r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowe Xperie nie będą się przegrzewać: pomoże im pasta i ciepłowody

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Mobilny procesor Qualcomm Snapdragon 810 sprawił już producentom i użytkownikom wiele problemów. Firmy produkujące smartfony jednak z niego nie rezygnują, czego przykładem są najnowsze Xperie Z5 od Sony. Tym razem producent chce lepiej rozwiązać problem przegrzewania się, zastosował więc w nowych urządzeniach zarówno pastę termoprzewodzącą jak i ciepłowody.

Wspomniany układ jest obecnie jednym z najwydajniejszych, jakie są dostępne na rynku: wyposażony w cztery szybkie rdzenie Cortex-A57 i cztery wolniejsze Cortex-A53 zapewnia duża moc obliczeniową, bo wszystkie mogą pracować równocześnie. Znajdziemy go w m.in. LG Flex 2, HTC One M9, a także Sony Xperii Z3+. Niestety, o ile Qualcomm zadbał o wydajność, o tyle najwyraźniej zapomniał o tym, że telefony są niewielkie i nie mają gdzie oddawać ciepła: urządzenia wyposażone w ten procesor przegrzewają się, w efekcie oprogramowanie zmniejsza taktowanie procesora, co oczywiście doprowadza do tego, że już po krótkim czasie sprzęt zachowuje się jak znacznie słabsze modele.

Choć Sony nie popisało się Xperią Z3+, która rozwijała skrzydła dopiero w sytuacji, gdy użytkownik owinie smartfon folią aluminiową, firma nie rezygnuje z tego układu i zdecydowała się na jego wykorzystanie w nowych modelach. Czy oznacza to więc gwarantowane problemy? Niekoniecznie, wystarczy przecież zapewnić odpowiednie chłodzenie, aby je rozwiązać. Rozebrane na czynniki pierwsze Xperie Z5 i Z5 Premium pokazują, że poczyniono znaczne zabiegi mające na celu poprawę kłopotliwej sytuacji. Producent wykorzystał zarówno pastę termoprzewodzącą, jak i rurki cieplne, które mają transportować energię cieplną w inne rejony urządzenia i tym samym ją rozpraszać. Temperatura układu powinna więc być niższa, co pozwoli mu działać zgodnie z oryginalną specyfikacją techniczną.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście wielu czytelników może stwierdzić, że to kompletne nieporozumienie: przecież tego rodzaju rozwiązania kojarzymy raczej z laptopów i komputerów stacjonarnych, a nie smartfonów. Cóż, taka jest jednak cena postępu, oraz zbyt wielkiego procesu technologicznego (w przypadku Snapdragona 810 jest to 20 nm). Z jednej strony oczekujemy coraz większej wydajności, z drugiej natomiast nie sposób zrealizować tego dostatecznie szybko bez większego poboru energii. Czy to rozwiąże problemy termiczne? Najprawdopodobniej tak. Nie oznacza to jednak, że telefon będzie szybszy niż starsze modele. Na to nie ma co liczyć. W przypadku Xperii Z5 Premium firma Sony postawiła na absurdalną pogoń za cyferkami i wyświetlacz 4K. Ten zdecydowanie zredukuje wydajność urządzenia. Na szczęście w zwykłej Xperii Z5 znalazł się ekran Full HD, więc możliwe, że tutaj zetkniemy się z bardzo szybkim sprzętem.

Jeżeli takie rozwiązanie nam nie odpowiada, ratunkiem być może będzie Xperia Z5 Ultra. Według aktualnych przecieków urządzenie otrzyma wyświetlacz 4K o wielkości 6,4”, aż 4 GB pamięci RAM, a także nowszy układ Snapdragon 820. Jak na razie na rynku nie ma urządzeń z tymi procesorami, ale Qualcomm chwali się, że nie tylko rozwiązał wszelkie problemy związane ze zbyt dużym nagrzewaniem się (m.in. przez wykorzystanie architektury 14 nm FinFET), ale dodatkowo poprawił wydajność. Oczywiście na zweryfikowanie tych zapewnień przyjdzie nam jeszcze poczekać. Z zakupem nowych modeli warto się wstrzymać, aż do dokładniejszych testów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.