r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Paywall Pass: ograniczenia dostępu użytkowników Firefoksa nie dotyczą

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Niektóre witryny dostarczające treść umieszczają reklamy, inne zamiast tego lub jako dodatek wprowadzają ograniczenia dostępności niektórych materiałów jedynie dla osób, które wykupią do nich dostęp. Wykorzystując niewielki dodatek do Fiefoksa możemy ominąć tę barierę, która z technicznego punktu widzenia bywa czasami jedynie iluzoryczna.

W bazie dodatków dla przeglądarki Firefox znajdziemy rozszerzenie Paywall Pass, które wykorzystuje błąd w wyszukiwarce Google. Ten umożliwia z kolei uzyskanie dostępu do treści premium nawet wtedy, gdy nie jesteśmy subskrybentem. Z blokadą dostępu związane jest pewne ograniczenie: serwis, który chce z niej skorzystać, musi liczyć się z tym, że dostęp do treści zostanie ograniczony także dla Google. Tego nikt natomiast nie chce, materiały są więc tak naprawdę blokowane w sposób, który da się obejść. Wystarczy skopiować link danej strony i wkleić go do wyszukiwarki Google. Pierwszy wynik pokieruje nas do witryny, na której żadnego paywalla nie znajdziemy. Tak naprawdę pełna treść jest więc dostępna dla każdego, bez ponoszenia opłat.

Wspomniane rozszerzenie działa w bardzo prosty sposób i umożliwia uzyskiwanie dostępu do treści The New York Times i The Wall Street Journal, a także wielu innych serwisów korzystających z ograniczeń dostępu. Wystarczy załadować interesującą nas witrynę, a następnie kliknąć ikonę dodatku – strona zostanie przeładowana, rozszerzenie zmieni natomiast nagłówek referer zawierający informacje o stronie odsyłającej w taki sposób, że treść będzie dla nas dostępna. Pamiętajmy o tym, że tego typu zabiegi nie będą w stanie obejść każdej implementacji paywalla. Poza tym narzędzia tego typu powinniśmy stosować jedynie w ostateczności, gdy nie mamy możliwości uiszczenia opłaty. W przeciwnym razie odstąpmy od lektury danego materiału, jego wydawcy należy się bowiem wynagrodzenie za pracę.

r   e   k   l   a   m   a

Ograniczenia dostępu zwane również paywallem to inny sposób zarabiania na treści – zamiast serwować użytkownikom materiały okraszone reklamami, po prostu wymaga się od nich opłat, aby możliwe było uzyskanie dostępu. Metoda nie jest zła, tym bardziej że zyski mogą trafiać bezpośrednio do wydawcy, zamiast rozchodzić się po usługach skupiających reklamodawców. Problem pojawia się wtedy, gdy z jakichś powodów nie jesteśmy w stanie opłacić subskrypcji. Nie każdy posiada przecież np. konto PayPal, nie każdy chce używać karty płatniczej do transakcji międzynarodowych w przypadku serwisów, które nie działają w Polsce.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.