Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sprytne skanowanie czyli Fujitsu ScanSnap iX100

Pamiętacie pewnie mój poprzedni wpis o „małej drukarce” Konica Minolta 4690MF, gdzie narzekałem na jeden składnik tego kombajnu – skaner. Widocznie ktoś ważny to czytał i jego wzrok zapewne utknął na moich utyskiwaniach na ten element urządzenia. Okazało się bowiem całkowicie przypadkowo, że trafił do mnie na testy niesamowity gadżet, który na chwilę całkowicie rozwiązał problem ze skanerem.

Tak więc trafił do mnie mały, mobilny... skaner Fujitsu ScanSnap iX100. Słowo mobilny i skaner pozornie się wykluczają, ale w tym konkretnym przypadku naprawdę mamy do czynienia z takim sprzętem. Wiem oczywiście, że skaner staje się coraz mniej popularny w naszych domach, ale w różnych zastosowaniach, nie tylko biznesowych, nadal okazuje się czasem bardzo konieczny. Niestety przekonałem się o tym osobiście, bowiem w wielu urzędach nie słyszano jeszcze o cyfrowym państwie i nadal trzeba biegać z masą zeskanowanych dokumentów.

Specyfikacja

  • Skanowanie pojedynczych arkuszy, skanowanie jednostronne, skanowanie w kolorze z funkcją CDF (ciągłe podawanie dokumentów)
  • Tryby skanowania: Kolor, Skala szarości, Tryb monochromatyczny, Automatyczne wykrywanie koloru
  • Czujnik obrazu
    CIS (Kontaktowy czujnik obrazu) X 1
  • Źródło światła:
    Trójkolorowa dioda LED (czerwony / zielony / niebieski)
  • Rozdzielczość optyczna: 600 dpi (dots per inch – punktów na cal)
  • Prędkość skanowania 5,2 sekundy na kartkę A4
  • Rozmiar dokumentu :
    Zwykła jakość A4, A5, A6, B5, B6, karty wizytowe, pocztówki, Letter, Legal i inne. Maks.: 216 x 360 mm, min.: 25,4 x 25,4 mm. Automatycznie rozpoznaje rozmiar dokumentu. A3, B4
  • Gramatura papieru/karty :
    Papier: 52,3 do 209,3 g/m2 (przy prowadzeniu prostym)
    Papier: 52,3 do 80 g/m2 (przy prowadzeniu papieru typu U)
    Karta: tryb portretowy lub panoramiczny (przy prowadzeniu prostym)
    Nietłoczona: 0,76 mm lub mniej
    Tłoczona: 0,76 + 0,48 mm (zgodna z ISO7810)
  • Interfejs USB 2.0 (kompatybilny z USB 1.1)
  • Bateria Li-ion (3,7V)
  • Zasilanie
    Zasilanie z portu USB 5 V / 0,5 A (1 port)
  • Pobór energii
    Podczas działania: 4,7 W lub mniej
    W trybie uśpienia: 2,2 W lub mniej
  • Po odłączeniu od zasilania: Mniej niż 0,5 W
  • Wymiary (szer. x gł. x wys.) 273 x 47.5 x 36 mm
  • Waga urządzenia 400 g
  • Budowa

    Fujitsu ScanSnap iX100 jak na skaner jest zaskakująco mały i lekki. No, bo jak określicie urządzenie o wadzę poniżej połowy kilograma i szerokości niewiele większej od kartki A4?

    Z tyłu urządzenia znajdziemy dwa ciekawe przełączniki, czyli włącznik Wi-Fi oraz WPS (Wi-Fi Protected Setup) służący do szybkiej konfiguracji sieci.

    U góry mamy tylko duży podświetlany na niebiesko przycisk Start/Stop i dwie diody. Jedna informuje nas czy mamy połączenie Wi-Fi a druga pokazuje poziom baterii :)

    Do całości obrazu dodajmy jeden wtyk micro USB oraz gniazdo Kensington Lock, co pozwala na użycie zabezpieczenia przed kradzieżą. Urządzenie wzbudzamy otwierając klapkę zasłaniającą miejsce gdzie wkładamy materiały do skanowania.

    iX100 oferuje nam maksymalną rozdzielczość dla kolorowych skanów 600 dpi i 1200 dpi dla czarno-białych. Nie jest to dużo, ale jest całkowicie wystarczające w tak małym, bądź, co bądź, mobilnym urządzeniu. Co ciekawe, zeskanujemy też grubsze formaty hmm... papieru. Uważniejsi czytelnicy szybko wychwycą screena ze skanem kawałka pudełka po... pizzy :)

    Użytkowanie

    Urządzenie dostałem w tak modnym dziś, zwykłym szarym kartonowym tzw. "ekologicznym" pudle, w którym oprócz skanera znalazłem tylko kilka broszur i instrukcji, kabel microUSB oraz płytę ze sterownikami i oprogramowaniem. I nic więcej, bo tak naprawdę nic więcej nie jest nam potrzebne.

    Po włożeniu płyty instalacyjnej do komputera i podłączeniu skanera przez USB, wita nas komunikat a raczej zapytanie: czy chcemy instalować wszystko z płyty czy może jednak skorzystać z połączenia internetowego i od razu ściągnąć całość w najnowszej wersji :). Oprócz sterowników w komplecie dostajemy szereg ciekawych programów ScanSnap Manager, ScanSnap Organizer, CardMinder oraz tzw. wisienkę na torcie, czyli ABBYY FineReader for ScanSnap 5.0.

    Dzięki temu programikowi możemy zeskanować wizytówki, (co ciekawe nawet dwie jednocześnie) za pomocą FineReadera zrzucić ich treść do Worda czy Excella i spokojnie wrzucić do naszej bazy danych :) Bez mozolnego wklepywania danych z wielu dokumentów, nie wiem jak dla was, ale dla mnie handlowca rzecz naprawdę przydatna.

    Po instalacji sterowników i oprogramowania, pozostaje nam odłączyć kabelek microUSBi schować do kartonika, bo raczej już się prędko nam nie przyda. Przynajmniej, jeśli chodzi o nasz skaner. Możemy pobawić się ustawieniami i decydować, o jakości skanów, czy w jakim formacie ma zapisywać zeskanowane pliki. Niestety w liście obsługiwanych języków nie ma polskiego, ale sam interfejs jest prosty i nawet bez większej znajomości języka Szekspira, łatwo zorientujemy się w menu.

    Ostatnim krokiem jest podpięcie się pod naszą sieć Wi-Fi i voila, sprzęt jest gotów do pracy.
    Teraz wystarczy otworzyć klapkę i poczekać aż w trayu zobaczymy komunikat, że nasz sprzęt jest gotów do pracy

    Pozostało tylko wsunąć kartę do urządzenia i nacisnąć przycisk START.

    Sam proces skanowania trwa raptem kilka sekund i już po chwili wyskoczy nam okienko ze zeskanowym obrazem i pytaniem czy skanujemy jeszcze coś czy na tym kończymy. :)

    Potem jeszcze tylko zapyta czy chcemy wysłać to urządzenia mobilnego czy zapisać lokalnie na dysku naszego komputera. Cóż, wybierzmy dysk naszego komputera.

    Wielu z czytających na pewno zwróci uwagę na opcję "Scan to Mobile". Niestety, dla mnie ta opcja nie miała większego sensu, bowiem aplikacje mobilne są tylko pod Androida oraz iOS. Pod Windows Phone przynajmniej na razie nie ma takiej aplikacji, ale też nie przypuszczam by się szybko pojawiła. :(

    Pozostaje kliknąć na save i wszystko gotowe. I tak to działa :) Prawda, że proste ?

    Oczywiście, to urządzenie ma jeszcze jednego asa w rękawie i to pomimo swoich niewielkich rozmiarów. Okazuje się, że dzięki programowi Dual Scan może spokojnie skanować materiały w formacie A3, który w teorii przekracza możliwości tego urządzenia. Rozwiązanie tej zagadki jest banalnie proste i zarazem bardzo pomysłowe. Składamy dokumenty na połowę i skanujemy każdą stronę osobno a program nam je sam już połączy w całość. Co więcej, jeśli zeskanujemy kilka dokumentów naraz, to skaner je rozpozna i za naszą zgodą podzieli na osobne pliki.

    Oczywiście, nie wspomniałem o najważniejszym…

    Cena tego maleństwa, na dzień dzisiejszy to niecałe 990 zł brutto.

    Zalety

    • rozmiar
    • naprawdę prosta obsługa
    • dołączone oprogramowanie ABBYY FineReader for ScanSnap 5.0
    • DualScan
    • szerokie spectrum możliwości

    Wady

    • cena
    • brak aplikacji pod Windows Phone

    Podsumowanie

    Fujitsu ScanSnap iX100 jest naprawdę świetnym mobilnym skanerem z naprawdę szerokim wachlarzem możliwości. Mały, kompaktowy i prosty w obsłudze z Abby FineReaderem w komplecie. Niestety nie jest tani, bo koszt takiego urządzenia to niecałe tysiąc złotych, co wydaje się na pierwszy rzut oka, ceną dość dużą. Oczywiście nie dla każdego. Podkreślmy to, że nie jest to sprzęt przeznaczony dla zwykłego statystycznego Kowalskiego. Pełnię możliwości tego skanera docenią przede wszystkim osoby, których zawód wymaga częstych podróży i gdy często biuro mieści się w torbie. Handlowcy, agenci ubezpieczeniowi czy pracownicy innych tego typu branż, docenią możliwości tego produktu Fujitsu.

    Tutaj podzielę się jedną historią.

    Kiedyś zabrałem urządzenie w trasę do znajomego klienta a prywatnie mojego kolegi by mu pokazać możliwości tego cudeńka. Akurat potrzebował kopii świadectw i dyplomów syna. Zrobiłem punkt dostępowy internetu z mojego HTC 8X, podpiąłem do niego ScanSnapa i skany dokumentów wysyłałem wprost na mojego lapka :) Po wszystkim spakowałem wszystko do torby i usiedliśmy z kolegą do kawy i wtem wpadł jego syn, że weźmie te dokumenty do kolegi by je zeskanować. Nie chciał wierzyć, że wszystkie dokumenty już są u niego na mailu.

    Dla wielu z was będzie to mało przydatny gadżet, ale dla wielu ludzi będzie to wręcz niezbędne narzędzie pracy. Wszystko zależy od tego, kto ma, jakie potrzeby :)

     

    sprzęt urządzenia mobilne

    Komentarze

    0 nowych
    TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #1 17.02.2015 10:25

    Wrzuć dużą cenę przy wadach i zaletach. W tekście ta informacja niknie, a jest ważna.

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #2 17.02.2015 10:31

    Poprawiłem :)

    Berion   13 #3 17.02.2015 11:17

    Nawet fajne, ale skanuje tylko do JPG (w PDF też tylko JPG) i nie ma sterowników do pingwina. Do tego ta cena...

    Zastanawiam się tylko jakie jest ryzyko, że rolki nam pokiereszują dokument co się czasem zdarza w drukarkach.

    Autor edytował komentarz.
    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #4 17.02.2015 11:30

    Fakt, niestety sterowniki są tylko pod Windows i Maca. Co do rolek, skanowałem dość sporo dokumentów i jakoś nie sądzę by groziło nam pokiereszowanie dokumentu. Aha, skanuje też do PDF :)

    RoninPn   12 #5 17.02.2015 11:37

    Gadżet fajny gdy się biega w biurze, do domowych zastosowań na pewno lepszy niż zakup płaskiego skanera. Dodatkowy plus ABBYY FineReader for ScanSnap 5.0. Niestety ta cena powala ...

    Widzę że test kartonika przeszedł pomyślnie .

    Berion   13 #6 17.02.2015 11:38

    @Pangrys: PDF to kontener na różne formaty, w środku jest na pewno JPG skoro z gołych formatów graficznych tylko do JPG potrafi.

    lordjahu   19 #7 17.02.2015 11:51

    Ale już książki nie poskanujemy.

    TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #8 17.02.2015 12:01

    Daj DUŻĄ cenę Pangrys, bo dalej lekko niknie (choć i tak jest 100x lepiej).

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #9 17.02.2015 12:13

    @TomisH: Daj mi BOLDA :P

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #10 17.02.2015 12:14

    @Berion: Spójrz na duże logo widoczne pod diodami :P
    http://gallery.dpcdn.pl/imgc/UGC/60730/g_-_-x-_-_-_60730x20150215153242_0.jpg

    Autor edytował komentarz.
    TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #11 17.02.2015 12:15

    @Pangrys: Aha, no dobra :P

    GBM MODERATOR BLOGA  19 #12 17.02.2015 12:33
    pocolog   11 #13 17.02.2015 12:52

    Kompletnie niepraktyczny gadżet moim zdaniem, do tego kosmiczna cena. W takich sytuacjach (praca w terenie) dużo praktyczniejsze są skanery ręczne którymi przesuwamy po kartce. Po pierwsze są dużo tańsze i mniejsze, po drugie jak zauważył @lordjahu w tym opisanym urządzeniu nie przeskanujemy niczego co nie jest pojedynczą kartką standardowego formatu.

    Autor edytował komentarz.
    SpeX   6 #14 17.02.2015 13:27

    Jak dobrze rozumiem, on skanuje do max. A4. Ale dzięki trickowi i oprogramowaniu potrafi zeskanować nawet A3, jeśli będziemy robić to na dwa razy - składamy na pół, by uzyskać szerokość strony jak dla A4 i potem skanujemy to dwu stronie - skan 2strony, ręczny?

    Czyli można skanować długie arkusze "a4" np sklejone razem 5 arkuszy A4 (wydruk projektu).

    Mi by się coś takiego przydało, ale min. A3, a najlepiej A2.

    SpeX   6 #15 17.02.2015 13:28

    I czy dobrze zrozumiałem iż USB zapewnia jedynie zasilanie, a skan komunikuje się po WiFi (obligatoryjnie). Nie da się skanować po USB?

    Berion   13 #16 17.02.2015 14:02

    @Pangrys: Widzę, ale zrozum że PDF to kontener. Co z tego że obudujesz JPGa w PDF jak to dalej będzie ten sam JPG. ;)

    Autor edytował komentarz.
    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #17 17.02.2015 14:45

    @SpeX: Da się skanować via USB. :D
    @Berion Muszę ci przyznać rację ale i tak to jest świetny gadżet :)

      #18 18.02.2015 08:00

    Ciekawy sprzęt. Cena wcale nie zabija, to nie jest sprzęt dla Kowalskiego, więc realny koszt zakupu jest w rzeczywistości dużo niższy.
    Masz jak sprawdzić współpracę z linuksem?

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #19 18.02.2015 08:03

    Niestety nie, już go odesłałem :(

    squeet   12 #20 18.02.2015 08:44

    Ciekawe urządzenie, zajmuje mało miejsca. Problem w tym, jak wspomniał @lordjahu, że nie przeskanuje tego, co nie jest płaskie i w większym formacie. Dobry wpis, pozdrawiam!