r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

NK wystawiona na sprzedaż. Co dalej z zasłużoną polską społecznościówką?

Strona główna AktualnościBIZNES

To już więcej niż plotka. Grzegorz Marczak na łamach Antywebu donosi, że dzieje się właśnie to, co analitycy przepowiadali już od jakiegoś czasu. Serwis NK.pl, znany lepiej jako Nasza Klasa, szuka nowego właściciela. Spółka zarządzająca serwisem przeszła już audyt – praktycznie wszystko ma być gotowe na sprzedaż.

Czasy, gdy to NK było liderem polskich społeczności internetowych, dawno już minęły. Serwis, wciąż wykazujący ok. 5,6 mln użytkowników miesięcznie (połowę tego, co w czasach świetności), wciąż traci. Nikt już tam chyba nawet nie marzy o rywalizacji z Facebookiem, z którego korzystać ma ponad trzy czwarte polskich internautów, ponad 17 mln użytkowników miesięcznie. Jeśli tak dalej pójdzie, to NK pokonane zostanie przez Twittera, który ma już u nas ponad 2,8 mln użytkowników. Dziś serwis nawet już specjalnie nie walczy o rynek reklamowy, głównym źródłem przychodów stały się mikropłatności w grach.

Obecnie większość (73%) udziałów w NK ma cypryjska spółka Excolimp, należąca do byłych udziałowców Forticomu, reszta należy do firmy polskich założycieli serwisu, Yamkako Holdings Co. Ltd. Wiadomo, że nabywcą ma być jeden z największych polskich portali. Który? Rzecznicy nabrali wody w usta. Antyweb, w połączeniu z Biztokiem, utrzymują jednak, że chodzi o Onet, który NK miałby wziąć wspólnie z krakowskim producentem gier, firmą Ganymede. O wartości transakcji można tylko spekulować. Ostatni raz wyniki finansowe NK przedstawiło w 2011 roku – wtedy było to 75 mln złotych przychodu. Wtedy jednak serwis miał 11,2 mln użytkowników.

r   e   k   l   a   m   a

Inwestycja w podupadającą społecznościówkę nie musi jednak być wcale bez sensu. Dla Grupy Onet byłby to sposób na znaczący awans w rankingu Społeczności Megapanelu, możliwe, że nawet na drugie miejsce, a także pozyskanie unikalnej grupy odbiorców, niekorzystających z żadnych innych serwisów społecznościowych. Targetowane mailingi i reklama odsłonowa skierowane do tej grupy mogą mieć znaczną wartość. Nie można zapominać też o potencjale związanym z grami – włączenie Ganymede do transakcji pozwoliłoby na zwiększenie rozrywkowego potencjału NK.

Bez względu na finał tej sprawy, NK pozostanie częścią historii polskiej Sieci. Choć serwis nie okazał się dość silny, by oprzeć się inwazji kulturowej z Zachodu, to jednak trudno będzie zapomnieć pana Gąbkę czy znienawidzonego Śledzika. Czy w ogóle miał kiedykolwiek szanse z Facebookiem? Naszym zdaniem nie. Jedyne opierające się Zuckerbergowi dziś serwisy działają w rosyjskiej i chińskiej przestrzeni językowej, oferując tamtejszym internautom produkt znacznie bardziej dopasowany do ich obyczajowości i potrzeb. Polska – średniej wielkości kraj Środkowej Europy, z aspiracjami przynależenia do cywilizacji atlantyckiej, nie była dość duża, by utrzymać swoje własne NK.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.