Nero traci klientów na własne życzenie. Przez długi czas (mniej więcej do wersji 6.6) Nero był niemal synonimem softu do nagrywania płyt i zdecydowanie najlepszym programem na rynku. Od wersji 7 wzwyż próbowali zrobić z tego uniwersalny program do wszystkiego (a jak wiadomo, "Jack of all trades is a master of none"), w efekcie czego stworzyli wielką, ociężałą i potwornie przeładowaną kobyłę, od której mnóstwo klientów się odwróciło. Zdecydowana większość moich znajomych albo pozostała do dziś przy wersji 6.6, albo przesiadła się na inne programy.
55 mb i okrojona wersja hahah . KRZYSIEK ma 100 % racje . Nero traci userów i tyle !!!!
Ashampoo Burning Studio,w dziedzinie nagrywania płyt Nr 1 na świecie .
pff... nie działa na win2k, darmowy i porządny soft nie ma z tym problemu.
@krzysiek, podobnego zdania jestem :) I również nie planuję przesiadki z Ashapmoo ;)
obecnie używam bezpłatnego nero 8 micro, działa wyśmienicie, chętnie wypróbuje 9 :) dzięki.
viva Nero 5 i 6!!
Raczej klientów CDBurnerXP.. Mnie wielokrotnie Ashampoo zawiódł podczas przegrywania... A nagrywam na sprzęcie za 7k+ złotych wiec nie na byle na czym.
jakie free, skoro licencja to adware,
Mi wystarczy nero express. Nie próbuję podrywać lasek na programy do nagrywania.
A ja zostaję przy ImgBurn ;] Ashampoo sprawiał czasem problemy przy nagrywaniu na uszkodzone płyty CD-RW. ImgBurn zajmuje tylko 2Mb. Mianowicie chodzi o to, że jeżeli mam mało danych na płytę nagrać, to zazwyczaj nawet na uszkodzonym nośniku one będą działały - a Ashampoo pokazuje, że dysk jest nie do " użycia " przed próbą nagrania. Już lepiej ostrzec, ale pozwolić na nagranie. Pozdrawiam
Chyba Nero mocno traci klientów skoro robi wersje free. Czyżby próba zdobycia użytkowników Ashampoo Burning Studio. Raczej nie wróżę sukcesu. Ja zostaję przy Ashampoo.