Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kingston uv400 240GB — dysk do zadań codziennych

Czasem zdarza mi się reanimować lub rozbudowywać jakiś starszy notebook o czym pisałem już wcześniej. Jedną z najważniejszych spraw przy takiej reanimacji, poza naturalnie takimi czynnościami jak gruntowne czyszczenie, zmiana procesora czy zwiększenia ilości ramu jest oczywiście zmiana dysku. I to najlepiej od razu na dysk SSD, który znacząco przyśpiesza działanie naszego systemu operacyjnego bez względu czy to Okienka czy kolejna dystrybucja spod znaku Pingwina. Oczywiście każdy z nas ma swoje własne preferencje i chce wybrać produkt jak najlepszy, czasem jednak nieco przesadzajmy i jak to mówi staropolskie przysłowie, strzelamy z armaty do ...wróbli. Szczególnie to widać na forach gdzie usłużni piszący proponują dyski owszem może wydajne ale niepotrzebnie drenujące naszą kieszeń.

Często okazuje się, że nawet te tańsze i pogardzane przez wielu konstrukcje, tak mocno nie odbiegają wydajnością od ich droższych i szybszych dysków SSD. I dziś chciałbym wam taki tańszy dysk pokazać w akcji i jak się sprawuje na właśnie nieco starszym laptopie. Tym dyskiem jest jeden z najtańszych SSD o pojemności 240GB dostępnym na naszym rynku a jest nim Kingston uv400, który w tej pojemności jest w dość ciekawej cenie ok 260 zł.

Wersje sprzedażowe

Ten dysk występuje w dwóch wersjach sprzedażowych różniących się znacząco tym co znajdziemy w opakowaniu no i oczywiście ceną.

Numer katalogowy: SUV400S37
Taki zestaw zawiera tylko i wyłącznie sam dysk zapakowany w zwykły blister, czyli idealny do upgrade i co ważne - jest tani.

Zestaw upgrade o numerze katalogowym SUV400S3B7A
Zestaw, w którym znajdziemy obudowę USB 2,5" wraz z kablem transmisji danych, płytkę montażową 3,5” wraz ze śrubkami, kabel zasilania oraz kabel transmisji danych SATA. Ponadto znajdziemy kupon umożliwiający pobranie oprogramowania do klonowania dysku twardego Acronis True Image i ramkę adaptera 7mm–9,5mm.

Budowa

Kingston uv400 ma wymiary zwykłego 2,5-calowego dysku typu slim, czyli o grubości 7 milimetrów. Do montażu w niektórych laptopach wymagane może być użycie czarnej ramki dystansowej zwiększających grubość dysku do 9,5 milimetra. Wizualnie dysk wygląda naprawdę nieźle bowiem wreszcie Kingston trochę odświeżył design swoich produktów. Srebrny dysk z wytłoczonym czarnym logo i nazwą Kingston wygląda nieco ascetycznie ale jak dla mnie całkiem nieźle. Wreszcie ktoś zauważył, że tańszy produkt nie musi być zawsze koszmarnie brzydki i że co raz częściej kupujemy sprzęt również oczami :) Mam nadzieję, że odświeżą wizualnie całą gamę dysków bowiem design seriiV300 czy V310 trąci już dość mocno zatęchłą myszką ... Bardzo zatęchłą ...

W tym dysku znajdziemy sprawdzony kontroler Marvell 88SS1074 oraz kości Toshiba 15nm TLC NAND. Pojemność to według Kingstona producenta to 240 GB, ale realnie mamy do dyspozycji 223,44 GB, co i tak jest dość dobrym wynikiem.

Specyfikacja

  • Obudowa: dysk 2,5 cala w wersji 7,0mm
  • Interfejs: SATA 3.0 (6Gb/s) — wstecznie zgodny z interfejsem SATA 2.0;
  • Pojemność: 240 GB; Dostępne są jeszcze pojemności 120GB/480GB/960GB
  • Transfer danych podlegających kompresji (ATTO): odczyt 550MB/s, zapis 490MB/s;
  • Maksymalny losowy odczyt/zapis plików 4K (IOMETER): do 90 000 IOPS i 25 000 IOPS;
  • Losowy odczyt/zapis plików 4K: 27,000MB/s Read and 10,500MB/s Write;
  • Zużycie energii: 0,672 W w stanie bezczynności / 0,693 W średnio / 0,59 W (maks.) podczas odczytu / 2,515 W (maks.) podczas zapisu;
  • Temperatura przechowywania: od -40°C do 85°C;
  • Temperatura pracy: od 0°C do 70°C;
  • Wymiary: 100.0mm x 69.9mm x 7.0mm;
  • Waga: 57g;
  • Szacowany czas eksploatacji: średni czas bezawaryjnej pracy to 1 mln godzin MTBF;
  • Trzyletnia gwarancja z bezpłatną pomocą techniczną;

Platforma testowa

No cóż, tutaj się trochę zmieniło od ostatniej recenzji :)

  • Płyta Główna:ASUS Z97-Pro Gamer;
  • Procesor: Intel® Core™ i7-4790K 4,00 GHz;
  • Chłodzenie: Zalman CNPS14X;
  • Ram: 16 GB (2x 8192) DDR3 HyperX Savage 1866 MHz;
  • Karta graficzna: XFX AMD Radeon R9 290X 4GB "Black Edition" ;
  • Zasilacz: XFX Core 550W 120mm 80+;
  • SSD: HyperX Predator 480GB PCI-E;
  • HDD: Seagate SATA III SV35 1TB;
  • Obudowa: SilentiumPC Regnum L50 Pure Black;
  • OS: Windows 10 Pro 64-bit;
  • Monitor: BENQ 24" GL2460 (1920x1080);

Benchmarki

I tu w teorii mógłbym zakończyć test a każdy z was czytając powyższy tekst wzruszyłby tylko ramionami bowiem parametry nie rzucają jakoś na kolana. I pewnie miałby rację, gdyby nie jeden mały ale bardzo ważny szczegół. Ten konkretny dysk jest przeznaczony do ożywienia i podrasowania pewnego nieco starszego notebooka a tutaj różnica w wydajności pomiędzy topowymi SSD a tym konkretnym modelem jest wręcz niezauważalna. Natomiast jeśli spojrzymy przez pryzmat stosunku ceny do rzeczywistej wydajności na tym konkretnym sprzęcie, szybko okazuje się że Kingston uv400 wygrywa o kilka długości. Możemy nawet pokusić się o stwierdzenie, że nasz srebrny maluch położył konkurencję na łopatki.

Czy ja oszalałem?? Niekoniecznie.

Zanim zaczniecie zaciekle walić w klawisze na klawiaturze by dodać złośliwy komentarz pod wpisem, śpieszę z wyjaśnieniami. Faktycznie na moim dość potężnym desktopie ten dysk nie pokazuje najbardziej wyśrubowanych parametrów bo też nie dla takich maszyn był projektowany. Kingston uv400 pokazuje lwi pazur gdy wsadzimy go do starszej maszyny, która np. nie obsługuje SATA III a jedynie starszy standard SATA II. Tutaj nagle okazuje się że wyniki tego modelu nie odbiegają od dużo droższych dysków. Głównym winowajcą jest wąskie gardło samego SATAII, który ogranicza nam nieco osiągi dysku który co trzeba podkreślić, nadal jest dużo szybszy niż klasyczny HDD.

A więc rozpoczynamy test od nowa:)

Platforma testowa

Notebook Toshiba Satellite A200-1IW

  • Procesor:Intel® Core™2 Duo T7250 2,00 GHz;
  • Ram: 4 GB (2x2048) DDR2 800 MHz;
  • Karta graficzna: ATI Mobility Radeon™ HD 2600 256 MB ;
  • SSD: Kingston uv400 240GB;
  • OS: Windows 10 64-bit;
  • Wyświetlacz: Toshiba TruBrite® WXGA TFT High Brightness display 15.4 ";
  • Rozdzielczość: 1280x800;

Benchmarki

Podsumowanie

Jak widzicie, czasem nie trzeba wydawać niebotycznych sum na dysk SSD by nasz sprzęt dostał tzw. skrzydeł. Czasem warto spojrzeć na te tańsze konstrukcję, które często okazują się bardziej przemyślanym wyborem niż najmocniej polecany sprzęt z górnej półki. Tym bardziej że większość z was, przy normalnej konsumpcji treści sieci i przy po prostu zwykłym użytkowaniu sprzętu, nawet nie zauważy różnicy w wydajności pomiędzy topowym a najtańszym dyskiem. A skoro nie widać różnicy to po co przepłacać ?

Ten dysk doskonale nadaje się do upgrade starszych maszyn a sprawdzony kontroler Marvella gwarantuje długą i bezawaryjną pracę. No i nie do przecenienia jest jego niska cena, która powoli zbliża się do granicy 1zł za 1GB. Jeśli mogę ponarzekać to trochę mi brak ramki dystansowej choć akurat w moim przypadku nie stanowiło to problemu bo dysk przykręciłem do sanek ale w niektórych notebookach jej brak może stanowić dość istotny problem. Niemniej, moim zdaniem ten dysk jest wart polecenia mimo, że parametrami nie powala ale ma naprawdę świetny stosunek ceny do wydajności i świetnie nadaje się do moich celów, czyli reanimacji starszego sprzętu.

W starszych laptopach gdzie często napotkamy jeszcze SATA II, taki dysk będzie działał niemal tak samo szybko jak dużo droższe i zdecydowanie wyższej klasy dyski SSD. Wąskim gardłem okazuje się właśnie sam SATA ale i tak, taki dysk półprzewodnikowy będzie zdecydowanie szybciej działał niż klasyczny HDD. I owszem, wszelcy puryści i masochiści sprzętowi będą wam mówić nad wyższością kości MLC nad TLC, które znajdziemy w tym konkretnym Kingstonie. I będą mieli rację ale przy usprawnieniu takiego sprzętu jak opisywana wcześniej Toshiba A200, cena ma wręcz kluczowe znaczenie. A różnicy w jakości i tak nie będzie nam dane odczuć a wręcz może się tak zdarzyć, że dysk przeżyje kilka takich maszyn i nadal będzie dzielnie nam służył. O korzyściach materialnych już nawet nie wspomnę :)

A co :P

I tu znów powinienem podziękować za udostępnienie sprzętu do testów, ale w tym konkretnym przypadku jest inaczej. Opisywany powyżej dysk został zakupiony za środki ofiarowane przez kilku HotZlotowiczy i ożywił pewną Toshibę A200, która jak mam nadzieję, długo posłuży pewnemu Paluchowi.

Ale nie Stachowi czy Tomciowi :P
 

sprzęt porady

Komentarze

0 nowych
En_der   9 #1 13.08.2016 05:30

Podoba mi się bogate wyposażenie w dodatkowe akcesoria, które w cenie zakupu dodaje producent- kupowałem droższe i takich nie dostałem. Co do wyglądu dysków (szczególnie tych lądujących w sprzętach reanimowanych, a może nie tylko) jakie to ma znaczenie- siedzi i tak schowany :) Kupiłem jeden od firmy ubezpieczeniowej- magazyn po pożarze. Dysk bez pudełka, trochę pachniał ogniskiem, ale pełnosprawny (Samsung 250GB za 190 zł) Prauje bez żadnych problemów. Poza powyżej wymienionymi zaletami, które opisał autor- wspaniale wycisza przynajmniej pracę laptopa (ze starymi PC różnie bywa) Jak dla mnie pojemność do 250 GB na laptopie zupełnie wystarcza. Tak jak autor wpisu polecam do starego sprzętu ten rodzaj dysków i nie koniecznie drogich.

baboon   3 #2 13.08.2016 08:40

Zabrakło jednej ważnej informacji. Gwarancja jest trzyletnia lub do wyczerpania limitu zapisów.
Całkowita liczba zapisanych bajtów (TBW):
120GB: 50TB
240GB: 100TB
480GB: 200TB
960GB: 400TB

csMKJP   2 #3 13.08.2016 11:43

Seq Q32T1 a 4k Q32T1 co to jest na czym polega różnica?

Autor edytował komentarz w dniu: 13.08.2016 11:43
parranoya   8 #4 13.08.2016 12:35

W przypadku dysków SSD koniecznie należy sprawdzić ilość IOPS. Jakiś czas temu naciąłem się na dysk Sandiska, który "wyciągał" ~4500 IOPS podczas gdy inny najtańszy dysk GoodRam miał ~50.000 IOPS'ów (co i tak było mizernym rezultatem).
Co z tego, że Sandisk zapisywał i odczytywał dane z prędkością ok. 200 MB/s skoro aktualizacje programów a Windows w szczególności trwały tyle co na zwykłym dysku talerzowym.

Palmer   5 #5 13.08.2016 19:05

Dobra cena dysku do możliwości. Jakby brakowało miejsca, dokupić dużej pojemności dysk zewnętrzny, trzymając tam kolekcję filmów czy innych mniej używanych danych.

Pablo_Wawa   9 #6 13.08.2016 19:51

@Pangrys: "Pojemność to według Kingstona producenta to 240 GB, ale realnie mamy do dyspozycji 223,44 GB, co i tak jest dość dobrym wynikiem"

Już to pisałem - zawsze wkurza mnie, jak na technicznym portalu osoba niby techniczna pisze takie bzdury! Chyba nie jesteś osobą upośledzoną, więc może to do Ciebie dotrze (bo nie wierzę, że tego nie wiesz): w powyższym zdaniu użyłeś DWÓCH RÓŻNYCH jednostek miary - te 223.44, to nie są GB (gigabajty), ale GiB (gibibajty) i wszystko się tu zgadza: 223.44 GiB = 240 GB. To tak, jakbyś napisał, że 10 km to według pomiarów tylko ok. 6,215 (mil lądowych).

A tak poza tym, to ciekawy opis dysku.

Autor edytował komentarz w dniu: 13.08.2016 19:52
maew   7 #7 14.08.2016 20:25

Troche przesadzasz z tym pisaniem o "purystach" bo akurat to są dosyć istotne parametry, tak jak i pominiety przez Ciebie IOPS, jakość firmware itp.
Odebrałem to jako chęć poprawienia sobie samopoczucia, z powodu braku lepszego modelu ;]

Jednak być może masz rację, że do leciwego sprzętu nie ma co szaleć - oby nie sprawdziło się porzekadło że chytry 2x traci ;]

Autor edytował komentarz w dniu: 14.08.2016 20:37
prap   3 #8 15.08.2016 09:38

Naprawdę ktoś przejmuje się wyglądem dysku, który jest zamknięty w obudowie i ogląda się go tylko przy montażu?

Takumar   2 #9 15.08.2016 10:03

@Pablo_Wawa:
Szkoda tylko, że te rozbieżności w pojemnościach dysków pojawiły się jeszcze przed powstaniem SSD oraz mebibajtów i gibibajtów. To po prostu cwaniactwo producentów dysków, że liczyli bajty inaczej niż reszta świata.
Dla starego informatyka 1 kilobajt to zawsze 1024B ! :-)

Mireczek   8 #10 15.08.2016 12:40

To chyba nie ma sensu:
"Zużycie energii: 0,672 W w stanie bezczynności / 0,693 W średnio / 0,59 W (maks.)"
Maksymalnie mniej niż w stanie bezczynności?

Pablo_Wawa   9 #11 15.08.2016 12:45

@Takumar: takie liczenie pojemności dysków twardych (jako potęgi 10, a nie 2) pojawiło się chyba już od samego początku ich produkcji, kiedy były one bardzo drogie i każdy megabajt był ważny z marketingowego punktu widzenia.
W ten sposób, przy dyskach bardzo dużej pojemności, "traci" się jej sporo (licząc bezwzględnie) - np. dla modelu 4 TB (4000 GB = 4000000000000 B) jego pojemność to tylko 3725,29 GiB (3,64 TiB), czyli jesteśmy "oszukani" na prawie 275 GiB!
Co oczywiście i tak nie uprawnia do pisania, że realnie mamy do dyspozycji mniejszą pojemność dysku, bo pojemność jest taka, jak zadeklarowana przez producenta (ale w innych jednostkach, niż byśmy się tego spodziewali).

PS. Ciekawe, że pojemność pamięci RAM nigdy tak liczona nie była - kość 8 GB ma zawsze 8192 MB (i użyte jednostki to tak naprawdę GiB i MiB).

Autor edytował komentarz w dniu: 15.08.2016 12:50
xrgb   3 #12 15.08.2016 16:50

@Takumar: W wyniku formatowania niskopoziomowego pojemność dysku mniejsza się w zależności od odstępu międzysektorowego, rozmiaru pola ECC, a także liczby zarezerwowanych sektorów zapasowych; często pojemność po sformatowaniu jest 20% niższa od pojemności przed sformatowaniem.

Sektory zapasowe nie liczą się do pojemności po sformatowaniu, dlatego dyski dyski danego typu po wyprodukowaniu mają dokładnie taką samą pojemność, niezależnie od tego ile błędnych sektorów zawierają.

Często producenci podają pojemność dysku niesformatowanego ;)

daras28-82   8 #13 16.08.2016 06:58

Ta liczba zapisów dla SSD to jakaś bajka, 4 lata temu kupiłem HyperXa i się naczytałem że to badziew, nie wytrzyma roku...
3 lata pracował w stacji non stop na chodzie.
Od roku kumpel go dźwiga w lapku...
Dysk nie wykazuje najmniejszego zmęczenia.

hmmkot   8 #14 16.08.2016 07:30

@daras28-82: żeby zapisać na dysku 100TB i to SD to nie wiem jak trzeba się namęczyć, a i tak jakoś tego nie widzę by ktoś w 3 lata tyle przewalił (no chyba, że damy tam serwer SQL)

SmallBoobsLover   7 #15 16.08.2016 09:11

ładnie potaniały te dyski.
Ja najtańszego Crucial 250GB 2,5'' SATA SSD BX100 z drogiego x-kom
kupiłem za 378.90 z przesyłką ;c w czerwcu ubiegłego roku.
No ale nie żałuję, bo dysk ładnie chodzi.
Ktoś poleci testy 120 i 250 gb ssd? Jakiś najlepszy z najtańszych by się przydał rodzinie :D

daras28-82   8 #16 16.08.2016 16:46

@hmmkot: Tu nie chodzi absolutnie o ilość danych a o liczbę cykli zapisu która jest dla "noobów" porównywana do ilości danych.
To jednak tylko kiepska teoria bo procesy zapisów na SSD są trochę bardziej skomplikowane niż na talerzu.

drobok   13 #17 16.08.2016 20:48

"Wreszcie ktoś zauważył, że tańszy produkt nie musi być zawsze koszmarnie brzydki i że co raz częściej kupujemy sprzęt również oczami"

Jedno zasadnicze pytanie, po co wydawać cokolwiek na wygląd czegoś czego nie widać ? Rozumiem wiatrak / ram płytę główną (ale tylko w wypadku obudowy z plexy), ale po co komu dobrze wyglądający dysk wewnętrzny ? Zamiast inwestować w produkcję nowej obudowy / nadruku można obniżyć cenę, albo zainwestować więcej w rozwój :)

Semtex   17 #18 17.08.2016 11:11

Wygląd ma znaczenie, dla wąskiej grupy moderów, ludzi budujących komputery, które mają cieszyć oko. Wiadomo, ze wtedy wstawia się znacznie droższe "graty", ale estetyka też jest dla wielu ważna. Są zestawy gdzie SSD są na pierwszym planie.
Przykład: https://i.ytimg.com/vi/t3ooOT8oxUc/maxresdefault.jpg

GBM MODERATOR BLOGA  19 #19 17.08.2016 16:31

Bardzo spoko recenzja :) Ten dysk znajduje się w gronie tych, które zazwyczaj polecam dla osób poszukujących SSDeków w tej półce cenowej. Teraz będę miał okazję podeprzeć się tą recenzją przy polecaniu ;p

SpaceM7c5   6 #20 17.08.2016 20:28
Semtex   17 #21 17.08.2016 20:53

@SpaceM7c5: Wiesz, są zestawy otwarte, są moderskie biurka, gdzie wszystko widać, w wielu miejscach można stosować sprzęt który nie tylko dobrze działa, ale i dobrze wygląda ;)

SpaceM7c5   6 #22 17.08.2016 21:45

@Semtex: Powiedziałbym że szpan - w dobrym słowa znaczeniu :)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #23 17.08.2016 21:48

Właśnie, sam planuję przebudowę mojej obudowy na coś z klimatem Star Wars :)

Pablo_Wawa   9 #24 18.08.2016 10:21

@SpaceM7c5: Jak ktoś kupuje sobie taką obudowę, to raczej nie montuje do niej budżetowego dysku SSD.

  #25 21.08.2016 13:42

@Pablo_Wawa: A kto komu broni...