja MSE) oraz HitmanPro. I to w zupełności wystarczy.
Instalujcie MSE lub włączajcie wbudowanego Windows Defendera dla Windows 8.1 - nie zawiedziecie się. Urzeknie Was skutecznością i prostotą obsługi. False positives nie będą Was niepokoić.
P.S. Dla nieposiadających Hitmana polecam Dr.WEB CureIT! Skuteczność taka sama, tylko dużo dłuższy skan :) Doskonale uzupełnia antywirusa Microsoftu.

25.05.2015 22:02 | Recenzja do wersji 4.8.204.0
Bardzo lekki i niezauważalny, doskonale współgra ze środowiskiem Windows, bardzo prosty w obsłudze, posiada język polski, darmowy.
Bardzo niska wykrywalność i skuteczność, powoduje grzanie procesora i pobudzenie wiatraków chłodzących przy działającej ochronie w czasie rzeczywistym
ocena użytkownika

Tak jak w plusach umieszczonych powyżej można wyróżnić niezwykłą lekkość programu który kapitalnie współgra z windowsem. Jest bardzo bardzo lekki i niezauważalny podczas codziennej pracy. Wyposażony w język polski jak również w bardzo proste do ogarnięcia menu. Nie sprawi żadnych problemów ani początkującemu ani doświadczonemu użytkownikowi. Możliwość aktualizacji bazy danych sygnatur wirusów poprzez windows update. Doskonale nadaje się na komputery kilkuletnie, nie będzie powodował spadku płynności pracy.

Tu plusy według mnie się kończą choć są zaiste bardzo kuszące to ja osobiście nie postawił bym na ochronę ze strony powyższego programu.

Do minusów przede wszystkim wpisuje to co najważniejsze czyli kiepską wykrywalność jak również słabe blokowanie zainfekowanych stron internetowych. Program niby szybko skanuje ale to jest takie złudne trochę bo na kilku komputerach na których go używałem występował problem, że po pewnym czasie używania i skanowania soft np. podczas pełnego skanowania dochodził do powiedzmy 85 procent i od tego czasu mielił mielił, skanował ale nic to nie dawało bo postępu nie było. Pozostawiłem kiedyś dla próby co będzie i po 5 godzinach nadal był w tym samym miejscu niestety.Kolejna wada to grzanie się procesora podczas włączonej ochrony w real time która to sprawia, że chłodzenie nigdy nie jest cicho tylko niemiłosiernie brzęczy i buczy. Najlepszym rozwiązaniem było by wyłączenie tego trybu i skanowanie sobie indywidualnie raz na jakiś czas. Taki zabieg jest jednak mało opłacalny bo to jest ,,antywirus" a nie ,,szczepionka tudzież skaner zwykły jak choćby panda claud cleaner". Można go zainstalować na oryginalnym systemie operacyjnym windows bo na pirackich sprawia problemy.
Można opcjonalnie uznać za minus nudny wygląd menu który od lat jest taki sam i się nie zmienia a przyznam, że pewne zabiegi kosmetyczne były by wskazane, ale to już się czepiam wiem.

Reasumując, uważam, że w obecnej wersji program ów nie jest taki świetny jakim go czasami przedstawiają ludzie. Ze sporego wachlarza programów darmowych można zamiast tego zainstalować sobie inny program tego typu który może nie będzie aż tak lekki ale za to cechujący się zdecydowanie lepszą wykrywalnością i ochroną. Może być on owszem skuteczny jeśli nie korzysta się specjalnie z internetu, nie buszuje po nie wiadomo jakich stronach i nie korzysta za wiele z Facebooka gdyż jak powszechnie wiadomo, znajduje się tam masa badziewia które sprawić może, że nasz blaszak przy słabej ochronie i naszej niewiedzy wyląduje na złomie bądź w najlepszym razie będzie musiał zostać sformatowany.

Być może kiedyś jakość oferowanej przez Microsoft ochrony się poprawi jednak na dzień dzisiejszy praktycznie każdy darmowy antywirus jest skuteczniejszy od tego.
Osobiście nie powierzył bym mu na razie pieczy nad moim PC, kilka razy mnie już zawiódł i nie skończyło się tylko formatem.
Lepiej zaczekać jakiś czas, być może coś zostanie zmienione, nowe funkcje dodane, wykrywalność wzrośnie ale na razie nie ukrywam, że jest kiepsko.

Moja ocena tego programu to 2/5
Wciąż ufam, że coś kiedyś zmieni się na lepsze bo sama lekkość i bezproblemowość w środowisku windows nie wystarcza by ten program był określany jako dobry.

08.02.2014 20:31 | Recenzja do wersji 4.4.304.0

Komentarze

nicolalz   1 #1288 18.06.2015 17:25

@Virek1987: czy przez MSF uda się usunąć trojana? przez Avasta również wykryto mi trojana, usunęlam już tego antywirusa i szukam własnie takiego, ktory podoła usunąć m trojana. Czy ten jest odpowiednim na to i ogólnie? Proszę o szybką odpowiedź.

abrateks   7 #1287 29.05.2015 19:59

@Virek1987:
Tak, Hitman oraz Dr.WEB to skanery uzupełniające bez ochrony w czasie rzeczywistym. Warto któregoś z nich raz na jakiś czas odpalić i sprawdzić system.
Niemniej jednak, ostatecznie oddałem bezpieczeństwo swego kompa programowi ZoneAlarm Free Antivirus + Firewall. Po całej reszcie renomowanych antywirusów (Norton, Kaspersky, AVG) wykrył i zlikwidował trojana, który usadowił się w C:/windows/drivers/...
Żaden inny antywirus trojana nie widział. Nawet skaner HitmanPro.

Virek1987   3 #1286 29.05.2015 19:41

@abrateks: Wykrył mi trojana. Ale trochę mnie uspokoiłeś. DrWeb cureit nie ma skanera czasu rzeczywistego rozumiem, że tak jak hitmana traktujesz to jako uzupełnienie skanując okresowo komputer? Zastanawiałem się też, czy do czasu premiery Windows 10 nie zainstalować sobie ESET antywirus 9 beta z półroczną licencją, ale może sobie daruję ;).

Idanox   5 #1285 28.05.2015 19:54

@Virek1987: Windows Defender jest ulepszoną wersją Microsoft Security Essentials.

Virek1987   3 #1284 27.05.2015 20:49

Widzę, że opinie o nim są lepsze niż sobie wyobrażałem. Szukam czegoś ponieważ miałem ogromny problem z Avastem. Zaczął mi się zawieszać system. Nie mogłem na starcie uruchomić przeglądarki albo zamierał mi pulpit w trakcie pracy. Okazało się też, że przepuścił trojana, którego usunął Dr. Web cure it. Wyczyściłem też rejestr ale dopiero usunięcie wspomnianego avasta pomogło przynajmniej na razie.

Ok pisząc ten komentarz zauważyłem na stronie MS, że na windows 8.1 nie zainstaluję wyżej ocenionej aplikacji ponieważ zastępuje ją defender. Czy to to samo?

abrateks   7 #1283 26.05.2015 15:33

@az (niezalogowany): Ciasteczka ci wykrył a nie żadne wirusy. MSE o pierdołach nie ostrzega ani nie sypie false positives tak jak czyni to avg.

abrateks   7 #1282 25.05.2015 21:33

@Idanox: Nie no, ja poważnie mówię :) Poza tym, na virus bulletin VB100 stoi wyżej niż Kaspersky :) Oto ostatnie wyniki:
https://www.virusbtn.com/vb100/RAP/RAP-quadrant-Aug14-Feb15-1200.jpg
Może się powtarzam, ale powiem to raz jeszcze: gdyby w oficjalnych testach (które kłamią jak z nut z powodu nagonki na MSE) był wysoko, to komercyjni producenci softu antywirusowego poszliby z torbami. Taka jest prawda :)
Brat po 2 latach intensywnego korzystania z netu, z zainstalowanym MSE dla Win7, wystraszony kłamliwymi opiniami o MSE, zrobił kontrolny skan HitmanemPro. Jaki był wynik? No? Jaki? Żadnego wirusa, żadnego trojana, żadnego rootkita!
U mnie na kompie dowodzi Windows Defender dla Win8.1 (czyli udoskonalona wersja MSE) oraz HitmanPro. I to w zupełności wystarczy.
Instalujcie MSE lub włączajcie wbudowanego Windows Defendera dla Windows 8.1 - nie zawiedziecie się. Urzeknie Was skutecznością i prostotą obsługi. False positives nie będą Was niepokoić.
P.S. Dla nieposiadających Hitmana polecam Dr.WEB CureIT! Skuteczność taka sama, tylko dużo dłuższy skan :) Doskonale uzupełnia antywirusa Microsoftu.

Idanox   5 #1281 25.05.2015 21:08

@abrateks: O wielkie dzięki, teraz na pewno skorzystam z tego antywirusa.

abrateks   7 #1280 25.05.2015 17:02

Ziomy, instalujcie program, bo jest dobry. Nie ufajcie zbytnio rzekomym "testom", które wprowadzają w błąd. To dobry antywirus. Przekonacie się o tym, co jakiś czas uruchamiając skaner Dr.WEB CureIt!

abrateks   7 #1279 25.05.2015 08:31

@Idanox: http://www.intowindows.com/scan-with-windows-defender-context-menu-windows/
tu masz na tacy jak dodać ikonkę w tray'u :)
Aby ją usunąć, gdy np. się znudzi, usuwasz program z autostartu a potem pliki z katalogu głównym programu, umieszczonym oczywiście w Program Files.
Pozdrawiam

abrateks   7 #1278 25.05.2015 08:19

@Idanox: jest możliwość.

Idanox   5 #1277 24.05.2015 22:21

@abrateks: Przy premierze Windowsa 10 to też czytałem że bez rewelacji, ale przy przejściu na wersję 5 Essentiala to może coś się zmieni bo o tym nic nie wspomnieli. Zastanawiam się czy w Windows Defender w Windows 8.1 jest możliwość ustawienia ikony na by się pokazywała na pasku, bo ikona jest ale tylko po zainstalowaniu Microsoft Security Essentials.

abrateks   7 #1276 24.05.2015 22:11

@operator koparki (niezalogowany): Przyznaję 100% racji.

abrateks   7 #1275 24.05.2015 22:09

@Idanox: Podobno rewolucji nie będzie. Bo to dobry program :)
Pozdrawiam.

Idanox   5 #1274 24.05.2015 21:48

Macie jakieś aktualne testy tego programu ? Zbliża się wydanie windows 10 i Microsoft Security Essentials 5 ciekawie czy szykuje się rewolucja jakaś.

abrateks   7 #1273 24.05.2015 21:28

Ostatecznie przesiadłem się na preinstalowany Windows Defender w Windows 8.1
Chrzanię złe opinie o tym systemowym antywirusie. Wystawiają je źli ludzie. To nagonka producentów innego oprogramowania antywirusowego, które być może płacą firmom testującym po to, aby zniszczyć reputację oprogramowania Microsoftu. Bo przecież inaczej każdy użytkownik komputera używałby darmowego MSE (Windows 7) albo Windows Defender (Windows 8) i taki Norton, albo Kaspersky poszliby z torbami. Być może. Nie wiem. Nieważne.
Windows Defender wykrył u mnie wszystko to, co inne komercyjne oprogramowanie. Jest bardzo lekki. Mankament to długie skanowanie na żądanie. Ale przynajmniej jest bardzo dokładne - ponad 2 miliony sprawdzonych na kompie plików. Norton sprawdzał mi ok. 1.200.000, Kaspersky podobnie, ZoneAlarm o wiele, wiele mniej, FortiClient najmniej.
Do tego darmowy skaner Dr.WEB CureIt! lub Hitman w pełnej wersji i mam ochronę swego Pentagonu :)

abrateks   7 #1272 21.05.2015 11:18

Słaba wykrywalność to już przeszłość. Mając do wyboru chińszczyznę i MSE, wybrałbym zdecydowanie MSE.

MrBeckham666   15 #1271 16.05.2015 03:10

@przemor25: moje zdanie jest na ten temat takie:) chinczyki wprowadzili jakiś postęp w antywirach:) i czepiają się czego się da:)

przemor25   12 #1270 16.05.2015 00:12

@MrBeckham666: To MSE nie jest według Ciebie lekki? Aż się boję zapytać na jakim sprzęcie przeprowadzasz test antywirusów :) Generalnie staram się nie oceniać programu po pochodzeniu ale do wszystkiego co pochodzi z Chin mam wyjątkową nieufność, sami sobie na to zasłużyli ;) Przykład z tego roku: Chiny domagają się, aby na wszystkich urządzeniach były zainstalowane chińskie backdoory, wszystko pod pretekstem walki z terroryzmem.

MrBeckham666   15 #1269 15.05.2015 15:28

@przemor25: za sb to mówie MSE który jest bardzo słaby nie posiada żadnego hipsa nawet:) jego skuteczność jak i wydajność zasobozernosc jest przecietna
mi głównie zalezy na lekkosci antywirusa i pod tym wzgledem baidu wypada bardzo dobrze:) i chmura wcale taka zła nie jest czesto jest updatowana przez co bez aviry na low mam leciutką i przyzwoitą ochronę.

a oceniać program po pochodzeniu to tak samo jak polaków nazywa się złodziejami smieszny stereotyp.

r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.