Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Śląska Karta Usług Publicznych, czyli jak zamienić proste rzeczy w koszmar

Dziś będzie o tym, jak nie zachęcać ludzi do korzystania z nowych technologii, jak stracić dużo publicznych pieniędzy oraz dlaczego fajnie jest mieć samochód. Tematyka taka, ponieważ w końcu dane mi było wypróbować najnowsze z osiągnięć dwudziestu jeden gmin w Województwie Śląskim oraz KZKGOP - tutejszego organizatora komunikacji publicznej. Osiągnięciem tym jest Śląska Karta Usług Publicznych zwana ŚKUPem, przez niektórych zwana też Śląską Kartą Utrudnień w Podróży. Do zapoznania się z podlinkowanym artykułem ze strony transport-publiczny.pl zachęcam, bowiem zajmuje się problemem od wielu stron, ja natomiast chciałem skupić się na jednej - tzw. user-exprience korzystania z takiej karty i o tym, jak bardzo złe doświadczenia ono niesie.

Czym jest ŚKUP?

Śląska Karta Usług Publicznych to - najprościej rzecz ujmując - elektroniczna karta pozwalająca płacić za bilety autobusowe i tramwajowe oraz parkowanie w kilku miastach. W przyszłości jej możliwości mają zostać rozwinięte o dostęp do bibliotek, instytucji kultury itp., jednak biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg wdrażania uznaję te plany za mało realne.

Ze strony technicznej jest to natomiast zwykła karta płatnicza z modułem chipowym i zbliżeniowym - dostawcą kart jest mBank - wyrabiając sobie kartę zawieramy w zasadzie również umowę o użytkowanie karty z bankiem. Karta jest wydawana na wniosek mieszkańca - spersonalizowana lub niespersonalizowana (bez imienia i nazwiska). Samej karcie towarzyszy natomiast cała infrastruktura - systemy komputerowe, urządzenia do obsługi kart w setkach autobusów, tramwajów a także na przystankach. Elementem infrastruktury towarzyszącej ŚKUP jest także System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej, który monitoruje położenie autobusów i pokazuje je w czasie rzeczywistym wraz z godzinami odjazdów na stronie internetowej oraz elektronicznych tablicach informacyjnych na przystankach.

Jak się żyło bez ŚKUP?

Ogólnie mówiąc, dobrze. Chcąc jechać autobusem należało kupić bilet jednorazowy, okresowy na okaziciela lub okresowy imienny. Bilety jednorazowe i na okaziciela się kasowało, bilety okresowe podpisywało własnym imieniem i nazwiskiem i można było jeździć. Trzeba sobie zdać jednak sprawę jaki nieład panuje w tym regionie jeżeli chodzi o komunikację - część miast takich jak Katowice, Sosnowiec, Gliwice, Bytom jest członkami KZK GOP, gdzie obowiązują wspólne bilety, jedna taryfa itp, a niektóre miasta mają swoją organizację komunikacji - ze swoimi (innymi) biletami - tak jest np. w Tychach i Jaworznie.

Dlaczego jednak piszę o tak prozaicznych rzeczach jak kupowanie biletów? Bo chcę zasygnalizować intuicyjność takiego rozwiązania - kupujesz bilet, kasujesz (lub podpisujesz) i jeździsz. Żadnych problemów, żadnych wątpliwości. Zrozumiałe zarówno przez uczniów szkoły podstawowej jak i 60-latków. Dlaczego to takie istotne, przekonacie się później.

Jak jest teraz?

Ogólnie mówiąc, źle, z całkiem sporym prawdopodobieństwem, że będzie jeszcze gorzej. A stanie się tak z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że ŚKUP jest tragedią w najczystszym tego słowa znaczeniu, co udowodnię później. Po drugie, doszło do tego, że stopniowo wycofuje się papierowe bilety okresowe aby wymusić (!) na ludziach korzystanie ze ŚKUP. Wspomniane tutaj wymuszenie natomiast wynika stąd, że jeżeli do końca 2016 roku nie zostanie wydane 150 tysięcy spersonalizowanych kart, to całe przedsięwzięcie nie otrzyma unijnego dofinansowania. W lutym 2016 roku było wydanych 32 tysiące kart, w kwietniu natomiast lekko ponad 40 tysięcy. Nie trzeba być geniuszem matematycznym i statystycznym, aby stwierdzić iż jest całkiem możliwe, że osiągnięcie takiej liczby wydanych kart może być problematyczne. Kto sfinansuje ten projekt jeżeli dofinansowania nie będzie?

Wspomnieć też należy, iż wdrażanie tego projektu idzie tak prężnie, że jest opóźnione już o kilka lat. Teraz postaram się w jak najbardziej przejrzysty sposób opisać co z tym całym przedsięwzięciem jest nie tak i dlaczego uważam, że jest to farsa.

Koszty

Sam KZK GOP chwali się, że koszty budowy i utrzymania systemu to:
  • 149,3 mln zł - koszt wdrożenia systemu objęty dofinansowaniem unijnym
  • 82,5 mln zł- dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego
  • 190 mln zł - całkowity koszt projektu (wdrożenie + utrzymanie przez 65 miesięcy)
  • Cóż powiedzieć - dużo pieniędzy. Pieniędzy, które w żaden sposób nie poprawią jakości życia setek tysięcy ludzi tu żyjących. Uznano, iż komunikacja publiczna w regionie jest w tak świetnym stanie, iż nie trzeba już nic z nią robić. Najważniejsze, by ludzie zamiast kasować bilety odbijali kartę. Komunikacja publiczna na Śląsku natomiast jest dosyć słaba. Autobusy jeżdżą rzadko, są często za małe, jeżdżą stadami (w 3 minuty przyjeżdża 5 autobusów, potem przez pół godziny nic). Ale to już inny temat.

    Podmiot odpowiedzialny

    Z KZK GOP jest trochę jak z EA Games albo Ubisoftem. Gdyby spytać tutejszych mieszkańców jaki jest najbardziej znienawidzona tutejsza instytucja, z pewnością wielu wskazałoby Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Wizualizację tej tezy przedstawię na dwóch obrazkach:
    Dlaczego? Jest to instytucja która nie robi totalnie nic dla poprawy jakości życia, mimo że jest finansowana z budżetu miast. Instytucja, która ciągle podwyższa ceny biletów, tłumacząc się drożejącą ropą, ale gdy ceny spadną, już cen nie obniża. Instytucja, która przez swoją niekompetencję opóźniła o lata wdrażanie projektu ŚKUP, abstrahując już nawet od jego sensowności. Nie można powiedzieć o KZK GOP absolutnie nic dobrego. W zasadzie można by się zastanawiać czy nie jest to twór zesłany przez lobby samochodowe, aby zachęcić ludzi do kupienia sobie samochodu.

    Formalności

    Aby wyrobić sobie kartę spersonalizowaną, trzeba przebrnąć przez toporną stronę internetową systemu, wgrać do niego zdjęcie w formie cyfrowej, umiejętnie je przeskalować, na drugi dzień przejść się do wybranego punktu obsługi (o ile będzie działał), w razie potrzeby zakodować tam na miejscu ulgę na karcie, skonfigurować kartę - wybrać domyślną taryfę czasową lub kilometrową, doładować kartę i już można korzystać. Cała ta procedura opiera się jednak na założeniu, iż wszystko będzie działać tak jak powinno - tak natomiast jest rzadko i jeżeli wszystko działa na stronie, zapewne coś się zepsuje w punkcie. Jeżeli natomiast wszystko będzie działać, to problemy wyjdą przy pierwszym użyciu karty. Punktów, gdzie można odebrać kartę jest 40 - biorąc pod uwagę wielkość obszaru, na którym działa ŚKUP niejednokrotnie trzeba sobie pojeździć. Tak po prostu, w imię wygody. Poza tym nie wyobrażam sobie przechodzenia przez tę procedurę np. moich dziadków mających po 60-kilka lat. A, oni mogą sobie złożyć wniosek na miejscu. Jeszcze więcej jeżdżenia.

    Utrudnianie życia na każdym, nawet najmniejszym kroku - przykład kasowania biletu

    Posłużę się najprostszym przykładem, nie będziemy bowiem rozpatrywać każdego możliwego scenariusza. Mając papierowy bilet miesięczny podpisujesz go, chowasz, jeździsz z nim cały miesiąc lub trzy i wyciągasz w razie kontroli. Mając ŚKUP musisz przy każdym wejściu do pojazdu odbić kartę w czytniku w autobusie. To samo przy wyjściu, jeżeli chcesz otrzymać kilka procent zniżki na kolejny bilet. Żegnamy więc zarówno wygodę jak i prywatność - w systemie znajdują się informacje o każdej podróży.

    Intuicyjność karty i urządzeń do jej obsługi, a raczej jej brak

    Aby używać ŚKUP tak naprawdę trzeba pojąć dużo rzeczy. Po pierwsze, że na karcie domyślnie jest ustawiona taryfa kilometrowa - czyli potrzebne jest odbijanie karty przy wejściu i wyjściu co skutkuje odliczeniem odpowiedniej liczby kilometrów (z czym system sobie niejednokrotnie nie radzi) i że gdy chce się taryfę strefowo-czasową trzeba iść do punktu i zmienić konfigurację karty. Nie da się tego zrobić chociażby przez internet. Po drugie, trzeba wiedzieć, że w autobusach są dwa rodzaje czytników, z czego każdy służy do czego innego i każdy obsługuje się inaczej. Po trzecie, trzeba sobie uświadomić do czego służą te dziwne przyciski, z których żaden nie jest opisany, a jego wygląd zupełnie nie podpowiada do czego może służyć. Mnie jako osobie w miarę zaawansowanej technologicznie przewertowanie strony ŚKUP i ogarnięcie co do czego służy zajęło kilkadziesiąt minut. Na szczęście są udostępnione instrukcje a nawet symulator czytników. Można się pobawić i samemu przekonać. Powodzenia jednak życzę osobom, dla których użycie telefonu komórkowego jest wyzwaniem. Android to przy tym szczyt intuicyjności.

    Tak prozaiczna rzecz, jak kupno jednorazowego biletu nie powinno rodzić naprawdę żadnych wątpliwości. Ja natomiast zawsze jak to robię to muszę się zastanowić. Czy najpierw przyłożyć kartę, czy najpierw nacisnąć przycisk, czy to na pewno ten przycisk, a nie inny, przecież nie są podpisane. Kiedyś znowu zamiast wyjścia z pojazdu dokonało się drugie wejście, więc mimo mojej nieobecności w autobusie moje konto było obciążane za kurs do końca trasy autobusu. Złóż więc reklamację - KZK GOP ma 30 dni na ustosunkowanie się do niej i zwyczaj niedotrzymywania tego terminu.

    System jest niedokończony

    Niedziałająca co rusz strona, częste przerwy techniczne, autobusy bez czytników, kierowcy nie umiejący obsługiwać urządzeń, a także enigmatycznie brzmiące błędy na czytnikach w autobusach - jest to codzienność. Proszę spojrzeć jak wygląda strona KZKGOP na Facebooku w sekcji, gdzie widoczne są posty gości. To najlepiej opisuje obecne działanie systemu.

    System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej nie działa

    Jest to kolejne kuriozum tego przedsięwzięcia - mimo że wszystkie autobusy zostały wyposażone w GPS i urządzenia do obsługi ŚKUP, system lokalizowania autobusów w czasie rzeczywistym obejmuje tylko wybrane linie i niejednokrotnie tylko niektóre autobusy - przykładowo gdy na linii jeździ 5 autobusów jednocześnie, to informacja o pozycji, a co za tym idzie o czasie przyjazdu na przystanek często jest pokazywana tylko dla np. dwóch autobusów. W takiej sytuacji tablice informacyjne w większości przypadków zasadniczo powielają informacje, które są na papierowych tabliczkach z rozkładami jazdy, co poddaje w wątpliwość ich przydatność. Szczególnie, że często pokazują one co innego niż faktyczny rozkład jazdy (np. podają odjazdy dla dni świątecznych w normalny dzień roboczy). Ale kto by się tam przejmował. Przydałoby się też sensowne API i jakaś mobilna aplikacja. Nie ma.

    Smutna konkluzja

    Używałem karty ŚKUP przez kilka tygodni. W tym czasie spotkało mnie z nią dużo problemów, z czego najwięcej dotyczyło czytników w pojazdach - błędy odczytu, drugie wejście zamiast wyjścia, błędne naliczanie kilometrów i problemy podczas kontroli biletów. Naprawdę nie mam pomysłu w czym ten system ma ułatwić mi życie. Nie zrobił tego ani razu - komunikacji publicznej używam sporadycznie, kartę wyrobiłem głównie z ciekawości, w celu sprawdzenia czy naprawdę jest tak źle, bo wszyscy nie pozostawiają na systemie suchej nitki. Mają jednak rację.

    Nie znam dobrego wyjścia z tej sytuacji. Może trzeba zabrać samochody członkom KZK GOP i polecić wypróbowanie systemu na własnej skórze.  

porady hobby inne

Komentarze

0 nowych
drobok   13 #1 04.05.2016 21:40

Ja auta nie mam, za to zainwestowałem w papierowy bilet miesięczny i jakoś żyje, ba nawet miejsca siedzące łatwiej zgarnąć bo lud sobie te karty musi podbijać ;)

pawcio1212   6 #2 05.05.2016 00:21

Komentarz usunięty, bo ludzie nie umieją czytać wszystich komentarzy.

Autor edytował komentarz w dniu: 23.08.2016 01:17
Mk13   15 #3 05.05.2016 00:26

@pawcio1212: Niby tak ale... punkt 9 taryfy przewozowej: Pasażerowie korzystający ze ŚKUP zarówno w przypadku biletów okresowych zapisanych na karcie ŚKUP, zakupionych z elektronicznej portmonetki, a także posiadający uprawnienia do przejazdów bezpłatnych zobowiązani są do rejestracji wejścia i wyjścia z pojazdu.

Ja tam wyjść nie rejestruję, nie chce mi się.

wonsik   6 #4 05.05.2016 06:16

@Mk13: Podobnie w Głogowie. Dziwny system, gdzie doładujesz kartę za 50zł i z tego ci odejmuje za każdy przejazd... Poza tym, tam chore jest to, że moja mama, osoba niepełnosprawna ma przejazdy za darmo a i tak musi podbijać kartę...

gaijin   4 #5 05.05.2016 08:24

Sam niestety będę musiał ją wyrobić (miesięczną) - pytanie - czy mogę ją nosić jak do tej pory w dokumentach czy muszę kasować wejście i wyjście - zaproszenie dla złodzieja, włożenie do innej kurtki, zgubienie...

#r2d2#   10 #6 05.05.2016 09:50

Mnie się udało kupić jeszcze bilet kwartalny, ważny do końca czerwca, więc mam na razie spokój. Potem na uczelni wakacje, wracam dopiero w październiku, może do tego czasu System upadnie i nie będę się musiał z nim męczyć.

Jeszcze jedna ważna uwaga - papierowe bilety jednorazowe będą cały czas w sprzedaży. Wycofać chcą tylko bilety tygodniowe/miesięczne/kwartalne.

mmm777   4 #7 05.05.2016 09:56

Wcześniej była tam karta p. Sośnierza dla pacjentów, która zawierała bodajże tylko identyfikator pacjenta. Ale - karta! A nie jakieś wklepywanie cyferek.

cabis   10 #8 05.05.2016 11:41

Jeśli faktycznie tak to działa to Trójmiasto i Warszawa to niedościgniony wzór do naśladowania. Mam wrażenie że system projektował ktoś kto nigdy autobusem nie jechał...

Axles   16 #9 05.05.2016 12:49

Do ideału temu systemu daleko, ale chyba trochę przesadzasz w niektórych kwestiach. Nie tak dawno bo kilka dni temu moja matka sama sobie wyrobiła kartę internetowo, zeskalowała zdjęcie jakie na dysku miała i to w kilkanaście minut włącznie z przelewem z banku na kwotę 20zł która jednocześnie zasila konto. Można.
Co do Facebooka to nie od dziś wiadomo, że to miejsce wszelakich płaczów i narzekań na wszystko co ma swoją stronę tam, bo tak łatwiej i FB mają prawie wszyscy. Ocena średnia 1,5 bo ludzie wylewają żale tam gdy coś pójdzie nie po ich myśli, spóźni się autobus - wyżalenie, niemiły pasażer - wyżalenie. Patrząc z drugiej strony czy ludzie zadowoleni lub neutralni lecą na FB pisać recenzję, raczej nie.
Co do odbijania, jak ktoś zauważył daje to zniżki, jak nie chcesz zniżek odbij raz, a wszystko zadziała prawidłowo.

  #10 05.05.2016 12:58

"Bo chcę zasygnalizować intuicyjność takiego rozwiązania - kupujesz bilet, kasujesz (lub podpisujesz) i jeździsz. Żadnych problemów, żadnych wątpliwości."

Taa jasne szczególnie jak kasownik miał złą datę, czas albo niewyraźnie kasował bilet, a kanar był na to oczywiście ślepy :-)

Dobrym wyjściem natomiast jest użyć aplikacji moBilet do przejazdów "jednorazowych". Działa u wielu przewoźników w tym także MZK Tychy i w Jaworznie z tego co się orientuję.

kopczyk2   1 #11 05.05.2016 13:06

Nic nowego, polecam zapoznać się z historią PEKA w Poznaniu były ( i są nadal w sumie) lata zmagań, jak widać samorządy wolą uczyć się na swoich błędach , nie innych :) Smutne ale prawdziwe

Mk13   15 #12 05.05.2016 14:02

@Anonim (niezalogowany): To idziesz do kierowcy i mówisz że kasownik nie działa/źle działa. Kierowca oznacza bilet i jak jest kontrola to nie ma problemu. A ze ŚKUPem składaj reklamację na którą może odpowiedzą za 50 dni, a jak dostaniesz mandat to się odwołuj.

@Axles: dla mnie to nie jest żaden argument że ludzie lecą wylewać żale na Facebooku. Zobacz sobie jaką ocenę ma MZA Warszawa - 4,1/5. Widać chyba różnicę?

Autor edytował komentarz w dniu: 05.05.2016 14:02
  #13 05.05.2016 15:56

To w takim razie muszę przyznać, że w Kielcach działa to bez zarzutu. Normą jest już, że nawet starsi ludzie kasują zbliżeniowo bilety na Kieleckiej Karcie Miejskiej. Na początku było trochę zamieszania, ale teraz wszyscy sobie chwalą ten system, zwłaszcza, że przejazd z takim elektronicznym biletem jest tańszy, a do tego jest jeszcze u nas coś takiego jak ulga przesiadkowa.

  #14 05.05.2016 16:11

@mmm777: ta karta sosnierza działa do dzisiaj i dzięki niej drukuje sie spersonalizowane recepty i skierowania. oszczednosc czasu duza, zwlaszcza ze czasem w rejestracji siedza panie, ktore na kompuer wydaja sie patrzec jak na raroga.
a skup ma ta przewage nad bietami papierowymi, ze papierowe w kzkgop byly na miesiac, a na skup mozna zakodowac bilet 30dniowy od dowolnej daty

  #15 05.05.2016 19:19

Żeby się posłużyć kartą przeczytałem instrukcję obsługi. Ze Zrozumieniem. Kupiłem. I Wszytko działa.

  #16 05.05.2016 19:49

w moim mieście, czyli Lubin, komunikacja miejska jest za darmo dla wszystkich
nie ma problemów z biletami a i ulice są mniej zapchane samochodami

  #17 05.05.2016 20:01

Jako pewne pocieszenie - poznańska PEKA to równie niewydarzony twór. I worek bez dna. Jak istniała komkarta to wszystko ładnie działało, no ale teraz trzeba "nowocześnie".

Red_Shoehart   8 #18 05.05.2016 20:04

Po co kombinować kiedy można skopiować to co w Warszawie się przyjęło. Wzór do naśladowania.

  #19 05.05.2016 20:05

Nie trzeba wyrabiać karty ze zdjęciem. Wszytko jest opisane w instrukcji. Czytamy ze zrozumieniem.

  #20 05.05.2016 20:50

Nie mieszkam na Śląsku, więc nie mnie rozsądzać czy inwestycja i jej implementacja jest udana czy nie. Jestem jednakże święcie przekonany, że w ciągu bardzo krótkiego czasu stanie się trywialnie prosta w użyciu i przyjazna użytkownikowi, jeśli tylko uda się włodarzy miasta/gminy/powiatu/województwa (niewłaściwe skreślić) zmusić do korzystania z niej. Samodzielnie. Bez asystenta, informatyka lub sekretarki - wyłącznie Własnymi Spracowanymi...

Jeśli dobrze pamiętam, dawno, dawno temu było konklawe, które ciągnęło się już nie miesiącami, ale chyba coś około lat dwóch. Ponieważ obowiązki gospodarza i karmiciela purpuratów w owym czasie pełnił któryś z książąt włoskich, więc specjalnie im się nie spieszyło. Ów książę jednak zniecierpliwiony kiepskim potencjałem decyzyjnym zebranych poszedł w końcu po rozum do głowy i rozkazał z Kaplicy Sykstyńskiej zdjąć jeszcze drewniany podówczas dach. I co to dało? Otóż papież został niemal jednogłośnie wybrany po pierwszym deszczu...

Czego i ja Ślązakom życzę.

Ukłony,


Jak posmakują, to z całą pewnością bardzo szybko się poprawi.

KyRol   17 #21 05.05.2016 21:48

Ja odezwę się w kontekście wdrożeń IT. Otóż systemy informatyczne w korporacjach są dla samych korporacji, a nie klientów czy interesantów, w niewielkich firmach prywatnych systemy informatyczne tworzy się dla klientów, a w instytucjach czy urzędach publicznych systemy informatyczne tworzy się tylko dlatego, że można i że jest kasa na taki cel. Grunt aby za swojej kadencji swoich kolegów nakarmić.

Niestety, takie to układy. Ogólnie ze wszędobylską informatyzacją i elektronizacją wszystkiego tak to jest i lepiej nie będzie. Najbardziej nieszczęśliwe są w tym wszystkim osoby niedowidzące, niewidome i niepełnosprawne. Strach tylko pomyśleć jaka starość nas czeka.

  #22 05.05.2016 23:07

darowałem sobie czytanie gdzieś tak w połowie bo się nie dało... wspomniałeś Jaworzno - u nas wprowadzono kartę jakieś, bojatowiem - 15 lat temu? Bieletów papierowych nie ma chyba od 12 i jakoś wszyscy żyją i nikt za papierowymi biletami nie płacze. Ba - teraz używanie karty jest "oczywistą oczywistością"...

Ale - KZK GOP to jest jedna z bardziej idiotycznych instytucji w regionie, z żenującą taryfą i taborem... jak ktoś nie wsiąkł to się cieszy - Jaworzno i Tychy się zapierają, ale mamy "cudowną" ustawę metropolitarną i nad horyzontem widać czarne chmury...

  #23 06.05.2016 13:54

Jak znajoma mówiła, że musi przy wejściu przykładać do czytnika kartę z biletem miesięcznym to jej nie chciałem wierzyć. Przecież to kuriozum.

10 lat temu w Jaworznie, z którego autobusy dojeżdżają do Katowic, raz kupiłem kartę, ładowałem biletem miesięcznym i nosiłem w portfelu. Wygoda. Było to oczywiste jako ewolucja biletu. W KZK GOP wystarczyłoby skopiować rozwiązanie sąsiadów czy nawet z Krakowa...

  #24 06.05.2016 14:00

nie wiem, skąd autor wziął informację, że "gdy chce się taryfę strefowo-czasową trzeba iść do punktu i zmienić konfigurację karty". po prostu domyślnie przy przyłożeniu karty do czytnika pobiera on opłatę wg taryfy kilometrowej, a gdy ktoś chce jechać na "zwykłym" bilecie jednorazowym (wg taryfy strefowo-czasowej), po prostu musi wybrać odpowiednią opcję na kasowniku przed przyłożeniem karty, aby taki bilet kupić, kwota za niego zostanie automatycznie pobrana z salda karty. nie ma czegoś takiego jak chodzenie do punktu, aby zmienić konfigurację karty na strefowo-czasową

  #25 06.05.2016 15:35

@Axles: Kasować bilety miesięczne - dobrze się czujesz? Totalny kretynizm! Cała wygoda biletu miesięcznego polegała na tym, że był wyciągany tylko przy okazji kontroli, ręce mogłeś mieć zajęte np. trzymaniem zakupów, a teraz co? - dupa. Za każdym razem musisz kartę z załadowanym miesięcznym wyciągnąć i przyłożyć do czytnika, pół biedy latem, gorzej zimą. No i kwestia, gdzie trzymasz kartę, jeśli w portfelu to złodzieje mają bardzo ułatwione zadanie. Reasumując karta tak np.taka jak w Warszawie, ale ŚKUP nigdy! Przesiadłem się do auta i mam w nosie Komunikacyjny Związek Którego Gówno Obchodzi Pasażer!

Mk13   15 #26 06.05.2016 17:23

@czytelnik22 (niezalogowany): Tak, bilet sobie możesz kupić jaki chcesz, ale jeżeli chcesz mieć ustawioną jako domyślną taryfę strefowo-czasową zamiast kilometrowej, to musisz iść do punktu.

  #27 06.05.2016 17:49

@ghurka (niezalogowany): TYś chyba nigdy na Śląsku nie korzystał z komunikacji, że takie pierdoły ciśniesz.

  #28 06.05.2016 18:18

Jest to nieudolna kopia Sztokholmskiego systemu komunikacji miejskiej, tutaj wchodząc do pojazdu należy zarejestrować wejście za pomocą karty i jak próbujesz wejść bez to nie pojedziesz lub Cię ochrona złapie tyle, że karta jest dostępna za kaucją 9zł i dostępna w każdym kiosku a dane na karcie wypisuje się markerem. Praktycznie każdy bilet poza jednorazowym jest na takiej karcie kodowany. Zaletą jest brak gapowiczów a wadą każdorazowa pamięć o karcie i konieczność czekania na to aż wszyscy się załadują do wozu.
Moim zdaniem system Warszawski to wzór dla reszty europy, kupuje się raz kasuje i jeździ a na dodatek kartę wydają od ręki, tylko jedynie powinni robi zdjęcie na miejscu na zasadzie kamerki internetowej.

Mireczek   8 #29 06.05.2016 19:32

Ciekawe jak ma kupić bilet ze zniżką, ktoś kto w ostatnim dniu ważności biletu idzie na noc do pracy, nie ma w niej Internetu, a rano jakoś musi wrócić do domu na nowym już bilecie?

Informuję, że:
1. Nowego biletu nie można kupować w ostatnim dniu ważności starego biletu, bo traci się zniżkę.
2. Bilet trzeba kupować około trzech godzin wcześniej, żeby "rozszedł" się w systemie.

Jedyny sposób, to zwolnić się z pracy około drugiej w nocy, poszukać nocnej lokalnej kawiarenki internetowej, kupić bilet i wracać do pracy.

Cała Śmieszna Karta Utrudniania Podróży...

Żeby wywalczyć zniżkę na zakupu nowego biletu, musiałem składać dwie reklamacje, bo przy pierwszej stwierdzili, że nowy bilet został zakupiony w ostatnim dniu ważności starego, a wtedy zniżka się nie należy. :)

Ostatnimi czasy kasowniki źle rejestrują wyjścia z pojazdu i przy zakupie nowego biletu znowu będą problemy. Ogólnie jest wesoło.

  #30 06.05.2016 20:21

@drobok: no to tak pojeździsz... do lipca... bilety miesięczne i kwartalne zostają wycofane! :/ to jest szczyt skur.... nie mówiąc o tym czym to jest dla obcokrajowców (brak strony choćby po angielsku) albo osób starszych...

  #31 06.05.2016 21:59

Kupa Złomu Która Generalnie Odmawia Posłuszeństwa czyli KZK GOP

drobok   13 #32 06.05.2016 23:19

@już niedługo (niezalogowany): Co za mendy, jak byś mi nie powiedział to bym na to nigdy nie wpadł, jak wprowadzali śkup to gadali że bilety papierowe będą dalej ...

  #33 06.05.2016 23:39

@#r2d2#: "Jeszcze jedna ważna uwaga - papierowe bilety jednorazowe będą cały czas w sprzedaży. Wycofać chcą tylko bilety tygodniowe/miesięczne/kwartalne."
I tu się srogo mylisz. Kilka tygodni temu rzeczniczka KZK w Aktualnościach informowała, że docelowo będą TYLKO karty ŚKUP - nie będzie żadnych biletów papierowych.

  #34 07.05.2016 00:10

@drobok: Długo na papierowym nie pożyjesz. Od lipca tylko e.

  #35 07.05.2016 00:11

@pawcio1212: To nie jest bilet miesięczny tylko 30 dniowy. Kolejne skur....

  #36 07.05.2016 00:21

@Axles: "Co do odbijania, jak ktoś zauważył daje to zniżki, jak nie chcesz zniżek odbij raz, a wszystko zadziała prawidłowo."
Nie o tym mówimy - chodzi o chorą sytuację, gdzie bilet miesięczny powinien automatycznie być przyznawany od pierwszego do ostatniego dnia przejazdu (przez 30 dni), podczas których nie potrzeba go kasować. Bilety papierowe potwierdzały zakup i czas przejazdu, idiotyzmem jest zmuszanie do kasowania takich samych biletów w wersji na karcie, skoro i tak bilet na miesiąc został zakupiony

  #37 07.05.2016 09:51

@pawcio1212: przy WEJŚCIU masz obowiązek zbliżyć kartę do czytnika - aktywujesz bilet miesięczny przypisany do karty. Jak nie zbliżysz to w razie kontroli, kontroler nie zobaczy w systemie twojego biletu niesięcznego.

drobok   13 #38 07.05.2016 10:49

Ale mnie oświeciłeś kzkgop odwalił dość mocno, zrobie im na złość i poczekam z zamówieniem karty aż im dotacjaz ue przepadnie

Mk13   15 #39 07.05.2016 13:09

Kolejny przykład, sytuacja z wczoraj: wchodzę, odbijam kartę, wejście zarejestrowane. Po przejechaniu czterech przystanków chcę wyjść, odbijam kartę:

BŁĄD AUTORYZACJI KARTY

Odbijam drugi raz.

BŁĄD ZAPISU KARTY

Odbijam trzeci raz.

BŁĄD ZAPISU KARTY

No to co mam zrobić, wyszedłem. A zapłaciłem zapewne tak jak do końca trasy, bo nie udało mi się zarejestrować wyjścia. A sprawdzić tego oczywiście nie mogę, bo informację o odbytych podróżach pojawiają się w systemie czasami z kilkudniowym (!!!) opóźnieniem.

  #40 07.05.2016 14:59

@Anonim (niezalogowany): a liczyć umiesz? Rok ma 365 dni a nie 360 po 6 latach zamiast 72 będziesz musiał kupić 73 bilety

  #41 07.05.2016 15:03

@czytelnik22 (niezalogowany): a ty myślisz ze jak w godzinach szczytu tlum będzie wsiadal do autobusu to ktoś sie bedzie użerać z przyciskami? Ten kto to wymyślił kompletnie nie myślał nad tym co robi....

Mireczek   8 #42 07.05.2016 15:09

Ja mam ostatnio bez przerwy komunikat - CZY WYMUSIĆ WYJŚCIE - przy wychodzeniu. Bez sensu. Zrobione specjalnie, aby pasażerowie nie załapali się na zniżkę za jednakową ilość wejść i wyjść.

  #43 07.05.2016 15:12

@Axles: no i tu sie mylisz. Majac bilet miesieczny z nielimitowana ilością przejazdów po odbicu biletu na wejściu mozna dostać mandat za jazde na gape w czasie tej samej podróży. Wystarczy ze autobus przejedzie przez tzw. przystanek końcowy jak sie nieodbijesz drugi raz choć nie opuściłeś pojazduto jedziesz na gapę bo to jest nowy kurs. A twój sie skończył choc TY go nie skonczyles. KZK GOP zrobił to za ciebie dla twojej wygody.....

Mk13   15 #44 07.05.2016 15:13

@Mireczek: Taki komunikat powinien się pokazywać tylko gdy dwukrotnie przyłożysz kartę na tym samym przystanku (np. gdy się pomyliłeś i chcesz kupić normalny bilet zamiast kilometrowego albo gdy chcesz jednak wyjść z autobusu)

Mireczek   8 #45 07.05.2016 15:15

Ja mam bilet 90-cio dniowy i to przy nim dzieją się takie cuda. Raczej nie przykładam karty podwójnie, bo i tak wysiadający chcą człowieka zabić za tamowanie ruchu.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.05.2016 15:17
Mk13   15 #46 07.05.2016 18:55

@Anonim (niezalogowany): O, właśnie poruszyłeś temat którego ja nie poruszyłem czyli filozofię działania systemu właśnie jeżeli chodzi o przystanki końcowe. Otóż kierowca na przystanku, który jest w teorii ostatni zmienia kierunek jazdy i rozpoczyna nowy kurs, system wtedy 'wyrzuca' wszystkich zarejestrowanych do tej pory, tak jakby wysiedli. Tylko jest jeden problem. Taki system się sprawdza gdy linia jedzie z punktu A do punktu B i wraca tą samą trasą. A w KZK GOP dużo jest linii gdzie autobus na końcu trasy robi pętlę po kilku ulicach i wszyscy niekoniecznie wysiadają na ostatnim przystanku.

  #47 07.05.2016 22:56

@pawcio1212: Legalnie (tj. zgodnie z Taryfą) rejestrować należy każde wejście i wyjście do/z pojazdu (w każdej sytuacji, przy każdym rodzaju biletu). Za brak rejestracji wejścia jest w przypadku kontroli opłata dodatkowa (nawet jeśli na karcie jest ważny bilet średnio lub długookresowy bez limitu przejazdów)

  #48 08.05.2016 12:58

@pawcio1212: muszisz przyłożyć jak kupujesz bilet z liczba przejazdow.

edelmann   11 #49 09.05.2016 12:13

Czekam aż jakaś firma wpadnie na pomysł i zakupi busy i wyprodukuje własne bilety i zacznie świadczyć usługi przewozu pasażerów, a KZKGOp pójdzie się bujać, kupię sobie skuter i niech mnie wszyscy pocałują. Zresztą takie busy w kilku miastach jeżdżą, płaci się gotówką, ale za to jest taniej niż bilet, widzę że busy są zawsze pełne. Polak sobie poradzi, ktoś wpadnie na jakiś pomysł, a KZK będą się potem pluli za to co zrobili.

Autor edytował komentarz w dniu: 09.05.2016 12:19
  #50 09.05.2016 13:31

Czy ktoś wie jak i gdzie należy zgłosić tego potwora ŚKUP? Wyraźnie doszło do nadużycia i przekrętu. Teraz na siłę zmuszają ludzi do przejścia, bo będą zmuszeni zwrócić dotacje. Dotacje, za które zrobili bubla, od którego gorszy jest tylko ePUPA.

  #51 09.05.2016 17:04

@czytelnik22 (niezalogowany): Tak, to w założeniu prawda, na początku to rzeczywiście u mnie działało, tylko, że niestety system szwankuje. Teraz, kiedy chcę jechać wg taryfy kilometrowej, system wyświetla informację: "brak ważnego biletu" i kilometrówkę uwzględnia mi od przypadku do przypadku.

Mk13   15 #52 09.05.2016 18:22

@edelmann: Jest np. taki autobus jeżdżący na trasie Dąbrowa Górncza - Sosnowiec - Katowice, kosztuje 2,50zł a więc dla osób bez ulg taniej niż miejski, jeździ trzy razy częściej niż autobusy miejskie i ma się dobrze. Zabiera komunikacji miejskiej w cholerę pasażerów.

edelmann   11 #53 09.05.2016 19:56

@Mk13: I tak trzymać :)

  #54 09.05.2016 21:44

@drobok: Od sierpnia, choćbyś na rzęsach stanął, nie kupisz już papierowego biletu okresowego.

  #55 09.05.2016 22:22

@Mk13: Nie, nie ma czegoś takiego jak domyślne ustawienie taryfy strefowo-czasowej na karcie. Chcesz bilet jednorazowy w taryfie strefowo-czasowej - musisz go za każdym razem kupić (lub skasować bilet uprzednio zakodowany na karcie, np. kupiony w automacie). Coś wymyśliłeś z tym przestawianiem domyślnej taryfy. Info zweryfikowane na świeżo u źródła.

  #56 09.05.2016 22:24

@Anonim (niezalogowany): a czy ja napisałem, że to praktyczne? stwierdzam fakt. tłum nie musi grzebać przy przyciskach - ale wtedy pojedzie wg taryfy odległościowej

kamil_w   10 #57 13.05.2016 16:48

Trzeba tu dodać, że twórcą tego idiotycznego systemu jest firma Asseco Poland. Im też powinno się oberwać za sprzedanie tak idiotycznego systemu.

  #58 17.05.2016 17:54

@kamil_w:
Może i powinno ale głownym winowajcą jest be wątpienia KZK. Wiedząc jak w .pl tworzone są SIWZ nie zdziwiłbym się gdyby SIWZ był napisany w stylu "ma być fajne, ma mieć żółte kasowniki, prezes i n wiceprezesów do podglądu systemu mają dostać laptopy o parametrach nie gorszych niż (...) oraz powinno umożliwić rejestrację biletu na karcie". W takiej sytuacji Asseco czy ktokolwiek inny zrobi system który będzie najłatwiejszy do wykonania.
Nie ma jednak co narzekać, bo teraz przynajmniej możesz przed żoną wytłumaczyć się że w danym dniu byłeś do późna w pracy i jako dowód przedstawić pdfa: o godzinie XX:YY jechałeś - przepraszam: wykonałeś operację - KM-NOk za 3.40 i GIT 040280602116042715404500026 c.b.d.o. :-)
Pzdr,

  #59 30.05.2016 00:44

Jestem osobą niepełnosprawną. Poruszanie po jadącym pojeździe stanowi dla mnie problem. Wsiadając szukam miejsca, żeby się czegoś złapać ( za młodo wyglądam, żeby ktokolwiek ustąpił mi miejsca:-). Pilnowanie, żeby przy każdym wejściu mieć kartę w takim miejscu, by szybko ją wyjąć, a jednocześnie nie zgubić, to wyzwanie. Poza tym, np. na przystanku Katowice Dworzec, czytniki często nie działają, ze względu na brak zasięgu. Dla mnie konieczność poczekania w pobliżu czytnika lub spacerowania po autobusie aż czytnik połączy się z siecią bywa wręcz niebezpieczne, ze względów zdrowotnych (mam problemy z utrzymaniem równowagi). Dlatego będę korzystać z biletów papierowych, dopóki będą dostępne. Aż zaczęłam się zastanawiać nad przeprowadzką do Wrocławia lub innego miasta, gdzie kartę miejską pokazuje się przy kontroli. Dziękuję KZK GOP za nowatorski sposób zniechęcenia niepełnosprawnych do korzystania z komunikacji publicznej.

  #60 30.05.2016 15:16

Wybacz MK13, ale pojęcie o systemie takim jak ŚKUP masz mikre. Ot.. Wylałeś trochę żółci i miałeś coś udowodnić. I nic. Każdy taki system na starcie wymaga "dotarcia" po stronie organizatora i pasażera. Pewnie, że najlepszy był bilet dziurkowany w kasowniku, ale...ile kasy ma jeszcze wypływać na fałszywkach? Wycofywane są bilety okresowe papierowe? Bo tam najwięcej było fałszerstw. Karta z tzw. podwójnym interfejsem to najbezpieczniejszy nośnik na rynku. A po co przysuwać kartę przy wejściu i wyjściu? Po to by uczciwie płacić za swoj rzeczywisty przejazd. I po to by zebrane informacje statystyczne pozwoliły lepiej dopasować rozkłady jazdy. Piszesz , że system informacji pasażerskiej to część ŚKUP i nie widać pojazdów. Jakbyś czytał uważnie informacje o SIP to znajdziesz, że w osobnym przetargu kupiono pilotażowo system na ok. 200 pojazdów. Czyli 15% cale sieci ma urządzenia SIP. Dopiero planuje się włączenie wszystkich i integrację.
Ja uważam, że do końca roku system sie dotrze i podobnie jak w innych miastach w Polsce rosnąć będzie aprobata. Po co kupować ciągle papierki, ktore niszczeją w kieszeni? Po co stać w kolejkach jak można iść do automatu lub doładować kartę przez internet.
Daj nowoczesności trochę przestrzeni i potem oceniaj. Zobaczymy, czy pasażerowie zaakceptują system . I zobaczymy jak wzrosną wpływy z biletów po zlikwidowaniu fałszywek.

Mk13   15 #61 30.05.2016 22:04

@Nick100 (niezalogowany):

Dobrze. Po pierwsze, tak wyglądała dziś kolejka do ŚKUP w Katowicach:
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s480x480/13346611_1708523259388518...

Tak się nie robi. W pośpiechu podjęto decyzję o jak najszybszym wycofaniu biletów, wybacz, ale argument fałszerstwa nie trafia do mnie ani trochę - na pewno z tego powodu to zrobiono. No proszę, nie rozśmieszaj mnie.

"po to by uczciwie płacić za swoj rzeczywisty przejazd. I po to by zebrane informacje statystyczne pozwoliły lepiej dopasować rozkłady jazdy."

Ponownie - zgodziłbym się, gdybym nie wiedział jak działa KZK GOP. Wiesz jak totalnie z dupy są zrobione trasy niektórych linii i rozkłady jazdy? Czasami czasy przejazdów między przystankami są takie, że trzeba jechać autobusem 20km/h żeby nie jechać przed czasem, a czasami takie, że nawet osiągając prędkość 50km/h na całej trasie (co jest oczywiście niemożliwe) nie jest możliwe pokonanie takiej odległości. Jeżeli organizator nie jest w stanie ogarnąć TAK PROSTYCH rzeczy, to gdzie tu mówimy o optymalizacji połączeń i tego typu rzeczach? Ponownie - nie rozśmieszaj mnie.

"Piszesz , że system informacji pasażerskiej to część ŚKUP i nie widać pojazdów. Jakbyś czytał uważnie informacje o SIP to znajdziesz, że w osobnym przetargu kupiono pilotażowo system na ok. 200 pojazdów. Czyli 15% cale sieci ma urządzenia SIP. Dopiero planuje się włączenie wszystkich i integrację. "

Tak, zdaję sobie sprawę że SDIP jest wprowadzony bardzo wybiórczo. Co nie zmienia faktu, że w obecnej postaci jest bezużyteczny. W innych miastach tego typu możliwości są od dawna, u nas jak zwykle wszystko 10 lat do tyłu.

"Po co kupować ciągle papierki, ktore niszczeją w kieszeni? Po co stać w kolejkach jak można iść do automatu lub doładować kartę przez internet."

Ponownie, polecam zobaczyć jakie są kolejki po kartę. Jakbym nie wyrobił tej karty ze dwa miesiące temu (i to tylko z ciekawości, tańszy od KZK GOP jest dla mnie samochód z LPG) i teraz musiałbym ją z jakiegoś powodu wyrobić (np. żeby mieć bilet miesięczny) to by mnie chyba zalały potoki krwi.

Autor edytował komentarz w dniu: 30.05.2016 22:06
  #62 31.05.2016 14:43

@pawcio1212: zgodnie z informacjami udzielanymi przez pracowników w punktach KZK GOP oraz w regulaminie karty należy odbijać karte z biletem bo tylko wowczas uzykuje on ważność.

  #63 02.06.2016 09:01

@Nick100 (niezalogowany): Zapraszam- 15:15 Katowice Rynek- tłum wsiadających, bo poprzednie 3 tramwaje jechały 14 min wcześniej jeden po drugim, na ramieniu torebka, w ręce siatka z zakupami, w drugiej dłoń dziecka...
Proszę wyjąć, przyłożyć , przytrzymać dziecko i torebkę ,żeby ktoś portfela nie ukradł... i jeszcze siebie o rurę ,żeby zębów nie stracić i ludzi dookoła nie podeptać. To takie proste... Przy wysiadaniu przedrzeć się przez tłum i przy wyjściu powtórzyć operację. To takie proste! A można wejść, usiąść z dzieckiem (bo nie trzeba nic kasować); nie szukać niczego w torbie, bo bilecik miesięczny spokojnie w portfelu leży. Zapłacę te 5 zł-10 zł więcej, żeby bez komplikacji było... Kto jeździ codziennie , ten wie. A nie można tak, żeby nie trzeba było nic przykładać? Gratuluję pomysłu. Podejrzewam, że ten, co się na to zgodził nigdy nie korzystał z komunikacji w godzinach szczytu. A na początku było mówione,ze alternatywnie miesięczne papierowe też będą , chociaż droższe...

  #64 02.06.2016 23:12

@#r2d2#: Owszem tak miało być, ale ostatnio zapowiedziano wycofanie również biletów papierowych.

  #65 02.06.2016 23:23

@Nick100 (niezalogowany): Piszesz bzdury. Jestem niemal pewien, że pracujesz w KZKGOP a do pracy jeździsz autem (może służbowym z przetargu), bo na pewno nie komunikacją, której znasz tylko założenia teoretyczne zza biurka. Zero praktyki. 1. Czy pasażerowie zaakceptowali system? Nie, skoro kupionych było tylko 40 tys. kart do momentu przymusowego wycofania papierowych biletów. 2. Fałszywki? Idiotyczny argument. Większość ludzi jeździ bez biletów, bo nie ma kontroli. A nie ma kontroli, bo jeżdżą wyborcy, a Śląsk i Zagłębie jak wiemy raczej nie narzekają na nadmiar miejsc pracy, a po likwidacji zakładów pracy (kopalnie, huty) mnóstwo osób (wyborców) po prostu nie stać na bilety. Więc jest cicha niepisana umowa, że pracujący i miasta sponsorują komunikację, którą mamy obecnie droższą niż w Warszawie. 3. Katowice są jednym z dwóch miast, gdzie karta ZAWSZE wymaga odbicia wejścia. Gdzie indziej tego nie ma (odbijamy się np. na początku miesiąca).

  #66 04.07.2016 22:22

od kilku miesięcy za kilkadziesiąt złotych mogę jeżdzić do 2019 bo taką karta ma ważność z mojej karty nie pobiera ani grosza stan konta jest zawsze taki sam

  #67 05.07.2016 14:51

@pawcio1212: z tego co mi wiadomo przy wejsciu trzeba odbic kartę - inaczej jedzie sie na gapę

  #68 22.07.2016 14:34

Jak głosi broszura cały ten system kosztował bagatela 190 mln złotych.
A oto moje uwagi:
Karta miała niby ułatwić życie pasażerom a stało się dokładnie odwrotnie - bardzo, bardzo je utrudniła.
1. Na zamówienie karty czekałem w kolejce w punkcie ŚKUP w „Agorze” w Bytomiu, bite 4 godziny. Gdy odbierałem kartę czekałem na nią w kolejce 2,5 godziny. Pomnóżmy mniej więcej ten czas przez kilka milionów ludzi, którzy zostali zmuszeni do jej zakupu – jak ogromne marnotrawstwo już jest tylko w tym zmarnowanym czasie.
2. Karta jest – moim zdaniem – elementem inwigilacji obywateli. Pasażer przy wchodzeniu do autobusu lub tramwaju musi rejestrować wejście przykładając kartę do czytnika. De facto powinien też przykładać kartę, gdy wychodzi z autobusu. Czyli w ten sposób można śledzić ruchy każdego pasażera, gdzie był w danym dniu i o której godzinie?
3. Czytniki nie odczytują dokładnie tego co powinny – często się mylą np. zamiast wejścia piszą jako wyjście.
4. Naraża to pasażerów, że masowo będą płacić mandaty, gdy „złapią” ich kontrolerzy.
5. Ja, jak miliony Polaków, mam problemy ze wzrokiem. Do czytania mam okulary. Teraz za każdym wejściem do autobusu ( i praktycznie także przy wyjściu) muszę wyciągną z teczki kartę do skasowania, aby ją przyłożyć do czytnika + okulary (aby móc zobaczyć, czy karta została prawidłowo skasowana przez wadliwe działające urządzenia). Wcześniej, gdy były papierowe bilety miesięczne, wystarczyło taki bilet kupić z początkiem miesiąca a później spokojnie jeździć przez cały miesiąc, nie zatruwając umysł pamiętaniem o kasowaniu biletu przy każdorazowym wchodzeniu i wychodzeniu z autobusu – nie myśląc nawet o kasowaniu i takich bzdurnych utrudnieniach.
6. Bilet miesięczny na takiej karcie jest tylko na 30 dni – teraz dopiero trzeba główkować i pamiętać, i obliczać, kiedy mi się kończy ważność biletu, bo może się okazać, że z czasem taki bilet 30 dniowy będzie się kończył nie 31 dnia miesiąca a nawet 20 czy 15. Data ważności biletu będzie cały czas ruchoma i bardzo łatwo będzie o pomyłkę i o .. mandat za brak biletu. CZY O TO CHODZIŁO TEŻ TWÓRCOM TEGO GŁUPIEGO SYSTEMU? - o zwiększony napływ pieniędzy za mandaty, za przejazd bez ważnego biletu? Wcześniej bilety były ważne na cały konkretny miesiąc – od 1 do 31, co powodowało że człowiek automatycznie z końcem miesiąca przypominał sobie o zakupie nowego biletu na następny miesiąc – teraz data kupna będzie cały czas ruchoma i trudna do zapamiętania.
7. Skoro ja – człowiek inteligentny i wykształcony mam problem z użytkowaniem tej karty, to jak poradzą sobie z nią ludzie mniej obyli z elektroniką, czy np. ludzie starsi?
8. Uważam, że przy wprowadzeniu tego systemu ktoś zrobił kokosowe interesy. Na pewno zarobili: grafik, firma, która wyprodukowała karty plastikowe; a najwięcej firma informatyczna, która wprowadziła i zarządza tym systemem. No i oczywiście – jest niemal pewne – że zarobili ludzie odpowiedzialni w KZK GOP i nadrzędnych instytucjach, którzy to badziewie wprowadzili. PACHNIE TU WIELKIM PRZEKRĘTEM!! I tu właśnie chciałbym - abyście Wy - Państwo - zajęli się tą sprawą.
Uważam, że przywłaszczono sobie kwotę 190 mln złotych, wprowadzając system, który jest całkowicie nie przyjazny obywatelom.
Jeszcze jedno. Podam mój przykład: mieszkam w Bytomiu a pracuję w Gliwicach. Dojeżdżam do miejsca pracy aż 3 autobusami w jednym kierunku, no i potem oczywiście też wracam 3 autobusami. A więc w moim przypadku codziennie muszę wyjmować z teczki ten nowy bilet ŚKUP-u + okulary (aby sprawdzić, czy kasownik dobrze odbił) - aż 12 razy! 12 razy codziennie!!! Przy wcześniejszych biletach miesięcznych papierowych, zawsze ostatniego dnia miesiąca kupowałem taki bilet miesięczny na następny miesiąc i później przez cały okrągły miesiąc swobodnie wsiadałem do każdego autobusu nawet nie myśląc o tym, że jest potrzebny jakiś bilet na przejazd. Taki bilet miesięczny - papierowy wyciągałem czasami raz w miesiącu przy kontroli a bywało, że w ogóle.  To  wszystko, co wypisałem w swych poprzednim mail-ach (patrz niżej) i to o czym napisałem teraz dotyczy wszystkich osób dojeżdżających komunikacją miejską do pracy na Śląsku i w Zagłębiu - a to są miliony osób. Więc tu dobitnie widać, że wprowadzenie ŚKUP nie ułatwiło życia milionom ludzi na Śląsku i Zagłebiu, ale przeciwnie - bardzo znacznie je utrudniło. Niemal zawsze przy wprowadzaniu takich informatycznych nowinek stoją za tym ludzie chcący zarobić na tym duże pieniądze - ja osobiście uważam, że ktoś tu "zrobił skok na bank" i nieźle się obłowił.
Proszę sobie też poczytać opinie pasażerów, które są zamieszczone w Internecie np. pod tym adresem:
http://katowice24.info/karty-skup-ledwo-wprowadzone-a-juz-problemy-list-czytelnika/
P.S.
Nie zawsze i nie wszędzie informatyzacja jest wskazana - za inny przykład podam Pocztę Polską. Kiedyś wysyłając list polecony stało się przy okienku 1 minutę, teraz stoi się 5 minut, bo urzędniczka oprócz "starych" czynności papierowych musi jeszcze wszytko "wklepać" do komputera.

  #69 27.07.2016 19:48

KZK GOP zmusił mnie za zakupu karty ŚKUP. Za bilet miesięczny na kilka miast na autobusy i tramwaje płaciłam 150 zł. Teraz chcąc uniknąć inwigilacji (podanie PESEL! oraz innych danych) musiałam kupić kartę na okaziciela - koszt 168 zł plus kaucja 20. Poza tym konieczność zbliżania karty przy każdym wsiadaniu. "Brawo" KZK GOP :-(

  #70 22.08.2016 12:06

W pełni się zgadzam. Korzystam na co dzień z systemu Łódzkiej migawki, która w porównaniu z tą kartą jest banalnie prosta w obsłudze. Powiem więcej, korzystałem z systemu Oyster Card w Londynie przez 2 miesiące zarówno z tzw. "travelek" na określoną ilość stref i "pay as you go". System był banalnie prosty w obsłudze. Natomiast to, to marna imitacja. Czytając instrukcję obsługi nie wiedziałem nic, a co dopiero ludzie, którzy po raz pierwszy spotykają się z takim systemem. Powinno być tylko pay as you go(taryfa odległościowa) i bilety okresowe, a bilety na przejazd powinny być w tradycyjnym papierku. A co do biletó okresowych papierowych-są wycofywane.

  #71 22.08.2016 12:51

@pawcio1212: masz obowiązek kasowania miesięcznego ŚKUP przy wejściu, bo inaczej jedziesz na gapę.

pawcio1212   6 #72 23.08.2016 01:18

@Helot (niezalogowany): czytaj wszystkie komentarze

  #73 26.08.2016 19:36

@Axles: Jasne!
"moja matka sama sobie wyrobiła kartę internetowo", i odebrała ją też internetowo?
"jak nie chcesz zniżek odbij raz, a wszystko zadziała prawidłowo."
Nic nie działa prawidłowo, czytniki często nie działają, lub działają nieprawidłowo. Dlaczego mam być stale inwigilowany? Nikogo nie powinno obchodzić dokąd jeżdżę, gdzie wsiadam, a gdzie wysiadam.

  #74 27.08.2016 23:14

@drobok: Juz nie długo. Od wrześnie NIE BĘDZIE W OGÓLE papierowych biletów miesięcznych , TYLKO karty !

drobok   13 #75 30.08.2016 08:07

Już od jakiegoś czasu ich nie ma, oni je stopniowo wycofywali (oczywiście mój na 2+miast na sam autobus był wycofany jako pierwszy :P)

  #76 01.09.2016 15:49

Karty używam od maja.
Ostatnio kupiłem bilet 90 dniowy od pierwszego skasowania na portalu.
Tylko niestety nie da się go aktywować.
Dziś jechałem trzema różnymi autobusami i za każdym razem gdy przykładałem kartę do czytnika to dostawałem komunikat BŁĄD ZAPISU KARTY.
Czyli jechałem na gapę.
Jak jutro przyjdzie do mnie kanar to mu dam tę kartę i niech spróbuje aktywować se ten pieprzony bilet.

  #77 07.09.2016 22:32

@km (niezalogowany):
"6. Bilet miesięczny na takiej karcie jest tylko na 30 dni – teraz dopiero trzeba główkować i pamiętać, i obliczać, kiedy mi się kończy ważność biletu, "

Jedna z informacji jaka wyświetla się przy odbiciu biletu to data jego ważności.

  #78 06.10.2016 16:47

5 mln metropolia górny śląsk połączenie 820 najważniejszych miast - katowice -chorzów - bytom - tarnowskie góry - linia 830 do bytomia nagle od 17 nie kursuje - osoby które wymyśliły śkup oraz zarząd kzkgop powinien się pary razy przejechać 820 - to jest trzeci świat - jak bydło się ludzie ściskaja to jest nie do wiary że autobus daja 3 razy na godzinę ! ludzie zmeczeni od rana w pracy lub na uczelni istna tragedia korki ścisk duszno lub zimno a jak wypadnie jeden autobus co sie zdarza to do nastepnego juz sie ludzie w ogole nie mieszcza - jak tylko otwieraja sie drzwi to sie zaczyna walka bykow i teraz jeszcze ta karta skup - ludzie rzucaja swoje rzeczy na miejsce i pedza odbijac bilety o ile czytnik w ogole dziala - ta karta skup to krok wsteczny dla rozwoju slaska - istne pieklo - co da sie oczywiscie wyczuc po atmosferze i przeklenstwach ludzi - i co sie dziwic? chamstwo totalne zarzadu kzkgop - na zachodzie europy co 5 minut cos podjezdza i nawet mozna usciasc - istna tragedia - zycze zarzadowi kzkgop i skup kalectwa zeby nie mogli juz samochodami jezdzic i przesiedli sie na 820 i uswiadomili sobie skutki swojej pazernosci na kase niezwazajac na nic i nikogo