Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

HP co prawda Mini, ale kłopoty całkiem Maxi

Pewnego słonecznego dnia, jak to zwykle w Kalifornii bywa, w dziale projektowym firmy HP w Palo Alto...

Lekko poirytowany inżynier z Działu Projektowego, powstrzymując się przed rzuceniem jakimś ciężkim słowem, po raz kolejny odpisywał na maila w sprawie pewnego producenta dysków SSD, który oferował HP sprzedaż za psie pieniądze SSD o pojemności 16GB na złącze ZIF 40pin. Owe dyski, które były prawdopodobnie zaprojektowane pierwotnie dla iPodów Apple, i z których zbyciem ów producent w istocie miał duży kłopot sugerowano, że mogą się przydać przy kolejnym projekcie HP. Inżynier, ostrożnie dobierając słowa, grzecznie objaśniał, że taki dysk średnio (delikatnie rzecz ujmując) nadaje się do jakichkolwiek produktów z gamy HP, choćby ze względu na małą pojemność no i równie niską prędkość zapisu/odczytu, ale weźmie je pod uwagę, gdy pojawi się taka potrzeba. Zadowolony z siebie i swojej elokwencji, rozparł się w fotelu, powoli zaczynając rozmyślać nad nadchodzącym weekendem, który miał zamiar spędzić z przyjaciółmi w San Francisco. Planował pochwalić się nowo zakupioną Toyotą Prius, którą nabył korzystając z programu dopłat do aut hybrydowych.

Jego dobre samopoczucie szybko przerwał dzwonek telefonu na biurku, a w sercu zagościł lekki niepokój, gdy ujrzał na wyświetlaczu, że wzywa sam szef Działu. Siadając przed obliczem swego przełożonego i widząc jego lekkie zafrasowane oblicze, słusznie domyślił się, że szykuje się nowy projekt.

- Posłuchaj, mamy zlecenie od Naprawdę Dużego Telekomu na mały laptop bądź netbook z systemem Windows XP. Ma być tani i pozwalać na korzystanie z internetu. Będzie rozdawany tym klientom, którzy nie kupują tego wynalazku od Apple... Jak on się nazywa??

-iPhone - podpowiedział usłużnie Inżynier.

- Właśnie, iPhone ... - podchwycił Szef.

- Masz 2 miesiące, by zaprojektować takie małe cudo, które ma być naprawdę ładne i zgrabne, ale najważniejszym priorytetem jest dla ciebie to, by było tanie. Nie przejmuj się zapewnianiem łatwego dostępu do serwisowania, bo będzie to sprzęt rozdawany w ramach abonamentu i nikt tego nie będzie serwisował. Na Gwiazdkę chcę, by to już weszło na rynek. I pamiętaj, spraw się dobrze :)

Wracając do swojego biurka, nasz zamyślony bohater opowieści powoli układa sobie plan działania i ze smutkiem zauważa, że kolejny miły weekend odszedł w niebyt. Jego, inżyniera po CalTechu, zmuszają do projektowania gadżetów świątecznych?? Sfrustrowany i zły postanowił, że zaprojektuje to #$%^@&# urządzenie, ale biada temu, kto będzie chciał je zmodyfikować i zrobi wszystko by to maksymalnie utrudnić. I tak z szatańskim i nieco przewrotnym uśmiechem na twarzy, usiadł do swojego komputera i zaczął tworzyć nowego netbooka z rodziny HP Mini ....

Oczywiście, jak się słusznie domyślacie, powyższa opisana scena powstała tylko i wyłącznie w mej wyobraźni, ale któż z Was da głowę, że istotnie tak nie było? :D

I tak, pewnego smutnego jesiennego dnia trafił do mnie dość rzadko spotykany w naszym kraju, malutki netbook HP Mini 1030NR z gorącą prośbą właściciela, by podmienić mu dysk lub odchudzić system, bowiem sam Windows XP zajmuje niemal całą dostępną powierzchnię dysku i nawet instalacja pakietu biurowego urasta do rangi problemu. Po raz pierwszy w życiu spotkałem się z tym modelem HP i jak się słusznie domyślacie zgodziłem się, naiwnie licząc, że wszystko pójdzie jak z płatka ... Jakże się wtedy myliłem :D

Oczywiście nie poszło tak łatwo ...

Specyfikacja

  • Procesor: Intel Atom N270 1.60 GHz
  • RAM: 1024 MB DDR2
  • Grafika: Intel GMA 950
  • SSD: 16 GB (Solid State Drive Flash Module)SanDisk
  • Wyświetlacz: 10.1" Diagonal SD LED BrightView Infinity Widescreen Display (1024 x 576)
  • Network Card: Integrated 10/100 Ethernet LAN
  • Wireless: 802.11b/g WLAN
  • Pierwsze kłody pod nogami ...

    Sam netbook okazał się, być darmowym gadżetem dołożonym do abonamentu i raczej już te kilka lat temu nie powalał osiągami. Jednordzeniowy Intel Atom o taktowaniu 1.6 GHz nie wróżył dobrze. 1GB ramu DDR2 oraz naprawdę mały dysk tylko dopełniają obraz tego, z czym musiałem się zmierzyć.

    Samo urządzenie, według opinii mojej żony, jest po prostu ładne. Czarna, fortepianowa obudowa z fantazyjnym wzorkiem, szczególnie mocno podoba się kobietom. W moim egzemplarzu, na pokrywie nadal jest folia ochronna, co wskazuje, że ktoś dobrze wiedział, jak szybko na takiej powierzchni zbierają się rysy wszelakie. Sam to niechętnie przyznaję, ale ten Mini jest naprawdę ładny i przynajmniej z zewnątrz wygląda na dobrze wykonany. Designer wykonał tutaj dobrą robotę i to wyróżnia to urządzenie spośród współczesnych mu netbooków.

    Dwa gniazda USB 2.0, czytnik kart SD/MMC, złącze Dock, ukryty pod gumową zaślepką port RJ-45, gniazdo słuchawkowe oraz WiFi niestety tylko 802.11b/g dopełniają obrazu fajnie wyposażonego netbooka, przynajmniej jak na tamte czasy. Oczywiście, jak w każdym komputerze tej klasy, nie znajdziemy napędu optycznego, co akurat tutaj zupełnie nie przeszkadza. Ogromna zaletą tego urządzenia jest czas pracy na baterii, bo wg producenta jest to niespełna 7 godzin. W roku 2008 musiało to robić wrażenie :D

    Na dobry początek, postanowiłem zwiększyć ilość ramu do 2GB i to pomimo informacji od HP, który zapewnia, że właśnie 1GB jest maksymalną wartością, jaką obsługuje ten netbook. Po lekturze paru wpisów na blogach innych właścicieli tego urządzenia, wiedziałem, że jednak można zwiększyć ilość pamięci. I rzeczywiście, Windows XP poprawnie wstał i radośnie oznajmił, że bez problemu i wbrew zapowiedziom producenta jednak obsługuje poprawnie tę ilość ramu :)

    Zaczynają się schody ...

    Samo dobranie się do wnętrzności Mini jest banalnie proste, zupełnie jak gdyby chciano uśpić naszą czujność.

    Dysk okazał się jakimś strasznie powolnym SSD produkcji SanDisk o zawrotnej nominalnej pojemności 16GB. By jeszcze bardziej skomplikować sprawę, dysk nie jest na SATA czy mSATA, ale na strasznie archaiczne złącze ZIF 40pin. Tak, oczywiście wiem, że takie łącze znajdziemy w starszych produktach Apple jak np. iPod, ale dla tych, co się pogubili, podpowiem tylko, że mamy nadal do czynienia z netbookiem HP z Windows XP :) Powierzchnia dyskowa nawet jak na staruszka XP była nieco mała a trzeba by jeszcze zainstalować choćby jakiś pakiet biurowy, oprogramowanie antywirusowe czy odtwarzacz multimediów wszelakich wraz z właściwymi kodekami. Niestety, jak się domyślacie, niecałe 16 GB to było nieco za mało. Trochę więcej niż nieco ...

    Ponieważ reanimacja stareńkiego Windowsa XP, przynamniej dla mnie jest równie sensowna jak zaufanie polskiemu politykowi, postanowiłem zdobyć większy dysk i spróbować z całkowicie innym systemem. Dzięki nieocenionej pomocy znanego Wam Olmeci, zostałem właścicielem 1.8 calowego dysku Toshiby o pojemności 80GB na złącze ZIF 40 pin. Pochodził on ze starego iPoda i przynajmniej w teorii powinien pasować do mego HP. Niestety, nie było to takie proste jak sobie wyobrażałem.

    Pierwszą przeszkodą był fakt, że dysk nie pasował do sanek, ponieważ był minimalnie szerszy. To nie był jedyny problem :) W swym niesłychanym okrucieństwie ów projektant z HP wstawił złącze USB na miejscu gdzie powinien być dysk ...

    Samo gniazdo można przy odrobinie cierpliwości, szybko usunąć i nie stanowi to jakiegoś większego problemu to okazuje się, że HP lubi stawiać opór w najmniej oczekiwanych sytuacjach.

    Gdy już założyłem HDD Toshiby, to i tak okazało się, że delikatnie wypycha mi klawiaturę w górnym prawym rogu. I o ile to nie był jakiś poważniejszy problem to okazało się, że Mini nie widzi mojego HDD. Nie mogłem nic zainstalować, bo HP po prostu nie widzi dysku. Sądziłem, że to problem złego montażu taśmy, ale stary SanDisk działa normalnie. Zmieniałem kilka razy dyski, ale efekt był ten sam. Dysk Toshiby, prawdopodobnie jest martwy a ja nadal jestem skazany na 16GB SanDiska.

    Jestem właśnie na etapie zastanawiania się czy warto wkładać jakiekolwiek pieniądze w reaktywację tego netbooka. Sprzęt wydajnością nie grzeszy, delikatnie rzecz ujmując, bowiem nawet mój kilku letni tablet Dell 8 Venue Pro ma zdecydowanie lepsze parametry a trudno go określić demonem wydajności :) Dysk mSATA i przejściówka na ten nieszczęsny ZIF to wydatek, który możemy spożytkować na zakup fajnego tabletu z klawiaturą na Bluetooth. Sam biję się z myślami, ale kto wie, może wpadnie mi w ręce tani fajny dysk SSD mSATA to pomyślę nad reaktywacją Mini i postawieniem na nim jakiegoś lekkiego OS.

    Lubię sprawiać, by starszy sprzęt znów zaczął działać bo to co dla niejednego z Nas jest starym gruchotem, wciąż dla innych może być szczytem marzeń. Czasem tylko dla jednego uśmiechu, warto zarwać kilka nocek i doprowadzić jakiś sprzęt do stanu używalności. Bo według mnie, tylko sprzęt nieużywany jest sprzętem bezużytecznym i choćby dlatego, warto dać mu drugie życie.

    Choć naprawdę nie wiem czy Mini na to w pełni zasłużył. :)

     

    windows sprzęt inne

    Komentarze

    0 nowych
    macminik   15 #1 29.02.2016 14:20

    Coś mi się błąka po głowie, że owych ZIF-ów też były dwa rodzaje i zgadnij, nie są kompatybilne ze sobą. Jedna wersja była w iPodzie i pierwszych Airach, druga wersja była w późniejszych Airach... Może brak współpracy z szanownym kolegą włąśnie z tego wynika ?

    Semtex   17 #2 29.02.2016 14:39

    Olej trupa XP...
    Załóż stary dysk, zainstaluj jakieś super lekkie distro, przeglądarka i to wszystko.
    Lub zrób z niego Chrombooka http://lifehacker.com/turn-your-old-laptop-into-a-chromebook-with-cloudready-174...

    Reszta to strata Twojego czasu :P

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #3 29.02.2016 14:48

    XP dawno olałem ale ciężko coś znaleźć co by płynnie chodziło na jedno rdzeniowym Atomie 1.6 GHz i było w miarę współczesne :)

    GBM MODERATOR BLOGA  19 #4 29.02.2016 14:51

    @Pangrys: Oj Pangrys - wydaję mi się, że Debian da sobie spokojnie radę. Tak, mając 2 GB do dyspozycji pamięci i ów Atoma - powinnien dawać dużo satysfakcji. A miejsca też dużo nie weźmie ;-)

    Btw. ten laptop byłby naprawdę mega fajny jakby miał tylko większą rozdzielczość...

    Autor edytował komentarz.
    YogiCK   4 #5 29.02.2016 14:56

    Nie wiem co on ma napchane w tym netbooku, ale kompletny XP z łatami, Firefoxem, LibreOffice, foobar2000 do muzyki i PotPlayerem do filmów mieściłem na 8GB w czasach jak używałem podobnej klasy sprzęt od Asusa. Wystarczy trochę pogrzebać.

    Autor edytował komentarz.
    ertyso5   1 #6 29.02.2016 15:00

    @Pangrys: A lubuntu ?

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #7 29.02.2016 15:04

    @YogiCK: Kiedyś tak było ale obecnie jest tam Firefox, Adobe Reader, CCleaner WMP 11 i parę mało zajmujących miejsce programów od HP.

    Zresztą po co reanimować XP, wolę zmienić na coś innego, przynajmniej bezpieczniejszego :P

    Berion   13 #8 29.02.2016 15:08

    Zwiększanie RAM nie miało żadnego sensu. XP będzie płynnie chodził przy 512MB, a dla zasobożernych programów takich jak dzisiejsze przeglądarki internetowe i "antywirusy" i tak będą się krztusić na tych 2GB DDR2. Dziwi mnie też zajętość. Sam XP Pro z SP3 to jest ~6GB, pozostałe programy nie licząc MSO to przecież groszowe sprawy. Skąd tyle zajętego nadmiarowego miejsca (tmp IE? WinSxS?)? Można też wyłączyć hibernację i wtedy odzyskasz w tym przypadku 1GB. Czy sprawdzałeś S.M.A.R.T tego SSD? Być może i tak to jest trup.

    Autor edytował komentarz.
    bystryy   9 #9 29.02.2016 15:16

    @Pangrys: "coś znaleźć co by płynnie chodziło na jedno rdzeniowym Atomie 1.6 GHz i było w miarę współczesne :)"

    Slackware używałem na 1.8 GHz z 512MB RAMu i dawał radę, tylko że tam karta graficzna SiS strasznie ciągnęła go w dół (brak akceleracji 3D).

    Co do samego opisywanego tu sprzętu, będąc w UK trafiłem na coś podobnego, ale tam malutki dysk SSD był wlutowany w płytę główną i bez odpowiedniej aparatury w ogóle nie dało się nic z tym fantem zrobić. Pamiętam, że była tam jakaś Vista, klientka zażyczyła sobie zmiany na XP właśnie.

    YogiCK   4 #10 29.02.2016 15:29

    @Pangrys: aż wieczorem po powrocie z pracy postawie system ze wszystkimi bajerami w VirtualBoxie i zobaczę ile miejsca zajmie. A co do bezpieczeństwa, większość popularnych programów jest nadal aktualizowanych pod XP, a od ich dziurawości w dużej mierze zależy "dziurawość" komputera. Jak ktoś nie myśli jak używa komputera, to i 10kę, Linuxa, czy OS X też bez problemu zasyfisz.

    tylko_prawda   10 #11 29.02.2016 15:42

    Mam gdzieś Asusa 1 x 1GHz i 1 GB RAM, Mint XFCE a obecnie Manjaro XFCE nawet się nie tną :P
    A wpis świetny.
    @Semtex: A gdzie można pobrać czystego Chromium OS?

    Autor edytował komentarz.
    AlbatrosZippa   10 #12 29.02.2016 15:52

    Pewnie HP za grosze kupił takie dyski
    A tak serio najszczersze kondolencje dla osoby, która używała tego netbooka.Ledwo co się coś skopiuje i już nie ma miejsca
    A ja bym zrobił przy pomocy nLite odchudzonego XP i spróbować go wgrać lub walka z jakimś bardzo chudym linuksem. Pokasować niektóre rzeczy i sprawdzić ile będzie on zajmować ze sterownikami na dysku

    Autor edytował komentarz.
    Dymitron   2 #13 29.02.2016 16:08

    Popatrzyłem sobie na zamianę dysku w tym HP i widzę ze masz niewiele kombinacji żeby wymienić dysk w rozsądnej cenie. Nie wiem ale rozglądałeś się może za adapterami na MiniPCI-E? Jak cena odpowiada do wrzucić takie coś
    http://allegro.pl/adapter-przejsciowka-zif-40-1-8-sd-micro-sd-ssd-i6003487136.html tylko widzę ze nie ma tego na stanie tylko sprowadza koleś jak by miał to byś się dogadał ze jak nie będzie działał to zwrócisz.

    WolfX   12 #14 29.02.2016 16:32

    goły debian 8 + LXDE + sterowniki(do wifi instalka netinstall poda jakie chce, 3g może być ewentualnie problem).
    ~5GB miejsca i ~100mb ramu.

    olmeca   11 #15 29.02.2016 16:43

    @macminik: Dokładnie to dysk wyciągnięty z iPoda Classic 5 generacji. U siebie akurat wymieniłem na kartę CF więc uszczęśliwiłem dyskiem Pangrysa, bo i tak leżał zbędny.

    Autor edytował komentarz.
    macminik   15 #16 29.02.2016 17:38

    @olmeca: to może Ów HP lubi ta druga wersje ZiF-a. Kiedyś wymieniałem w Airze, ale zdobycie tych dysków to jakiś obłęd. Nikt ich nie lubi, nawet producent :-) brak tych dysków to miedzyinnymi powód do uśmiercenia iPoda Classic.

    macminik   15 #17 29.02.2016 17:40

    Przypomniałem sobie. Były ZIF ATA i ZIF SATA. Te w iPodach były ZIF ATA

    mktos   9 #18 29.02.2016 19:19

    Mam laptopa HP z właśnie dyskiem 1,8" ZIF PATA, który to wymieniłem na jedyny SSD jaki znalazłem te kilka lat temu (produkcji firmy RunCore) pasujący do tego złącza (więc koszmarnie drogi) o olbrzymiej pojemności z kolei 32 GB (bo każdy większy był jeszcze bardziej koszmarnie drogi). I stały się cuda!

    Bowiem te dyski 1,8" mają prędkość obrotową 4200 RPM i transfery rzędu 30 MB/s i ten SSD i jego 80 MB/s nagle daje nieporównywalnie większą przyjemność z użytkowania.

    Więc nie jestem absolutnie pewien czy wymiana tego 16 GB czegoś będzie tak bardzo opłacalna...

      #19 29.02.2016 20:15

    Na alledrogo 64GB za 285zł
    http://tnij.org/7o2hyci

    macminik   15 #20 29.02.2016 20:16

    @mktos: I pomyśleć, że był kiedyś taki krótki okres czasu, gdy ludzie w Airach wymieniali ZIF Pata na koszmarnie drogie SSD, a swoje dyski sprzedawali za bezcen bo nikt tego nie kupował, jako że nie pasowało to do wielu sprzętów. I tak o ile pamiętam, 80 GB dysk można było wyrwać nawet za jakąś marną stówkę...

    Jusko   12 #21 29.02.2016 20:27

    Chętnie skombinowałbym sobie takiego netbooka :-)

    Cały czas zastanawiam się, która firma nadal produkuje takie sprzęty. Hybrydy tabletowo-klawiaturowe mnie nie interesują, mocy też nie szukam. Po prostu przydałoby się coś długodystansowego w terenie :-) Stacjonarny w domu, a w podróży netbook.

    Wiem, spóźniłem się na netbooki o parę lat ;-)

    Autor edytował komentarz.
    YogiCK   4 #22 29.02.2016 20:31

    Asus nie wiem czy nie ma czegoś porównywalnego jeszcze w swojej ofercie.

    Za 1h będę w domu i zaczynam eksperyment zapowiedziany wcześniej.

    Autor edytował komentarz.
    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #23 29.02.2016 20:48

    @Jusko: Jakby co to jest na sprzedaż :)

    ArgonOne   5 #24 29.02.2016 20:50

    @Pangrys: "Zresztą po co reanimować XP, wolę zmienić na coś innego, przynajmniej bezpieczniejszego :P"
    na asusie eeepc 904HD (celeron 800MHz i 1 GB RAMu) miałem AntiXa i śmigał przyzwoicie. Teraz gości na dysku Lubuntu 15.10- Wilkołak ;-] i chyba zostanie, bo pełna instalacja pozbawiona śmieci zajmuje aż całe 3,5GB i jest w miarę płynnie. Ja szukam jakiegoś okazyjnego ssd 32GB, bo tu dysk ogranicza w sporej mierze. U mnie to prosta sprawa bo SATA 2,5''... Generalnie podchodzę z sentymentem do takich "piórniczków" jak je nazywa moja żona.

      #25 29.02.2016 20:55

    @Jusko: W cenie ok 1000zł możesz spokojnie kupić nowe, 11-12 calowe maleństwo od Acera, Asusa, Lenovo. Używane powinny być jeszcze tańsze. Może nie ma aż takiego wyboru jak w okresie "boomu" na netbooki, ale bez problemu można coś znaleźć.

    Berion   13 #26 29.02.2016 20:58

    @Jusko: Ja mam Lenovo IdeaPad S210 Touch, choć cenowo to akurat atrakcyjnie nie wychodzi. Bateria padła po roku (rzadko używany hmm może dlatego), w trybie BIOS Legacy nie widzi wewnętrznej klawiatury (tylko przy starcie, więc posiłkuję się na USB) i Lenovo ma to w D. Ale reszta to zalety. Przynajmniej nie trzeba się szczypać, że złącze nie te albo co wrzucić aby nie mulił... ;)

    Autor edytował komentarz.
    muska96   8 #27 29.02.2016 21:21

    Przy takiej rozdzielczości używanie czystego Firefoxa jest nieopłacalne - sam pasek zajmuje Ci 1/4 wysokości. Warto użyć dodatku Stylish + jakiś oszczędny layout np. https://github.com/nezumisama/rice/blob/master/stylish/xul.css - tego jest dużo więcej, a zawsze możesz sobie napisać własny. Pasek może zajmować kilkanaście pikseli, a wygoda jest nieporównywalnie większa. Sam próbuję upolować netbooka, bo poprzedni się spalił (taśma matrycy się przetarła, zrobiło zwarcie i przepaliło chip w matrycy, a płyty nawet nie sprawdzałem, bo matryca dosyć droga była), ale poluję na jakiegoś acera :)

    KyRol   17 #28 29.02.2016 21:38

    @Pangrys: Mam tym podobną padaczkę w postaci netbooka i nettopa. O ile ten drugi jest przydatny, to zastanawiam się do dzisiaj po co mi był ten pierwszy. Pamiętam, że miałem go wykorzystywać teoretycznie w roli terminala, niemniej skończyło się na teorii zamiast praktyki. Pewnie za sprawą Odroida C1 ;P

    Do obu można wetknąć nawet i 4GB RAM, tyle, że jest to przerost formy nad treścią. Co prawda ten Pan do końca nie wierzy sam sobie w to co mówi, ale ponoć tej sztuki dokonał: https://www.youtube.com/watch?v=mP--2-mROjQ Tu nawet ładowanie pełnego OSu do RAMu niewiele pomaga. Ktoś miał gest ażeby taki szajs na rynek w ogóle wypuścić...

    A ten figlarz, który zdecydował się na zif powinien się w piekle poniewierać. Dzisiaj pierwsza-lepsza komórka czy tablet bije na łeb to cudo techniki.

    Autor edytował komentarz.
    Ciero   6 #29 29.02.2016 22:21

    @Pangrys: Za ratowanie starego sprzętu zawsze pochwała! Świetny artykuł. Pzdr.

      #30 29.02.2016 22:41

    Szczerze mówiąc ten produkt komputeropodobny brzmi jak dobry kandydat na wycięcie wszystkich sprawnych organów i wyrzuceniu reszty... bo więcej zachodu będzie z reanimacją tego niż jest to warte. (Pewnie i tak użyteczne złącza isnieją w liczbie 0 sztuk a bios jest maksymalnie wybebeszony :P)
    Wstydził bym się za cały komputer zawołać nawet 30 złotych ;<

    YogiCK   4 #31 01.03.2016 00:28

    @Pangrys: operacja skończona, poinstalowane wszystko co przeciętny użytkownik może używać, plus wszystkie łaty jakie są dostępne dla XP plus Flash, Silverlight i DirectX 9.0c z najnowszymi łatami. Parę zabiegów i system zajmuje całe 7,01GB ze wszystkim. Włączona hibernacja przydatna w laptopie to +2GB zajętego miejsca, ale i tak daje to 9GB zajętego miejsca, zostaje sporo zapasu. A na dane użytkownika dokupić jakąś kartę SD 32GB przynajmniej class 10.
    System to normalny XP Home z SP3, nie jakieś przeróbki obkrajane nLite itd.

    http://abload.de/img/virtualbox_xp_01_03_261rnd.png

    Zaraz po starcie uruchomionych jest 21 procesów i zajęte 172MB RAMu.

    http://abload.de/img/virtualbox_xp_01_03_2vfzgx.png

    Autor edytował komentarz.
    cyryllo   16 #32 01.03.2016 09:10

    Szwagierka ma ten shajzs ;) Ogólnie do konsoli i niczego więcej ;)

    Jusko   12 #33 01.03.2016 12:40

    @Pangrys #22: Dzięki za cynk, choć poruszyłeś ciekawą kwestię, jaką jest dysk twardy ;-) Tak na poważnie - wiem teraz, na co jeszcze zwrócić uwagę. Z netbookiem mam tak, że to część większego planu, czyli stacjonarka w postaci Intel Compute Sticka bądź NUC + dobry monitor, a netbook w podróż. Niestety problem jest taki, że fundusze wiecznie rozchodzą się w inne strony :-P

    @Berion #22: Dzięki za poszerzenie horyzontów. Przedstawiony model ma jakąś moc, co jest fajną sprawą. Niestety szukam czegoś mniejszego, niż 11,6". Wiecznie przymierzam się do małego, klasycznego netbooka, którego skejt pewnie włożyłby do kieszeni swoich spodni :-) Niestety nie wiem, czy znajdę jeszcze takiego, który nie będzie zbyt archaiczny (te sprzęty to chyba boom 2009-2012r?).

    Autor edytował komentarz.
    Berion   13 #34 01.03.2016 12:55

    @Jusko: 8-10'' to faktycznie już nie ma. Zostają Ci więc same antyki, których nie warto kupować.

    YogiCK   4 #35 01.03.2016 13:37

    @Jusko: nówek 10,1" już nie znajdziesz. Z używanych ciekawą propozycją w tym rozmiarze może być Acer Aspire One 522. Masz dwurdzeniowca od AMD, matryca 1280x720, wyjście HDMI, RAM bez problemu można dać 4GB i miejsce na normalny, pełnowymiarowy dysk 2,5" więc można zamontować zwykłe SSD. Działa to cały czas całkiem nieźle, bateria na 5h jeżeli jest w dobrym stanie spokojnie wystarczy.

    kopratko   6 #36 01.03.2016 14:58

    Dobrych kilka lat wstecz w porywie próżności kupiłem sobie netbooka 12cali Asusa.
    Parametry na suchym papierze nie wyglądały źle. Normalna rozdzielczość ekranu (HD), dysk 250GB, grafika Radeon 3200HD i procesor AMD Athlon Neo mv-40@1,6GHz w pakiecie z 2GB RAM. System Win7HP 32 bitowy.

    Z początku nie było źle - w świecie gdzie dominowały jakieś atomy w parze z 1GB Ramu, małą rozdzielczością wyświetlacza i grafiką do wyświetlania kwadratów było okej.

    Do dnia dzisiejszego urządzenie działa! Próbowałem różnych rzeczy by jakoś przyśpieszyć ten czołg. Włączanie usług, graficznych wodotrysków itp. Instalowałem Minta - który nie chodził szybciej od W7. W tamtym roku zainstalowałem W10. Działa - minimalnie szybciej niż 7. Dziś wiem - że to były stracone pieniądze. Nie ucząc się na błędach blisko 2 lata temu kupiłem tablet na W8.1 z 2x1,8 atomem w duecie 2GB ramu.
    Dziś służy jako przystawka do telewizora, gdy chcę pooglądać YT na tv przez aplikację myTube.

    golem14   4 #37 01.03.2016 18:31

    Ja mam coś z podobnej stajni, tzn Samasunga NC 10. Bardzo zacna zabawka, która ma parę "plusów dodatnich" i parę dużych "plusów ujemnych". Na szczęście w moim laptopku był 126 GB HDD 2,5" na sata. Wsadziłem tam ostatnio SSD 40 GB (80 PLN z przesyłką) i sprzęcik chodzi żwawiej no i jest piekielnie cichy. Ma taki "feature" jak trzy tryby pracy: cichy, normalny i superszybki, więc jak się go na noc zostawi w trybie minimalnym, to go wcale nie słychać a swoje w tle robi ;-) Co do OS'a to próbowałem różnych dystrybucji ale żaden linuks nie jest tak sprawny jak leciwy XP Home. Nikt już nie robi dystrybucji na nettopy ani nie optymalizuje kerneli pod atomy 32 bit - szkoda bo taki Mint np. doskonale radzi sobie z wbudowanym modemem 3G. Mój nettopik kosztował mnie 400 PLN z 2 ręki i parę lat służył mi jako główny komputer więc zapracował na szacunek. Ponadto pod XP wciąż wiele jest programów specjalistycznych, sterowników do starszego sprzętu (często świetnego), dlatego dobrze jest mieć takie maleństwo w domu.
    PS. Czy w linuksie też można zrobić taki trick z trybami pracy (cicho ale wolno, normalnie i szybko)?
    PS2. Dysk HDD z Samsunga poszedł do obudowy po uszkodzonym dysku przenośnym i robi za USB HDD przy telewizorze LG. Program można nagrać i divixa odpalić...

    Pablo_Wawa   9 #38 02.03.2016 17:40

    Ja 6,5 roku temu kupiłem sobie netbooka Asus Eee PC 1000HE - to był czas, kiedy netbooki trochę dojrzały (wcześniej dostępne były modele z 7-9 calowymi ekranami LCD) i stały się wygodniejsze w użyciu. Na wybór tego modelu miał wpływ bardzo długi czas pracy na baterii (do 9,5 godziny). Dokupiłem do niego kość RAM DDR2 2 GB (wymiana za kość1 GB), zmieniłem dysk twardy 160 GB (5400 obr/min) na model 500 GB (7200 obr/min), to wyraźnie przyspieszyło szybkość systemu Windows XP Home Edition (w testach to było ok. 20% szybciej). Dodatkowo dokupiłem też (nieoryginalną-zamiennik) baterię (jako zapasową) na wypadek dłuższych weekendowych wyjazdów. Baterie do tej pory nieźle trzymają (ok. 5 godzin, wcześniej to było ok. 7h normalnej pracy), bo starałem się je oszczędzać.

    Ponieważ jednak czas leciał, a apetyt - jak mówi stare przysłowie pszczół - rośnie w miarę jedzenia, postanowiłem kilka lat temu nieco go zmodernizować - zamiast kupować coś nowego - bo oferowane modele nie miały tego wszystkiego co chciałbym, a jakość wykonania i trwałość tych modeli nie była zbyt duża (patrząc po opiniach w necie). No i byłem już dość mocno "emocjonalnie" z nim związany. Na początek postanowiłem zamontować w netbooku modem GSM (wersja wraz z GPS) poprzez wymianę oryginalnej karty WiFi na moduł Option GTM671W (plus drobne lutowanie w serwisie w celu podpięcia do niego linii USB), bo zewnętrzny modem GSM na USB był mało wygodny (a raczej bardzo niewygodny), a dodatkowa możliwość używania na netbooku nawigacji była kusząca (ekran LCD 10").

    Późnej - za sprawą przeczytania opracowania http://beta.ivc.no/wiki/index.php/Eee_PC_Internal_Upgrades (zawierającego szczegółowy opis wielu modernizacji netbooka Asus Eee PC 701 4G) - postanowiłem dokonać również pewnych zmian także w swoim modelu (nie wszystko jest jeszcze skończone):
    - montaż dodatkowego dysku SSD Samsung 840 EVO 120GB (prócz zamontowanego dysku talerzowego Hitachi Travelstar 7K1000 1TB - który zastąpił wcześnej używany dysk Seagate 500 GB);
    - montaż karty miniPCIe Broadcom Crystal HD BCM70015 (sprzętowy dekoder wideo H.264);
    - montaż modułu miniPCIe z 2 portami USB 3.0 (jeden port USB wyprowadzony na zewnątrz obudowy, do drugiego podłączyłem poniższą kartę WiFi);
    - montaż karty WiFi USB Zyxel NWD6605 (AC1200) 802.11a/b/g/n/ac;
    - wymiana oryginalnego modułu Bluetooth 2.1 na wersję 4.0 LE (LogiLink USB Adapter Bluetooth 4.0 + EDR BT0015);
    - montaż moduł IrDA FIR 4Mbps (i-tec USB IrDA Adapter);
    Powyższe było możliwe dzięki zamontowaniu dodatkowego huba USB 2.0 7-portowego (tzw. ośmiorniczki), oczywiście rozmontowanego i pozbawionego oryginalnych kabli;

    Dodatkowo rozważam jeszcze montaż panelu EL podświetlającego od dołu klawiaturę na niebiesko oraz montaż tunera DVB-T Asus My Cinema-U3100MINI Plus V2 (o ile będzie jeszcze na niego miejsce).

    Wymienione powyżej podzespoły, aby mogły zostać zamontowane w netbooku, zostały rozmontowane z obudowy i nieco przerobione (m.in. wylutowane zbędne złącza i kabelki), co oczywiście skutkowało utratą ich gwarancji.

    Przykładowo:
    Wnętrze dysku SSD Samsung 840 EVO 120GB: http://www.anandtech.com/show/7173/samsung-ssd-840-evo-review-120gb-250gb-500gb-... (mała płytka w sam raz do netbooka).

    Niedługo zamierzam go zamienić na dysk SSD Samsung 850 EVO 250GB:
    http://www.tweaktown.com/reviews/6861/samsung-850-evo-250gb-3d-nand-ssd-review/i... (ma dużą pojemność, jest szybszy i ma jeszcze mniejszą płytkę PCB).

    Kiedyś na netbooki opracowano kilka specjalnych dystrybucji Linuksa:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Ubuntu_Netbook_Edition
    https://en.wikipedia.org/wiki/Aurora_%28operating_system%29
    Ja kiedyś miałem na netbooku Ubuntu Netbook Edition, potem przeszedłem na (chyba) Ubuntu 12.04. Ale prócz Linuksów mam/miewałem na netbooku także:
    - Windows XP Home Edition
    - Windows XP Professional
    - Windows 7 Professional (32-bit)
    - Mac OS X 10.6 Snow Leopard

    Autor edytował komentarz.