Zune cieszy się za granicą sporą popularnoścą, i jest bardzo dobrą alternatywą dla iTunes. Niestety, za granicą, ponieważ program ten jest dostępny w Polsce od niedawna, ale tylko "przy okazji Mango, bo musi być".
Zune Software na pierwszy rzut oka robi fenomenalne wrażenie. I tak praktycznie jest - Zune przenosi nasz music experience na zupełnie nowy poziom. Oczywiście, nie w PL, ale o tym zaraz. Nie lubię takich sytuacji, jak tu już wcześniej koledzy wspomnieli, gdy Polska jest ignorowana przez duże korporacje. Wtedy czuję się winien za to, że się tu urodziłem. A to przecież MS, po tym, jak iTunes w pełni wszedł do Polski, powinien się wstydzić. Brak tak za***istych opcji jak Zune Marketplace, Zune Pass, MixView czy SmartDJ, czynią z Zune Software tak napawdę tylko i wyłącznie "ładnym media playerem". Bo oficjalnie w Polsce są dostępne tylko takie opcje platformy Zune: Zune Software i Zune w Windows Phone. O Zune w Xbox nie ma mowy. O odtwarzaczach Zune jescze ciszej.
A propos, jeżeli mamy telefon z Windows Phone, to nie ma, że boli - Zune Software na PC zainstalować musimy. Nie ma bata. Dobrze, że chociaż producent, razem z polskojęzyczną aktualizacją Mango (chociaż też nie wszędzie polskojęzyczna - ale polak potrafi ;) udostępnił polską wersję Zune.
Także, jeżeli szukacie czegoś więcej, niż systemowego Windows Media Player, to szukajcie gdzie indziej. Chyba, że tym "czymś więcej", czego szukacie, jest tylko ładniejszy wygląd. Zune go ma - Metro jest wspaniałe.