r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Neutralność Sieci zagrożona, firmy być może będą mogły płacić za lepszy dostęp do użytkowników

Strona główna AktualnościINTERNET

Amerykańscy regulatorzy zaproponują dziś prawo, które pozwoli na nierówne traktowanie użytkowników Internetu. Projekt przewiduje, że firmy będą mogły dodatkowo zapłacić operatorom za lepszy dostęp do odbiorców usług. Głosowanie zaplanowano na 15 maja.

Tom Wheeler z Federalnej Komisji Komunikacji (FCC) potwierdził, że proponowane zasady mogą w kilku punktach zastąpić obecne regulacje, mówiące o neutralności Internetu. Szczegółów nie zdradził. Z oficjalnych źródeł wiemy jedynie, że regulacje pozwolą operatorom negocjować indywidualnie z firmami dostarczającymi treści przez Internet. FCC zaznaczyła także, że ta propozycja absolutnie neutralności Sieci nie zagraża.

Wall Street Journal twierdzi, że ma dostęp do informacji o proponowanych regulacjach. Są tam wpisy mówiące o tym, że operator Sieci może blokować i nierówno traktować komunikację klientów. Operatorzy mogliby oferować niektórym firmom lepsze połączenia z odbiorcami ich treści, na przykład przez nadanie ich danym wyższego priorytetu na odcinku łączy prowadzącym do domów użytkowników. Dostęp do usług nie będzie w żaden sposób blokowany, ale w niektórych miejscach (a raczej na niektórych łączach) będzie ona działać wyraźnie lepiej od konkurencji. Praktyki miałyby być dopuszczalne dopóki negocjacje będą prowadzone na rozsądnym biznesowo poziomie. Poziom ustalić ma FCC, po wcześniejszych konsultacjach i rozpatrując każdy przypadek osobno.

Propozycja tego typu z pewnością przyciągnie uwagę serwisów typowo multimedialnych, jak Netflix, ale też Skype. Firmy tego kalibru stać na dokupienie lepszego łącza — w końcu Netflix już teraz dopłaca Comcastowi za lepsze połączenie do domów abonentów. Jakość świadczonych usług zauważalnie wzrośnie, zwłaszcza w porównaniu do konkurentów, którzy nie przystąpili do negocjacji.

r   e   k   l   a   m   a

Ostatnie działania FCC wyglądają jak zwrot o 180° względem tego, do czego dążył poprzednik Weheelera, Julius Genachowski. Pod jego kierownictwem przyjęty został dokument Open Internet Order, który zabrania nierównego traktowania klientów i nakłada kary na operatorów za takie zachowanie.

Intencje były dobre, ale sprawa operatora Verizon przed Sądem Apelacyjnym dla Dystryktu Kolumbia wykazała spore nieścisłości. Dokument nałożył na operatorów łączy internetowych obowiązki operatorów publicznych bez wcześniejszego nadania im tego statusu. Wtedy też FCC została wezwana do odpowiedniej klasyfikacji operatorów Sieci, ale zamiast tego Wheeler obiecał nowy dokument, łączący wcześniejsze postanowienia z wyrokiem w sprawie firmy Verizon. Jego marzeniem, o czym otwarcie mówi, jest rynek dwustronny, na którym operatorowi płacą zarówno odbiorcy, jak i dostawcy treści.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.