r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

NeoClick uprości e-zakupy do granic możliwości. Kliknij i powiedz o sobie wszystko

Strona główna AktualnościBIZNES

Zakupy internetowe uprościły się w ostatnich latach – ale mogłyby być jeszcze prostsze i przyjemniejsze. Tak uważają autorzy projektu NeoClick, który realizowany jest wspólnymi siłami inPostu oraz eCard. Obiecują nową jakość w procesie składania zamówień w sklepach internetowych, przede wszystkim uwolnienie od niewygodnych formularzy płatności i dostawy. I rusza już za moment.

Do tej pory wygląda to zwykle tak: internauta trafia na stronę sklepu, wybiera produkty, które lądują w koszyku, wybiera sposób ich dostarczenia, podaje adres dostawy, przechodzi do modułu płatności, podaje numer karty kredytowej albo korzysta z którejś z opcji przelewów błyskawicznych… albo i nie. Bardzo często internauta po włożeniu produktów do koszyka rezygnuje z zakupów, bo nie chce mu się wypełniać bezsensownego formularza.

Neoclick ma skrócić ten proces do najprostszej możliwej sekwencji: odwiedzasz sklep, wybierasz produkty i klikasz „kupuję z NeoClick”. To usługa zadba o to, by dostarczyć sprzedawcy dane o adresie odbiorcy, formie dostawy i metodzie płatności. Po zatwierdzeniu transakcji pozostaje tylko czekać na kuriera.

r   e   k   l   a   m   a

Skąd NeoClick miałby mieć te dane? Użytkownik oczywiście sam je dostarczy, poprzed aplikację mobilną. Tam poda wszystkie swoje dane, które będą mogły być wykorzystane przez sklepy korzystające z tego systemu zintegrowanych zamówień i płatności. Choć jeśli chodzi o płatności to nie ma obowiązku, ponieważ można będzie wybrać opcję płacenia po dostawie, gotówką lub kartą w terminalu eCardu.

Siłą tej aplikacji ma być jednak przede wszystkim pełna integracja z urządzeniami mobilnymi i mediami społecznościowymi: deweloperzy NeoClicka mówią nawet o sprzedawaniu przez Facebook Messengera. W sumie czemu nie? Pozwoliłoby to w praktyce na rozwinięcie sprzedaży nawet bez tworzenia oddzielnego sklepu internetowego, outsource’ując wszystko: kanał prezentacji, kanał sprzedaży, kanał płatności i dostaw. Sprzedawcy w zasadzie pozostałoby jedynie skupienie się na pozyskiwaniu towaru.

Premiera aplikacji klienckiej odbędzie się w połowie września na konferencji Internet Beta. Zainteresowani właściciele sklepów już teraz powinni zgłosić się do deweloperów, by uzyskać pomoc w kwestii integracji ich systemów z NeoClickiem. Klienci… no cóż, będą musieli się po raz kolejny zastanowić, czy chcą zapłacić swoją prywatnością za wygodę. Co by nie mówić, ilość cennych informacji, jakie operator NeoClicka pozyska o swoich użytkownikach, będzie oszałamiająca.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.