r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nie tylko specyfikacja i cena. Xiaomi chce zostać liderem wzornictwa

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Mimo że podczas Mobile World Congress miejsce miała wyczekiwana z niecierpliwością premiera nowych Samsungów z serii Galaxy S czy modularnego flagowca LG, to zdaje się, że serca Zachodu skradli nie Koreańczycy a chińskie Xiaomi. O nowych urządzeniach tego producenta więcej pisaliśmy tuż po konferencji, jednak wiceprezes firmy, Hugo Barra, podzielił się także poza nią bardzo istotnymi informacjami dotyczącymi przyszłości Xiaomi.

W wywiadzie dla The Verge, Barra skupił się bowiem na aspekcie urządzeń Xiaomi, o którym nieczęsto wspomina się w przypadku chińskich producentów, głównie ze względu na niezawyżone ceny, po jakich sprzedawane są te smartfony czy tablety. Tym bardziej zaskakująca była deklaracja Barry: Xiaomi w najbliższej przyszłości skupi się na objęciu pozycji lidera tam, gdzie nikt szczególnie się tego nie spodziewał: we wzornictwie.

Trudno stwierdzić, abyśmy żyli w szczególnie interesujących czasach, jeśli chodzi o postęp w konstrukcji urządzeń mobilnych. Jest to oczywiście spowodowane po części tym, że trudno wymagać od producentów pomysłowości, jaka cechowała ich przy projektowaniu komórek jeszcze dekadę temu: dziś bowiem użytkownik oczekuje prostopadłościennej, płaskiej bryły, z wyświetlaczem na jednej ścianie. Nie jest to szczególnie obszerne pole do popisu dla projektantów. Drugi aspekt to pozycje Apple i Samsunga, które kolejnymi seriami swoich smartfonów wyznaczają kolejne (nudne) standardy. Czy Xioami ma szansę to zmienić?

r   e   k   l   a   m   a

Na pewno poczyniła ku temu pierwsze kroki, co słusznie zauważa Barra. To właśnie ta firma zaczyna powoli wyznaczać standardy. Zagięte szkło na tylnej części obudowy, która znalazło się po raz pierwszy w Xiaomi Note, dziś można już znaleźć w Galaxy S7. Według wiceprezesa Xiaomi, celem firmy na najbliższe miesiące jest osiągnięcie takiej rozpoznawalności, dzięki której przeciętny użytkownik zamiast stwierdzać, że urządzenie przypomina na przykład iPhone’a, będzie je porównywał do Xiaomi.

Nie oznacza to jednak, że zakrzywione szkło to wszystko, co Chińczycy mają do zaoferowania w kwestii wzornictwa i nie jest ono wystarczającym powodem do osiadania na laurach. Wręcz przeciwnie, kluczowym elementem strategii Xiaomi na najbliższe lata jest innowacyjność we wzornictwie i prace nad rewizją konstrukcji swoich smartfonów. Dotyczy to nie tylko wykończenia, ale także kształtu obudowy i eksperymentów z jej rozmiarami. Docelowo Xiaomi ma zostać w tym aspekcie niekwestionowanym „liderem”.

Niestety, w wypowiedzi Barry zabrakło konkretów, nie wiadomo zatem czy mamy spodziewać się całkowitej rewizji koncepcji wspomnianej prostopadłościennej bryły czy też raczej estetycznych poprawek, które nadadzą chińskim smartfonom charakterystycznych elementów i zagwarantują rozpoznawalność. Niemniej plany brzmią na więcej niż ambitne, a biorąc pod uwagę to, jakim przebojem Xiaomi skradło sporą część tegorocznego MWC, można oczekiwać naprawdę wiele.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.