Używam tego programu od... 9lat i nie zamieniłbym go na inny. Interfejs to kwestia gustu, więc nie będę go oceniał. Mi odpowiada prostota i szybkość działania. W danej chwili mam na ekranie to co potrzebuje, a nie to co oferuje producent. Okan można dowolnie konfigurować. Jest możliwość zapamiętania ostatniego ustawienia wielkości i rozmieszczenia okien. Do ogromnych plusów tego programu zaliczyłbym przede wszystkim BARDZO SKUTECZNY antyspammer (nazywa się spamhalter), dostępny wraz z programem od wersji 4.41.Spamhaltera trzeba włączyć ręcznie (domyślnie jest wyłączony). Po uruchomieniu spam ląduje w specjalnym folderze.Na początku należy ten folder przeglądać, gdyż czasem zdarza się znaleźć tam porządaną pocztę. Wystarczy jednak zaznaczyć, że to nie jest spam i już więcej tam nie trafi. Adresy osób do których wysyłamy listy automatycznie trafiają na "whitelist". Testowałem już kilka różnych różnych antyspamów, ale spamhalter bije wszystkie. Nie trzeba tworzyć żadnych reguł i kombinować - wystarczy włączyć. Minusem dla niektórych może być brak polskiego interfejsu. Listy z polskimi znakami wysyła i odbiera się oczywiście bez najmniejszego problemu.W starszych (dużo starszych) wersjach były problemy lecz zostały usunięte. Program bardzo odporny na wszelkiego rodzaju wirusy. Listy w html czyta poprawnie. Kolejny plus - program informuje o niezgodności linków wyświetlanych z rzeczywistymi odnośnikami. Bardzo duże możliwości konfiguracji. Kolejna funkcja żadko spotykana w innych programach - listy wysyłkowe (distribution list). Wysyłanie okresowych wiadomości do zadanej listy osób. Być może nie jest to jednak program dla początkucjących użytkowników internetu. Dla specjalistów uzywających klienta poczty do pracy - szczerze polecam.
kurczę super programik a najnowsza wersja jest jeszcze bardziej wypasiona i obsługuje polskie litery, program jest darmowy
@Max Egger: Ad. 1 Tak się podpisałeś w poprzednim komentarzu... Ad. 2 To czeski błąd ;-) - chodziło oczywiście o listy dyskusyjne - dzięki za zwrócenie uwagi.
@Krogulec Dziekuję za poprawki, ale1. Max Egger nie Maz Egger ;-) 2. Pegasus nie obłsługuje grup dyskusyjnych (NNTP) pozdr.
@Maz Egger: Jak sam napisałeś ocena interfejsu to sprawa indywidualna. Może się on podobać lub nie. My testując ten program (na ile się to da obiektywnie) doszliśmy do wniosku, że mimo, iż obsługa jest odmienna niż w innych tego typu programach to jednak jest intyicyjna. Często jest tak, że rozwiązania bezpłatne wzorowane są na komercyjnych odpowiednikach - upodabniany jest w nich interfejs, skróty klawiszowe itd. Najlepszym przykładem są różnej maści menedżery plików bazujące na filozofii Norton Commandera. Nie zawsze jednak jest to najlepsza droga... Jak już pisałem mi na przyzwyczajenie się do Pegasusa wystarczyło kilkanaście minut i mimo, że jego interfejs w wielu miejscach odbiega od chociażby OE to nie sprawiał większych kłopotów. Co do możliwości Pegasusa to piszemy o obecnej funkcjonalności programu, a nie tym, że pięć lat temu oferował on to czy tamto, czego wówczas nie posiadały inne programy tego typu. Masz jednak rację, że sformułowanie "możliwości programu są standardowe" nie było najszczęśliwsze. Naszą intencją było raczej pokazanie, że program oferuje wszystko to co każdy "szanujący się program pocztowy oferować powinien" ;-) Przeredagowaliśmy tą część opisu. Dziękuję za merytoroczne i wyczerpujące sugestie. Pozdrawiam serdecznie
@Krogulec. Jednak będę się upierał przy swoim zdaniu, ze możliwości Pegasusa wyrastają ponad przeciętną. Większość funkcji, które ten program ma wbudowane od lat, inne programy uzyskały dopiero niedawno, lub w ogóle ich nie posiadają. Nie chcę bezpośrednio porównywać tego przecież w pełni darmowego programu z płatnymi klientami poczty, ale w skrócie opiszę jego niektóre możliwości: 1. Bardzo dobra współpraca z Novell Netware + Merkury. Ten NOS jest obecnie mało popularny, ale jednak spotyka go się gdzie niegdzie.2. Noticeboard – czyli wspólna skrzynka na serwerze dla użytkowników, oraz foldery publiczne (w obrębie 1 komputera). Bardzo wygodna obsługa list dystrybucyjnych3. Obsługa wielu skrzynek, praca także ze skrzynkami także w formacie Unikowym 4. Możliwości pracy (wysyłania listów) w trybie wsadowym 5. Obsługa wielu profili, grupowanie maili, obsługa LDAP oraz własny format (PH) książek adresowych 6. Możliwości definiowania własnych nagłówków w listach (X- ) 7. Rozbudowany edytor szablonów 8. Oczywiście obsługa POP3 i IMAP, a także APOP, POP before SMTP, SMTP login 9. Czasem bardzo przydatne logowanie zdarzeń10. Opóźnione wysyłanie maili (w określonym dniu i godzinie)11. Wiele podpisów, które mogą być także różne w zależności od formatu wysyłanej poczty np. różne dla txt, html 12. zaawansowane filtry wiadomości odebranych oraz działające na nagłówkach przed pobraniem listów z serwera (podobne do tych w oulooku), oraz możliwość stosowania tam wyrażeń regularnych 13. praca przez SSL, a po wgraniu odpowiednich rozszerzeń możliwość silnego szyfrowania wiadomości Minusy:Co do oceny interfejsu, jest ot sprawa indywidualna, ale moim zdaniem jest po prostu brzydki, poza tym: - dopiero w ostatniej wersji znalazła się w miarę dobra obsługa (wyświetlanie) wiadomości napisanych w html - pojawiają się okienka których rozmiar domyślny przekracza rozmiar ekranu, czasem nie ma przycisku do zamknięcia okienka,- pewne błędy programu przy włączonej opcji „pozostaw wiadomości na serwerze” - baaaardzo długi czas działania filtrów jeśli masz dużo wiadomości w skrzynce. Ekran staje się biały a program udaje nieżywego. Reasumując nadal upieram się przy swoim uważam, że: + duże możliwości podobne do Outlooka i The Bat i jako jedyny z nich jest _za _darmo_. Brawo panie Harris! - niewygodna i skomplikowana konfiguracja przy korzystaniu z zaawansowanych opcji oraz drobne błędy
@Krogulec Dziękuję za tę informację o braku problemów z polskimi znakami. To powinno się było znaleźć we wstępnym opisie, a nie dopiero w toku dyskusji. Tej ostatniej wersji Pegasusa nie znam, więc przedstawilem swój pogląd o programie na podstawie moich osobistych doświadczeń. A dotyczyło to wersji dawniejszych, w których te kłopoty z polskimi znakami jednak były. A przedstawiało się to tak, że można wprawdzie było pisać używając polskich znaków diakrytycznych, ale tak pięknie to było tylko na ekranie piszącego. Odbiorca listu otrzymywał już jednak kaszanę. Wstawienie w odpowiednim okienku ISO8859-2 nic nie dawało i miało raczej tylko charakter informacji. W katalogu programu był poradnik jak zmodyfikować pewne pliki i był programik do kompilacji. W wyniku kompilacji powstawał plik ze zmodyfikowaną tablicą kodową znaków i trzeba go było wstawić we wskazane miejsce zamieniając w ten sposób plik poprzedni. W ten sposób można było dostosować Pegasusa do odbioru różnych języków (oczywiście, w danym momencie tylko jednego). Poradnik nie dawał podpowiedzi, co zrobić, aby aby móc wysyłać teksty inne niż angielskie. W owym czasie (7-8 lat temu) w OE nie było obsługi multi-POP, a w Pegasusie była i to była jedna z ważniejszych cech programu, przesądzająca o tym, że go przez kilka lat używałem. W końcu przywyczaiłem się i do tego , że pisałem językiem "polskawym" (w odróżnieniu od "polskim"). Potem na krótko przeszsedłem na OE 5.0, który obsługiwał multi-POP, a od półtora roku używam TB. Ogólnie oceniając po latach tamtego starego Pegasusa - mam wrażenie, że stworzono go głównie na obszar angielskojęzyczny, inne języki traktując po macoszemu. Jeżeli obecnie problemy z kodowanie znikły, to odbieram to jako wynika nacisku konkurencji, która rozumiała, że w świecie jest jeszcze więcej języków, a nie tylko jedynie słuszny angielski.
Jak tam pocztę zaimportować ?
@sindbad, AdEk45: Pegasusa (jak każdy inny program umieszczany w vortalu) testowaliśmy przez kilka dni i nie zaobserwowaliśmy żadnych problemów z polskimi znakami. Nie trzeba było nic kompilować. Jedyne dostosowanie polegało na ustawieniu domyślnego standardu kodowania znaków ISO-8859-2 (w menu Tools -> Options -> Advanced Settings -> Default MIME Charakter Set) @Max Egger: Być może pod DOS-em sprawa wyglądała inaczej... Osobiście od dawna używam pełnej wersji Microsoft Outlook ale miałem do czynienia z wieloma klientami poczty. Praca z Pegasusem, mimo, że ma odmienne koncepcyjnie rozwiązania interfesju i inne skróty klawiszowe - dosłownie po kilkunastu minutrach - nie sprawiała już żadnego kłopotu. To odnośnie interfejsu oczywiście. Co do możliwości to proponuję porównać możliwości innych klientów poczty (pomijam OE)...
Zasadniczo nie publikuję swoich opinii na WWW. jednak kiedy przeczytałęm opis tegp programu, to mnie po prostu krew zalała. Przez 7 _siedem_ lat używałem tego programu (najpierw w ver. DOS potem Windows), bo był to standard firmowy i wszysko można o nim powiedzieć ale nie to, że: 1. cechuje się intuicyjnym i łatwym w obsłudze interfejsem 2. Od strony funkcjonalnej możliwości programu są standardowe Jest dokładnie na odwrót! Duże możliwośćie - koszmarny wygląd i obsługa :-) tyle. jeśli ktoś może chce kompilator do ksiązki adresowej dla tego programu to niech tutaj napisze.
Używałem Pegasusa od 2.9 chyba do czasu aż pozbyłem się Windowsa (Pegasus 4.12) i mimo pewnych "trudności" da się ustawić prawidłowe wysyłanie i czytanie maili z polskimi literami. U mnie wystarczyło raz ustawić dobrze, a potem już było OK, nie trzeba co miesiąc "kompilować" plików, tylko raz, albo dwa przez kilka lat. Zaletą programu są filtry które można (co prawda dziwnie) programować, oraz tworzenie własnych mailowych grup dyskusyjnych i dystrybucyjnych z automatycznym zapisywaniem i wypisywaniem się odbiorców. Na Pegasusie właśnie miałem zrobiony jeden newsletter. Wbudowany konfigurowalny filtr antyspamowy który "ocenia" maile spisuje się całkiem dobrze. Ogólnie - polecam.
Co wy tu proponujecie? Jak można w Polsce propagować program bez polskich znaków diakrytycznych? sindbad napisał, że odbieranie polskich znaków wymagało specjalnej kompilacji niektórych plików. Przecież to koszmar. Odwalcie się!!!
Kiedyś używałen ten program w wersji 3x i 4.0 i byłem zadowolony tylko połowicznie. O tym, że jest odporniejszy na wirusy i robaki od OE to już wiedziałem, ale jego wadą, jak na polskie zastosowania, było to, że nie można było wysyłać listów pisanych polskimi znakami. A odbieranie polskich znaków wymagało specjalnej kompilacji niektórych plików. To w sumie nie było wygodne. Jeżeli do dzis to sie nie zmieniło, to nie wróżę temu programowi przyszłości wśród polskich interneutów.