r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Mozilla Webmaker: cały świat powinien uczyć się webowych technologii

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Ponad rok temu Mozilla ogłosiła, że miliony internautów powinny przestać korzystać z Webu, a zacząć tworzyć Web. Projekt Mozilla Webmaker miał na celu wychować całe pokolenie ludzi, dla których technologie webowe są równie elementarnymi umiejętnościami co pisanie i czytanie. Teraz, podczas odbywającego się w Londynie Mozilla Festival producent Firefoksa pochwalił się postępami w realizacji projektu.

Z tym „czytaniem i pisaniem” to nie przesada – Web staje się drugim językiem świata i istotną umiejętnością XXI wieku, równie ważną jak czytanie, pisane i liczenie, stwierdził dyrektor wykonawczy Mozilli Mark Surman z okazji premiery projektu w maju 2012 roku. By uczyć tego drugiego języka, Mozilla przygotowała zarówno narzędzia do budowania treści i aplikacji webowych, jak i platformę dla społeczności, która powiązać miała ze sobą ludzi o różnych umiejętnościach.

Sama witryna webmaker.org, określana przez Mozillę jako dynamiczny ośrodek kreatywności (sądząc po layoucie strony, kreatywności w stylu Modern UI), wyraźnie adresowana jest do młodszych internautów, chcących nauczyć się bardzo podstawowych rzeczy. Zainteresowanie jednak taką wiedzą jest spore, gdyż już ponad 10 tys. osób miało przyłączyć się do projektu jako Mentorzy (pasjonaci, którzy chcą uczyć innych), a łączna liczba projektów stworzonych przez ludzi z całego świata przekroczyła 50 tysięcy. Liczba ta powinna wzrosnąć w bliskiej przyszłości, gdyż serwis Webmaker, dostępny obecnie tylko w siedmiu językach (angielski, francuski, hiszpański, portugalski, rosyjski, tajski i bengalski), już niebawem doczekać się ma przekładów na 41 języków.

Widać, że pod względem społecznościowym na rozwój projektu nie można narzekać. A co z techniką? Większość wśród narzędzi udostępnianych w ramach Webmakera jest dość trywialna (w stylu generatora memów/demotywatorów), ale można też znaleźć tam przydatne skryptozakładki do analizy budowy istniejących witryn (X-Ray Goggles), proste edytory HTML (Thimble), ale też i bardzo ciekawego PopcornMakera do tworzenia interaktywnych webowych wideo.

Teraz Popcorn został rozbudowany o możliwość miksowania dźwięku, wideo i obrazów z serwisów YouTube, Soundcloud, Giphy i Flickr, a także wyszukiwania w nich bezpośrednio z poziomu aplikacji, zaś Thimble otrzymał długo wyczekiwaną obsługę JavaScriptu i mechanizm do pracy grupowej. Dodano też sporo szablonów stron WWW, gotowe pakiety dla mentorów, dzięki którym łatwiej będą mogli tworzyć kursy online oraz ulepszono moduł wydarzeń, dzięki któremu webmakerzy mogą sobie organizować wirtualne i fizyczne spotkania.

Mozilla sfinalizowała też swój Web Literacy Standard, zbiór kompetencji i umiejętności, które są według udziałowców Fundacji istotne dla wszystkich, którzy korzystają z WWW. Zapoznać się z nim możecie tutaj. Jak widać, poprzeczka nie jest zawieszona zbyt wysoko, ale zapewne dla większości szeregowych internautów i tak będzie to zbyt wiele. Zapał Mozilli jest tu jednak iście rewolucyjny, niczym za czasów Mao, gdy uczono chłopów metalurgii, więc można się spodziewać w najbliższych latach prawdziwego wysypu webmakerów z każdego zakątka świata, tworzących rozmaite zlokalizowane generatory memów.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.