
dobra wykrywalność, szybka instalacja, minimalne zużycie procesora i pamięci, częste aktualizacje
konieczność założenia konta Norton Account, antyspam i ochrona przeglądarki tylko dla wybranych aplikacji, niektóre składniki trzeba pobrać ręcznie
Norton Internet Security to całkowity pakiet ochronny? Większość z użytkowników zachwyca go i nie ma, co się dziwić, ponieważ Norton to wg. mnie jeden z najlepszych programów dostępnych na rynku. To pełny pakiet ochronny..., ale nie do końca. Kilka niedociągnięć się oczywiście zdarzyło, ale to potem. Teraz skupmy się na poszczególnych składnikach.
Antywirus
Antywirus to każda część pakietu IS. Tutaj mamy do czynienia z profesjonalnymi funkcjami, między innymi z systemem SONAR, (która sprawdza nieznane aplikacje na podstawie zachowania), Insight (funkcja ta umożliwia sprawdzanie w bazie Norton Community Watch, reputację aplikacji). Heurystyka działa dobrze, podczas testowania wykryła i automatycznie usunęła plik temp należący do avasta (rada, aby nie instalować 2 i więcej antywirusów). Aktualizacje są bardzo częste. Co 5-15 minut mamy nowe definicje.
W ustawieniach AV możemy dowolnie regulować funkcje, dostosowując je do siebie. Skanowanie odbywa się podczas bezczynności oraz oczywiście możemy je wymusić. Umiemy również ustawić funkcję specjalnego traktowania podczas rozruchu. Standardowo automatycznie mamy skanowanie dysków przenośnych, płyt w poszukiwaniu zagrożeń. Dodatkowo programy ściągane z Internetu są skanowane oraz gdy je uruchomimy, Norton da nam możliwość odblokowania bądź zablokowania, gdy nie jesteśmy pewni do tego pliku (często w taki sposób użytkownicy, którzy pobiorą fake AV, nieświadomi niczego, że mają zagrożenie na komputerze, (jeśli nawet Norton nas nie zaalarmuje)).
Firewall
W pakiecie sprawuje się wyśmienicie. Nigdy się mnie nie zapytał czy zablokować aplikację, tylko sam je przepuszczał. Oczywiście możemy zmienić opcję dostosowując je do naszych potrzeb. Program dobrze blokuje podejrzane adresy, z którymi łączą się aplikacje.
Antyspam
Antyspam to nie do końca dobra część pakietu. Współpracuje tylko z Microsoft Outlook/Microsoft Outlook Express i Pocztą systemu Windows, przez co użytkownicy innych, lepszych i darmowych aplikacji są pozbawieni ochrony. Za pomocą antyspamu możemy blokować niechciane wiadomości, ale tylko w wyżej wymienionych.
Ochrona komunikatorów
I tu kolejna wtopa. Norton chroni tylko Yahoo!, AOL, MSN Messenger/ Windows Live Messenger, Trillian. Czyli nie uchroni nas przed szkodnikami między innymi w Gadu-Gadu i innych pochodnych, oraz najbardziej popularnego programu Skype.
Ochrona przeglądarki
Norton nie pomyślał o takich przeglądarkach jak Google Chrome, Opera. Toolbar Nortona możemy tylko zobaczyć w Mozilli Firefox i Internecie Explorerze. Przez toolbar możemy dowiedzieć się czy witryna jest bezpieczna. Także opcja “Bezpieczne przeglądanie Internetu” działa tylko w Firefox i IE. Na szczęście funkcja Download Insight działa we wszystkich przeglądarkach.
Kontrola rodzicielska
Tutaj mamy możliwość skorzystania z tej opcji, po ściągnięciu z Internetu! Jeśli chodzi o pobieranie składników Nortona ręcznie, to nie jest to nowością. Od kilku lat, od kiedy używam Nortona, zawsze trzeba było pobrać osobo kontrolę rodzicielską oraz antyspam. Tą drugą już wprowadzili do instalatora (na szczęście).
Inne ciekawe funkcje
W tym Norton jest liderem. Mamy tu wiele funkcji między innymi: sejf (w nim możemy dodawać loginy, hasła, numery kart płatniczych). Oczywiście możemy zabezpieczyć hasłem, żeby niepowołani lokatorzy, nie mogli skorzystać z naszych danych. Mamy także oceny aplikacji, tryb cichy, monitorowanie wydajności (w czasie, gdy jakaś aplikacja pożera dużo zasobów np. dysku, procesora czy pamięci), tryb oszczędzania energii, zabezpieczanie programu hasłem.
Podsumowanie
Norton Internet Security to dobry pakiet o wielu możliwościach. Antywirus i firewall są na wysokim poziomie. Ale ochrona przed antyspamem i przed szkodnikami z przeglądarki to części niedopracowane. Działają tylko na produktach Microsoftu i Mozilli (Norton nie postarał się nawet na antyspam do Mozilla Thunderbird). Podczas instalacji musimy założyć konto Norton Account (chyba, że takie posiadamy), ale przynajmniej instalacja trwa ok. minuty. Ocenę pozytywną ratuje wiele użytecznych funkcji oraz niskie zużycie pamięci i procesora.