r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Netflix tańszy w sieciach komórkowych – wreszcie możemy ustawić jakość wideo

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Oglądanie seriali w podróży? To oznacza zwykle niemałe koszty dla wszystkich tych, którzy skazani są na limitowane pakiety internetowe w sieciach telefonii komórkowej. Nowa aktualizacja aplikacji Netfliksa przynosi jednak przynajmniej częściowe rozwiązanie tego kłopotu.

Normalnie Netflix próbuje uzyskać jak najwyższą jakość obrazu, obniżając ją jedynie w sytuacji, gdy łącze nie zapewnia należytej przepustowości lub jest przeciążone – wówczas możemy zobaczyć nawet, jak z rozdzielczości FullHD spadniemy do czegoś, co wygląd w najlepszym razie na mocno skompresowane 480p. Wykorzystywany w tej usłudze streamingowej kodek HEVC pozwala na duże zróżnicowanie przepływności. Gdy jednak korzystamy z połączenia komórkowego w sieci LTE, bardzo szybko zobaczymy, że Netflix dewastuje nasz pakiet internetowy. Łącze jest dobre, a więc trzeba wyciągnąć z niego tyle, ile się da.

Nowa wersja Netfliksa pozwala teraz ustawić domyślną jakość wideo w sieciach komórkowych, a także w ogóle zablokować odtwarzanie poza połączeniem przez Wi-Fi. Wybrać możemy pożądaną jakość, od niskiej do najwyższej. Przy niskiej jakości 1 GB da nam około 4 godziny, jakość średnia to 2 godziny za 1 GB, a wysoka – już tylko godzinę za gigabajt.

r   e   k   l   a   m   a

Niestety deweloperzy okazali się mało przewidujący, pozwalając włączyć nową funkcję tylko na urządzeniach z wbudowanym modemem komórkowym. Jeśli ktoś korzysta np. z tabletu z Wi-Fi, a z telefonu w teczce czy plecaku robi przenośny hotspot, to z kontroli jakości nie skorzysta, w ustawieniach aplikacji będzie mógł jedynie zaznaczyć odtwarzanie w trybie „Wi-Fi only”. Niezbyt to mądre – przecież w praktyce nie ma innej możliwości korzystania z Sieci na takich urządzeniach, odsetek użytkowników Ethernetu jest znikomy.

Aplikację Netfliksa znajdziecie w naszej bazie oprogramowania, w wersjach dla Androida, iOS-a i Windows Phone'a. Niestety póki co wersja na Windows Phone'a kontroli przepływności się w tym momencie jeszcze nie doczekała. Z kolei nowa wersja na iOS-a oprócz opisanego już mechanizmu przynosic dodatkowo wsparcie dla interfejsu 3DTouch w najnowszych iPhone'ach i ulepszenia w sterowaniu głosem.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.