r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nie da się zatrzymać postępu. Już dziś zagramy w Deus Ex: Mankind Divided

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Na ten dzień czekali miłośnicy cyberpunka. Już dziś zagramy w najnowszą część kultowej serii Deus Ex. Deus Ex: Mankind Divided dziś znajdzie się w sklepach, a jeśli ktoś kupił grę w przedsprzedaży, dziś otrzyma do niej dostęp.

Rozłam Ludzkości zaczyna się w roku 2029. Od poprzedniej części minęły dwa lata. Po awarii, która sprawiła, że ludzie z wszczepami atakowali „zwykłych” obywateli, ludzkość wyraźnie się podzielona. Osoby z ulepszeniami zostali zamknięci w gettach, gdzie ich życie bynajmniej spokojne nie jest. O prawa ludzi z wszczepami walczą organizacje terrorystyczne.

Naszpilowany ulepszeniami agent Adam Jensen, w którego znów się wcielimy, współpracuje z Task Force 29 i hakerskim kolektywem Juggernaut. Jego zadaniem jest rozpracowanie Iluminatów, ale partnerzy często zlecają mu sprzeczne zadania, między którymi musi manewrować, walcząc o los całej ludzkości. Wybory będą miały wpływ na dalszą rozgrywkę i nie należy się dziwić, jeśli z pozoru błahe rozmowy z początku gry odbiją się szerokim echem pod koniec.

r   e   k   l   a   m   a

W tej części Deus Ex możemy grać na dwa sposoby – można się skradać, eliminować wrogów po cichu i atakować znienacka albo przebojem iść po trupach przez szeregi wroga. Przeciwnicy, sterowani przez komputer, umieją działać w grupach. W grze spotkamy znane już wszczepy, ale w sumie jest ich dwa razy więcej niż w poprzedniej części.

Od wczoraj znamy też zawartość „przepustki sezonowej”, która porywająca nie będzie. W niej znajdziemy dwie fabularne misje: System Rift do zagrania jesienią i A Criminal Past zaplanowana na początek przyszłego roku. Będzie tam też sporo zasobów, które znacząco ułatwią grę: kolekcja dodatkowych broni i amunicji (Tactical Pack), 4 sztuki Praxis Kit do odblokowywania wszczepów, 5 boosterów do trybu sieciowego Breach, tysiąc elementów broni, 5 tysięcy kredytów do wydania w grze i 20 czipsetów stanowiących walutę w trybie Breach. Season Pass kosztuje 29,99 euro i tak naprawdę jest płatnym ułatwiaczem. Mam nadzieję, że przynajmniej DLC będą ciekawsze fabularnie.

W Deus Ex: Rozłam Ludzkości będzie można zagrać na PC, PS4 i Xboksie One. Gra kosztuje od 149 złotych w wersji pudełkowej na PC. Nie zabrakło wersji kolekcjonerskiej z figurką Adama Jensena, artbookiem, muzyką, komiksami i DLC zawierającym 3 Pakiety Tajnego Agenta i misję Środki Ostateczne. Wszystko zostało zamknięte w stalowym pudełku.

Minimalne wymagania obejmują procesor Intel Core i3-2100, 8 GB RAM-u, grafikę Radeon HD 7870 (2GB) lub NVIDIA GeForce GTX 660 (2GB), 45 GB miejsca na dysku i 64-bitowego Windowsa 7 lub nowszego. Oczywiście im więcej mocy, tym lepiej dla gry. Co ciekawe, Deus Ex: Rozłam Ludzkości działa na zupełnie nowym silniku Dawn Engine, opracowanym przez Eidos Montreal i AMD.

Na koniec przypominam, że odchodząc od komputera czy konsoli nie musicie się rozstawać ze światem Deus Ex. Kanadyjski Square Enix kontynuuje udaną serię GO i tuż przed premierą Deus Ex: Rozłam Ludzkości wydał świetną, turową grę logiczną – Deus Ex GO dla Androida i iOS.

Gra mobilna kosztuje nieco ponad 20 złotych i jest warta każdego grosza. Po przejściu około 60 plansz podstawowej fabuły będzie codziennie dostarczać nową łamigłówkę do rozwiązania. Polecam też wcześniejsze Lara Croft GO i Hitman GO.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.