MobileMe zyska wersję darmową?

04.06.2010 14:47, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

W Internecie pojawiły się niepotwierdzone informacje na temat MobileMe - być może niedługo usługa będzie dostępna za darmo.

MobileMe to uruchomiona w 2008 roku usługa umożliwiająca przechowywanie danych w chmurze obliczeniowej i synchronizowanie ustawień między różnymi urządzeniami. Pozwala to m.in. na korzystanie z kalendarza, książki adresowej, poczty e-mail czy zdjęć. Inne funkcje to przechowywanie plików, hosting stron WWW, a także pomoc w odnalezieniu skradzionego iPhone’a. Z usługi mogą korzystać użytkownicy Mac OS X, Windowsa, a także urządzeń przenośnych firmy Apple. Obecnie rok korzystania z MobileMe kosztuje 79 euro. Od pewnego czasu pojawiają się jednak głosy, że Apple może zdecydować się na udostępnienie usługi bezpłatnie.

Pierwszy informacje na temat możliwego zrezygnowania z opłat za MobileMe podał serwis MacDailyNews. Nie powołano się jednak wtedy na żadne konkretne źródła, jeśli nie liczyć nadesłanej anonimowej informacji. Możliwe, że wiadomość nie była jedynie plotką. Użytkownicy MobileMe twierdzą, że Apple wprowadził nieznaczne zmiany w panelu preferencji usługi. W kategorii „Rodzaj konta” widnieje teraz określenie „Pełnoprawne członkostwo”. Mogłoby to oznaczać, że oprócz płatnej usługi, Apple wprowadzi również możliwość skorzystania z darmowego konta w MobileMe. Takie opcje oferuje dzisiaj większość firm zajmujących się przechowywaniem danych w chmurze obliczeniowej. Dropbox, ZumoDrive czy Syncplicity pozwalają na przechowywanie do kilku gigabajtów danych bez opłat.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (7)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
antiferno | 04.06.2010 14:56#1

chmura=zło

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
judge84 | 04.06.2010 15:34#2

Na dzień dzisiejszy zgadzam się z Tobą w 100%.

Szczególnie jak weźmie się pod uwagę zapędy gigantów branży IT (google, microsoft, apple) do władzy absolutnej.

Avatar
MichalZLodzi (niezalogowany) | 04.06.2010 16:05#3

"Chmura" to zło?

Prosty przykład: zespół muzyczny składający się z dwóch śpiewających/rymujących osób i jednego producenta, który jest również realizatorem dźwięku. Mają oni folder współdzielony np. w usłudze DropBox, gdzie realizator wrzuca skończone bądź testowe utwory grupy a każdy z wokalistów zapisuje swoje pomysły co do nowych utworów np. w plikach tekstowych. Umieszczane są tam również inne materiały powiązane z grupą muzyczną. Wszystko w jednym miejscu, dobrze skatalogowane i na pewno nie zginie a jak wsłuchać się w teksty niektórych polskich raperów to nie raz stracili miesiące swojej pracy ze względu na awarię dysku twardego.

"Chmura" może i jest zła, ale zależy w jakim przypadku. Jeśli korzystamy z usługi Ovi Files, która udostępnia cały komputer i specjalnie przed tym nie ostrzega to faktycznie może być to niebezpieczne, ale jeśli to użytkownik wskazuje co i kiedy udostępnia to czemu nie?

Avatar
pid (niezalogowany) | 04.06.2010 17:09#4

Skończcie z tymi artykułami tytułowanymi znakiem zapytania na końcu. To strasznie irytujące.

Avatar
hona (niezalogowany) | 04.06.2010 17:33#5

zacofanie=zło

Avatar
swiadomy. (niezalogowany) | 04.06.2010 17:54#6

strach przed nowym = zło

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
thomasg73 | 04.06.2010 22:53#7

Zapłaciłem, jestem happy.... wolę me.com niż gmail.com gdzie nie wiadomo kiedy wezmą sobie Twoje dane... Pozatym mój iPhone jest bardziej zadowolony z mobileme... ;) Można za mnijszą kasę kupić konta (key) na eBay .....

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av