PSPada zacząłem używać od kiedy tylko zabrałem się za naukę HTML, CSS, javascript oraz PHP. Zostałem już z aplikacją na dobre i nie jestem w stanie zamienić jej na nic innego w kategorii "edytor podręczny".
Najbardziej podoba mi się w nim... domyślne kolorowanie, które jest bardzo czytelne i umożliwia szybsze rozeznanie się w kodzie. Poza tym, to właśnie kolorowanie możemy niemal całkowicie dopasować do własnych potrzeb, lub też dodać gotowe schematy. Nie bez znaczenia jest dostępność podpowiedzi po naciśnięciu kombinacji CTRL + Spacja. W przeciwieństwie do wielu innych podobnych aplikacji, tutaj podpowiedzi nie ograniczają się do samych słów, ale np. w wypadku PHP podają nam zastosowanie danych funkcji, informują o argumentach i ich typach. Istną bajką jest mini-ściąga gdy używamy wyrażeń regularnych, bardzo często przydatna podczas wykonywania masowych zmian na zbiorach plików, jakie to PSPad nam umożliwia.
Dla lubiących AllInOne grtką będzie wbudowany co prawda prosty, lecz pozwalający min. na zabezpieczenie haseł klient FTP. W aplikację wbudowano również cały ogrom dodatkowych modułów: np. TiDy, dzięki któremu nieco posprzątamy w naszym kodzie, generatory tabel, zasobnik kolorów, generator hashy, a nawet podręczny generator tekstu Lorem Ipsum, niezastąpiony dla webmasterów. Możliwość używania drzewa projektu oraz eksploratora kodu pozwala na pracę nawet z nieco większymi plikami czy zespołami skryptów.
Wadą aplikacji jest jej dosyć powolny rozwój - stabilna wersja została wydana ponad 1,5 roku temu. Co jakiś czas pojawia się co prawda wersja beta, no ale brakuje jakichś większych kroków. Z drugiej strony, aplikacja jest darmowa, a więc chyba nie można narzekać, tym bardziej, że nawet pod najnowszą odsłoną Windowsa spisuje się ona znakomicie.