r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nadzór wymyślony na nowo: zbieraj punkty Komunistycznej Partii Chin i wygrywaj!

Strona główna AktualnościINTERNET

Mogłoby się wydawać, że po ujawnionych przez Edwarda Snowdena informacjach na temat ogromnej skali nadużyć dokonywanych przez amerykańską agencję NSA, w kwestii nadzoru niewiele może już zaskoczyć. W Chińskiej Republice Ludowej trwają jednak prace nad systemem, któremu trudno dorównać pomysłowością w realizacji metody kija i marchewki.

Do 2020 roku w Chinach zacznie obowiązywać system nadzoru oparty na nagradzaniu lub karaniu obywateli za ich szeroko pojętą działalność. Nie obejmuje on tylko tej internetowej, ale także preferencje zakupowe czy wiarygodność kredytową. Stworzony ma zostać ranking, dzięki któremu Chińczycy, w zależności od zgodności ich postępowania z linią Komunistycznej Partii Chin, będą nagradzani punktami lub karani ich odjęciem.

Przykłady? Jest ich całkiem sporo. Jeżeli przeciętny mieszkaniec Chin skomentuje w Internecie dowolny materiał w sposób poprawny, zyska punkty. Może je również zdobyć kupując na przykład AGD czy inne przedmioty sugerujące, że jest zdrową, poprawnie rozwijającą się jednostką z powodzeniem funkcjonującą w systemie. A o punkty warto walczyć – ich odpowiednio duża liczba ułatwi na przykład zdobycie przepustki umożliwiającej podróżowanie po kraju czy nawet uzyskanie wizy Schengen.

r   e   k   l   a   m   a

Działalność obywateli będzie oceniania w pięciu aspektach: historia kredytowa, ocena działalności z punktu widzenia ekonomii behawioralnej, zdolność do spełniania zobowiązań, cechy osobiste oraz właśnie działalność w mediach społecznościowych. Nie są to jak na razie informacje potwierdzone, ale istnieje możliwość, że w 2020 roku lista obywateli i ich zdobyczy punktowych będzie ogólnodostępna na rządowych witrynach.

Nietrudno się domyślić, że swoisty konkurs, jaki urządzić ma zamiar sobie w Internecie Komunistyczna Partia Chin, może także przynieść co bardziej zaangażowanym wolnomyślicielom pewne problemy. Za wypowiedzi mające charakter defetyzmu czy zakup gier komputerowych wyprodukowanych na zgniłym Zachodzie punkty będą odejmowane, trudniej będzie zatem o przywileje. O innych formach represji oczywiście nie ma mowy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.