r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Obejście czy złamanie? Kolejne gry zabezpieczone Denuvo scrackowane

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Zabezpieczenia Denuvo, mimo że kilkukrotnie już ogłaszano ich złamanie, pozostają najskuteczniejszym współcześnie mechanizmem zabezpieczeń antypirackich. Właśnie pojawiły się kolejne informacje, że Denuvo 2.0 zostało już unieszkodliwione przez crackerów, jednak wiele wskazuje na to, że znów mowa raczej o obejściu zabezpieczeń poprzez wykorzystanie błędu, który lada moment może zostać załatany.

Skuteczność Denuvo, którego sposób działania był przez długi czas w ogóle nieznany, opiera się na wykorzystaniu indywidualnego klucza przypisanego do danego urządzenia i generowanego podczas pierwszej instalacji. Klucze te nie są generowane dla całej maszyny, a dla wszystkich ważniejszych podzespołów. Ponadto Denuvo wykorzystuje także klucze zawierające ciągi liczb pseudolosowych bazujące na entropii sprzętowej. W ten sposób nie ma możliwości instalacji gry na drugim urządzeniu nawet, jeśli jego specyfikacja sprzętowa jest identyczna z pierwotną.

Dotychczasowe doniesienia o złamaniu Denuvo w przypadku Dooma to informacje o całkowitym ominięciu zabezpieczeń poprzez wyłączenie weryfikacji wspomnianych kluczy. Nie opracowano jednak dotąd skutecznej i uniwersalnej metody łamania zabezpieczeń Denuvo. Ponadto gry, w przypadku których zabezpieczenia już złamano, nie są w pełni funkcjonalne. Takie rezultaty stanowią według grupy crackerskiej 3DM podstawy dla pesymistycznych perspektyw: zabezpieczenia są coraz skuteczniejsze, a ich praca coraz trudniejsza.

r   e   k   l   a   m   a

O kolejnym udanym złamaniu Denuvo informuje bułgarski cracker Voksi, który udostępnił kolejnych kilka gier: oprócz Dooma i The Rise of Tomb Rider, mowa tutaj o Total War: Warhammer, Inside i Abzu. Najwięcej emocji może jednak wywołać Just Cause 3 – ta sama gra, której zabezpieczenia przyprawiły o zwątpienie w przyszłość piractwa rzeczoną grupę 3DM. Nie brakuje jednak głosów, że nadal nie sposób tu mówić o uniwersalnej metodzie łamania Denuvo, a raczej o wykorzystaniu podatności, które mogą zostać załatane.

Nie należy jednak oczekiwać, że stanie się to raptem w ciagu kilku godzin. Digital Report przewiduje raczej, że Steam będzie w pierwszej kolejności próbował identyfikować gry odblokowane metodą Voksiego, nie zaś pracować nad aktualizacją Denuvo, która opublikowana może zostać nawet za kilka tygodni. Nietrudno się domyślić, że rozpoznawanie wersji, która dzięki Voksiemu jedynie „udaje” wersję legalną, czy też wersję demo, będzie mogło posłużyć blokowaniu kont użytkowników, którzy nie zapłacili za oryginały.

Niezależnie od tego czy Denuvo zostało złamane, czy dokonano tylko jego kolejnego obejścia, zabezpieczenia te spełniają swoją rolę. Od dwóch lat piraci z mniejszą lub większą skutecznością obchodzą zabezpieczenia, co udało się dotąd w przypadku zaledwie kilku tytułów. A to oznacza, że w ciągu najważniejszych kilku miesięcy po premierze gry, gracze nie mają dostępu do jej pirackiej wersji. To zaś wystarczy, by zachęcić ich do kupna oryginalnej kopii, co rzeczywiście systematycznie może minimalizować zjawisko growego piractwa.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.