Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Moja racja jest najsza ... czyli frustracje i lęki "zwykłych" userów

Moja racja jest najsza ...

Dlaczego zaczynam od fragmentu filmu "Dzień Świra" ?? Przeglądając blogi DP czy komentarze pod wpisami, natrafiamy na wiele ciekawych i intrygujących wpisów. Niestety trafiamy też na takie komentarze czy wpisy, które są autorstwa frustratów lub wiecznych malkontentów. Pomijam rzecz jasna bełkot, jaki od czasu do czasu serwują nam użytkownicy, co, do których można mieć poważne wątpliwości, co do ich stanu zdrowia psychicznego.
Pewnie znacie wpisy użytkownika Nazir vel WinLin vel fonoMS vel Nazir50 bo jego "tfu ... rczość" , ciężko inaczej zakwalifikować. Chciałbym się skupić na malkontentach i propagatorach wszelakiej maści teorii spiskowych. Chciałbym się skupić nad tzw. zwykłymi userami, których wypowiedzi i zachowanie nierzadko skutkują u czytającego, co najmniej mocnym zdziwieniem.

Spammer/Pieniacz

Spammer/Pieniacz charakteryzuje się wręcz niesamowitą aktywnością na forum czy pod komentarzami. Oczywiście wiele postów powyższego usera nie wnosi niczego merytorycznego do rozmowy. Mnóstwo jest postów z paroma lub pojedynczymi emotikonami i choć zdarzają, że "dłuższe wypowiedzi to jednak wyłowienie wartościowej lub merytorycznej wypowiedzi jest naprawdę ciężkim zadaniem. Spammer/Pieniacz jest przekonany, że wraz ze wzrostem licznika swoich postów, niejako automatycznie powinien awansować. Niestety, gdy się tak nie staje to nas niesforny user rozpoczyna (w swoim mniemaniu) "Świętą Wojnę" i rozdzierając szaty, pisze jak to Redakcja/Załoga Forum czy inni współdyskutanci są podli i źli, bo nie słuchają jego racji a co więcej kwestionują jego status na danym Forum czy Portalu.
Spammer/Pieniacz jest oburzony jak można go pominąć w czymkolwiek, wszak ma tyle postów nabitych, tak się udziela a ta "podła" góra odziera go z należnego szacunku i estymy... Nie zauważa swojej śmieszności i będzie płakał, że zabiera mu się rzeczy, które winny być w jego posiadaniu lub odmawia się mu przywilejów, które, jego zdaniem, należą się z automatu. Ba, taki Spammer/Pieniacz zorganizuje małą rewolucje i publiczne rozdzieranie szat by każdy mógł się przekonać jak mocno jest krzywdzony i poniżony. Oczywiście argumenty drugiej strony zbywa, bo przecież "każdy wie”, że racja jest po jego stronie a druga strona zawsze się myli...Dlaczego się myli?? No niema tylu postów/komentarzy, co ja...
Moja rada: Audiatur et altera pars. Dyskusja tak, ale szanujmy się nawzajem.

Wyznawca Teorii Spiskowych (WTS)

Taki user będzie tropił wszędzie i we wszystkim, działania "Potężnych Korporacji”, które zmuszają nas do używania konkretnych programów czy urządzeń, tłamsząc naszą wolną wolę... Oczywiście nie zapomnijmy, że Redakcja/Załoga Forum należy do spisku i otrzymuje duże pieniądze lub inne gratyfikacje by wyprać nam mózgi i zmusić nas byśmy się zachowywali niczym jak stado bezwolnych baranów idących na rzeź.

Wyznawca Teorii Spiskowych będzie nas ostrzegał, że używanie aplikacji X wydatnie przyczynia się do powiększania dziury ozonowej oraz zmniejszaniu się populacji fok na Antarktydzie... WTS nie bierze udziału w konkursach i zabawach, bo przecież wszystkie wyniki są z góry ustalone. Wszystkie eventy czy Zloty są tylko dla wybrańców, więc nie warto się starać o zaproszenie, bo lista uczestników jest z góry ustalona. Oczywiście na takich eventach, każdy z uczestników jest poddawany praniu mózgu by propagować i używanie sprzętu lub oprogramowania konkretnych firm. Może, dlatego Wyznawca Teorii Spiskowych odczuwa ulgę, że nie musi sprawdzać czy jego mózg podda się takiemu manipulacji i sugestii podprogowej.
Moja rada:Ut hominis decus ingenium, sic ingenii ipsius lumen est eloquentia. Pomyślcie czasem przed napisaniem komentarza czy posta.

Apostoł

Jak już nazwa wskazuje, taki user będzie ewangelizował, że dany sprzęt/przeglądarka/OS czy inny produkt jest zbawieniem i użytkowanie go sprawi, że będziemy szczęśliwi, wypiękniejemy i cudownie ozdrowiejemy? Celują w tym wyznawcy z sekty pewnej dystrybucji "Nie potrafię skonfigurować Debiana". Taki apostoł przygotuje szereg pomocnych artykułów, oczywiście dla niepoznaki nazywając je "Przegląd aplikacji na Linuksa" czy "Jak (coś zrobić) w Linuksie". Co prawda, oczywiście w środku takiego wpisu/postu znajdziemy rzeczywiście informacje o aplikacjach dla linuksa czy Poradnik. Z małym zastrzeżeniem...
Mowa będzie o jednej jedynej dystrybucji :) Do dziś czekam na opis dotyczących innych dystrybucji, ale nie wstrzymuje oddechu w oczekiwaniu na takowy wpis.
Oczywiście nie generalizujmy, znajdziemy mnóstwo, jeśli nie dużo więcej, podobnych userów, którzy z uporem maniaka będą nas przekonywać, że Linux do niczego się nie nadaje i warto użytkować tylko produkty MS. Nie zapomnijmy o naszych kochanych apostołach przeglądarkowych :) Spór, która przeglądarka jest, naj naj a która to metr mułu, itp. pojawia się w komentarzach pod niemal każdym artykułem dotyczących tychże.
Moja rada :) De gustibus est non disputandum . Sugerujcie a nie narzucajcie :)

Regalista/Utopista

Taki user z uporem maniaka będzie wytykał wszelkie nieścisłości w dowolnych Regulaminach, nawet tych dotyczących Konkursów czy zabaw wszelakich. Zapomina, że takie Forum/Vortal należy do kogoś i właściciel ma swoje prawo zmieniać Regulamin dostosowując do zmieniającej się sytuacji. Z drugiej strony patrząc, w Redakcji takiego Forum czy Vortalu też pracują ludzie, którzy mają prawo do pomyłek i małych baboli. Wszak mylić się to taka ludzka rzecz... :) Nie zapomnijmy, że taki user wytknie, że Redakcja nie zatrudniła sztabu fachowców by zapewnić by każdy OS i każda przeglądarka była wspierana w każdym konkursie. Nieistotne, że to konkurs promujący konkretną przeglądarkę, ważne, że Redakcja nie zapewniła rzeczy, której nie zapewnił nawet producent przeglądarki.( Wszak skoro MS nie daje możliwości zainstalowania IE9 na stareńkim XP to powinna to zapewnić Redakcja DP)

Oczywiście mój wpis nie miał na celu obrażenie kogokolwiek, lecz miał obnażyć śmieszność pewnych zachowań. Rzecz jasna, wiem ze przejaskrawiam, ale obrałem taką konwencję i musicie mi to wybaczyć.
Rozumiem, że każdy ma prawo do wolności wypowiedzi, ale na Boga róbcie to z kulturą i z poszanowaniem do drugiego człowieka. Sam uważam, że niektóre wypowiedzi np. BlackMana czy Januszka są czasem mocno kontrowersyjne i często się nie zgadzam się z nimi, ale szanuje ich zdanie i odmienne opinie. Wysłucham ich, zacznę z nimi polemikę, ale nigdy sobie nie pozwolę by obrazić rozmówcę. Każdy z Nas ma swoje osądy i warto je przedstawiać innym, lecz nie zapominajmy o tolerancji i wzajemnym szacunku. Warto przedstawiać swoje opinie, które nierzadko mogą być kontrowersyjne i obrazoburcze ale pamiętajcie by dobrze je uzasadnić i przygotować się do merytorycznej dyskusji.
Sam jestem pełen wad wad i uprzedzeń, ale nie próbuję na siłę każdego ewangelizować/nawracać na moje podobieństwo. Obawiam się ze moglibyście drugiego Pangrysa nie zdzierżyć :) Więcej dystansu do otaczającej nas rzeczywistości, życzę każdemu z Was. Pomyślcie czy warto ścierać kopie o tak czasem nieistotne sprawy??

PS
Wszelkie podobieństwa do istniejących postaci i ich zachowań są mocno zamierzone :P
 

inne

Komentarze

0 nowych
n33trox   6 #1 13.06.2011 12:16

W "Dniu Świra" było "Moja racja jest mojsza (niż twojsza)" a nie "najsza".

januszek   19 #2 13.06.2011 12:28

@Pangrysie: Jako, że wywołałeś mnie do tablicy ;) to pozwolę sobie na komentarz: ogólnie zgadzam się z Tobą ;) dodam tylko, że z mojego punktu widzenia takie szufladkowanie jest wielowymiarowe ;) Mam na myśli, że ludzie są zmienni i często jest i tak, że ten sam Ktoś w jednej sprawie przyjmie postawę Apostoła, w innej Utopisty (nie podoba mi się ten termin bo kojarzy się z Utopcem z uniwersum Wiedźmina) a w jeszczej innej może być Mędrcem - mimo tego, że ten sam Ktoś zwykle bywa po prostu Zwykłym Czytelnikiem ;)

freeq52   8 #3 13.06.2011 12:29

Osobiście najbardziej nie rozumiem wojen fanboyów przeglądarkowych/systemowych. Nie mogę pojąć, jak o coś takiego można się kłócić? W większości ludzie dorośli, ale "wojnę o tą najlepsiejszą" można zobaczyć pod każdym newsem, tak jak wspomniał autor wpisu. Brak dojrzałości - nie wiem - umysłowej? Jak można się kłócić O PROGRAM KOMPUTEROWY?

Ave5   8 #4 13.06.2011 12:37

Warto zauważyć, że występuje to praktycznie wszędzie. Ludzie potrafią się kłócić o najgorsze duperele, sam byłem świadkiem kłótni w hipermarkecie dotyczącej.....wyboru między Pepsi a Coca Colą :D

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #5 13.06.2011 12:42

@n33trox
Oczywiście że tam jest o racji Mojszej i najszej. Ja pozwoliłem sobie na stworzenie tego potworka jezykowego by pasował do konwencji wpisu:)

@januszek
Oczywiście zakładam nakładanie się wszystkich zachowań u niektórych userów ale chciałem by niektórych zmusić do zastanowienia. Inteligentny zrozumie przesłanie, głupiec będzie się wykłócał że to nie on :)

januszek   19 #6 13.06.2011 12:58

@Pangrysie: Napisałeś "niektórych" co sugeruje mi, że według Ciebie istnieją też "niektórzy" (inni niż Ci wyżej) których rzecz nie dotyczy bo nigdy nie przyjmują opisywanych przez Ciebie postaw. Moim zdaniem tacy nie istnieją ;) bo każdy z nas czasem tak się zachowa ;) Problem powstaje wtedy - kiedy ten czas zbliża się do 100% czyjejś aktywności internetowej ;P

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #7 13.06.2011 13:12

@januszek
Czasem większości z Nas trochę odbija i może przejawiać podobne zachowania. Na szczęście potrafimy przyznać się do błędu i przeprosić, potrafimy każdemu interlokutorowi przedstawić swoje racje,równocześnie szanując jego opinię.

4lpha   10 #8 13.06.2011 13:21

"Celują w tym wyznawcy z sekty pewnej dystrybucji "Nie potrafię skonfigurować Debiana"."

Nie powiedziałbym. Celują w tym właśnie użytkownicy Windows (najczęściej XP). Poza tym, używanie Ubuntu nie oznacza braku umiejętności. Na stacjonarce korzystam z Gentoo, które rzekomo jest trudniejsze od Debianka.

Porównaj obeznanych w różnych systemach. Windows: MSFT :), sWeeT DżoLa ;), czy sCooBy (przepraszam za błędy w nickach), Nazir50, etc. vs. Unix-like : womperm, webnull, Powerfeniks...

Powerfeniks, to akurat troll. Jednak np. webnull nie kąsi jadem tak jak MSFT :).

4lpha   10 #9 13.06.2011 13:22

O przepraszam, celują w tym userzy Windows 6.2.

Jaahquubel_   13 #10 13.06.2011 13:40

Napisać, napisałeś, ale co z tego? Nic nowego tu nie ma.

I proszę, jeśli cytujesz rzymską sentencję lub cytat po łacinie, dodawaj też w nawiasie tłumaczenie.

Gkaczmar   2 #11 13.06.2011 14:44

No tak ktoś wykaże się myśleniem wybiegającym poza powszechne przekonania i już można zbesztać go od twórcy teorii spiskowych jakże to wygodne. Szczególnie dla "TYCH" korporacji hmm? Tak na serio- niektóre teorie zdarzają się faktycznie debilne ale klasowanie każdej alternatywnej myśli jako teoria spiskowa jest o wiele debilniejsza niż ich tworzenie. Do tego nie trzeba myśleć wystarczy zwykły instynkt kretyna.

Gkaczmar   2 #12 13.06.2011 14:53

Dopisałbym jeszcze podkategorię "lizodup redakcji". Występuje często w formie wpisów na blogu czy również częściej jako komentator pod owymi wpisami, charakteryzuje się naginaniem rzeczywistości pod uciechę redakcji vortalu. Przyczynami prawdopodobnie są skrajny konformizm brak umiejętności myślenia, zaniedbanie w dzieciństwie oraz prawdopodobnie (w fazie udowadniania) ukrywany homoseksualizm

Jaahquubel_   13 #13 13.06.2011 15:10

@Gkaczmar
Nie zauważyłem takiej podkategorii. Podasz jakiś przykład takiego komentarza (nawet zmyślony)?

Gkaczmar   2 #14 13.06.2011 15:27

Mój komentarz wynika bezpośrednio z braku zrozumienia intencji które kierowały autorem podczas tworzenia wpisu. Dlatego jako teoretyk spiskowy wymyśliłem najbardziej logiczną teorię łącząc styl komentarza z wyżej wspomnianym "pieniaczem" żeby było ciekawiej.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #15 13.06.2011 15:49

@Gkaczmar
Pewnie znasz to z autopsji :) To że czegoś nie rozumiesz, to pewnie jest głupie i niezrozumiałe :) Trudno, jakoś to przeboleję .

Onlinemaster   9 #16 13.06.2011 16:02

@Pangrys, do której grupy zaliczył byś siebie? Tak tylko chcę wiedzieć czy potrafisz być samokrytycznym ;-)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #17 13.06.2011 16:11

Wiecznej marudy, patrzącej przez pryzmat swoich poglądów. Nie zawsze sprawiedliwy w osadach. Piszący dość chaotycznie i czasem trzeba kilka razy przeczytać zanim wyłowi się sens.

  #18 13.06.2011 16:56

Jeśli chodzi w wojny przeglądarkowe, to kiedy tylko je gdzieś znajdę to już dalej nie czytam, bo to już jest nudne i trochę męczące.
sunbeam96 | 13.06.2011 13:21 #8
webnulla to mi się aż chętnie czyta :)

Wekmyr   4 #19 13.06.2011 17:27

@Pangrys czyli grupa "Niezależni, wyzwoleni cisi krytycy". :D

Vifon   5 #20 13.06.2011 18:08

@freeq52
"Jak można się kłócić O PROGRAM KOMPUTEROWY?"

Oj, ludzie się nie o takie rzeczy kłócili i to na niemałą skalę. I na tym może skończę, bo zaraz mnie ktoś oskarży o obrazę uczuć wiadomo jakich. ;)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #21 13.06.2011 18:09

Raczej nazwałbym tą grupę "Stare Zramolołe Marudy" w skrócie pokolenie ZX Spectrum :)

muchozol   4 #22 13.06.2011 19:37

Co tu dużo gadać, tak to właśnie mniej więcej wygląda, jak Pangrys przedstawił. Ja nauczyłem się (a przynajmniej się staram) nie brać udziału w jakiś przepychankach na forum, bo to nic nie zmienia, a jeszcze dodatkowo nakręca inne osoby. Z jednej strony można mówić o wolności słowa, a z drugiej strony, ktoś, kto chce przeczytać sobie komentarze innych i wyrobić własny pogląd ma problem. Ma problem z prostego powodu, zanim dotrze do komentarza o jakiejś wartości, będzie musiał się przebić przez gąszcz tych wartościowych ,,inaczej". To wszystko powoduje, że niektórym odechciewa się czytania komentarzy, a z założenia jest to przecież jedna z lepszych rzeczy w internecie. Ze swojej strony dodałbym jeszcze jedną grupę - ,,Prowokatorzy", bo tych na żadnym znanym mi forum nie brakuje.

Kaelthas   2 #23 13.06.2011 20:46

Zastanawiający jest nawał apostołów. Świadczy on o tym że albo ludzie nie mają poważnych zmartwień, albo nie potrafią myśleć(co jest opcją zdecydowanie gorszą, choć niestety realniejszą.

Karach   3 #24 13.06.2011 21:39

Heh, no to niech ja będę WTS i będę z tego dumny! ;)
A wiecie, że są 3 tak zwane stopnie przyswajania (albo stadia) prawdy?
1. Wyśmiewanie.
2. Gwałtowna riposta.
3. Akceptacja.

A propos z góry ustalonych wyników gry w łapanie motylków - aktualnie sytuację oceniłbym jako stadium 1. :P

command-dos   18 #25 14.06.2011 06:55

Moim zdaniem, nie da się jednoznacznie zaklasyfikować człowieka. Wiem po sobie, że potrafię zmienić zdanie, jeśli jest ku temu przesłanie (czyt. argument).
BTW - najbardziej pasuje do mnie Apostoł: nawracam, czyli pokazuję trudną do zaakceptowania prawdę oraz realia, poprzez pienienie się na forum.

januszek   19 #26 14.06.2011 10:16

@command-dos: Rzecz w tym, że nie ma Prawdy Absolutnej, są jedynie różne punkty widzenia oraz różne sposoby dokonywania ocen ;) ps. Metody komunikacyjne do ich przekazywania innym pomińmy ;)

Jaahquubel_   13 #27 14.06.2011 11:12

@Januszek
Jest Prawda Absolutna. Tyle że ludzie budując nieścisłe pojęcia sami proszą się o to, żeby prawdy nie znaleźć. Przykład? "Przeglądarka XYZ jest najlepsza." A jak zdefiniujemy "najlepszość" przeglądarki? Nie zdefiniujemy, to i nie dostaniemy odpowiedzi na pytanie czy rzeczywiście XYZ jest najlepsza.

@Command-dos
"BTW - najbardziej pasuje do mnie Apostoł: nawracam, czyli pokazuję trudną do zaakceptowania prawdę oraz realia, poprzez pienienie się na forum."
Ładnie powiedziane. Czy i ja mogę tak o sobie powiedzieć?

JanStefan   6 #28 14.06.2011 11:39

Widzę, że ostatnio pojawiła się tendencja do pisania w stylu "jak ja wiem o was dużo". Praca ta bardzo przypomina mi pewien opis typu ludzi, który jest brany podczas rekrutacji do jednego z multiklanów.

Chociaż z drugiej strony po dokładniejszym zbadaniu tekstu, muszę napisać, iż przypomina mi raczej taki słowotok "wróżki", która sypie ogółami, a te potrafią opisać każdego, bo kto kiedyś nie brał zażartej dyskusji? (spamer?), bo kto, nie zauważył pewnych zależności? (nie ma co oszukiwać, że biznes zwłaszcza IT to nic innego jak dogadywanie się), bo kto kiedyś nie był zadowolony z czegoś, że stał się istną reklamą (apostoł), no i wreszcie, kto nie miał odmiennego zdania na temat jak coś powinno wyglądać? (utopista)

Najgorsze jest to, że jeżeli jest jedna cecha związana z człowiekiem - przy takich "pracach" to automatycznie nadaje się inne cechy niekoniecznie pasujące do danej osoby. A to w mojej ocenie jest największą wadą tego tekstu. No i podsumowanie - tyczy się raczej, jakości konwersacji, a nie tym kto ma jakie podejście do tematu, bo w każdej z tych grup są osoby kulturalne i nie.

Pozdrawiam

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #29 14.06.2011 12:45

To ja może z innej beczki. Genialny wpis, który obrazuje nie tylko użytkowników tego portalu, ale całej społeczności internetowej udzielającej się na różnego rodzaju forach czy blogach. Jeżeli ktoś nie zgadza się z takim zaszufladkowaniem to jego problem, ale takie jest życie, jeden jest taki, drugi jest inny i tyle. Nie ma co za bardzo się obruszać na to, że ktoś został sklasyfikowany w tej czy innej szufladce. Jak pracujesz/udzielasz się, takim Cię widzą.

  #30 14.06.2011 14:11

Już się widzę kilka par nożyc odezwało :)

webnull   9 #31 14.06.2011 15:05

Doczytałem do teorii spiskowych i myślę, że dalej nie ma sensu. Wpis do bani.

Uważam, że lepiej żyć zakładając wszelką możliwość niż żyć z klapkami na oczach, oglądając reklamy i robiąc to co każą. Lepiej podważać czyjeś zdanie i sprawdzać czy jest ono prawdziwe, niż przyjmować je na wiarę. Trzeba szukać sensu we wszystkim, a nie robić coś bo trzeba, ale dlaczego? Bo trzeba, po prostu bo trzeba i już.

  #32 14.06.2011 16:53

"Chciałbym się skupić na malkontentach i propagatorach wszelakiej maści teorii spiskowych. Chciałbym się skupić nad tzw. zwykłych userach, których wypowiedzi i zachowanie nierzadko skutkują u czytającego, co najmniej mocnym zdziwieniem."

Powtarzasz się, a ponadto popełniasz błędy stylistyczne.

"Chciałbym się skupić nad tzw. zwykłych userach, których wypowiedzi i zachowanie nierzadko skutkują u czytającego, co najmniej mocnym zdziwieniem."

Powinno być: "nad tzw. zwykłymi userami" lub "na tzw. zwykłych userach"

"Rzecz jasna, wiem ze przejaskrawiam, ale obrałem taką konwencje i musicie mi to wybaczyć."

Powinno być: "że", "konwencję".

Nie czytałem całego tekstu, a jedynie fragmenty, bowiem ilość błędów jakie popełniłeś jest zatrważająca.

Przed opublikowaniem tekstu przeczytaj go kilka razy, a najlepiej podczas pisania korzystaj z edytora tekstowego.

trux   11 #33 14.06.2011 19:41

Autor w tym blogu chciał scharakteryzować innych, a tak naprawdę opisał siebie.
Pangrys@, Twoja racja jest najtwojsza... ;)
I na koniec, przesadziłeś z wazeliną!

Quest-88   15 #34 14.06.2011 20:49

Dlaczego życie w zgodzie z redakcją jest odbierane jako wazeliniarstwo?

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #35 14.06.2011 21:08

@Dj Assat
Masz rację, powinienem tak zrobić.

Niektórych mocno zabolało bo zaczynają mnie personalnie obrażać :) Obrażajcie, deprecjonujcie, mnie już to mało obchodzi ...

djDziadek   17 #36 14.06.2011 22:30

@Pangrys - nie lubię cie... nienawidzę.... wywaliłeś mi prawdę w oczy, zamknę się teraz w sobie i żona będzie musiała mnie otwierać - skalpelem, jesteś tak wredny że nie chce mi się nawet o tym pisać a tak mi się nie chce o tym pisać, że skrobnę jeszcze kilka słów... itd.
Gdybym Cię nie znał, pomyślałbym że długo zastanawiałeś się jak się otworzyć przed czytelnikami, ponieważ Cię znam, wiem że nie zajęło Ci to wiele czasu, a swoje wnętrze jakie pokazałeś w tym wpisie jest godne pochwały :)

panie podróbka @Dj Assat - mam nadzieję iż nie popełniłem zbyt wielu błędów, ponieważ jako "wieczny oponent" jestem przeciwnikiem wszelkich edytorów tekstu a jako "Apostoł" będę namawiał wszystkich aby od czasu do czasu sięgnęli po książkę (w jakiejkolwiek formie) zamiast drzeć koty na forach.
PS
A tak na poważnie @Pangrys - zgadzam się w pełnej rozciągłości - jesteś lizus ;)

  #37 14.06.2011 23:10

Nie jestem żadną "podróbką", a mój pseudonim powstał kilka lat temu. Nawet Pana nie znam i nie myślałbym o tym, aby bawić się w kopiowanie. Co do tekstu - błędów w Pańskiej wypowiedzi jest naprawdę wiele...

Zaczynamy:

"Pangrys - nie lubię cie... nienawidzę.... wywaliłeś mi prawdę w oczy, zamknę się teraz w sobie i żona będzie musiała mnie otwierać - skalpelem, jesteś tak wredny że nie chce mi się nawet o tym pisać a tak mi się nie chce o tym pisać, że skrobnę jeszcze kilka słów... itd.
Gdybym Cię nie znał, pomyślałbym że długo zastanawiałeś się jak się otworzyć przed czytelnikami, ponieważ Cię znam, wiem że nie zajęło Ci to wiele czasu, a swoje wnętrze jakie pokazałeś w tym wpisie jest godne pochwały :)"

Powinno być: "Cię", przecinek przed "że", przecinek przed "a", kolejny przecinek przed "a", przecinek przed "aby".
Poza tym zdania są zbyt długie i niezbyt poprawne stylistycznie. Pisarzem to Pan nie zostanie.

muchozol   4 #38 15.06.2011 09:44

Widzę, że niektórzy zbytnio poważnie traktują pewne rzeczy. Tu zapewne nie chodzi o dzielenie ludzi na kategorie w sensie ogólnym, tylko dzielenie ludzi na kategorie w kontekście ich zachowań w internecie. Każdy mógł wdać się w głupią dyskusję, każdy mógł walnąć jaką bzdurę, ale tu właśnie nie chodzi o pojedyncze zachowania... Problem zaczyna się wtedy, gdy w momencie czytania artykułu już wiem kto i o jakiej treści zamieści posta... Podam przykład z innego portalu, prawie pod każdym artykułem, osoba o tym samym nicku wkleja w dany dzień, a czasami przez kilka dni ciągle ten sam, budzący duże emocje komentarz... Za każdym razem kończy się to awanturą na forum. Czytając zaczepki tej osoby, ewidentnie widać, że jest dużo inteligentniejsza niż by się mogło po przeczytaniu jej wypowiedzi wydawać. Widać również, że na 99% wcale nie utożsamia się z tym co pisze. Dla mnie taka osoba jest prowokatorem i tyle, a motywy jej działania i to kim jest na co dzień to już zupełnie inny temat.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #39 15.06.2011 10:28

@kawka78

Widzisz, jeśli ktoś się nie zgadza z moją opinią i otwarcie o tym pisze , merytorycznie to argumentuje, to ja się nie obrażę i mogę z taką osobą dyskutować. Jeśli zaczynają się osobiste wycieczki z niewybrednymi komentarzami pod moim adresem, to sorry, odpowiadam tak samo lub zbywam milczeniem. Wiem że parę osób to mocno dotknęło, co nie omieszkali mi wytknąć via PW ... Twój komentarz bardzo mnie ucieszył bo oznacza że są tu jeszcze myślący ludzie, którzy z kulturą potrafią odpowiedzieć , co niestety i mnie nie zawsze się udaje . Co do komentarza @GKaczmar odpowiedziałem niestety zbyt impulsywnie za co Przepraszam ale rozeźliły mnie pewne sugestie pod moim adresem.
Sam nie jestem święty ale przynajmniej staram się naprawić swoje gafy i staram się nie obrażać interlokutorów. Powyższy tekst powstał gdy czytając komentarze o Motylkach, przedzierałem się przez mnóstwo płaczów i lamentów pisanych przez opisane typy ... Jeśli ktoś nadal uważa że jestem lizusem, proszę by mi to powiedział prosto w oczy np na HotZlocie . Ja może robię błąd ale nie jestem anonimowy w necie, jestem osobą którą wielu z czytelników DP zna osobiście. Rozmawiało ze mną i wie że dokładnie jestem taki sam jak tu ... Nie zakładam żadnych masek, jestem normalnym, niespełna 40 letnim (może zbyt grubym) facetem, który zżyma się na wszechogarniający nas zalew miałkich rozmówców. Nie jestem sprawiedliwy w ocenach i często się mylę ale mogę i korzystam z miejsca na wyrażenie opinii.

djDziadek   17 #40 15.06.2011 11:47

@Dj Assat - moje pytanie było oczywiście retoryczne, co do przecinków przed - niestety język polski nie jest taki prosty jak Ci się wydaje http://pl.wikipedia.org/wiki/Przecinek ale cóż, język polski jest językiem żywym i trochę zasad się zmieniło odkąd skończyłem edukację :)
A swoją drogą więcej uśmiechu w życiu i przymrużenia oka, chociaż czasami :)

DannyPL   5 #41 15.06.2011 12:00

@Pangrys
A jakbyś określił trolla? Jeden drugiego często tak nazywa. Kim dokładnie jest troll?

  #42 15.06.2011 16:38

@djDziadek

Akurat w Twojej ostatniej wypowiedzi brak przecinka przed "ale". Zdajesz sobie na pewno sprawę z tego, że popełniasz wiele błędów interpunkcyjnych. Zwracam po prostu uwagę na poprawność językową i stylistyczną tekstów.

@Pangrys

"Wszelkie podobieństwa do istniejących postaci i ich zachowań jest mocno zamierzone :P"

Powinno być: "są" zamiast "jest".

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #43 18.06.2011 22:09

Nie chcę by były usuwane, z czasem pokazują jak się zmienili ludzie i ich opinie ...

polishtranslation   1 #44 18.06.2011 23:49

@Pangrys

Mógłbyś poprawić ten błąd o którym w swej ostatniej wypowiedzi wspomniał Dj Assat.

Generalnie rzecz biorąc uważam, że Twój opis rzeczywistości jest trafny, jednak nie zapominaj o tym, że wiele osób często nie zdaje sobie sprawę ze swoich czynów. Nie myślą w kategoriach, które wymieniłeś, tylko po prostu wyrażają swoją opinię. W tym sensie, że nie myślą o tym, ale mają to po prostu zakodowane. Powielili dany schemat, a teraz po prostu bezmyślnie go odtwarzają. Rozumiem tych, którzy zaliczają się do którejś z wymienionych przez Ciebie kategorii, a opinie które wyrażają są ich własnymi. Co innego jednak w przypadku, gdy czynią tak, bo a) jest to modne, b) ktoś tak już napisał i oni za nim podążają (w wypowiedziach - mają guru), c) chcą się czymś wyróżnić.


Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #45 19.06.2011 13:11

@polishtranslation
Masz rację ale chciałem pokazać, może w nieco przejaskrawionym świetle, postępowanie niektórych userów by może zastanowili się dwa razy zanim wygłoszą jakąś bzdurę.
Rozumiem jeśli ktoś lansuje kontrowersyjną tezę i ma jakieś dowody czy przykłady, które mogą uwiarygadniać jego wywód. Mogę się posprzeczać, nie zgadzać ale szanuję odmienność opinii. I tego samego oczekuję (często daremnie) od innych.

SnajperskY   4 #46 19.06.2011 15:24

Fajny wpis, fajna analiza. Osobiście dorzuciłbym jeszcze kilka postaw:

- Prowokator
Nie interesuje go nic innego jak tylko potrzeba zauważenia oraz generalnie zaistnienia. Przynętą jest zwykle kontrowersyjna wypowiedź w oczekiwaniu na lawinę komentarzy. Kompleksy nadal zostają, ale samopoczucie chwilowo się poprawi.

- Szeryf
Wkracza, gdy komentarzy jest już moc. W jednym wpisie potrafi się odnieść wprost do kilku, kilkunastu rozmówców. Wydaje mu się, że jest konkretny i jedyny nieomylny. Rozstawia po kątach. Celem, podobnie do prowokatora, jest zwykle zwrócenie na siebie uwagi.

- Tropiciel absurdów i dręczyciel leniuchów
Zwykle potrafi poddać analizie durnowate teorie i pogrążyć je faktami. Owe teorie zwykle są podyktowane modnym ostatnio lenistwem do potęgi. Nawet sięgnięcie do google'a w celu potwierdzenia swoich słów staje się nadludzkim wysiłkiem. Prościej wklepać co ślina na język przyniesie, a gdy okaże się to mijać z prawdą - walczyć, mimo wszystko, do upadłego!

Oczywiście po części można niektóre z nich dopasować do wspomnianych przez Ciebie postaw.

[...]miał obnażyć śmieszność pewnych zachowań[...]
Rozumiem, że śmieszność w Twoich oczach, a nie wedle ogólnie przyjętych kanonów zachowań/dyskusji.

[...]Więcej dystansu do otaczającej nas rzeczywistości[...]
...oraz przede wszystkim do samych siebie.

Na koniec kilka wpadek:

[...]szacunku i estymy[...]
estyma = szacunek

[...]Pewnie znacie wpisy użytkownika Nazir vel WinLin vel fonoMS vel Nazir50 bo jego "tfu ... rczość" , ciężko inaczej zakwalifikować.[...]

Niż...?

[...]ścierać kopie[...]

Kruszyć.

[...]Chciałbym się skupić nad tzw. zwykłymi userami[...]
Skupiłeś się na "malkontentach i propagatorach wszelakiej maści teorii spiskowych". Natomiast nie widzę nawiązania do "zwykłych user'ów".

Pozdrawiam i gratuluję wyróżniającego się wpisu.

  #47 19.06.2011 17:24

Powiem tylko tyle, jak "na mnie" za mało kategorii, zaliczam się do każdej i do żadnej, wpisy zamieszczam zarówno merytoryczne jak i trolowe, każde, zależnie od nastroju, tematu, pogody, pory dnia i roku. Staram się (a czasem wręcz odwrotnie) by wypowiedź miała sens.
Z całego wpisu najbardziej nie podoba mi się część o teoriach spiskowych, "prawo", licencje, patenty - to rzeczywistość, trzeba tylko patrzeć.

model12   6 #48 19.06.2011 20:36

Popieram autora bloga w 100%. Cała prawda i tylko prawda!! Wytykaj błędy i inne niedomówienia. A o resztę się nie martw!!

  #49 19.06.2011 21:47

@Pangrys, a siebie do jakiej grupy zaliczysz? I co masz do pokolenia ZX Spectrum? Jaką ten epitet ma wartość merytoryczną? To takie pytania retoryczne, odpowiedz na nie sam sobie. Wcale się nie czepiam, tylko próbuję do czegoś skłonić. Ludzie są, jacy są - nie zmienisz tego. Naprawę świata najlepiej zacząć od siebie - to często jest materiał na całe życie. No chyba, że swój tekst traktujesz z przymrużeniem oka, ale w takim przypadku, mruż oczy także w stosunku do innych - to akurat jest dobra metoda i żyłka nie pęknie.

RoninPn   13 #50 19.06.2011 21:52

Co do wpisu to potwierdzam zgodność spostrzeżeń autora ale dodał bym jeszcze kilka.

Troll - do toczącej się rozmowy dodaje nic nie wnoszące krótkie wpisy lub "emotikony" przy czym potrafi nie zwracając uwagi na temat toczącej się debaty wtrącić dodatkowo "tekst z innej beczki" - całkowicie zmieniając temat .

Jeśli chodzi o tematyczne fora to już parę razy zdarzyło mi się natknąć na fotograficznych określenie "fanatycy szkła" lub "sprzętowi onaniści" - to taki odłam utopistów lub apostołów, którzy na pytanie "jaki powinienem kupić aparat", dają odpowiedź "lustrzankę a najlepiej D700" ... jest to o tyle śmieszne że nie pytają się do czego ten aparat będzie wykorzystywany i jakie zasoby finansowe wchodzą w kosztorys przewidywanego zakupu.

Zabrakło jeszcze we wpisie osławionej "Łasicy" - powoływania się na zasłyszane "źródła" - choć to może i pasuje pod teorię spiskową... :)

Banan   10 #51 22.06.2011 07:17

Teraz takich można odsyłać do twojego wpisu. Np. Patrz Wyznawca Teorii Spiskowych (WTS). Albo Apostoł itd. przykład:

"Ta, Gadu Gadu na javie i dla Androida płatne, dla Jabłka za darmo... pfff Nie ma to jak Polska firma się podlizuje Amerykanom. ;]

Ciekawe ile Polski oddział Apple zapłacił, za to, żeby gadu było darmowe na Jabłkach."

@********
"http://www.dobreprogramy.pl/Pangrys/Moja-racja-jest-najsza-czyli-frustracje-i-le...

Przeczytaj Wyznawca Teorii Spiskowych (WTS), bo tak właśnie się zachowujesz."

Dzięki dobry wpis.